Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
JHVH a Bóg Ojciec
Autor Wiadomość
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2013-04-11, 12:06   

Ad. RM

Cytat:
Już nikt nie powinien znać Boga jako JHWH, tylko jako Ojca.

To trochę wygląda tak, że podmiotem jest Bóg (trzymając się języka polskiego) który może się przejawiać albo jako JHVH albo jako Ojciec.
Cytat:
JHWH, to niejako cień Boga w ST.

Ciekawe podejście. JHVH emanacją Boga? Czy nowotestamentowego Ojca? To jakim słowem ST określa Boga? Elohim? Ktoś różny od JHVH? No cóż, mnie ta koncepcja akurat odpowiada...
Cytat:
Sądzę, że swój wkład w ten zwrot mieli zeloci, którzy wczesniej łączyli z Jezusem plany, a po tej publicznej deklaracji zwrócili się przeciwko niemu.

Z tymi zelotami to w ogóle dziwna sprawa. Rekrutowali się oni z najniższych warstw społecznych, tam i tylko tam, mieli szerokie poparcie. Ich naczelną ideą była dzika nienawiść do wszystkiego co rzymskie. Skoro Jezus jednak w jakimś stopniu przeciwstawiał się okupantowi i był sądzony i osądzony przez rzymskiego namiestnika, to powinni Go bronić a przynajmniej nie domagać się Jego śmierci jako tłum. Faryzeuszy też zdaje się nie kochali. W najgorszy razie mogły powstać jakieś uliczne rozruchy czy nawet walki, o co było tam bardzo łatwo. Tak więc ten tłum, czyli trochę parafrazując „ulica”, która domaga się śmierci ubogiego Żyda skazanego przez ich okupanta – jest sprawą do końca niezrozumiałą.
Cytat:
Żydzi tylko myśleli, że znają Boga. To wyobrażenie Boga, które mieli I(JHWH) nie było objawieniem prawdy o Najwyższym, tylko formą zastępczą, utrzymującą ich uwagę na szukaniu Boga.

Ujmując rzecz biblijnie to nie do końca. Byli zresztą przekonani, że dawno Go znaleźli (czy też znali), jeszcze grubo przed objawieniem Jezusa.
Cytat:
Gdyby Żydzi znali Najwyzszego, przyjęliby Syna.

Tylko że to jest wyłącznie chrześcijański punkt widzenia.
_________________
http://chomikuj.pl/LittoStrumienski
http://wydaje.pl/e/genesi...ersja-pogladowa
http://wydaje.pl/e/genesi...rzeszlosci-cz-2
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-04-11, 12:48   

2 Moj. 23:20-21
20. Oto ja posyłam Anioła przed tobą, aby cię strzegł w drodze, i wprowadził cię na miejsce, którem ci zgotował.
21. Ostrożnym bądź przed oblicznością jego; a słuchaj głosu jego; nie drażnij go, boć nie przepuści przestępstwu waszemu, gdyż imię moje w nim jest.
(BG)

Jakie imię,czyje? :-D

A może jeszcze: co to za Anioł?


BTW

1 Kor. 10:4
4. I wszyscy tenże napój duchowny pili; albowiem pili z opoki duchownej, która za nimi szła; a tą opoką był Chrystus.
(BG)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3520
Wysłany: 2013-04-12, 08:02   

Jachu

Cytat:
2 Moj. 23:20-21
20. Oto ja posyłam Anioła przed tobą, aby cię strzegł w drodze, i wprowadził cię na miejsce, którem ci zgotował.
21. Ostrożnym bądź przed oblicznością jego; a słuchaj głosu jego; nie drażnij go, boć nie przepuści przestępstwu waszemu, gdyż imię moje w nim jest.
(BG)
Jakie imię,czyje? :-D
A może jeszcze: co to za Anioł?

BTW1 Kor. 10:4 I wszyscy tenże napój duchowny pili; albowiem pili z opoki duchownej, która za nimi szła; a tą opoką był Chrystus.
(BG)

W Starym Przymierzu jako anioł,przebywał z żydami Syn Boży,Michał Chrystus.On w Nowym Przymierzu wiele razy mówił o sobie kim jest jako JESTEM.Jeśli Bóg Ojciec ma na imię BYŁEM,JESTEM,BĘDĘ,to część Jego imienia JESTEM,jest w Chrystusie.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2013-04-12, 11:01   

Chciałbym jeśli można skomentować to co napisał Parmenides :

Interesują mnie zwłaszcza następujące wypowiedzi :

Cytat:
Czytałem gdzieś takie wyjaśnienie, tego ważnego skądinąd wersu: Jezus głosząc Boga Ojca zdaje sobie sprawę, że część Żydów pozostanie przy JHVH a część uwierzy w Boga Ojca - bo są to przecież różni Bogowie i dlatego w ramach jednej rodziny powstaną różnice i to bardzo ostre.


taka sugestia wskazywałaby, że Jezus głosił innego Boga co byłoby kompletnie sprzeczne z Dekalogiem zwłaszcza 1 i 3 Przykazaniem. Taka sugestia obraża Chrystusa, bo czyni z niego kłamcę, tymczasem " on grzechu nie popełnił ani nie znaleziono kłamstwa w ustach jego " ( 1 P. 2 : 22 ).
Jezus ponadto był tym, który wypełnił Prawo. Gdyby głosił innego Boga - nie wypełniłby Prawa danego Izraelitom.

