Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Trójjedyny Bóg
Autor Wiadomość
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-11-30, 12:46   

Bob napisał/a:
nesto napisał/a:
Jezus to człowiek. Był - choć historycznie mało jest to udowodnione, ale wg mnie żył kiedyś Jezus. Urodził się normalnie spłodzony przez mężczyznę.

A któż to wg ciebie spłodził Jezusa?


Ewangelia Łuk.3. 23. ... Był jak mniemano, synem Józefa ...

Łuk. 4.22. ... I mówili. Czy nie jest to syn Józefa?

Ewangelia Jana 6.42,43. I mówili. Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może on teraz mówić '' Z nieba zstąpiłem. Jezus rzekł im w odpowiedzi
Nie szemrajcie między sobą.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-11-30, 12:46   

Bob napisał/a:
No takie mnóstwo, że aż nie sposób cytować.

Bardzo ciekawy sposób wyrażania myśli..
A teraz napisz po ludzku.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-11-30, 12:48   

RN napisał/a:
Bob napisał/a:
nesto napisał/a:
Jezus to człowiek. Był - choć historycznie mało jest to udowodnione, ale wg mnie żył kiedyś Jezus. Urodził się normalnie spłodzony przez mężczyznę.

A któż to wg ciebie spłodził Jezusa?


Ewangelia Łuk.3. 23. ... Był jak mniemano, synem Józefa ...

Łuk. 4.22. ... I mówili. Czy nie jest to syn Józefa?

Ewangelia Jana 6.42,43. I mówili. Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może on teraz mówić '' Z nieba zstąpiłem. Jezus rzekł im w odpowiedzi
Nie szemrajcie między sobą.


Dokładnie.
Jezusa zdeifikowano wiele lat po śmierci.
Napisano mity - jak przystało na Boga Syna.
 
 
Bob 

Pomógł: 187 razy
Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 1165
Wysłany: 2013-11-30, 13:05   

RN napisał/a:
Bob napisał/a:
nesto napisał/a:
Jezus to człowiek. Był - choć historycznie mało jest to udowodnione, ale wg mnie żył kiedyś Jezus. Urodził się normalnie spłodzony przez mężczyznę.

A któż to wg ciebie spłodził Jezusa?


Ewangelia Łuk.3. 23. ... Był jak mniemano, synem Józefa ...

Łuk. 4.22. ... I mówili. Czy nie jest to syn Józefa?

Ewangelia Jana 6.42,43. I mówili. Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może on teraz mówić '' Z nieba zstąpiłem. Jezus rzekł im w odpowiedzi
Nie szemrajcie między sobą.

Nie bój się, Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga;  i oto poczniesz w swym łonie, i urodzisz syna, i masz mu nadać imię Jezus.  Ten będzie wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Jehowa Bóg da mu tron Dawida, jego ojca, i będzie on królował nad domem Jakuba na wieki, a jego królestwu nie będzie końca. Maria zaś rzekła do anioła: „Jakże to się stanie, skoro nie współżyję z mężczyzną?”  Anioł, odpowiadając, rzekł do niej: „Duch święty przyjdzie na ciebie i moc Najwyższego cię ocieni. Dlatego też to, co się narodzi, będzie nazwane świętym, Synem Bożym. (Łukasza 1:30-35)

A z narodzinami Jezusa Chrystusa było tak: Kiedy jego matka, Maria, była przyrzeczona w małżeństwo Józefowi, okazało się, zanim się połączyli, że jest brzemienna za sprawą ducha świętego.  A ponieważ Józef, jej mąż, był prawy i nie chciał z niej uczynić publicznego widowiska, zamierzał się z nią potajemnie rozwieść.  Ale gdy już to przemyślał, oto ukazał mu się we śnie anioł Jehowy, mówiąc: „Józefie, synu Dawida, nie lękaj się wziąć Marii, swej żony, do domu, bo to, co zostało w niej poczęte, jest za sprawą ducha świętego. Urodzi ona syna, a ty masz go nazwać imieniem Jezus, on bowiem wybawi swój lud od ich grzechów”. A wszystko to się stało, żeby się spełniło, co Jehowa powiedział przez swego proroka, mówiąc:  „Oto dziewica będzie brzemienna i urodzi syna, i nazwą go imieniem Immanuel”, co w tłumaczeniu znaczy: „Z nami jest Bóg" (Mateusza 1:18-23)

