Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Homoseksualizm za/przeciw

Homoseksualizm- czy jesteś za czy przeciw?
Czy jesteś za homoseksualizmem?
19%
 19%  [ 6 ]
Czy jesteś przeciwko homoseksualizmowi?
64%
 64%  [ 20 ]
nie wiem
3%
 3%  [ 1 ]
inne
12%
 12%  [ 4 ]
Głosowań: 31
Wszystkich Głosów: 31

Autor Wiadomość
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 70 razy
Wiek: 46
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 3269
Wysłany: 2016-10-01, 12:38   

ShadowLady86 napisał/a:
Napiszę. Tak, człowiek rodzi się z daną orientacją, gdyż orientacja seksualna tak jak płeć biologiczna czy płeć mózgu tworzą się w trakcie życia płodowego. Przykładowo płeć genetyczna nie zawsze idzie w parze z płcią mózgu, o czym świadczy chociażby zaburzenie zwane Zespołem Swyera. Dlatego bardzo ważny jest rozwój płodowy człowieka, który wpływa na wszystkie te cechy.


Doskonale wiem, że jesteś bardzo dobra w genetyce, ponieważ, to Twoje studia kierunkowe.
Nie jestem bez mózgiem jak niektórzy tutaj piszący userzy.
Wiem i zdaję sobie sprawę, że kobieta, może czuć się mężczyzną.
Jednak Biblię należy szanować i walczyć z tymi skłonnościami.
_________________
http://dyskusjebiblijne.info.pl/index.php
 
 
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 70 razy
Wiek: 46
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 3269
Wysłany: 2016-10-01, 12:52   

Bobo napisał/a:
ShadowLady86 napisał/a:
Jest, chociażby w Mt 5: 27.


No właśnie, więc jak można pisać, że Biblia nie potępia homoseksualizmu, skoro potępia nawet rozbudzanie tego typu pragnień? ;-)
To tak, jakby powiedzieć, że Biblia nie potępia niemoralności, ale potępia tylko czyny niemoralne :-D

:-P


Wyjątkowo się z Tobą zgadzam. :-)
_________________
http://dyskusjebiblijne.info.pl/index.php
 
 
efroni 

Pomógł: 228 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2012
Wysłany: 2016-10-01, 13:00   

Co by nie powiedzieć na temat homoseksualizmu to jest to jednak odstępstwo od normy .
Czy to odstępstwo można leczyć ?
Okazuje się że tak .

,,,,,,,,,,,,,,,,

Homoseksualizm – czy na pewno nieodwracalny?

Cień sugestii, że homoseksualizm powinno się leczyć, skazuje dziś na kpiny i szyderstwa.
A taka właśnie jest główna teza wydanej ostatnio książki „Walka o normalność” holenderskiego psychologa dr. Gerarda J.M. van der Aardwega. Dotychczas na rynku były obecne głównie publikacje, które zachowania homoseksualne promowały lub ubierały w kostium popkultury.

Takie zabiegi stosuje się też w szkolnych podręcznikach, proponowanych przez rozmaite stowarzyszenia walki o tolerancję, oraz w beletrystce wydawanej przez modne oficyny. Nie wspominając o historiach z kolorowych magazynów i amerykańskim przemyśle filmowym, który opakowuje to wszystko we „wzruszającą” papkę (oscarowa „Tajemnica Brokeback Mountain”).

Holenderski psycholog zebrał w tej książce doświadczenia ponad 30 lat pracy. Polityczna poprawność każe mówić o homoseksualizmie dobrze albo wcale.
Homoseksualizm się wspiera, żywi się nim i robi na nim niezłe pieniądze.
Homoseksualiści to ważna grupa docelowa wielu firm, a z drugiej strony homoseksualni designerzy mają ogromny wpływ na przykład na świat mody. Sami więc tworzą popyt na określony produkt. Kluby gejowskie, gejowska i lesbijska literatura, parady równości i oferty kulturalne „tylko dla gejów”, to dla wielu dowód kroczenia w awangardzie postępu. Dla dr. Gerarda J.M. van der Aardwega i większości ludzi to wciąż jednak coś nienormalnego.
Takiego określenia nie ośmielą się już użyć niektórzy „otwarci” katolicy, którzy „pochylają się” z troską nad dramatem homoseksualisty. I w rytm muzyki „Queen” będą raczej nucić: „too much love will kill you”, niż otwarcie przyznają, że skłonności homoseksualne można i trzeba leczyć.
http://racjapolskiejlewic...zna-leczyc/5738

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Mówi psycholog dr. Joseph J. Nicolosi.

