Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Maria - dyskusja wydzielona z wątku o transfuzji
Autor Wiadomość
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 11:58   

Bob napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Świadkowie Jehowy nie wiadomo skąd wzięli frazę „świętość krwi”.

Prawdopodobnie stamtąd skąd katolicy wzięli frazę "Maryja zawsze dziewica".


Coś nie na temat. :crazy:
Pewnie stąd:

http://www.piotrandryszczak.pl/17.html

z rozdziału: DZIEWICA pkt. 17.10.
 
 
Bob 

Pomógł: 187 razy
Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 1165
Wysłany: 2013-07-09, 12:13   

Obserwator napisał/a:

Coś nie na temat. :crazy:

Jak najbardziej na temat. :crazy:

Biblia nigdzie nie mówi, ze krew jest święta. Tak jak nie mówi, że Maria była zawsze dziewicą, Jezus urodził się 25 grudnia, a używanie kondomów to grzech śmiertelny - a mimo to przecież to oczywiste oczywistości :crazy:
 
 
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2013-07-09, 12:13   

Bob napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Świadkowie Jehowy nie wiadomo skąd wzięli frazę „świętość krwi”.

Prawdopodobnie stamtąd skąd katolicy wzięli frazę "Maryja zawsze dziewica".


:mrgreen:
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 12:16   

Bob napisał/a:
Obserwator napisał/a:

Coś nie na temat. :crazy:

Jak najbardziej na temat. :crazy:

Biblia nigdzie nie mówi, ze krew jest święta. Tak jak nie mówi, że Maria była zawsze dziewicą, :


A gdzie pisze, że "nie była zawsze Dziewicą"?
A przeszkadza ci Maria widzę. :!:
 
 
Bob 

Pomógł: 187 razy
Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 1165
  Wysłany: 2013-07-09, 12:22   

Obserwator napisał/a:
A gdzie pisze, że "nie była zawsze Dziewicą"?

Tam gdzie jest napisane, że krew nie jest święta :-D

Obserwator napisał/a:
A przeszkadza ci Maria widzę. :!:

W niczym.

Nawet się setnie ubawiłem czytając to, co mi podrzuciłeś na temat wiecznego dziewictwa Marii. A już stwierdzenie: "Wypowiedź Maryi: "Jakże się to stanie skoro nie znam męża?" (Łk 1:34) oznacza: "nie będę znała też w przyszłości" (nie będę współżyła)" śmiało może stawać w konkury z największymi absurdami z literatury WTSu, które z takim zapałem wygrzebujesz :crazy:
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 12:37   

Bob napisał/a:
Obserwator napisał/a:
A gdzie pisze, że "nie była zawsze Dziewicą"?

Tam gdzie jest napisane, że krew nie jest święta :-D

Obserwator napisał/a:
A przeszkadza ci Maria widzę. :!:

W niczym.

Nawet się setnie ubawiłem czytając to, co mi podrzuciłeś na temat wiecznego dziewictwa Marii. A już stwierdzenie: "Wypowiedź Maryi: "Jakże się to stanie skoro nie znam męża?" (Łk 1:34) oznacza: "nie będę znała też w przyszłości" (nie będę współżyła)" śmiało może stawać w konkury z największymi absurdami z literatury WTSu, które z takim zapałem wygrzebujesz :crazy:


Mniej do śmiechu ci będzie jak kiedyś staniesz przed Marią.
A może nie staniesz, co?
Wszak szydercy nie odziedzicza Królestwa, wiesz?

A tak w ogóle to nie wiesz o czym chcesz pisać. O krwi czy o Marii.
Plączesz się jak...
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-07-09, 12:42   

Obserwator napisał/a:
Mniej do śmiechu ci będzie jak kiedyś staniesz przed Marią.


Obserwatorze, werset proszę :-)

Zaczynasz Obserwatorze zachowywać się jak forumowe śfjatki... ;-)
Jedna mitologia vs. druga...
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 12:48   

Rethel napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Mniej do śmiechu ci będzie jak kiedyś staniesz przed Marią.


Obserwatorze, werset proszę :-)


Na co werset?
Na to ze można spotkać się z Maryją w przyszłości?
Można się nie spotkać, jeśli ktoś nie zasłuży na Królestwo.
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 13:24   

Rethel napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Można się nie spotkać, jeśli ktoś nie zasłuży na Królestwo.