Cytat:
Czy Bóg Żywy to JHVH? Adonai? Dlaczego nie wskazał bezpośrednio na JHVH?


Owszem wskazał : porównaj np. Marka 12 : 28 - 34 oraz 5 Moj. 6 : 4 - 5; Łukasza 4 : 17 - 21 oraz Iz. 61 : 1.

Cytat:
JHVH nie występował jako duch...


owszem występuje : 2 Moj. 33 : 20; 5 Moj. 4 : 15; Hiob 1 : 6 - 7.

Cytat:
Słuchają nie znali Tego Kto posłał Jezusa. A przecież JHVH znali, czyli – to nie On.


Niestety nie znali Boga w którego rzekomo wierzyli, a to wynika z wypowiedzi Jezusa i apostołów : Jana 8 : 42 - 45; 12 : 37 - 43; 1 Jana 2 : 3 - 4.

Cytat:
„Ojca swojego/waszego” . Czyli Ojca Żydów, nie Jezusa. Wyraźne rozgraniczenie. Ojciec Żydów (dzieci Abrahama) nie jest Ojcem Jezusa. Jest to wyraźnie podkreślone. To jest jednoznaczne stwierdzenie i dowód. I jeszcze Judejczycy podkreślają, że mają jednego Ojca, rozmowa toczy się więc o co najmniej dwóch i tego wszyscy jej uczestnicy są świadomi.


trzeba wypowiedzi te czytać w kontekście, a nie wyrwane z kontekstu. Jezus powiedział, że ojcem ich jest diabeł, bo spełniają jego uczynki.

Cytat:
- J.8.49. Jezus odpowiedział: Ja nie mam demona, ale czczę Ojca mego, a wy mnie znieważacie.
„Ojca mego”. Czyli nie Ojca Judejczyków. Ponowne rozróżnienie.


Powiedział też : " Jeśli ja wsławiam siebie samego - chwała moja jest niczym. Mnie wsławia Ojciec mój, o którym mówicie, że jest Bogiem waszym " - Jana 8 : 54.

Cytat:
- J.8.55 I nie poznaliście go, ale Ja go znam; i gdybym powiedział, że go nie znam, byłbym podobnym do was kłamcą. Ale Ja go znam i słowo jego zachowuję.
Żydzi nie znają Ojca, ale przecież w jakiś sposób znają JHVH. Jezus podkreśla, że On Go zna. Znów wskazanie, że chodzi o różnych Ojców.


Niewierni Żydzi nie znali Boga określonego w Biblii Tetragramem - ponieważ " kto mówi, że Boga zna, a przykazań Jego nie zachowuje - kłamcą jest i prawdy w nim nie ma " - 1 Jana 2 : 4.

Cytat:
W „waszym”, nie w „naszym”. Jezus odcina się od zakonu nadanego przez JHVH. To nie jest Jego zakon, nie Jego Ojciec go nadał.


Nieprawda. Wystarczy przeczytać co Jezus powiedział w Mateusza 5 : 17 - 20.

Cytat:
J.17.6. Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego.
To też jednoznaczny dowód. Imienia JHVH nie trzeba było ludziom objawiać. Znali je. A w Torze było zapisane 6828 razy.
- J.17.26. i objawiłem im imię twoje, i objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, w nich była, i Ja w nich.
To samo co w wersie szóstym.


w tych czasach Żydzi przestali wymawiać Imię Boże - por. Amosa 6 : 10. Zachodziła więc potrzeba by to zmienić. O tym napisał apostoł Paweł w Hebr. 2 : 10 - 12. Nie bez powodu powołał się na Psalm 22, gdzie występuje Tetragram.


Chciałbym się również odnieść do tego co napisał Shadowlady86 :

Cytat:
W Judaizmie Starotestamentowym JHWH był zarówno źródłem dobra jak i zła. Bóg ten niósł dobroć, ale też bezlitośnie karał za przewinienia, pozwalał na najgorsze morderstwa.

Cytat:
Ja tworzę światłość i stwarzam ciemności. Ja przygotowuję zarówno zbawienie, jak i nieszczęście. Ja, Pan, czynię to wszystko"[Iz 45: 7]

Szatan w zasadzie w ST nie istnieje. Pojawia się może ze 3 razy i za każdym razem jest tylko bezwolnym narzędziem w rękach JHWH.