W jaki sposób leczy Pan homoseksualistów?

− Pacjenci, którzy przychodzą do mojej kliniki, pragną przede wszystkim zrozumieć źródła swojego homoseksualizmu. Moim zdaniem jest to problem psychologiczny, problem tożsamości. Pomagam więc im uświadomić sobie, że jest on wynikiem wcześniejszych traumatycznych doświadczeń, związanych najczęściej z odrzuceniem przez rodzica tej samej płci. Najczęstszym tłem rodzinnym dla męskiego homoseksualizmu okazuje się być bowiem nadmiernie opiekuńcza matka i odległy emocjonalnie ojciec. Większość z nich ma zresztą doświadczenie bolesnego odrzucenia przez ojca i przez swoje zachowania seksualne stara się w jakiś sposób odzyskać tę utraconą miłość. Natomiast nieprawidłowe relacje z matką powodują brak zaufania wobec kobiet.

A sama terapia odbywa się przez rozmowę. Spotykam się z pacjentem zwykle raz w tygodniu przez mniej więcej dwa lata. Prowadzę też sesje terapeutyczne przez telefon z pacjentami z całego świata. W takim przypadku nigdy nie spotykamy się twarzą w twarz. Pragnę podkreślić, że podczas terapii nie używamy żadnych środków farmakologicznych.

http://www.bibula.com/?p=44858

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

W Polsce są terapeuci i działają grupy wsparcia, które pomagają homoseksualistom źle czującym się ze swoimi skłonnościami. Ich terapia często jest skuteczna, choć byli homoseksualiści niechętnie się ujawniają. Przyczyna jest prosta: ośrodki, terapeuci, a także osoby, które ośmielają się ujawnić jako byli homoseksualiści, stają się ofiarami ataków ze strony środowisk lewicowych.

W Polsce jest na razie niewielu terapeutów, którzy zajmują się pomocą homoseksualistom, lecz odnoszą oni sukcesy. Niewielka liczba terapeutów wynika między innymi z agresywnego blokowania rzetelnych informacji o tym, jak taka terapia wygląda.

Ta agresja uniemożliwia rzetelną debatę – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Bogna Białecka, psycholog i publicystka. Specjaliści są zgodni, że krępowanie dyskusji i możliwości terapii osób homoseksualnych szkodzi przede wszystkim ich pacjentom. – Robienie politycznej sprawy z intymności i seksualności człowieka szkodzi. Doprowadza to do sytuacji, w której ludzie definiują się przez swoje preferencje seksualne. Dziś dyskutuje się z perspektywy homofobów i homofilów, zapominając o człowieku, jego wrażliwości i prawdziwych problemach. Ideologia wyklucza terapię – mówi „Codziennej” Emilian Walendzik, zastępca przewodniczącego Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich.

Z podobnymi głosami można się spotkać w ośrodkach zajmujących się terapią osób homoseksualnych. – Rozgłos nie służy naszej pracy – informują "Gazetę Polską Codziennie" w ośrodku Fundacji „Światło-Życie” Odwaga w Lublinie.

http://niezalezna.pl/3937...zm-mozna-leczyc
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Albertus 

Pomógł: 78 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2431
Wysłany: 2016-10-01, 15:18   

ShadowLady86 napisał/a:


Albertus napisał/a:
Zdanie absurdalne samo w sobie.


Zdanie logiczne. Homoseksualizm to orientacja seksualna - czujesz pociąg romantyczny i popęd seksualny w kierunku osoby tej samej płci. Od danej osoby zależy, co dalej z tym zrobi. Może nie uprawiać seksu i wtedy według Biblii nie grzeszy. Dalej jednak pozostaje homoseksualistą, gdyż dalej odczuwa pociąg i popęd w kierunku osób tej samej płci. Nie ulega mu jednak, jeśli np. chce być praktykującym Chrześcijaninem.


Absurdalne tak samo jak stwierdzenia typu:

Biblia nie zabrania mieć krzywego kręgosłupa

Albo

Biblia nie zabrania mieć brodawki na nosie wielkości kartofla

Albo

biblia nie zabrania czuć pociągu seksualnego do kozy sąsiada jeśli ten pociąg jest całkowicie mimowolny.

Itp.

