Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"ewolucja bajeczką dla dorosłych"
Autor Wiadomość
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2013-10-26, 23:23   

ata333 napisał/a:
no wlasnie niemozliwym jest udowodnic ,,ze natura dziala chaotycznie..

Prawa naturalne stworzył Bóg.
On nigdy nie działał chaotycznie.
Odwrotnie teoria ewolucji: to ślepy przypadek, traf.
Życie nigdy nie mogło postać "samo".
Pomijam już takie uczucie jak (twoja ulubiona) miłość, żal, tęsknota.
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2013-10-26, 23:32   

czarna_owca napisał/a:
No właśnie Henryku - a co z dowodami biblijnymi?
Dowodami na ewolucję? :aaa:
Rdz 1:1 "Na początku Ewolucja stworzyła niebiosa i ziemię." :mrgreen:
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2013-10-26, 23:41   

Henryk napisał/a:
Prawa naturalne stworzył Bóg.
On nigdy nie działał chaotycznie.
Odwrotnie teoria ewolucji: to ślepy przypadek, traf.
Życie nigdy nie mogło postać "samo".


ale powstalo... :-D

ale Henryku ewolucja to teoria naukowa,,to bezsprzeczny fakt..

kreacjonizm jest zas tylko filozofia..niczym wiecej..:)

wejdz na watki ShadowLady86..tam znajdziesz duzo w tym temacie cennych informacji..

Henryk napisał/a:
Pomijam już takie uczucie jak (twoja ulubiona) miłość, żal, tęsknota.


te kwestie rozwiazalo kk..polaczylo ewolucjonizm z kreacjonizmem..;)

cialo to kwestia ewolucji..swiadomosc zas jest kwestia boskiej ingerencji.. ;-)

dlatego,,tez czlowiek..jest jedynym swiadomym swego istnienia stworzeniem.. :-D

krolem stworzenia..:)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Tiger 
Tiger

Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 108
Wysłany: 2013-12-21, 21:54   

ata333 napisał/a:
ale Henryku ewolucja to teoria naukowa,,to bezsprzeczny fakt..

kreacjonizm jest zas tylko filozofia..niczym wiecej..:)


Teoria ewolucji to nie nauka to religia , to wiara w bzdury na które nie żadnych dowodów !

To religia bardzo niebezpieczna , religia na której opierają swoje poglądy wszystkie - izmy - takie faszyzm , komunizm , marksizm ! Religia która kosztowała życie milionów ludzi !

Religia na prawdziwość której nie ma żadnych dowodów - po prostu nic !
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5442
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2013-12-21, 22:13   

No nie wiem, nie wiem ...
Ja jestem dowodem na istnienie ewolucji, bo pochodzę od małpy, skrótowo ujmując.
Kolega zapewne z tych stworzonych na obraz i podobieństwo ? To miło mi poznać :-)
Kolega uznaje teorię ewolucji za religię ?
No, czuję się zaszczycony, ale trochę Kolega przesadza.
My naprawdę nie obiecujemy, że wszyscy wierzący w ewolucję dostaną cukierki, albo życie pośmiertne.
Wszystkie religie to obiecują.
Szczerze mówiąc, to lata nam koło kości ogonowej czy ktoś wierzy w ewolucję :mrgreen:
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-12-22, 15:34   

Tiger napisał/a:


Teoria ewolucji to nie nauka to religia , to wiara w bzdury na które nie żadnych dowodów ![/u!


Tiger nie pisze, że nie ma dowodów na ewolucję. Pewnie w ostatniej chwili się zawahał i nie wstawił w zdaniu ''ma''. :-)
 
 
ZAMOS 
Lach

Pomógł: 76 razy
Wiek: 63
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 2104
Skąd: Wieś pod Warszawą
Wysłany: 2013-12-23, 11:09   