Wiara w bajki o Marii nie jest potrzebna aby zasłużyć na Królestwo.
Wiara w te bajki jest potrzebna, by na Królestwo nie zasłużyć... :-)


A gdzie ja napisałem, że z powodu niej można na Królestwo nie zasłużyć?
Powtarzam:

"Można się nie spotkać, jeśli ktoś nie zasłuży na Królestwo".
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 13:27   

Bob napisał/a:

Nawet się setnie ubawiłem czytając to, co mi podrzuciłeś na temat wiecznego dziewictwa Marii. A już stwierdzenie: "Wypowiedź Maryi: "Jakże się to stanie skoro nie znam męża?" (Łk 1:34) oznacza: "nie będę znała też w przyszłości" (nie będę współżyła)" śmiało może stawać w konkury z największymi absurdami z literatury WTSu, które z takim zapałem wygrzebujesz :crazy:


A czemu wyrwałeś z kontekstu fragment?

Wypowiedź Maryi: „Jakże się to stanie skoro nie znam męża?” (Łk 1:34) oznacza: „nie będę znała też w przyszłości” (nie będę współżyła). Podobne określenie „nie palę” czy „nie piję” często zakłada całkowitą dozgonną abstynencję. Maryja mogła mieć na myśli przyszłość, bo anioł mówił też o przyszłości stwierdzając: „Oto poczniesz...” (Łk 1:31), nie zapowiadając kiedy. Patrz też Łk 1:35. Maryja wypowiadając słowa o poczęciu („Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”) musiała wcześniej przyjąć postanowienie zachowania dziewictwa. Gdyby to nie było faktem, to nie byłoby dla Niej problemem począć w przyszłości, bo według tekstu Mt 1:18 była poślubiona Józefowi. Biblia mówiąc o dziewictwie przedstawia jego wartość, tak ST (Kpł 21:13, Ez 44:22, Rdz 24:16, Wj 22:15) jak i NT (Łk 1:37, Mt 1:23, Dz 21:9, 1Kor 7:25-38, 2Kor 11:2, Ap 14:4). Dziwne by było gdyby Ta, która jest „Błogosławioną między niewiastami” (Łk 1:28), nie dostrzegła jego walorów i nie zechciała w nim wytrwać.

Nie robi się tak, szczególnie gdy autor tekstu patrzy jak ktoś odrywa wygodne mu kawałki.
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-07-09, 13:51   

Obserwator napisał/a:
Ale co jest bajką? To że Maria istniała? Czy to, że będzie w niebie gdy tam przybędziemy?


Niepokalane poczęcie, orędownictwo, wieczne dziewictwo itp.

Obserwator napisał/a:
A czemu wyrwałeś z kontekstu fragment?
Wypowiedź Maryi: „Jakże się to stanie skoro nie znam męża?” (Łk 1:34) oznacza: „nie będę znała też w przyszłości” (nie będę współżyła). Podobne określenie „nie palę” czy „nie piję” często zakłada całkowitą dozgonną abstynencję. Maryja mogła mieć na myśli przyszłość, bo anioł mówił też o przyszłości stwierdzając: „Oto poczniesz...” (Łk 1:31), nie zapowiadając kiedy. Patrz też Łk 1:35. Maryja wypowiadając słowa o poczęciu („Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”) musiała wcześniej przyjąć postanowienie zachowania dziewictwa. Gdyby to nie było faktem, to nie byłoby dla Niej problemem począć w przyszłości, bo według tekstu Mt 1:18 była poślubiona Józefowi. Biblia mówiąc o dziewictwie przedstawia jego wartość, tak ST (Kpł 21:13, Ez 44:22, Rdz 24:16, Wj 22:15) jak i NT (Łk 1:37, Mt 1:23, Dz 21:9, 1Kor 7:25-38, 2Kor 11:2, Ap 14:4). Dziwne by było gdyby Ta, która jest „Błogosławioną między niewiastami” (Łk 1:28), nie dostrzegła jego walorów i nie zechciała w nim wytrwać.

Nie robi się tak, szczególnie gdy autor tekstu patrzy jak ktoś odrywa wygodne mu kawałki.


Wtedy Józef zbudził się ze snu i uczynił tak, jak mu polecił anioł Jehowy, i wziął swą
żonę do domu. Ale z nią nie współżył, dopóki nie urodziła syna, i nadał mu imię Jezus.



.
 
 
Wiesław 

Wyznanie: ŚJ
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 243
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2013-07-09, 14:25   

Obserwator napisał/a:
Bob napisał/a:
Obserwator napisał/a:
A gdzie pisze, że "nie była zawsze Dziewicą"?

Tam gdzie jest napisane, że krew nie jest święta :-D

Obserwator napisał/a:
A przeszkadza ci Maria widzę. :!:

W niczym.

