Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy Bóg Jahwe jest osobą?
Autor Wiadomość
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2013-05-20, 21:54   

tropiciel,


Widzę że masz poważny problem ,stwierdzasz ,,modlili się ludzie '', przy czym dla ciebie ludzie to nie osoby :-D :-D :-D
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2013-05-21, 15:28   

A ja widzę, że to niestety ty masz poważny problem. Pomijając już kwestię wyszydzania mnie, która jest co najmniej nie na miejscu, ponownie zaznaczam, że nie interesuje mnie uwspółcześniony język Biblii pod dyktando teologii rzymsko-katolickiej. Ciekawe też dlaczego niektórzy wolą np. pozostać przy tłumaczeniu nefesz i psyche - jako duszy - a nie jako istoty żyjącej. Może warto by się nad tym zastanowić, skoro tak lubią niektórzy uwspółcześnienia.

Nie będę się z Ciebie naśmiewał i odpłacał Ci pięknym za nadobne, nie mniej warto się zastanowić czy ziemia jest osobą - ( por. 1 Moj.1 : 29; 11 : 8; Łuk. 21 : 35 ) albo też niebo - osobą ( Mt. 16 : 3 ) przy uwzględnieniu oryginalnej terminologii.
 
 
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2013-07-06, 14:37   

tropiciel,


Cytat:
A ja widzę, że to niestety ty masz poważny problem. Pomijając już kwestię wyszydzania mnie, która jest co najmniej nie na miejscu, ponownie zaznaczam, że nie interesuje mnie uwspółcześniony język Biblii pod dyktando teologii rzymsko-katolickiej. Ciekawe też dlaczego niektórzy wolą np. pozostać przy tłumaczeniu nefesz i psyche - jako duszy - a nie jako istoty żyjącej. Może warto by się nad tym zastanowić, skoro tak lubią niektórzy uwspółcześnienia.

Nie będę się z Ciebie naśmiewał i odpłacał Ci pięknym za nadobne, nie mniej warto się zastanowić czy ziemia jest osobą - ( por. 1 Moj.1 : 29; 11 : 8; Łuk. 21 : 35 ) albo też niebo - osobą ( Mt. 16 : 3 ) przy uwzględnieniu oryginalnej terminologii.


Popełniasz logiczną błąd polegający na tym że nie bierzesz pod uwagę punktu widzenia autora w ten sposób doszedłeś do błędnego wniosku że ludzie nie są osobami , jak dla mnie możesz wierzyć jak chcesz no z resztą w pewnych kwestiach odnośnie interpretacji wśród Unitarian to jest wolna amerykanka więc i w tym przypadku nie jestem zdziwiony .
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2013-07-07, 12:58   

I po co ten osąd cudzej denominacji ?
Czy nie korzystniej jest wyjąć coś ze swego oka ?
lepeiej zająć się tematem
Moja odpowiedz na temat zawrę w pytaniu
Czy stwórca jest jednocześnie stworzeniem ?
Bo Bóg to stwórca osób
Ma cechy które umieścił w człowieku
ale Jest kimś wiecej niż człowiek
pojecie osoba z jej ograniczeniami - granicami /osobowość /
jakoś nie wydaje mi się w stosunku do Boga adekwatne
Bóg to Bóg który jest Duchem
ograniczenie Go do osoby lub podział Jego na osoby
wydaje mi się tylko usiłowaniem określenia Go miarą ludzką
a to moim zdaniem jest błędemi powodem powstania nie Biblijnych dogmatów opartych na filozofii - teorii osobowości
_________________
sługa w społeczności
 
 
Kefaz 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Cze 2012
Posty: 123
Wysłany: 2013-07-07, 19:04   