Warto zawsze dobrze sprawdzić zanim coś się napisze, bo wygłaszając tezę, że Bóg jest autorem zarówno dobra jak i zła - obrażasz Boga. Bóg w Starym Testamencie to ten sam Bóg co i w Nowym Testamencie, a werset zacytowany z Izajasza 45 : 7 jeśli mu się dokładniej przyjrzeć, wcale nie świadczy o tym, że Bóg jest Stwórcą zła. Z pozoru werset ten może świadczyć, że Bóg stwarza zło ( hebr. ra ), ale jeśli się uwzględni kontekst bliższy i dalszy to z tego wcale nie wynika, aby Bóg był Autorem zarówno dobra jak i zła. W wersecie 7 rozdziału 45 Księgi Izajasza hebrajski wyraz - " ra " podano jako przeciwieństwo wyrazu  - " szalom ". Tak jak światłość jest przeciwieństwem ciemności, tak  " szalom " jest przeciwieństwem " ra. " Jest znamienne, że nie użyto tutaj wyrazu - " tob " jako dokładnego przeciwieństwa - " ra ", gdyż wtedy trzeba by było faktycznie powiedzieć, że Bóg zarówno czyni dobro jak i stwarza zło. Użycie natomiast w tekście wyrazu " szalom " - który oznacza pokój, zgodę, spokój, powodzenie, - wskazuje, że jego przeciwieństwem będzie w tym wypadku niepokój, niezgoda, niepowodzenie, gdyż takie jest również znaczenie słowa - " ra " .
Bóg więc nie jest Stwórcą zła co nie oznacza, że jest bezradny wobec niego. Choć jest niesłychanie cierpliwy jest jednak sprawiedliwy i potrafi ukarać tych, którzy czynią zło i nie chcą zawrócić z obranej przez siebie drogi.

Szatan zaś jest wrogiem Boga i w żadnym wypadku nie jest narzędziem, którym Bóg się posługuje : 1 Moj. 3 : 14 - 15; Jana 8 : 44.
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2013-04-13, 18:43   

Ad. tropiciel
Cytat:
taka sugestia wskazywałaby, że Jezus głosił innego Boga co byłoby kompletnie sprzeczne z Dekalogiem zwłaszcza 1 i 3 Przykazaniem. Taka sugestia obraża Chrystusa, bo czyni z niego kłamcę, tymczasem "

Dekalog nie ma tu nic do rzeczy; piszę o czymś innym. I w żaden sposób nie może to obrażać Chrystusa czy czynić z Niego kłamcę. To nie ten temat.
Cytat:
Owszem wskazał : porównaj np. Marka 12 : 28 - 34 oraz 5 Moj. 6 : 4 - 5; Łukasza 4 : 17 - 21 oraz Iz. 61 : 1.

Przecież ja odnoszę się do Mat.16.13-17, a nie do wskazanych przez Ciebie wersów.
Cytat:
owszem występuje : 2 Moj. 33 : 20; 5 Moj. 4 : 15; Hiob 1 : 6 - 7.

2.Moj.33.20.Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu.
5.Moj.4.15.Strzeżcie usilnie dusz waszych, gdyż nie widzieliście żadnej postaci, gdy Pan mówił do was na Horebie spośród ognia,
Hiob.1.6.Otóż zdarzyło się pewnego dnia, że przybyli synowie Boży, aby się stawić przed Panem, a wśród nich przybył też i szatan. 7. I rzekł Pan do szatana: Skąd przybywasz? A szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Wędrowałem po ziemi i przeszedłem ją wzdłuż i wszerz.
/BW/

Gdzie tu masz określenie Boga jako ducha ???
Cytat:
Niestety nie znali Boga w którego rzekomo wierzyli, a to wynika z wypowiedzi Jezusa i apostołów : Jana 8 : 42 - 45; 12 : 37 - 43; 1 Jana 2 : 3 - 4.

Prawie cały ST świadczy o czymś innym. Inna epoka, inne uwarunkowania.
Cytat:
trzeba wypowiedzi te czytać w kontekście, a nie wyrwane z kontekstu. Jezus powiedział, że ojcem ich jest diabeł, bo spełniają jego uczynki.

Gdzie tu masz wyrywanie z kontekstu? Owszem powiedział to, ale nie w tym miejscu!
Cytat:
Powiedział też : " Jeśli ja wsławiam siebie samego - chwała moja jest niczym. Mnie wsławia Ojciec mój, o którym mówicie, że jest Bogiem waszym " - Jana 8 : 54.
Jak wyżej. Nie mówię o tym wersie!
Cytat:
Niewierni Żydzi nie znali Boga określonego w Biblii Tetragramem - ponieważ " kto mówi, że Boga zna, a przykazań Jego nie zachowuje - kłamcą jest i prawdy w nim nie ma " - 1 Jana 2 : 4.