Jeśli ktoś ma zaburzoną orientację seksualną nie ze swojej winy to to samo w sobie nie jest grzechem ale jest jego osobistym problemem z którym musi żyć i się z nim zmagać

Co z tego że Biblia nie zabrania mieć problemów? Jakie to ma znaczenie?
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2016-10-01, 17:59   

Bobo napisał/a:
No właśnie, więc jak można pisać, że Biblia nie potępia homoseksualizmu, skoro potępia nawet rozbudzanie tego typu pragnień? ;-)
To tak, jakby powiedzieć, że Biblia nie potępia niemoralności, ale potępia tylko czyny niemoralne :-D


A czy skoro w Mt 5: 27 mamy zakaz pielęgnowania w sobie żądzy u mężczyzn do cudzych kobiet, to mamy do czynienia z zakazem heteroseksualizmu jako takiego? No proszę się. Orientację seksualną masz daną. Od Ciebie zależy, jak nią pokierujesz. Osobie homoseksualnej będą podobać się osoby tej samej płci, będzie czuć do nich pociąg romantyczny i seksualny. Ale jeśli taka osoba chce być Chrześcijaninem, to nie będzie rozbudzać w sobie takiego pożądania, a tym bardziej nie będzie aktywną seksualnie.

Krystian napisał/a:
Doskonale wiem, że jesteś bardzo dobra w genetyce, ponieważ, to Twoje studia kierunkowe.
Nie jestem bez mózgiem jak niektórzy tutaj piszący userzy.
Wiem i zdaję sobie sprawę, że kobieta, może czuć się mężczyzną.
Jednak Biblię należy szanować i walczyć z tymi skłonnościami.


Akurat orientacja seksualna tak jak i płeć mózgu to nie tyle stricte genetyka, a rozwój płodowy. Jeśli ktoś chce być Chrześcijaninem, to nie może być aktywnym seksualnie, jeśli jest gejem. Należy więc walczyć, by nie rozbudzać w sobie tych popędu i nie ulegać nim. Tu zgoda.

efroni napisał/a:
Co by nie powiedzieć na temat homoseksualizmu to jest to jednak odstępstwo od normy .


Odstępstwem od normy jest też chociażby heterochromia. Jest to zaburzenie rozwoju. Jednak nie jest chorobą, podobnie jak orientacja seksualna.

efroni napisał/a:
Czy to odstępstwo można leczyć ?
Okazuje się że tak .


To o czy piszesz, to nie leczenie homoseksualizmu jako orientacji seksualnej, ale tzw. zachowań seksualnych. Które wynikły z jakieś traumy. We wcześniejszym poście podałam przykład zgwałconej kobiety, która np. poczuła po tym zdarzeniu wstręt do mężczyzn i ukierunkowała popęd seksualny na kobiety. To jest uleczalne, bo nie leczysz orientacji która tworzy się już w życiu płodowym, a leczysz traumę, której skutkiem była określona aktywność seksualna.

Metody, które kiedyś stosowano do "leczenia" (!) homoseksualizmu to próby warunkowania (techniki awersyjne). Na takiej samej zasadzie można z osoby heteroseksualnej "zrobić" osobę o zachowaniach homoseksualnych. Tyle że wraz z ustaniem bodźca kierunkowego, wszystko wraca do normy.

Albertus napisał/a:
Absurdalne tak samo jak stwierdzenia typu:

Biblia nie zabrania mieć krzywego kręgosłupa

Albo

Biblia nie zabrania mieć brodawki na nosie wielkości kartofla

Albo

biblia nie zabrania czuć pociągu seksualnego do kozy sąsiada jeśli ten pociąg jest całkowicie mimowolny.

Itp.

Jeśli ktoś ma zaburzoną orientację seksualną nie ze swojej winy to to samo w sobie nie jest grzechem ale jest jego osobistym problemem z którym musi żyć i się z nim zmagać

Co z tego że Biblia nie zabrania mieć problemów? Jakie to ma znaczenie?


Przydały nietrafione. Biblia nie zabrania mieć problemów. Ale jeśli ktoś chce żyć według zasad Biblii, to musi walczyć z tym, co jest zakazane. Gdy ktoś rodzi się z orientacją seksualną i chce żyć zgodnie z Biblią, to musi do końca życia żyć we wstrzemięźliwości seksualnej. Ma pod górkę, no ale cóż. Albo wóz, albo przewóz.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 70 razy
Wiek: 46
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 3269
Wysłany: 2016-10-01, 18:57   

ShadowLady86 napisał/a:
Akurat orientacja seksualna tak jak i płeć mózgu to nie tyle stricte genetyka, a rozwój płodowy. Jeśli ktoś chce być Chrześcijaninem, to nie może być aktywnym seksualnie, jeśli jest gejem. Należy więc walczyć, by nie rozbudzać w sobie tych popędu i nie ulegać nim. Tu zgoda.