Gdzie jest rozum, tam są myśli, a gdzie są myśli, tam musi być osoba. Najwybitniejszy rozum ma Najwyższa Osobistość, Twórca wszystkiego, co żyje, samo Źródło życia.
Czy rozsądnie byłoby uważać, że Bóg, który stworzył ludzi z tak bogatą osobowością, sam jest nieokreśloną, abstrakcyjną siłą, przemieszczającą się bez celu w sferze duchowej? Skoro uczynił nas „na swój obraz”, to Jego natura pod wieloma względami powinna przypominać naszą.
Bóg ma imię. W biblijnej Księdze Izajasza 42:8 Stwórca oznajmia: „Jam jest Jehowa. To jest moje imię”. Bóg życzy sobie, aby Jego imię było znane. W Biblii czytamy: „Niechaj imię Jehowy będzie błogosławione odtąd aż po czas niezmierzony. Od wschodu słońca aż do jego zachodu wysławiane ma być imię Jehowy” (Psalm 113:2, 3). Przez częste posługiwanie się tym imieniem czciciele Jehowy dowodzą, że uznają Go za Osobę.
Jezus w rozmowie z uczniami w następujących słowach nawiązał do miejsca pobytu Boga: „W domu mego Ojca jest wiele pomieszczeń. (...) Idę, żeby wam przygotować miejsce” (Jana 14:2). A dokąd później się udał? „Wszedł (...) do samego nieba, żeby się teraz na naszą rzecz ukazywać przed osobą Boga” (Hebrajczyków 9:24). Wersety te uczą nas dwóch ważnych rzeczy: po pierwsze, Jehowa Bóg ma konkretne miejsce zamieszkania; po drugie, jest osobą, a nie jakąś nieokreśloną siłą przebywającą wszędzie.
_________________
http://www.jw.org/pl/
 
 
Elius

Wyznanie: Moim Panem jest Isus.
Pomógł: 65 razy
Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 2037
Skąd: Miasto święte.Druga brama od południa.
Wysłany: 2013-07-07, 19:57   

Kefaz napisał/a:
Przez częste posługiwanie się tym imieniem czciciele Jehowy dowodzą, że uznają Go za Osobę.

To podobnie jak Jezus,w żadnej modlitwie nie użył Jehowa lecz Ojciec,zacznijcie w końcu naśladować Jezusa a nie tylko mówić,że tak robicie.
 
 
amaculatio

Dołączył: 29 Kwi 2012
Posty: 122
Wysłany: 2013-07-13, 22:26   

Stwórca może odczuwać tylko to, co miłe. Jest nie tylko Osobą, ale nawet Kimś więcej.
 
 
adam777 

Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 211
Wysłany: 2013-07-15, 11:40   Re: Czy Bóg Jahwe jest osobą?

krzysiek_enoch napisał/a:
Ostatnio jeden z moich znajomych przekonywał mnie, że Bóg Jahwe nie jest osobą.


Tak Jehowa jest Bogiem Wszechmogącym i zarazem osobą, a nie "osobą Boską w Trójcy Świętej":

Dzieje Apostolskie 3:19 " „Dlatego okażcie skruchę i nawróćcie się,+ by zostały zmazane wasze grzechy, żeby od osoby Jehowy nadeszły pory orzeźwienia"

Dzieje Apostolskie 3:19 ὅπως ἂν ἔλθωσι καιροὶ ἀναψύξεως ἀπὸ προσώπου τοῦ Κυρίου καὶ ἀποστείλῃ τὸν προκεχειρισμένον ὑμῖν Χριστόν Ἰησοῦν

Hebrajczyków: oczyszczone tymi środkami, same zaś rzeczy niebiańskie — ofiarami lepszymi niż takie ofiary. 24 Bo Chrystus wszedł nie do miejsca świętego uczynionego rękami, będącego odbiciem rzeczywistości, ale do samego nieba, żeby się teraz na naszą rzecz ukazywać przed osobą(πρόσωπον /prosopon)]Boga.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Osoba

Osoba (πρόσωπον /prosopon/ - pierwotnie, zarówno po grecku, jak i po łacinie słowo to oznaczało "maskę", którą zakładali aktorzy w teatrze starożytnym. Następnie zaczęto go używać w odniesieniu do roli, jaką jednostka odgrywa w dramacie życia[1]. Podmiot o rozumnej naturze. Może nim być człowiek, a także Bóg, rozumiany jako byt wyróżniający się najdoskonalszą formą istnienia. We współczesnej filozofii pojęcie kluczowe dla chrześcijańskiego i niechrześcijańskiego personalizmu, mającego źródła w chrześcijańskim (zwłaszcza tomistycznym) rozumieniu człowieka jako bytu odrębnego od świata rzeczy, przyrody, w tym także zwierząt. (...)Osoba jest istotą, która ma poczucie siebie, ma pojęcie o przyszłości i przeszłości, może posiadać wartości, dokonywać wyborów; krótko mówiąc, może podejmować plany na swoje życie. Osoba musi być co najmniej taką istotą, która jest zasadniczo do wszystkiego tego zdolna, jakkolwiek by te zdolności były uszkodzone w praktyce"