Jak wyżej. Nie mówię o tym wersie.
Cytat:
Nieprawda. Wystarczy przeczytać co Jezus powiedział w Mateusza 5 : 17 - 20.

Prawda. Jak wyżej. Nie mówię o tym wersie.
Cytat:
w tych czasach Żydzi przestali wymawiać Imię Boże - por. Amosa 6 : 10. Zachodziła więc potrzeba by to zmienić. O tym napisał apostoł Paweł w Hebr. 2 : 10 - 12. Nie bez powodu powołał się na Psalm 22, gdzie występuje Tetragram.

W jakich czasach? Kiedy powstały listy Pawła a kiedy Księga Amosa czy Psalmy?
_________________
http://chomikuj.pl/LittoStrumienski
http://wydaje.pl/e/genesi...ersja-pogladowa
http://wydaje.pl/e/genesi...rzeszlosci-cz-2
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-04-13, 19:08   

A poniżej przytaczam z przypisów do wykładu VII ;" Dozwolenie zła"
http://www.godsplan-today...missionEvil.htm

tekst pomieszczony w ramce

na skróty:

Cytat:

* Na poparcie tej teorii przytacza się dwa wersety Pisma Świętego (Izaj. 45:7 i Am. 3:6), w których źle został zrozumiany wyraz zło. Grzech zawsze jest złem, lecz zło nie zawsze jest grzechem. Trzęsienie ziemi, pożar, powódź lub epidemia są klęskami, złem, lecz nie grzechem. Wyraz zło występujący w tych wersetach znaczy klęski. To samo słowo hebrajskie zostało przetłumaczone na zło, utrapienie, nieszczęście itp. w następujących wersetach: Ps. 34:20; 107:39; Jer. 48:16; Zach. 1:15; Ps. 27:5; 41:2; 88:4; 107:26; Jer. 51:2; Treny 1:21; 1 Sam. 10:19; Ps. 10:6; 94:13; 141:5; Kazn. 7:14; Neh. 2:17. Te same wyrazy w wielu innych miejscach przetłumaczone jako krzywda, szkoda, ból, niedola, smutek. (obserwacje autora na podstawie Biblii angielskiej KJ - uw. tłum.)

W Izaj. 45:7 i Am. 3:6 Bóg przypomina Izraelowi o przymierzu zawartym z nim jako narodem - jeśli Izraelici będą posłuszni Jego prawu, On będzie im błogosławił i chronił przed nieszczęściami powszechnymi w świecie. Jeśli jednak o Nim zapomną, to On zezwoli na nieszczęścia, (zło) jako kary. Patrz: 5 Mojż. 28:1-14, 15:32; 3 Mojż. 26:14-16; Joz. 23:6-11, 12-16.

Kiedy jednak nieszczęścia przychodziły, Izraelici byli skłonni uznawać je za przypadek, a nie za kary. Dlatego Bóg przez proroków posyłał im słowo przypominające o ich przymierzu i mówił im, że doświadczane przez nich nieszczęścia pochodziły od Niego, z Jego woli w celu ich naprawy. Niedorzecznością byłoby użycie tych wersetów na dowód, że Bóg jest autorem grzechu, gdyż one w ogóle nie odnoszą się do grzechu.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2013-04-14, 17:07   

Cytat:
Dekalog nie ma tu nic do rzeczy; piszę o czymś innym. I w żaden sposób nie może to obrażać Chrystusa czy czynić z Niego kłamcę.


NIESTETY DLA CIEBIE MA - jeśli twierdzisz Jezus głosząc Boga Ojca zdaje sobie sprawę, że część Żydów pozostanie przy JHVH a część uwierzy w Boga Ojca - bo są to przecież różni Bogowie


Skoro pytasz
Cytat:
Czy Bóg Żywy to JHVH? Adonai ? Dlaczego nie wskazał bezpośrednio na JHVH ?
to ci podałem odpowiednie wersety, które jednoznacznie to ujawniają, więc się teraz nie wykręcaj !


Cytat:
Gdzie tu masz określenie Boga jako ducha ???
( chodzi o wersety 2 Moj. 33 : 20; 5 Moj. 4 : 15; Hiob 1 : 6 - 7. ). Nie musi być podane słowo duch, bo jednoznacznie to wynika z treści tych wersetów !


Cytat:
Prawie cały ST świadczy o czymś innym. Inna epoka, inne uwarunkowania
( dotyczy wypowiedzi "Niestety nie znali Boga w którego rzekomo wierzyli, a to wynika z wypowiedzi Jezusa i apostołów : Jana 8 : 42 - 45; 12 : 37 - 43; 1 Jana 2 : 3 - 4. ).

Oczywiście, że nie znali, bo według Biblii " kto mówi, że Boga zna a przykazań jego nie przestrzega, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma ! " Epoka nic do tego nie ma ! To jest prawda ponadczasowa !