A ty, Betlejem Efrata, zbyt małe, by się znaleźć między tysiącami Judy, z ciebie mi wyjdzie ten, który ma zostać władcą w Izraelu; pochodzenie jego od czasów zamierzchłych, od dni czasu niezmierzonego (Micheasza 5:2)

Ponadto nikt nie wstąpił do nieba oprócz tego, który z nieba zstąpił — Syna Człowieczego (Jana 3:13)

ponieważ zstąpiłem z nieba nie po to, żeby wykonywać wolę swoją, lecz wolę tego, który mnie posłał (Jana 6:38)

Cóż więc, gdy zobaczycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem (Jana 6:62)

On zaś rzekł im: „Wy jesteście z dziedzin na dole, ja jestem z dziedzin w górze. Wy jesteście z tego świata, ja nie jestem z tego świata (Jana 8:23)

Jezus rzekł do nich: „Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, bo ja od Boga wyszedłem i tu jestem. Wcale też nie przyszedłem z własnej inicjatywy, lecz On mnie posłał (Jan 8:42)

Jezus im rzekł: „Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Zanim Abraham zaczął istnieć, ja już byłem (Jana 8:58)

bo za jego pośrednictwem zostało stworzone wszystko inne w niebiosach i na ziemi, co widzialne i co niewidzialne — czy to trony, czy zwierzchnictwa, czy rządy, czy władze. Wszystko inne zostało stworzone poprzez niego i dla niego.  On też jest przed wszystkim innym i za jego pośrednictwem wszystko inne zostało powołane do istnienia, (Kolosan 1:16-17)
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-11-30, 13:10   

Argumentem nie mogą być mity :-D No zlituj się!
 
 
Bob 

Pomógł: 187 razy
Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 1165
Wysłany: 2013-11-30, 13:24   

nesto napisał/a:
Argumentem nie mogą być mity :-D No zlituj się!

Bardzo przepraszam za nieporozumienie. :-D
Zupełnie niepotrzebnie zainicjowałem wymianę zdań z Tobą, tracąc z pola widzenia, że tematyka tego forum - nie wiedziec czemu - przyciąga "mitomanów" zupełnie innego pokroju niż ja :-D
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-11-30, 13:33   

Bob napisał/a:
nesto napisał/a:
Argumentem nie mogą być mity :-D No zlituj się!

Bardzo przepraszam za nieporozumienie. :-D
Zupełnie niepotrzebnie zainicjowałem wymianę zdań z Tobą, tracąc z pola widzenia, że tematyka tego forum - nie wiedziec czemu - przyciąga "mitomanów" zupełnie innego pokroju niż ja :-D


Każdy "rasowy" Bóg Syn rodzi się z dziewicy za sprawą Boga.
Przykładów przed Jezusem było aż nadto.

1 Wielka bogini Egiptu Izis urodziła Horusa także jako dziewica, jej statuę z niemowlęciem na ręku obnoszono przez parę pokoleń w uroczystych procesjach.

2 W Denderach, świątyni boga Hetora widniało malowidło przedstawiające kobietę z dzieckiem w ramionach (dziś w Paryżu). Napis głosił, że jest to dziewica-matka

3 Na murach egipskiego Luxoru widnieje napis, że jej budowniczy, faraon Amenefis III, urodził się z dziewicy.

4 Kult matki-dziewicy istniał w bardzo wielu krajach, tylko imiona matek były różne. W Turkiestanie na przykład występuje dziewica-matka Kariti", w Chinach - Kuan-Y-in", w Japonii - Kwaunon".

5 Najciekawszą analogię znajdziemy w Indiach, gdzie w roli matki bożej" występuje królowa Devaki, rysowana i rzeźbiona zazwyczaj z małym Kriszną na ręku. To Kriszna właśnie jako niemowlę, przechowywany w ubogiej stajence, w koszyku z sianem, cudownie uniknął śmierci, gdyż pastuszka Nana, słysząc o zarządzonej rzezi niemowląt podmieniła swą martwo urodzoną córeczkę na żywego Krisznę. Co nam to przypomina?

6 Wśród cudownie urodzonych dzieci są: Herkules, Dionizos, Jowisz, Pitagoras, Pluton, no i... Cezar August. w i wielu innych.

7 - Bóg Athis także przyszedł na świat z dziewicy zapłodnionej zjedzeniem kawałka granatu -nieźle!