Dobrze napisane adminko.
Mam znajomego, który jest mężczyzną, a zachowuje się jak kobieta.
Chce się podobać Bogu.
Doskonale wie, że homoseksualizm jest niewłaściwy.
Doradziłem mu, aby modlił się do Boga Jehowy o wsparcie.
_________________
http://dyskusjebiblijne.info.pl/index.php
 
 
Bobo 


Pomógł: 395 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12665
Wysłany: 2016-10-01, 19:05   

ShadowLady86 napisał/a:
A czy skoro w Mt 5: 27 mamy zakaz pielęgnowania w sobie żądzy u mężczyzn do cudzych kobiet, to mamy do czynienia z zakazem heteroseksualizmu jako takiego? No proszę się.


Werset ten zakazuje rozbudzania pożądania do kogoś, kto nie jest twoim partnerem małżeński.
Czy to miałoby oznaczać, że można pożądać faceta, gdy jestem facetem?

Widzisz, to już podwójne dno. Biblia zakazuje pożądania kobiety innej niż twoja żona. Jeśli to robisz, jest to potępione. A co powiedzieć, gdy ktoś pożąda nie tyle innej kobiety ale innego faceta? Skoro Biblia nazywa związki homo i lesbijskie jako sprzeczne z naturą?

Cytat:
Orientację seksualną masz daną.


Mam inne zdanie. Óogolnianie zawsze wprowadza zamieszanie i tylko to chcę powiedzieć.
Nie każdemu jest DANE być homoseksualistą, nawet jak się kogoś tak określa. KTO decyduje, że homoseksualizm jest DANY, jak to określasz a jest nabyty?

Cytat:
Od Ciebie zależy, jak nią pokierujesz.


Nie przekonałaś mnie. Wg. Jezusa są pewni 'okaleczeni' ludzie przez innych ludzi. I co? Tzw. homoseksualiści, przynajmniej niektórzy są okaleczeni przez innych (np. rodziców).
Wtedy to nie jest tak, ża SAM sobą kierujesz w tym temacie.

Cytat:
Ale jeśli taka osoba chce być Chrześcijaninem, to nie będzie rozbudzać w sobie takiego pożądania, a tym bardziej nie będzie aktywną seksualnie.


Nie będzie rozbudzać, piszesz... DLACZEGO NIE? Proste pytanie...
Znów nie piszesz jednoznacznie, bo raz, że homoseksualizm jest 'DANY' a teraz, że to można w sobie rozbudzić. OK.
Twoją odpowiedź odczytuję, że rozbudzanie pożądania do osoby tej samej płci jest złe, a bycie aktywnym seksualnie to już TYM BARDZIEJ złe.

Teraz to już kompletnie Ciebie nie rozumiem. Jak możesz pisać, że Biblia nie potępia homoseksualizmu skoro sam w sobie jest zły, a uprawianie tegoż jest tym bardziej zła? :roll:

Skoro stopniujesz: zły i tym bardziej zły to... chyba się motasz w zagadnieniu. Od kiedy to Biblia zabrania 'czegoś, co jest tym bardziej złe od złego? Jakby tego drugiego jakoś nie zabraniała :-D
Shadow... zlituj się :-D
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2016-10-01, 19:39   

Bobo napisał/a:
Werset ten zakazuje rozbudzania pożądania do kogoś, kto nie jest twoim partnerem małżeński.
Czy to miałoby oznaczać, że można pożądać faceta, gdy jestem facetem?

Widzisz, to już podwójne dno. Biblia zakazuje pożądania kobiety innej niż twoja żona. Jeśli to robisz, jest to potępione. A co powiedzieć, gdy ktoś pożąda nie tyle innej kobiety ale innego faceta? Skoro Biblia nazywa związki homo i lesbijskie jako sprzeczne z naturą?


