Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy Prawo Boże jest wciąż aktualne ?
Autor Wiadomość
wuka 

Pomogła: 134 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 2707
Wysłany: 2019-12-09, 10:07   

LwiPazur napisał/a:
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
itd.
Czy mam rozumieć, że to jest odpowiedź na moje pytania z tego postu:"2019-12-07, 20:45 ?
Chyba nie rozumiesz, że przytaczając tą litanię popełniasz bałwochwalstwo najwyższych lotów.
_________________
„Mówić do kogoś, kto nie zrozumie,
to próbować otworzyć zamek źdźbłem trawy,
to kroić chleb gałązką bazylii,
wkręcać żarówkę w ptasie gniazdo,
wkładać dyskietkę między dwa kamienie. Daremnie" Olga Tokarczuk
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 643
Skąd: Osobowość z Pogranicza
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-12-09, 14:02   

Apokalipsę napisał ktoś kto nigdy nie spotkał Jezusa.
Nie rozumiał jego nauczania.

to, że podpisał się Jan :crazy:

to pismo wzorowane na pismach gnostyckich bazujące na Starym Testamencie.
_________________
Ukryta Bestia, a prywatnie siostra Badziewitka od Matki Bożej Badziewnej
Chwała Tobie Chryste
 
 
Bobo 


Pomógł: 537 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13061
Wysłany: 2019-12-09, 14:13   

Metanoia napisał/a:
Apokalipsę napisał ktoś kto nigdy nie spotkał Jezusa.
Nie rozumiał jego nauczania.

Ewangelię również nie napisali ewangeliści. Nigdy nie spotkali Jezusa. Wymyślili taką postać, a teraz Metanoia dała się na to nabrać i utworzyła swoje dyrdymałki na podstawie fikcyjnej postaci.
_________________
Oszołomstwu mówimy NIE!
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 197 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4937
Wysłany: 2019-12-09, 20:21   

Może Bobo nie jest jeszcze całkiem stracony ... :roll:
Ostatnie wypowiedzi ma całkiem sensowne :->
_________________
Ballada mikołajowo-świąteczno-noworoczna: https://www.youtube.com/watch?v=MPigjNQu1ic
  
 
 
Queza 


Pomogła: 143 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4354
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2019-12-10, 11:29   

Henryk napisał/a:
Apokalipsa pisze o „Niewieście”, która porodziła w bólach „dziecię”.
Ten „chłopczyk” został natychmiast od Niej porwany, a kobieta uciekła na pustynię, gdzie była cudownie karmiona przez jakiś czas.

Taki scenariusz nijak nie pasuje do Marii, ani Jezusa!
Jezus nie był odebrany zaraz po narodzinach Matce, ani Ona nie uciekła sama na pustynię.
A także ten chłopczyk, gdy już podrósł i stał się Mężczyzną „pasł” narody w sposób okrutny i bezwzględny „laską żelazną”.


Czyli chłopczyk nie może być symbolem Chrystusa, skoro sam Jezus mówi o sobie: "Ja wszystkich, których kocham karcę i ćwiczę." Ap. 3,19. ? :-) Ten fragment o Losach Kościoła: Niewiasta i Smok jest dość trudny w interpretacji.
_________________
"Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę weselną Baranka" Ap 19.9
 
 
Henryk 

Pomógł: 418 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9509
Wysłany: 2019-12-10, 12:10   

Queza napisał/a:
Czyli chłopczyk nie może być symbolem Chrystusa, skoro [...]

Już wyjaśniliśmy sobie, że nie został porwany od Marii, a Ona nie uciekła na pustynię.
W takim razie musi to być obraz czegoś innego
To „dziecię”, które narodziło się w „bólach” Niewiasty czyli Kościoła (tarcie, nieporozumienia, schizmy), inaczej nazywanym Ludem Bożym, zostało porwane do „Boga”.

Zapewne wiesz, że mamy dwóch „Bogów”. :roll:
Jeden prawdziwy, Przedwieczny w niebie, a drugi jest bogiem tego świata.
2Kor 4:4 bw "W których bóg świata tego zaślepił umysły niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o chwale Chrystusa, który jest obrazem Boga."
To ten, który mówił sobie:
Iz 14:13 br "Ty, któryś sobie mówił: Wstąpię na niebiosa i przejdę ponad gwiazdami Bożymi i tam sobie tron mój ustawię. I zasiądę na wzgórzu zgromadzenia, aż na północnych krańcach."

„Porwany do boga” znaczy tyle co wywyższony do stanowiska, tytułów, powagi i chwały należnej wyłącznie Najwyższemu!
Bóg tego świata uczynił go mocarzem.
Ten „mężczyzna”, gdy już podrósł (zdobył władzę) twierdził, że posiada nieograniczoną moc na Niebie, Ziemi i pod nią- czyli w piekle.
2Tes 2:4 eku „On jest przeciwnikiem i wynosi się ponad wszystko, co dotyczy Boga lub Jego czci. Zasiądzie nawet w świątyni Boga, przedstawiając siebie samego jako Boga."
Był noszony w lektykach, ubierał się w purpury, żył w niewyobrażalnym zbytku.
Decydował kto ma zostać Królem,a kto Cesarzem!
Decydował kto ma żyć, a kto ponieść śmierć!
Znasz przecież historię katolicyzmu, krucjat, inkwizycji...