Cytat:
Gdzie tu masz wyrywanie z kontekstu? Owszem powiedział to, ale nie w tym miejscu !
( dotyczy twojej wypowiedzi
Cytat:
Ojciec Żydów (dzieci Abrahama) nie jest Ojcem Jezusa. Jest to wyraźnie podkreślone. To jest jednoznaczne stwierdzenie i dowód.)

Jak najbardziej jest to wyrwane z kontekstu, przy zupełnym niezrozumieniu słów Jezusa, który wskazał, że ojcem ich jest diabeł bo postępują według pożądliwości swego ojca - Jana 8 : 44.

Cytat:
Jak wyżej. Nie mówię o tym wersie !
Najlepiej to się wykręcić, gorzej przyznać do błędu - nieprawdaż ?

Cytat:
W jakich czasach? Kiedy powstały listy Pawła a kiedy Księga Amosa czy Psalmy ?
( dotyczy mojej wypowiedzi w tych czasach Żydzi przestali wymawiać Imię Boże - por. Amosa 6 : 10. Zachodziła więc potrzeba by to zmienić. O tym napisał apostoł Paweł w Hebr. 2 : 10 - 12. Nie bez powodu powołał się na Psalm 22, gdzie występuje Tetragram )

Amos był prorokiem i przepowiedział sytuację, która nastała później, kiedy przestano wymawiać Imię Boże. Natomiast Psalm 22 na który powołuje się apostoł Paweł w liście do Hebrajczyków ujawnia, że Jezus mówił o Imieniu Bożym i Je wysławiał.
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2013-04-14, 19:03   

Ad. tropiciel
Nie chciałbym Cię urazić, ale w ogóle nie rozumiesz tego co piszę.
tropiciel napisał/a:
Najlepiej to się wykręcić, gorzej przyznać do błędu - nieprawdaż ?
tropiciel napisał/a:
więc się teraz nie wykręcaj !

Czy byłbyś tak miły i nie przypisywał mi swoich urojonych i bezzasadnych zarzutów?
Dziękuję.
_________________
http://chomikuj.pl/LittoStrumienski
http://wydaje.pl/e/genesi...ersja-pogladowa
http://wydaje.pl/e/genesi...rzeszlosci-cz-2
 
 
ras2czy 
out of babilon

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 277
Skąd: Galicja
Wysłany: 2013-04-14, 19:47   

ja mysle, ze OJCIEC to wynik manipulowania patriarchalnych politryków przy biblii. Nie rozumiem, dlaczego nazywac boga ojcem, skoro nie bardzo mozna odniesc do niego płeć. Większość mówi, że bóg nie ma płci, albo na ten temat za wiele nie można powiedzieć, bo jest niby poza płciowymi podziałami.
To ja się pytam, dlaczego nie MATKA?
Dlaczego boga nie nazywać Matką?

Dlatego mnie jakoś mierzi to całe Ojcowanie.
Myślę, że kult Maryjny jest poniekąd ludową odpowiedzią na ten religijny szowinizm.

Świat, a zatem Absolut, myślę, ma pierwiastki męskie i żeńskie. Zresztą Trójcę świętą lepiej pojmuję, gdy sobie przezdstawiam ją jako Ojca, Matkę i Dziecko. Tak, dziecko, niekoniecznie Syna.
_________________
"Wszystko mi wolno" - Paweł zwany Świętym
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2013-04-14, 21:44   

ras2czy napisał/a:
Dlaczego boga nie nazywać Matką?


a Jezus nie wiedział Kto Go posłał?
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13738
Wysłany: 2013-04-14, 22:01   

ras2czy napisał/a:
Dlaczego boga nie nazywać Matką?


Zawsze możesz Boga nazywać jak ci się podoba. Tylko czy Jemu się to będzie podobało?
Bo przedstawił się tak:

„‚Syn szanuje ojca, a sługa — swego wielkiego pana. Skoro więc ja jestem ojcem, gdzież jest szacunek dla mnie? A skoro ja jestem Wielkim Panem, gdzież jest bojaźń przede mną?’ — rzekł Jehowa Zastępów do was, kapłani, którzy gardzicie moim imieniem. (Malachiasza 1:6)

Jeśli Ojca ktoś nazywa Matką wbrew temu jak się sam przedstawił to... ja pytam:
Dlaczego nie nazwać tego schizofrenią? To może Zwracajmy się do ras2czy per: kobietko!

Ludzie, macie wy po kolei w głowie? :roll:
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2013-04-15, 08:43   

Cytat:
Czy byłbyś tak miły i nie przypisywał mi swoich urojonych i bezzasadnych zarzutów?


Niestety pisząc w ten sposób sam sobie zaprzeczasz i mnie obrażasz więc się dobrze zastanów co piszesz !