A więc w Hebrajczyków 9:23 zamiast "osobą Boga" może być: "obliczem Boga", lub "maską Boga". Ale przeanalizujmy inny werset:

Dzieje Apostolskie 3:19 „Dlatego okażcie skruchę i nawróćcie się, by zostały zmazane wasze grzechy, żeby od osoby (πρόσωπον /prosopon/) Jehowy nadeszły pory orzeźwienia

Tutaj również występuje słowo πρόσωπον /prosopon/ przetłumaczone na "osobą". Ale czy tutaj można zastosować słowa "oblicza" lub ":maski"?

Jakby wówczas brzmiał ten werset:

1." żeby od OBLICZA Jehowy nadeszły pory orzeźwienia"

2."żeby od TWARZY Jehowy nadeszły pory orzeźwienia"

3."żeby od MASKI Jehowy nadeszły pory orzeźwienia"

Jak widzimy takie zastosowanie słowa πρόσωπον /prosopon/ w Dziejach Apostolskich nie ma podstaw, bo werset traci sens.

Więc najlepiej pasuje tutaj:

"żeby od OSOBY Jehowy nadeszły pory orzeźwienia"

W świetle takiego tłumaczenia nauka o Trójcy traci sens, ponieważ nie pasuje już do definicji, że Bóg jest OSOBĄ w trzech OSOBACH.

JAK ZWOLENNICY NAUKI O TRÓJCY ŚWIĘTEJ I PRZECIWNICY NAZYWANIA JEHOWY OSOBĄ ARGUMENTUJĄ NA RZECZ SWOICH TEZ?

Może najpierw o tym dlaczego tak argumentują. Otóż z definicji Trójcy wynika, że jest jeden Bóg,ale tworzą go trzy osoby Boskie. Jeżeli ten Bóg ma na imię Jehowa, to nie może być osobą, która składa się z trzech odrębnych osób, które tego Boga tworzą. Nie możemy mówić o trzyosobowej osobie.



Oto jak twierdzą:

"προσώπου w wyrażeniu przyimkowym ἀπὸ προσώπου oznacza od kogoś, sprzed kogoś/czegoś; z dala od oblicza czyjegoś. Ten zwrot występuje właśnie w przywołanym wersecie Dziejach Apostolskich 3: 19. "Czy w związku z dziejami Apostolskimi 5:41 " Ci więc odeszli sprzed Sanhedrynu, radując się, że zostali poczytani za godnych znoszenia zniewag ze względu na jego imię. 42 I każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu w dalszym ciągu bezustannie nauczali i oznajmiali dobrą nowinę o Chrystusie, Jezusie."

Dzieje Apostolskie 5:41 "Ci więc odeszli sprzed Sanhedrynu, radując się,+ że zostali poczytani za godnych znoszenia zniewag ze względu na jego imię.+ 42 I każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu w dalszym ciągu bezustannie nauczali+ i oznajmiali dobrą nowinę o Chrystusie, Jezusie."

Dzieje Apostolskie 5:41 "Οἱ μὲν οὖν ἐπορεύοντο χαίροντες ἀπὸ προσώπου τοῦ συνεδρίου ὅτι κατηξιώθησαν ὑπὲρ τοῦ ὀνόματος ἀτιμασθῆναι·"

Przeciwnicy nazywania Jehowy osobą argumentują w związku z powyżej zacytowanymi wersetami:

"Gdzie συνεδρίου oznacza Sanhedryn (normalnie odnosi się do rady, trybunału, sądu, Sanhedrynu). I też ktoś mógłby się zastanawiać, że to dziwnie brzmi - od osoby rady, twarzy rady, od maski rady, od oblicza rady...?