8 Matka Buddy Maya "zwiastowana" została przez bramina w identyczny sposób jak Maria przez Gabriela. Kuzyn zaś Buddy Akanda (patrz Jan Chrzciciel!) urodził się z "niepłodnej staruszki" (patrz Elżbieta!). Gdy Maya rodziła, wskaźnikiem jej miejsca pobytu była rgwiazda przewodnia".
(O buddzie szczególnie czwartym historycznym Gotamie- to już w ogóle obszerne opisy i legendy powstały na ten temat...)

9 Twórca religii Iranu - Zaratustra (Zoroastra) urodzony został, gdy matka wypiła napój zapładniający "koma".

tak na szybko ;-)
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3259
Wysłany: 2013-12-01, 10:06   

Czyli unitarianizm to luźna koncepcja, łącząca ludzi wyznających wiarę w jednoosobowego boga. Unitarianie nie zadają sobie trudu powiązania i połączenia idei jednoosobowego Boga z innymi koncepcjami biblijnymi. Czyli unitarianizm jest pomysłem, z którym dyskutować sie nie da. Co zresztą widać w tym wątku. Unitarianie nie potrafią w sposób sensowny połączyć swojego przekonania z innymi koncepcjami biblijnymi, takimi jak:
- stworzenie człowieka w postaci dwuosobowej
- wyjaśnienia kim był Jezus
- wyjaśnienia kwestii odkupienia
- wyjaśnienia pojęć jedności i pełni
- wyjaśnienia relacji ojciec-syn i odróżnienia tej relacji od zależności ojciec-dziecko.
- wyjaśnienia zasad konstytuujących Królestwo Boże: usługiwanie, władza-poddaństwo,
- progresywność objawienia, wg którego Jezus odsłania kolejną część poznania Prawdy, tą dotyczącą istoty Boga i ukazującą Boga jako byt wieloosobowy.
- i nazbiera się jeszcze sporo innych zasad w stosunku do których koncepcja jednoosobowego boga jest sprzeczna.

Pewnie nie doczekamy się świadectwa Unitarianina, który porzuca swoje przekonania. Ale liczę na to, ze Unitarianie przemyślą swoje poglądy i dotrze do nich, że koncepcja w którą wierzą blokuje ich rozwój duchowy.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-12-01, 11:45   

Cytat:
Czyli unitarianizm to luźna koncepcja, łącząca ludzi wyznających wiarę w jednoosobowego boga.

Nie w jednoosobowego boga, ale w jednoosobowego Boga. Taka uwaga..

RM napisał/a:
Unitarianie nie zadają sobie trudu powiązania i połączenia idei jednoosobowego Boga z innymi koncepcjami biblijnymi.

Przecież to "luźna koncepcja". Dlaczego piszesz "unitarianie" jako coś związanego sztywno w rodzaju np. śJ. Może są unitarianie co takie rzeczy analizują. Nie wiem i nie ma to większego znaczenia. Wszyscy są wolni.

RM napisał/a:
Czyli unitarianizm jest pomysłem, z którym dyskutować sie nie da.

To nie pomysł, ale postrzeganie świata.
A czy nie da się dyskutować? Owszem da. Ale każda dyskusja kończy się zazwyczaj niewygodną sytuacją. Oponent zostaje pokonany.

RM napisał/a:
Unitarianie nie potrafią w sposób sensowny połączyć swojego przekonania z innymi koncepcjami biblijnymi, takimi jak:

Po co mam łączyć swoje przekonania z mitami?

RM napisał/a:
- stworzenie człowieka w postaci dwuosobowej

Mit. Ewolucja nie podlega dyskusji.

Cytat:
- wyjaśnienia kim był Jezus

Człowiekiem.

RM napisał/a:
wyjaśnienia kwestii odkupienia

Nie ma czegoś takiego. Mit.

RM napisał/a:
- wyjaśnienia pojęć jedności i pełni

Doskonałość. Bóg.

RM napisał/a:
wyjaśnienia relacji ojciec-syn i odróżnienia tej relacji od zależności ojciec-dziecko.

Co tutaj wyjaśniać? Ojciec i syn mają taką samą relację jak ojciec i dziecko, chyba, że dzieckiem jest córka :-D

RM napisał/a:
wyjaśnienia zasad konstytuujących Królestwo Boże: usługiwanie, władza-poddaństwo,

Raczej szalony mityczne pomysły i na dodatek archaiczne: władza, poddaństwo, usługiwanie... Wymień jeszcze niewolnictwo, koszykarstwo i strzelanie z łuku :-) Królestwo Boże jest w nas. Czy nie zapewniał cię o tym Jezus, którego nauki odwrócono i wypaczono?