A co do tematu, który poruszyłeś widzę w nim elementarną sprzeczność dzięki Apokalipsie, gdyż gdyby Bóg opisany w Biblii i określony tetragramem będącym zapisem Jego imienia był kimś innym niż Ojciec Jezusa to w takim razie kto siedzi na tronie przed którym stoi Baranek - Ap. 5 - 6 i dlaczego tłum w niebie do zasiadającego na tronie Boga woła Hallelu - Yah - Ap.19 : 1, 3, 4, 6 - 7. Wszyscy wiedzą na ogół, że Yah to skrócona forma imienia Bożego.
Te wersety mówią same za siebie, więc komentarz zbyteczny. Sugestie twoje obala całkowicie księga Apokalipsy !
 
 
ras2czy 
out of babilon

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 277
Skąd: Galicja
Wysłany: 2013-04-15, 12:54   

Anowi napisał/a:
ras2czy napisał/a:
Dlaczego boga nie nazywać Matką?


a Jezus nie wiedział Kto Go posłał?

zalezy na czym sie oprzec. Jesli na przekazie grecko-rzymskim, to bylby to Ojciec, ale w ew. wg zydow wspomniane jest o MATCE, DUCHU SWIETYM.
_________________
"Wszystko mi wolno" - Paweł zwany Świętym
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3520
Wysłany: 2013-04-15, 19:49   

Anowi

Cytat:
a Jezus nie wiedział Kto Go posłał?

RÓŻNICA MIĘDZY BOGIEM I OJCEM

Syn Boży nie mówił o sobie,że jest Jezusem.Apostołowie wiedzieli,że jest On wiecznym Chrystusem.Chrystus wiele razy mówił,że posłał go Ojciec.Nie mówił,że posłał go Bóg,lub Bóg Ojciec,ponieważ Chrystus wiedział,że Bóg jest energią,Bogiem Ojcem-Matką,Miłością,energią męską i Mądrością energią żeńską,z których wszystko powstało i powstaje.W Internecie czytałem,że na samym początku z Boga Ojca-Matki wydzieliło się 7 podwójnych istot duchowych.To znaczy każda istota była stworzona razem ze swoją drugą "połówką".Pierwszą z tych istot Chrystus nazywa Ojcem.Później w tzw.falach,pojawiało się coraz więcej duchowych istot.W którejś tam fali pojawiliśmy się my jako duchy,dzieci Boże.

ras2czy

Cytat:
ale w ew. wg zydow wspomniane jest o MATCE, DUCHU SWIETYM.

W To jest Moje Słowo... jest napisane:

66.Bóg jest energią,Miłością i Mądrością...

Wtajemniczeni Żydzi o tym wiedzieli,i o tym,że Matka jest energią żeńską,Mądrością,Duchem Świętym.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Wiesław 

Wyznanie: ŚJ
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 243
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2013-04-16, 08:44   

Kochani forumowicze.... Jestem nowym nabytkiem na waszym forum. Z zainteresowaniem śledzę wasze wywody. To miłe, kiedy można spotykać osoby, które szczerze się interesują zagadnieniami na podłożu Biblijnym. Bo tak naprawdę coraz rzadziej na co dzień spotyka się chętnych do tego rodzaju rozmów. Tematem akurat w tym miejscu, jest kwestia Boga, a raczej kto się kryje za tetragramem,-bo tak się nazywa forma której używacie na tej stronie dyskusyjnej. Pozwólcie proszę zatem, że napiszę coś w związku z tym tematem. Wspomniany tetragram, jest mocno związany z imieniem Bożym. Składa się wyłącznie z spółgłosek, i wcale nie jest pełną formą Bożego imienia. Prawdę mówiąc, nikt nie wie na pewno, jak pierwotnie wymawiano imię Boże. Dlaczego? Otóż, dlatego, że pierwszą część Biblii spisano w języku hebrajskim, w którym zapisywano to imię jedynie przy użyciu spółgłosek,-bez samogłosek. Toteż kiedy natchnieni pisarze Biblijni pisali imię Boże, postępowali tak samo i używali spółgłosek.
Gdy starożytny język hebrajski był jeszcze używany na co dzień, nie sprawiało to żadnych trudności. Izraelici dobrze wiedzieli, jak się wymawia imię Boże, i gdy je ujrzeli na piśmie, automatycznie uzupełniali samogłoski (tak jak dla polskiego czytelnika skrót „zł” oznacza „złoty”, a „mgr” — magister).
Dwie rzeczy zmieniły tę sytuację. Po pierwsze, wśród Żydów pojawił się przesąd, że nie powinno się głośno wymawiać imienia Bożego. Kiedy więc napotykali je podczas czytania Biblii, wymawiali w zamian hebrajskie słowo Adonaj („Wszechwładny Pan”). Po drugie, z czasem starożytny język hebrajski przestał być językiem żywym i w ten sposób oryginalna wymowa imienia Bożego w końcu poszła w zapomnienie.
Chcąc nie dopuścić do zupełnego zapomnienia wymowy języka hebrajskiego, uczeni żydowscy wymyślili w drugiej połowie pierwszego tysiąclecia naszej ery system znaków przedstawiających brakujące samogłoski i dodali je w Biblii Hebrajskiej do spółgłosek. W ten sposób przez zapisanie samogłosek oraz spółgłosek utrwalono ówczesną wymowę.
Jeśli chodzi o imię Boże, to zamiast umieszczać przy nim odpowiednie znaki samogłoskowe, na ogół używali innych znaków samogłoskowych, aby przypomnieć czytelnikowi, że ma powiedzieć Adonaj. Stąd pochodzi forma Jehowa[h] jako przyjęty sposób wymawiania imienia Bożego w języku polskim. Zachowuje ona podstawowe części składowe imienia Bożego z hebrajskiego oryginału.