Już nie chcę zadawać pytania ewolucjonistom jak według ich dogmatów zaczął tworzyć się świat z niczego, ponieważ wiem, że na to pytanie nie uda im się nigdy odpowiedzieć. Mam prostsze pytanie, otóż, dlaczego jedna małpa zeszła z drzewa i wyewoluowała w np. Darwina, czy innego ewolucjonistę, a inne małpy nie oddalają się od drzew daleko do dzisiaj. Jest wprawdzie wśród małp jakaś różnorodność wynikająca z środowiska, w którym żyją i jak dostępny mają pokarm. Podobnie jest z innymi zwierzętami. Ciągle też słyszy się o odkryciach zwierząt, które podobno zaprzestały „ewolucji” i są takie same jak „miliony” lat temu. Tak jest we wszystkich znanych nam przypadkach zwierząt. Nie znajduje się żadnych ogniw pośrednich potwierdzających tą teorię. Same dogmaty i śmieszne wnioski wyciągane z porządku w przyrodzie. Brak jakiejkolwiek sensownej i udowodnionej, choć jednej tezy. Nic tylko „teorie”, które wzajemnie się popierają, a dowodem jest kolejna teoria i tak w kółko. Nic tylko jakieś dywagacje, kłamstwa i mniemanologia.
Ewolucjoniści ciągną trwając w swym zacietrzewieniu swe kłamstwa biorąc za to całkiem niezłą kasę. Mają tytuły naukowe i w swych środowiskach zaszczyty i sławę. Jak można zostać np. profesorem za dokonania pseudo naukowe nic nie udowodniając? Podobnie jest z innymi wyznaniami, w których oczekuje się i często zdobywa sławę pieniądze i niezobowiązujący seks. Wymieniłbym tu na pierwszym miejscu wszystkich wyznawców szatana. To dzięki jego „pomocy” mają tu i teraz (przynajmniej niektórzy) to wszystko, co w życiu doczesnym jest potrzebne w nadmiarze. Nie myślą o tym, że kiedyś przyjdzie im za to wszystko zapłacić stając przed Jedynym Sprawiedliwym Sądem Boga, którego według nich nie ma.
Dziwi mnie jak można brać zwyrodniałą degradację za wzrastający rozwój.
Jak można wierzyć w Boga i głosić, że zrobił coś źle i teraz przypadek to naprawia?
Mówi się, że dzięki „nauce” ludzie żyją coraz dłużej, a mojej rodzinie i okolicznych domach podobnie żyli zawsze grubo ponad 100 lat i tak babcie jedna 102, a druga 103 lata. Prababcia urodziła moją babcię jak miała 52 lata i dożyła 112 lat. Ja ją jeszcze pamiętam. Niezwykle mądra i dobra kobieta. Uczyła mnie poruszać się po lesie, zbierać zioła i je stosować. Dziadek (jej syn) natomiast nie pożył długo, ponieważ był w kilku faszystowskich obozach, a po wojnie w sowieckich. Wrócił z gułagu w 1957 i pożył tylko do 1970. Babcia mawiała, że tam skąd pochodziła ludzie zwykle żyli wszyscy ponad 100 lat, a więc teraz żyje się krócej niż kiedyś, a przynajmniej kobiety, ponieważ nie brały udziału w wojnach i polityce. Kłamstw naukowych mamy tysiące i tylko gdzieniegdzie poprzetykane jest to częściową prawdą.
Zgodzę się na ewolucję wszelkiej obrzydliwości, a w nich: złodziejstwa, zboczeń seksualnych, technik zabijania i ucisku niczego winnych ludzi. Nic oprócz degradacji się nie dzieje. Nawet nauka nie doszła jeszcze do tego, co było przed potopem. Poczytajcie Wedy, o Inkach, ludach Hopi i z terenów daleko wschodnich, gdzie są latające machiny, operacje na otwartym mózgu, oku i wielu innych zapierających dech w piersiach wiedzy dawnych ludów, a jak jeszcze dodamy piramidy i inne megality to każdy dojdzie do wniosku, że daleko nam jeszcze do tego, co już było.
Blisko, a może nawet jeszcze dalej doszliśmy tylko w wszelkiego typu obrzydliwościach, zabijaniu na wielką skalę i panowaniu kłamstw. Tak jest prawie na całym świecie.

To właśnie jest wynik odejścia od Boga i Jego praw. Śmierć, bieda i coraz to ohydniejszy seks. Kto z was trzymałby w domu psa, który ciągle na was szczeka, gryzie a nawet zabija wasze dziecko? Pomyślcie tylko, co o nas myśli Bóg? Musi wcześniej czy później świat oczyścić, jak już kiedyś to zrobił. Oczyszczenie jednak musi być całkowite, bez możliwości nawrotu do tych wszystkich obrzydliwości i zła na każdym kroku. Tylko wypalenie z korzeniami wszystkiego, co posiada choćby zalążek niepewności będzie gwarantować sukces i utrzymanie wszelkiego prawa. Tak, więc co jeszcze musimy zrobić, by cierpliwość Boga się wyczerpała? Mi wydaje się, że jesteśmy blisko „generalnego sprzątania” świata i nie pomoże w tym teoria, iż Boga nie ma, a to właśnie „udowadnia” teza i wiara w ewolucję. Więc jest bardzo szkodliwym kłamanie ludziom tą teorią, która kieruje ich wprost na śmierć i zatracenie, pomijając już te wszystkie daremne cierpienia, które dzieją się już. Reasumując głoszenie tych wszystkich kłamstw nie jest sprawą błahą, a krk i inni przystając na te „nauki” dokładnie mówią po czyjej stronie się ustawiają.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-12-23, 11:41   

Nie miej pretensji Zamos do zwolenników teorii ewolucji, że tacy są '' zacietrzewieni w kłamstwie '', lecz posłuchaj co mówi Biblia.