Dosłowna Biblia Gdańska tłumaczy to tak:

tak oni szli od obliczności onej rady, radując się, iż się stali godnymi odnosić zelżywość dla imienia Jezusowego.
"

Czy na podstawie Dziejów Apostolskich 7:45 "A nasi praojcowie, którzy go przejęli, wspólnie z Jozuem wnieśli go też do ziemi będącej w posiadaniu narodów, które Bóg wypędził sprzed naszych praojców. Tam pozostał aż do dni Dawida."

Dzieje Apostolskie 7:45 "ἣν καὶ εἰσήγαγον διαδεξάμενοι οἱ πατέρες ἡμῶν μετὰ Ἰησοῦ ἐν τῇ κατασχέσει τῶν ἐθνῶν ὧν ἐξῶσεν ὁ θεὸς ἀπὸ προσώπου τῶν πατέρων ἡμῶν ἕως τῶν ἡμερῶν Δαυείδ"

Przeciwnicy nazywania Jehowy osobą argumentują:

"I to samo: od osoby ojców, od twarzy ojców, od maski ojców, od oblicza ojców...?
Biblia Gdańska:
Który wziąwszy ojcowie nasi, wnieśli z Jozuem tam, gdzie była osiadłość poganów, których Bóg wygnał od obliczności ojców naszych, aż do dni Dawidowych

i in.

Można więc literalnie przetłumaczyć w Dz 3,19 od oblicza Boga, choć chyba rzadko kto się tu litery trzyma bo jest to specjalny zwrot przyimkowy, którego się raczej nie kalkuje, ale jak się uprzeć i przełożyć co do słowa to także nie widać w czym to miałoby przeszkadzać doktrynie o Bogu Trójjedynym.
"

Oczywiście taka argumentacja jest oparta na kombinatorstwie zwolenników nauki o Trójcy Świętej, ponieważ jest różnica pomiędzy:

1. Stanięciem przed OBLICZEM Sanhendrynu.

2.Wygnaniem kogoś sprzed OBLICZA ojców.

3. Nadchodzeniem dni orzeźwienia od OBLICZA/TWARZY/MASKI Jehowy.

4. Nadchodzniem dni orzeźwienia od OSOBY Jehowy.

Jest różnica między: uciec, kogoś wygnać sprzed jakiegoś oblicza, czy stanąć przed obliczem Sądu (Sanhendryn był sądem), a posłać komuś dni orzeźwienia od swojego oblicza/twarzy/maski. Można by powiedzieć, że przybył jakiś poseł, który stał przed obliczem króla i przyniósł od niego pory orzeźwienia. Jednak oblicze/twarz/maska sama posłać niczego nie może, ale właściciel oblicza/maski/twarzy może to uczynić. Tak samo staje się przed obliczem sądu (np. Sanhendrynu), ale to już nie oblicze sądu wydaje wyrok, tylko sędzia, czyli osoba.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-09-10, 08:46   

9RP napisał/a:
I po co ten osąd cudzej denominacji ?
Czy nie korzystniej jest wyjąć coś ze swego oka ?
lepeiej zająć się tematem
Moja odpowiedz na temat zawrę w pytaniu
Czy stwórca jest jednocześnie stworzeniem ?
Bo Bóg to stwórca osób
Ma cechy które umieścił w człowieku
ale Jest kimś wiecej niż człowiek
pojecie osoba z jej ograniczeniami - granicami /osobowość /
jakoś nie wydaje mi się w stosunku do Boga adekwatne
Bóg to Bóg który jest Duchem
ograniczenie Go do osoby lub podział Jego na osoby
wydaje mi się tylko usiłowaniem określenia Go miarą ludzką
a to moim zdaniem jest błędemi powodem powstania nie Biblijnych dogmatów opartych na filozofii - teorii osobowości


Dobrze napisane.
 
 
Henseld
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-28, 11:20   

Bóg jest Bogiem, osobą która stworzyła człowieka.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-11-30, 11:52   

Henseld napisał/a:
Bóg jest Bogiem, osobą która stworzyła człowieka.

Bóg jest Bogiem. Nie żadną osobą...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 10