Nawet się setnie ubawiłem czytając to, co mi podrzuciłeś na temat wiecznego dziewictwa Marii. A już stwierdzenie: "Wypowiedź Maryi: "Jakże się to stanie skoro nie znam męża?" (Łk 1:34) oznacza: "nie będę znała też w przyszłości" (nie będę współżyła)" śmiało może stawać w konkury z największymi absurdami z literatury WTSu, które z takim zapałem wygrzebujesz :crazy:


Mniej do śmiechu ci będzie jak kiedyś staniesz przed Marią.
A może nie staniesz, co?
Wszak szydercy nie odziedzicza Królestwa, wiesz?

A tak w ogóle to nie wiesz o czym chcesz pisać. O krwi czy o Marii.
Plączesz się jak...


Aż taki przywilej, by spojrzeć Mari w oczy to go na pewno nie spotka... Bo niby z racji czego?
_________________

 
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 14:37   

Rethel napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Ale co jest bajką? To że Maria istniała? Czy to, że będzie w niebie gdy tam przybędziemy?


Niepokalane poczęcie, orędownictwo, wieczne dziewictwo itp.

.


O tym nie pisałem, bo temat nie ten. :-(
Temat o transfuzji. :!:
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 14:40   

Rethel napisał/a:

Obserwator napisał/a:
A czemu wyrwałeś z kontekstu fragment?
Wypowiedź Maryi: „Jakże się to stanie skoro nie znam męża?” (Łk 1:34) oznacza: „nie będę znała też w przyszłości” (nie będę współżyła). Podobne określenie „nie palę” czy „nie piję” często zakłada całkowitą dozgonną abstynencję. Maryja mogła mieć na myśli przyszłość, bo anioł mówił też o przyszłości stwierdzając: „Oto poczniesz...” (Łk 1:31), nie zapowiadając kiedy. Patrz też Łk 1:35. Maryja wypowiadając słowa o poczęciu („Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”) musiała wcześniej przyjąć postanowienie zachowania dziewictwa. Gdyby to nie było faktem, to nie byłoby dla Niej problemem począć w przyszłości, bo według tekstu Mt 1:18 była poślubiona Józefowi. Biblia mówiąc o dziewictwie przedstawia jego wartość, tak ST (Kpł 21:13, Ez 44:22, Rdz 24:16, Wj 22:15) jak i NT (Łk 1:37, Mt 1:23, Dz 21:9, 1Kor 7:25-38, 2Kor 11:2, Ap 14:4). Dziwne by było gdyby Ta, która jest „Błogosławioną między niewiastami” (Łk 1:28), nie dostrzegła jego walorów i nie zechciała w nim wytrwać.

Nie robi się tak, szczególnie gdy autor tekstu patrzy jak ktoś odrywa wygodne mu kawałki.


Wtedy Józef zbudził się ze snu i uczynił tak, jak mu polecił anioł Jehowy, i wziął swą
żonę do domu. Ale z nią nie współżył, dopóki nie urodziła syna, i nadał mu imię Jezus.

.


A o tym też pisałem, gdzie indziej:

Uczą, na podstawie Mt 1:25 („lecz nie zbliżał się do Niej aż porodziła Syna”), że po narodzeniu Jezusa, Maryja i Józef prowadzili pożycie małżeńskie, z którego to pochodzą inne dzieci. Polskie „aż” jest tylko przybliżonym odpowiednikiem słowa greckiego i ten werset nie świadczy na ich korzyść (por. „Wielki Słownik Grecko-Polski Nowego Testamentu” ks. R. Popowski s. 253 - aż do czasu gdy, aż, zanim nie, dopóki nie, zanim nie). Terminem tym autor wyznacza kres czasu, który go interesuje, nie zajmując się czasokresem występującym później (po owym „aż”). Przykładowo Mt 28:20 („A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata)” nie mówi, że Jezus nie będzie z nami później. Podobny problem ukazuje 2Sam 6:23, Ps 112:8, 110:1, 1Mch 5:54, Iz 46:4, Flp 2:8, 1Tm 4:13. Komentarz KUL do Mt (s. 81-82) podaje, że interesujący nas werset powinien być oddany i zrozumiany następująco: „I nie zbliżał się do niej, a gdy porodziła Syna, nadał mu imię Jezus”, a w rozwinięciu uzupełnia to dwiema innymi wersjami: „i nie poznał jej, mimo to porodziła...”, „chociaż jej nie poznał porodziła...” (por. ks. Kow., ks. Rom.).

http://www.piotrandryszczak.pl/4.html
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2013-07-09, 14:44   

Wiesław napisał/a:

Aż taki przywilej, by spojrzeć Mari w oczy to go na pewno nie spotka... Bo niby z racji czego?


Nie wiem, bo nawet nie wiem jakiego wyznania jest. :-(
Pewnie nie chrześcijanin, bo by Marii nie atakował, gdyby nim był. :!:
W swoim CV nie pisze kto zacz. :?:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10