List do Rzymian.9.15 - 18.BITB.

''....Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję.''
''Zaiste więc, nad kim chce, okazuje zmiłowanie, a kogo chce, przywodzi do zatwardziałości.''

Tak więc teraz widzisz, że to nie jest nasza wina :-)
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5442
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2013-12-23, 11:47   

ZAMOS napisał/a:
Mam prostsze pytanie, otóż, dlaczego jedna małpa zeszła z drzewa i wyewoluowała w np. Darwina, czy innego ewolucjonistę, a inne małpy nie oddalają się od drzew daleko do dzisiaj.


Ano prawdopodobnie dlatego, że nie było takiej konieczności.
Taką koniecznością mogłoby być np. masowe wyginięcie drzew.
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 304 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3454
Wysłany: 2013-12-23, 11:50   

BoaDusiciel napisał/a:
Taką koniecznością mogłoby być np. masowe wyginięcie drzew.


Nadal pozostajemy na poziomie gdybologii ;-)
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5442
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2013-12-23, 11:53   

Manna z nieba napisał/a:
BoaDusiciel napisał/a:
Taką koniecznością mogłoby być np. masowe wyginięcie drzew.


Nadal pozostajemy na poziomie gdybologii ;-)


Ale zgodzisz się z poglądem, że gdyby nagle zniknęły drzewa, to małpy drzewne miałyby kłopot ?
Co Twoim zdaniem by zrobiły ? 8-)
"Nagle" = w okresie życia kilkudziesięciu pokoleń małp
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 304 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3454
Wysłany: 2013-12-23, 11:58   

BoaDusiciel napisał/a:
Manna z nieba napisał/a:
BoaDusiciel napisał/a:
Taką koniecznością mogłoby być np. masowe wyginięcie drzew.


Nadal pozostajemy na poziomie gdybologii ;-)


Ale zgodzisz się z poglądem, że gdyby nagle zniknęły drzewa, to małpy drzewne miałyby kłopot ?
Co Twoim zdaniem by zrobiły ? 8-)
"Nagle" = w okresie życia kilkudziesięciu pokoleń małp


Z pewnością nie ewoluowałyby i nie przemieniły się w ludzi :mrgreen:
Mogłyby wyginąć.
Ale zmienić w człowieka z powodu braku drzew....
Błagam wężu..... :-P
Nie żartuj!
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5442
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2013-12-23, 12:01   

ZAMOS napisał/a:
... niezobowiązujący seks .... zboczeń seksualnych .... coraz to ohydniejszy seks ...


W moim odczuciu to wyjątkowo dużo uwagi poświęcasz w swych postach sprawom zboczonego seksu :->
Powiedziałbym, że więcej niż osoby, którym te zboczenia przypisujesz :-P
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Ostatnio zmieniony przez BoaDusiciel 2013-12-23, 12:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5442
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2013-12-23, 12:03   

Manna z nieba napisał/a:
BoaDusiciel napisał/a:
Manna z nieba napisał/a:
BoaDusiciel napisał/a:
Taką koniecznością mogłoby być np. masowe wyginięcie drzew.


Nadal pozostajemy na poziomie gdybologii ;-)


Ale zgodzisz się z poglądem, że gdyby nagle zniknęły drzewa, to małpy drzewne miałyby kłopot ?
Co Twoim zdaniem by zrobiły ? 8-)
"Nagle" = w okresie życia kilkudziesięciu pokoleń małp


Z pewnością nie ewoluowałyby i nie przemieniły się w ludzi :mrgreen:
Mogłyby wyginąć.
Ale zmienić w człowieka z powodu braku drzew....
Błagam wężu..... :-P
Nie żartuj!


Ty nie żartuj.
Oczywiście, że nie zmieniłyby się w człowieka.
Ale skoro nie byłoby drzew, to nie mogłyby na nich siedzieć.
To zmusiłoby ich do drastycznej zmiany trybu życia.
Chyba że nie dałyby rady się dostosowac. No to by wyzdychały i finito ;-)
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 304 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3454
Wysłany: 2013-12-23, 12:06   

BoaDusiciel napisał/a:

Oczywiście, że nie zmieniłyby się w człowieka.


Dokładnie :-)
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11