Pożądanie, to słowo klucz. Nie powiesz mi, że przed ślubem lub nawet po nie zwracałeś uwagi na inne kobiety. I nie stwierdzałeś że któreś z nich się podobają pod względem fizycznym. Nie jest możliwe całkowity brak zwracania uwagi na inną płeć, także pod względem seksualnym. Tacy ludzie są określani jako aseksualni (lub są eunuchami). Zakazana jest jednak żądza, rozbudzanie w sobie takich namiętności i fantazji, które mogą skutkować nierządem lub cudzołóstwem.

Osób homoseksualnych też to dotyczy. Nie dadzą rady ignorować osoby tej samej płci, ale mogą pilnować, by nie pielęgnować w sobie żądzy. Mają jednak o tyle ciężej, że według Chrześcijaństwa nie mogą realizować swojej aktywności seksualnej w żadnym związku. Każdy związek jest bowiem niedowolny. Muszą więc być pasywni seksualnie.

Bobo napisał/a:
Nie każdemu jest DANE być homoseksualistą, nawet jak się kogoś tak określa. KTO decyduje, że homoseksualizm jest DANY, jak to określasz a jest nabyty?


Jest nabyty z biologią, tak jak heteroseksualizm.

Bobo napisał/a:
Nie przekonałaś mnie. Wg. Jezusa są pewni 'okaleczeni' ludzie przez innych ludzi.


Jeśli mówisz o osławionej mowie o eunuch, to dwie pierwsze grupy eunuchów to ludzie literalnie niezdolni do małżeństwa - tacy, którzy są nimi od urodzenia lub tacy, których ktoś wykastrował.

Bobo napisał/a:
Znów nie piszesz jednoznacznie, bo raz, że homoseksualizm jest 'DANY' a teraz, że to można w sobie rozbudzić. OK.
Twoją odpowiedź odczytuję, że rozbudzanie pożądania do osoby tej samej płci jest złe, a bycie aktywnym seksualnie to już TYM BARDZIEJ złe.

Teraz to już kompletnie Ciebie nie rozumiem. Jak możesz pisać, że Biblia nie potępia homoseksualizmu skoro sam w sobie jest zły, a uprawianie tegoż jest tym bardziej zła? :roll:

Skoro stopniujesz: zły i tym bardziej zły to... chyba się motasz w zagadnieniu. Od kiedy to Biblia zabrania 'czegoś, co jest tym bardziej złe od złego? Jakby tego drugiego jakoś nie zabraniała :-D
Shadow... zlituj się :-D


To może zdefiniujmy pojęcia, to będzie Ci łatwiej odebrać to, o czym pisze.

Mamy pociąg romantyczny i seksualny. Jest to potrzeba danego człowieka, aby tworzyć relacje romantyczne i seksualne z drugim człowiekiem. W przypadku osób heteroseksualnych, są to osoby innej płci, w przypadku osób homoseksualnych, osoby tej samej płci.

Mamy żądze jest to rozbudzanie w sobie naturalnie pojawiającego się pożądania w momencie gdy wiemy, że nie powinno ono mieć miejsca. Przykład. Zobaczysz żonę swojego kolegi, która jest bardzo ładna kobietą i poczujesz do niej pociąg. Zdając sobie z tego sprawę, może ukrócić takie myśli, a w razie dużych trudności, ograniczyć do minimum sytuacje, gdy widujesz żonę kolegi. Ale możesz zrobić odwrotnie. Możesz zatracić się w swoim pożądaniu, które przemieni się w żądze. Obsesyjne pragnienie relacji seksualnych z tą kobietą, oglądanie jej zdjęć w internecie. Takie zachowanie w końcu doprowadzą Cię do obsesyjne chęci popełnienia cudzołóstwa lub nawet zwyczajnie do jego popełnienia.

Mamy także współżycie, które jest już po prostu aktem płciowym.

Sam pociąg romantyczny i seksualny nie jest żaden sposób grzechem, bo jest to po prostu sposób reagowania na płeć przeciwną (lub tożsamą w przypadku homoseksualistów). Natomiast żądza i nielegalne współżycie są grzechem nierządu lub cudzołóstwa w przypadku osób heteroseksualnych i grzechem sodomskim w przypadku osób homoseksualnych.

Tak więc samo bycie homoseksualistą jest po prostu... istnieniem i nie jest grzechem według Biblii. Grzechem jest żądza i akt homoseksualny.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
efroni 

Pomógł: 228 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2012
Wysłany: 2016-10-02, 09:45   

Żaden poważny genetyk nie powie że zapis DNA homoseksualisty
jest /w którymś tam miejscu/ inny niż zapis DNA heteroseksualisty .