Skąd wobec tego wzięła się forma Jahwe? Zaproponowali ją dzisiejsi uczeni, którzy starają się dociec, jak pierwotnie wymawiano imię Boże. Niektórzy — choć nie wszyscy — uważają, że w okresie przed narodzeniem Jezusa Izraelici prawdopodobnie wymawiali imię Boże Jahwe. Nie ma jednak co do tego całkowitej pewności. Może je tak wymawiano, a może nie.
Niemniej wielu woli formę Jehowa. Dlaczego? Ponieważ jest bardziej rozpowszechniona i znana niż Jahwe. Czy jednak nie byłoby lepiej posługiwać się tym imieniem w brzmieniu prawdopodobnie bliższym oryginalnemu? Niekoniecznie, bo nie ma takiego zwyczaju w odniesieniu do imion biblijnych.
Weźmy na przykład pod uwagę imię Jezus. Czy wiesz, jak wołali na niego przyjaciele i krewni, gdy się wychowywał w Nazarecie? Prawdę mówiąc nikt nie wie tego na pewno, chociaż mogło to brzmieć Jeszua (a może Jehoszua), ale na pewno nie Jezus.
Kiedy jednak spisywano po grecku dzieje jego życia, natchnieni pisarze nie starali się zachować tej oryginalnej hebrajskiej wymowy. Pisali je raczej po grecku — Iesus. Dzisiaj oddaje się je różnie w zależności od tego, na jaki język przetłumaczona jest Biblia. Czytający Biblię po hiszpańsku znajdują w niej imię Jesús (wymawiane Chesus). Włosi piszą Gesù (a czytają Dżejzu), Niemcy natomiast Jesus (wymawiane Jejsus), zaś Anglicy — Jesus (wymawiają Dżiezes).
Czy mielibyśmy zaprzestać posługiwania się imieniem Jezus dlatego, że większość z nas, jeśli nie wszyscy, nie wie naprawdę, jak pierwotnie je wymawiano? Jak dotąd żaden tłumacz czegoś takiego nie zaproponował. Lubimy się posługiwać tym imieniem, ponieważ utożsamia ono umiłowanego Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, który przelał za nas krew. Czy usunięcie z Biblii jego imienia i zastąpienie go jakimś tytułem, na przykład „Nauczyciel” lub „Pośrednik”, byłoby oznaką szacunku dla Jezusa? W żadnym wypadku! Możemy dawać wyraz naszym uczuciom do Jezusa, wymawiając jego imię tak, jak się przyjęło w naszym języku.
To samo można powiedzieć o wszystkich innych imionach występujących w Biblii. Wymawiamy je w ojczystym języku i nie próbujemy naśladować oryginalnego brzmienia. Mówimy więc „Jeremiasz”, a nie Jirmejahu. Mówimy też Izajasz, chociaż tego proroka za jego czasów nazywano prawdopodobnie Jesza‛jahu. Nawet uczeni, którzy znają pierwotne brzmienie tych imion, posługują się ich formami współczesnymi, a nie starożytnymi.
Podobnie jest z imieniem Jehowa. Choćby jego współczesna wymowa nie odpowiadała ściśle pierwotnej, wcale nie pomniejsza to znaczenia tego imienia. Wyróżnia Stwórcę, żywego Boga, Najwyższego, do którego Jezus powiedział: „Nasz Ojcze w niebiosach, niech imię Twoje będzie uświęcone” (Mateusza 6:9).