Cytat:
Ten fragment o Losach Kościoła: Niewiasta i Smok jest dość trudny w interpretacji.

Zgadzam się z Tobą.
Jednak wielce pomocną w zrozumieniu jest znajomość świeckiej historii i brak uprzedzeń.
  
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 643
Skąd: Osobowość z Pogranicza
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-12-10, 14:27   

Widziałeś kiedyś fałszywy obraz podpisany nazwiskiem fałszerza?



Bobo napisał/a:
Metanoia napisał/a:
Apokalipsę napisał ktoś kto nigdy nie spotkał Jezusa.
Nie rozumiał jego nauczania.

Ewangelię również nie napisali ewangeliści. Nigdy nie spotkali Jezusa. Wymyślili taką postać, a teraz Metanoia dała się na to nabrać i utworzyła swoje dyrdymałki na podstawie fikcyjnej postaci.
_________________
Ukryta Bestia, a prywatnie siostra Badziewitka od Matki Bożej Badziewnej
Chwała Tobie Chryste
 
 
Bobo 


Pomógł: 537 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13061
Wysłany: 2019-12-10, 14:57   

Metanoia napisał/a:
Widziałeś kiedyś fałszywy obraz podpisany nazwiskiem fałszerza?

Chcesz powiedzieć, że wykorzystujesz fałszerzy, aby szerzyć swoje poglądy?
Ewangelie napisali fałszerze? A ty się na ich teksty powołujesz w rozmowach z nami?
Przemyśl zanim odpiszesz...
_________________
Oszołomstwu mówimy NIE!
 
 
Queza 


Pomogła: 143 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4354
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2019-12-10, 15:05   

Henryk napisał/a:

2Tes 2:4 eku „On jest przeciwnikiem i wynosi się ponad wszystko, co dotyczy Boga lub Jego czci. Zasiądzie nawet w świątyni Boga, przedstawiając siebie samego jako Boga."
Był noszony w lektykach, ubierał się w purpury, żył w niewyobrażalnym zbytku.
Decydował kto ma zostać Królem,a kto Cesarzem!
Decydował kto ma żyć, a kto ponieść śmierć!
Znasz przecież historię katolicyzmu, krucjat, inkwizycji...


Oni twierdzą, że są pod Nowym Przymierzem, nawet słyszałam, jak ksiądz mówi na kazaniu, że szukał Jezusa i znalazł Go w Rzymie. :->
_________________
"Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę weselną Baranka" Ap 19.9
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 643
Skąd: Osobowość z Pogranicza
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-12-10, 17:12   

Oczywiście, że ewangelie są sfałszowane.
Zwiastowanie Maryi, niepokalane poczęcie, ustanowienie eucharystii.
Czemu Jan, umiłowany uczeń mistrza nie wspomniał nic o ustanowieniu jakiejś eucharystii?
Pewnie leżał upity i nie zauważył Jezusa kiedy ten swoje oczka ku Ojcu wznosił.

Przeczytaj sobie 17 rozdział ewangelii Jana a potem poszukaj analogu w innych ewangeliach.
Nie znajdziesz gdyż tylko Jan rozumiał nauczanie Jezusa i mógł tak napisać.
I ten sam Jan miałby napisać taka kupę jaką jest Apokalipsa?
_________________
Ukryta Bestia, a prywatnie siostra Badziewitka od Matki Bożej Badziewnej
Chwała Tobie Chryste
 
 
Henryk 

Pomógł: 418 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9509
Wysłany: 2019-12-10, 17:18   

Metanoia napisał/a:
Oczywiście, że ewangelie są sfałszowane.
Zwiastowanie Maryi, niepokalane poczęcie, ustanowienie eucharystii.

A w której to Ewangelii nasza geniuszka wyczytała rzeczy, o których pisze? :aaa:
 
 
Luba 

Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 1341
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-12-10, 17:56   

Henryk napisał/a:

„Porwany do boga” znaczy tyle co wywyższony do stanowiska, tytułów, powagi i chwały należnej wyłącznie Najwyższemu!


Fantazjujesz, Henryk.

"Porwany do Boga" wcale nie znaczy tego, co napisales. To tylko fantazje twoje i wszystkich niewolnikow prawa i wiary w hierarchie i tytuly.