Cytat:
- progresywność objawienia, wg którego Jezus odsłania kolejną część poznania Prawdy, tą dotyczącą istoty Boga i ukazującą Boga jako byt wieloosobowy

Jezus uczył o jedności Boga. Aby wszyscy stanowili jedno, jak ja w Tobie a Ty we mnie, tak oni w nas.
Czy nie znasz nauk Jezusa?

RM napisał/a:
i nazbiera się jeszcze sporo innych zasad w stosunku do których koncepcja jednoosobowego boga jest sprzeczna.

Bóg nie jest OSOBĄ Bóg jest DUCHEM.

RM napisał/a:
Pewnie nie doczekamy się świadectwa Unitarianina, który porzuca swoje przekonania.

Mało prawdopodobne, aby wyzwolony niewolnik sam założył sobie kajdany zacofania.

RM napisał/a:
Ale liczę na to, ze Unitarianie przemyślą swoje poglądy i dotrze do nich, że koncepcja w którą wierzą blokuje ich rozwój duchowy.

Wręcz przeciwnie. Nie dość, że unitarianizm nie blokuje rozwoju duchowego, to z całą pewności sprzyja rozwojowi duchowemu i do niego prowadzi.

Pozdrawiam. ;-)
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-12-01, 12:46   

Wiązanie poglądów unitarian z dosłownymi koncepcjami biblijnymi jest nieporozumieniem :-D W ten sposób nie zrozumie się unitarian i tylko będzie się w nich widzieć heretyków.
Co prawda istnieją tzw. biblijni unitarianie, ale Oni jak to sami nazwali nie fetyszują Biblii, chociaż uważają, że jest żródłem wiedzy o człowieku, religii itp.
Unitarianizm jest przede wszystkim bezdogmatyczny i otwarty na świat, na inne religie i ich księgi.
Unitarianin nie za bardzo mógłby być katolikiem czy ŚJ, bo nie spełniałby ich wymogów, ale katolicy czy ŚJ., unitarianinami mogą być, bo Ci z kolei żadnych dogmatycznych wymogów nie stawiają.
Jedynym '' dogmatem'' jeśli tak to można nazwać jest wiara w jednego Boga i stąd też ich nazwa ''unus'' - znaczy jeden.
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3259
Wysłany: 2013-12-01, 13:07   

Tak panowie. Tylko tu jest forum biblijne i rozpatrywanie poglądów w oderwaniu od Biblii nie ma dla mnie żadnego sensu. W ogóle nie da się dyskutować, jeśli nie ma punktu odniesienia.
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2013-12-01, 14:56   

głoszenie pogladu że Bóg składa się z trzech osób czy jest trójedyny jest oderwany od tego co jest wprost napisane w Biblii
To interpretacja mająca na celu wyjaśnienie natury Boga
a nie proste odczytanie tekstu tak ze ST jak i NT
wiec RN o czym piszesz ?
pozdrawiam
_________________
sługa w społeczności
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-12-01, 16:13   

9RP napisał/a:
głoszenie pogladu że Bóg składa się z trzech osób czy jest trójedyny jest oderwany od tego co jest wprost napisane w Biblii
To interpretacja mająca na celu wyjaśnienie natury Boga
a nie proste odczytanie tekstu tak ze ST jak i NT
wiec RN o czym piszesz ?
pozdrawiam


Na pewno ja tak napisałem? :-D
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-12-01, 19:24   

Oczywiście, że na forum biblijnym tematem jest Biblia.
Ale przecież pisanie o tym, że jest złożona z mitów, półprawd, prawd, zabobonów, okrutnych i złych praw, dobrych przykazań, złych nakazów itp. nie stoi w sprzeczności z duchem forum.

Dziwi mnie protestanckie sola scriptura itp. Jak można bezkrytycznie przyjmować mity?
Na podstawie mitów, które deifikują człowieka uznali go za Boga Stwórcę.
Niesamowite wprost!
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2013-12-02, 13:32   

9RP napisał/a:
wiec RN o czym piszesz ?

chyba zwracalaes sie do RM..nie do RN.. ;-)
to dwie rozne osoby.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11