Co prawda wielu tłumaczy opowiada się za wymową Jahwe, niemniej New World Translation (Przekład Nowego Świata) jak również wiele innych przekładów nadal posługuje się formą Jehowa[h] z uwagi na to, że od wieków ludzie są do niej przyzwyczajeni. Ponadto tak jak inne formy zachowuje ona litery tetragramu: YHWH albo JHVH.
W ubiegłym stuleciu niemiecki profesor Gustav Friedrich Oehler powziął z tego samego powodu podobną decyzję. Po omówieniu różnych form imienia Bożego napisał: „Odtąd używamy słowa Jehowa, ponieważ nie ulega wątpliwości, że to imię tak się przyjęło w naszym słownictwie i nie da się go wyrugować” (Theologie des Alten Testaments [Teologia Starego Testamentu], wydanie drugie, 1882, s. 143).
Podobnie wypowiada się uczony jezuita Paul Joüon w przypisie do swojej Grammaire de l’hébreu biblique (Gramatyka hebrajszczyzny biblijnej, s. 49): „W naszych przekładach zamiast (hipotetycznej) formy Yahweh posługujemy się formą Jéhovah (...), która jest bardziej rozpowszechnioną formą literacką powszechnie stosowaną w języku francuskim” (wyd. 1923). W wielu innych językach, jak o tym świadczy zestawienie na stronie 8, tłumacze Biblii używają podobnej formy.
Czy wobec tego używanie formy Jahwe jest błędne? Nic podobnego. Chodzi jedynie o to, że najprawdopodobniej czytelnik prędzej zareaguje na formę Jehowa, gdyż zdobyła ona sobie prawo obywatelstwa w większości języków. Powinniśmy więc koniecznie posługiwać się tym imieniem i ogłaszać je innym. „Jehowie składajcie dzięki! Wzywajcie Jego imienia. Obwieszczajcie wśród ludów Jego poczynania. Mówcie, że Jego imię jest nader wzniosłe” (Izajasza 12:4). Rozumiem, że nie wszyscy dysponują przekładem Biblii NŚ, Ale warto może sięgnąć po przekład Biblii Tysiąc lecia wyd.II, Gdzie w pełnej formie imię Boże występuje grubo ponad 6 000 razy. Jest tam zawarta forma Jahwe.

Może jeszcze jako ciekawostkę, załączę tu, kilka ciekawych wypowiedzi związanych z tematem, opatrzonych różnymi datami, co wskazuje na to, że temat imienia Bożego, zawsze cieszył się gorącym zainteresowaniem.


Poszczególni uczeni mają różne zdania w sprawie pierwotnej wymowy imienia JHWH:
W książce The Mysterious Name of Y.H.W.H., (Tajemnicze imię Y.H.W.H., 1957, s. 74) dr M. Reisel napisał, że „opatrzenie tetragramu znakami samogłoskowymi musiało pierwotnie wyglądać następująco: JeHūàH lub JaHūàH”.
Ks. dr Józef Kruszyński, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, podaje w przypisie do swego przekładu Księgi Wyjścia 3:14 na temat imienia Bożego: „Temu wyrazowi dano te same samogłoski, które posiada imię Boże Adonaj, stąd dokładna wymowa posiada brzmienie Jehowa. Na początku 19 w. uczeni wprowadzili wymowę Jahwe, której się stale trzymamy” (Pięcioksiąg Mojżeszowy, Lublin 1937).
Kanonik D.D. Williams z Cambridge twierdzi, że „wszystko wskazuje na to, a nawet niemal dowodzi, iż Jāhwéh nie było poprawną wymową tetragramu (...) Imię to brzmiało prawdopodobnie JĀHÔH” (Zeitschrift für die alttestamentliche Wissenschaft [Zeszyty Wiedzy o Starym Testamencie], 1936, t. 54, s. 269).
W glosariuszu francuskiego zrewidowanego przekładu Segond zamieszczono na stronie 9 następujący komentarz: „W niektórych nowszych przekładach używa się formy Yahvé, opartej na kilku świadectwach starożytnych, ale nie są one miarodajne. Jeśli wziąć pod uwagę imiona własne, których częścią składową jest imię Boże, np. hebrajskie imię proroka Eliasza (Eliyahou), to imię Boże równie dobrze można wymawiać Jaho lub Jahou”.
W 1749 roku niemiecki biblista Teller wymienił kilka form imienia Bożego, z którymi się zetknął: „Sanchuniathon pisał Jevo, Diodor Sycylijczyk, Macrobius, Klemens Aleksandryjski, święty Hieronim i Orygenes pisali Jao; Samarytanie, Epifaniusz, Teodor — Jahe lub Jave; Ludwig Cappel czytał je Javoh; Drusius — Jahve; Hottinger — Jehva; Mercerus — Jehovah; Castellio — Jovah; a le Clerc — Jawoh lub Javoh”.
Pierwotne brzmienie imienia Bożego jest więc nieznane. Zresztą nie jest to najważniejsze, gdyby bowiem tak było, Bóg postarałby się o to, żeby zostało dla nas zachowane. Ważne jest natomiast posługiwanie się imieniem Bożym zgodnie z jego zwyczajowym brzmieniem w naszym języku.

Serdecznie Pozdrawiam
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11