Nadajecie w ten sposob ludzkie cechy Bogu, ktorego znacie tylko jako "Pana", bo zydzi tak wam wmowili.... nie zas jako Ojca, ktory kieruje sie Miloscia ...tak, jak przedstawil nam Ojca umilowany Syn :->

W rzeczywistosci PRAWDY nie ma zadnej hierarchii, a Ojciec jest Jednoscia ze swoimi dziecmi... :->


Szkoda, ze ludziom tak trudno uswiadomic, ze nie maja zadnego smiertelnego grzechu i ze nie potrzebuja prawa... ani "sprawiedliwych" i groznych panow....:->

Zycie w niewoli wyimaginowanego grzechu sprawilo , ze wiekszosc ludzi nie potrafi juz samodzielnie i godnie zyc :-(

Swoje myslenie powierzaja innym, a tym samym rowniezi odpowiedzialnosc za wlasne zycie :-(

Ale coz...wolnosc w stanie zniewolenia jest wielkim wyzwaniem...wrecz abstrakcją, niepojetą dla owiec w zagrodzie, ktore bez pana ani rusz.... :-(
  
 
 
Henryk 

Pomógł: 418 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9509
Wysłany: 2019-12-10, 18:25   

Luba napisał/a:
Szkoda, ze ludziom tak trudno uswiadomic, ze nie maja zadnego smiertelnego grzechu i ze [...]

Faktycznie.
Nigdy nie umieramy.
 
 
Listek 


Pomógł: 527 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7642
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-12-10, 20:02   

Henryk napisał/a:
Faktycznie.
Nigdy nie umieramy.


Rz 6:22 "Teraz zaś, po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na służbę Bogu, jako owoc zbieracie uświęcenie. A końcem tego - życie wieczne."

Luba napisał/a:
w niewoli wyimaginowanego grzechu


Luba mylisz wolność od prawa z wyzwoleniem od grzechów.

Ps 19:8 bgn "Prawo WIEKUISTEGO jest doskonałe nawraca duszę; świadectwo BOGA jest wiarygodne uczy prostodusznego mądrości."
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
  
 
 
Luba 

Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 1341
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-12-10, 20:15   

Henryk napisał/a:
Luba napisał/a:
Szkoda, ze ludziom tak trudno uswiadomic, ze nie maja zadnego smiertelnego grzechu i ze [...]

Faktycznie.
Nigdy nie umieramy.



Henryku, smierc nie jest zadna kara, lecz wraz z narodzinami nalezy do ZYCIA.

Celem twoich narodzin i smierci jest doswiadczenie ZYCIA.

ZYCIE, ktorego doswiadczasz ( nie bedac tej wspanialosci swiadomym :-( ) bylo przed twoimi narodzinami i bedzie nadal po twojej smierci.

Forma (cialo Henryka) sie rozpada...ale nie ZYCIE, ktore w tej formie sie zamanifestowalo.

Twoje ZYCIE to twoja SWIADOMOSC...czyli SWIATLO + INFORMACJA....ze ty, to ty, Henryk :->


SWIADOMOSC to to, co moze przetrwac, gdy twoje cialo (forma) sie rozpadnie :->

SWIADOMOSC to WSZYSTKO co istnieje.

Cala reszta to fikcja....wiara w cos, czego nie ma... :->

Swiat, w ktorym zyjemy (matrix) jest fikcją...Znika jak mydlana banka w chwili smierci (czyli w chwili rozpadu kazdej formy ZYCIA) :->

To, co zostaje to SWIADOMOSC (czyli energia+informacja:HENRYK)...czyli ZYCIE :->


Dlatego o ludziach wierzacych w cos, co nie istnieje, Syn mowi, ze sa umarli...czyli nie istnieja...a ich przeznaczeniem jest "grzebanie innych umarlych" :->

Zeby opuscic swiat "niegodziwca", czyli zaklamaną rzeczywistosc (matrix), w ktorej zamanifestowala sie PRAWDA, czyli SWIADOME narodziny i SWIADOMA smierc SWIADOMEGO ZYCIA CZLOWIEKA, trzeba otworzyc sie na TE PRAWDE i przyjac ją do serca i umyslu,nie ogladajac sie wstecz...czyli trzeba odzyskac to, co straciles poprzez wmowienie ci, ze jestes grzesznikiem... :->

Odebrano ci w ten sposob twoja prawdziwa tozsamosc (dziecka bozego) zastepujac ja klamstwem, ze jestes grzesznikiem :->

"Swieta" ksiega judeochrzescijanstwa napisana zostala po to, aby utrudnic ci zrozumienie PRAWDY o sobie samym...czyli OBJAWIENIA, ktore dokonuje sie niezaleznie od lektury tej ksiegi... :->

Grzesznik to ktos, kto jest martwy w oczach Ojca...czyli ktos, kto nie istnieje... :-( ...nawet gdy caly dany mu czas spedzi z nosem w Biblii... :-(

Czy latwiej bedzie ci teraz zrozumiec, dlaczego Jezus historyczny, CZLOWIEK, w pelnym tego slowa znaczeniu...ze TEN CZLOWIEK, moj duchowy brat, nie byl grzesznikiem...?

Dlatego o Ojcu niebianskim powiedziano, ze jest Bogiem zywych a nie umarlych...czyli Bogiem jednostek swiadomych ZYCIA...czyli tych, ktorzy maja w sobie SWIATLO (DUCHA BOZEGO) +INFORMACJE o tozsamosci dziecka bozego...np. twoje lub moje IMIE, Henryku :->

Pozdrawiam w Duchu i Prawdzie :->
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,45 sekundy. Zapytań do SQL: 10