A nawet gdyby tak było, to ten kto nie chciałby być homoseksualistą, mógłby być z tego wyleczony,
/ jak to ma miejsce w przypadku leczenia innych wad genetycznych/
więc mówienie, że nie da się z tym nic zrobić bo człowiek się takim rodzi, jest po prostu kłamstwem .
Podważyłoby to tym samym całą propagandę lobby lewacko-homoseksualnego .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
Ostatnio zmieniony przez efroni 2016-10-02, 09:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2016-10-02, 09:48   

efroni napisał/a:
Żaden poważny genetyk nie powie że zapis DNA homoseksualisty


Oczywiście że nie powie, bo orientacja seksualna to nie kwestia genetyki jako takiej, a rozwoju płodowego. Nie ma genu "homoseksualizmu", pomyśl trochę. Przecież jakby był, to bardzo szybko by "zniknął". Współcześnie homoseksualiści nie są skłonni do rozmnażania, oraz co raz rzadziej biorą śluby "pod przykrywkę".

efroni napisał/a:
gdyby tak było, to ten kto nie chciałby być homoseksualistą, mógłby być z tego wyleczony,


Ba i odwrotnie. Można by wtedy "zrobić" homoseksualistę z heteroseksualisty!
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
efroni 

Pomógł: 228 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2012
Wysłany: 2016-10-02, 10:05   

ShadowLady86 napisał/a:
efroni napisał/a:
Żaden poważny genetyk nie powie że zapis DNA homoseksualisty


Oczywiście że nie powie, bo orientacja seksualna to nie kwestia genetyki jako takiej, a rozwoju płodowego. Nie ma genu "homoseksualizmu", pomyśl trochę. Przecież jakby był, to bardzo szybko by "zniknął". Współcześnie homoseksualiści nie są skłonni do rozmnażania, oraz co raz rzadziej biorą śluby "pod przykrywkę".

efroni napisał/a:
gdyby tak było, to ten kto nie chciałby być homoseksualistą, mógłby być z tego wyleczony,


Ba i odwrotnie. Można by wtedy "zrobić" homoseksualistę z heteroseksualisty!


Pomyśl trochę , przecież płód rozwija się ściśle wg. zapisu DNA .

Skoro orientacja seksualna nie jest uwarunkowana genetycznie to wychodzi na to że jest to jednak kwestia psychiki , więc kłamstwem jest mówienie , że nie da się z tym nic zrobić .

Cytat:
Ba i odwrotnie. Można by wtedy "zrobić" homoseksualistę z heteroseksualisty!


Tylko po co ? Kto chce być odmieńcem ? Chyba tylko snob .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2016-10-02, 18:48   

efroni napisał/a:
Pomyśl trochę , przecież płód rozwija się ściśle wg. zapisu DNA .


Myślę, a nie powtarzam slogany. Przykładowo, linie papilarne rozwijają się niezależnie od DNA. Bliźniaki jednojajowe, mimo że są identyczne pod względem DNA, mają różne linie papilarne. Jest to proces całkowicie przypadkowy i przebiegający podczas życia płodowego.

efroni napisał/a:
Skoro orientacja seksualna nie jest uwarunkowana genetycznie


Nie jest. Powtarzasz ciągle nieprawdę.

efroni napisał/a:
Tylko po co ? Kto chce być odmieńcem ? Chyba tylko snob .


Nie nazywaj nikogo odmieńcem. Regulamin zabrania.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
efroni 

Pomógł: 228 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2012
Wysłany: 2016-10-15, 17:54   

ShadowLady86 napisał/a:


efroni napisał/a:
Skoro orientacja seksualna nie jest uwarunkowana genetycznie


Nie jest. Powtarzasz ciągle nieprawdę.


Wyrwij słowa z kontekstu a udowodnisz prawdę taką jaką chcesz .
Regulamin tego nie zabrania?
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
rol23 

Wyznanie: Bóg YHWH i Syn Boży Jezus
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Sty 2016
Posty: 1401
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-03-02, 13:41   

Brońmy nasze dzieci przed tęczową propagandą:
http://www.bronmydzieci.pl/
_________________
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,32 )
 
 
rol23 

Wyznanie: Bóg YHWH i Syn Boży Jezus
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Sty 2016
Posty: 1401
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-03-02, 13:42   

Co za nieuk układał tą ankietę? Jak można odpowiadać pytaniami na pytanie?
_________________
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,32 )
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 14