Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hardi
2012-11-11, 13:18
Nasienie Węża.
Autor Wiadomość
rafalJG 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 936
Wysłany: 2009-07-17, 13:08   Nasienie Węża.

Cytat:
NASIENIE WĘŻA - W28.09.1958 INDIANA. bb068549

145 Zwróćcie zatem uwagę, oto, co się wydarzyło. Ja wierzę, i mogę to udowodnić na podstawie Biblii, że to uczynił wąż. Wąż jest tym brakującym osobnikiem między szympansem i człowiekiem. Bowiem, słuchajcie, zwróćcie teraz na to uwagę, wąż nie był płazem. On był "najchytrzejszym" ze wszystkich zwierząt polnych.

146 Nuże, poszedłem i wziąłem dzisiaj wszystkie słowniki, skądkolwiek, aby wyszukać to słowo - co oznacza słowo chytry. Ono znaczy "być bystrym, być przebiegłym," a najlepszy wykład podaje język hebrajski: m-a-h-a-h, mahah, co oznacza "mający prawdziwe poznanie zasad życia."

147 Przypatrzmy się temu teraz przez chwilę. On jest bystry, przebiegły, lecz został nazwany "wężem." Pamiętajcie jednak, on był najchytrzejszym ze wszystkich, i on był najwięcej podobnym do ludzkiej istoty ze wszystkich innych stworzeń, które były na polu, najbardziej zbliżonym do człowieka. On nie był płazem. Płazem stał się na skutek przekleństwa. A on był. . .Biblia mówi, że on był najpiękniejszym ze wszystkich.

148 Nawet przekleństwo nie odjęło mu całej jego piękności; mimo wszystko wspaniałe kolory węża są piękne; jego gracja i jego spryt. Nawet przekleństwo nie odjęło mu tego całkiem. Przypomnijcie sobie jednak, Bóg powiedział, że mu odpadną nogi i będzie pełzał po swoim brzuchu. W ciele węża nie można znaleźć ani jednej kości, która by przypominała ludzką istotę i z tego powodu nauka nie może sobie z tym poradzić. Lecz to jest on.

156 Obserwujmy teraz węża, tego węża, który był wówczas na początku. Narysujmy teraz jego obraz. On był wielkim rosłym osobnikiem. Był czymś między szympansem a mężczyzną. A ten wąż - diabeł, Lucyfer wiedział, że to była jedyna krew, która by się mogła zmieszać z ludzką krwią - jedyna osoba, którą on mógł się posłużyć. On się nie mógł posłużyć szympansem, jego krew by się nie zmieszała. On nie mógł działać przy pomocy czegoś innego. On nie mógł działać przy pomocy owcy. On nie mógł działać przy pomocy konia. On się nie mógł posłużyć żadnym zwierzęciem. On musiał się posłużyć wężem.

157 Weźmy go teraz i zobaczymy, jak on wyglądał. On był wielkim rosłym osobnikiem, przedhistorycznym olbrzymem. Właśnie dlatego znajdują te wielkie kości, a ja wam to pokażę w Biblii. Słuchajcie teraz uważnie. Dobrze. Ten wielki, wysoki osobnik, powiedzmy że był wysoki dziesięć stóp, miał wielkie potężne ramiona, wyglądał dokładnie tak jak człowiek. A jego krew - potem gdy zstąpił na dół, krew jednego zwierzęcia zgadzała się z krwią drugiego. Można krzyżować zwierzęta. Na skutek tego otrzymacie lepszą krew, wyższą formę życia, wyższą postać; aż się to podniesie do zakresu człowieka. Lecz to ostatnie połączenie tutaj między nimi zostało odcięte. Ilu z was wie, że nauka nie potrafi znaleźć tego brakującego ogniwa? Każdy z was wie o tym. Dlaczego? Tutaj on jest - wąż. To był on - ten wielki urosły osobnik. A diabeł przychodzi teraz na dół i mówi: "Ja nie mogę wzbudzić w kimś uczucia."

159 Zwróćcie zatem uwagę, diabeł zstąpił na ziemię i wstąpił do węża. I on znalazł Ewę w ogrodzie Eden, nagą, i mówił o płodzie w pośród; w pośród oznacza "w środku" i tak dalej. Wy to rozumiecie w mieszanym zgromadzeniu. I on powiedział: "Otóż, jest to przyjemne. Jest to miłe dla oka." I co on uczynił? On zaczął się umizgać do Ewy i współżył z nią jako małżonek.

160 A ona zobaczyła, że to było przyjemne, więc poszła i powiedziała to swemu małżonkowi, lecz była już brzemienną z szatana.

161 I urodziła swego pierwszego syna, który nazywał się Kain, syn szatana.
Ostatnio zmieniony przez Quster 2009-07-17, 21:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-07-17, 13:19   

Rafał
a tobie o co chodzi ?
ten tekst Branhama jest wykładnią tz nasienia węża
ja tą tematykę widzę inaczej
ale czy w biblii nasienie węża nie występuje ?
Czasem wydaje mi się że krytykując zbyt fizyczne do tematyki podejście /Branhama ? robimy przysługę przeciwnikowi - bo "wyrzucamy z Biblii ważną informację -diabel ma swoje dzieci -nasienie węża
i do kogo wtedy ma mieć nieprzyjazny stosunek nasienie niewiasty ?
do swoich
pozdrawiam
 
 
rafalJG 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 936
Wysłany: 2009-07-17, 13:26   

Branhamowcy twierdzą, że nauka o cielesnym Nasieniu Węża jest kluczem Poselstwa.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-07-17, 13:28   

Nie wszyscy
pozdrawiam
 
 
Quster 


Wyznanie: Chrześcijanin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 3475
Wysłany: 2009-07-17, 21:19   Re: Nasienie Węża.

rafalJG napisał/a:
Cytat:
NASIENIE WĘŻA - W28.09.1958 INDIANA. bb068549

145 Zwróćcie zatem uwagę, oto, co się wydarzyło. Ja wierzę, i mogę to udowodnić na podstawie Biblii, że to uczynił wąż. Wąż jest tym brakującym osobnikiem między szympansem i człowiekiem. Bowiem, słuchajcie, zwróćcie teraz na to uwagę, wąż nie był płazem. On był "najchytrzejszym" ze wszystkich zwierząt polnych.

146 Nuże, poszedłem i wziąłem dzisiaj wszystkie słowniki, skądkolwiek, aby wyszukać to słowo - co oznacza słowo chytry. Ono znaczy "być bystrym, być przebiegłym," a najlepszy wykład podaje język hebrajski: m-a-h-a-h, mahah, co oznacza "mający prawdziwe poznanie zasad życia."

147 Przypatrzmy się temu teraz przez chwilę. On jest bystry, przebiegły, lecz został nazwany "wężem." Pamiętajcie jednak, on był najchytrzejszym ze wszystkich, i on był najwięcej podobnym do ludzkiej istoty ze wszystkich innych stworzeń, które były na polu, najbardziej zbliżonym do człowieka. On nie był płazem. Płazem stał się na skutek przekleństwa. A on był. . .Biblia mówi, że on był najpiękniejszym ze wszystkich.

148 Nawet przekleństwo nie odjęło mu całej jego piękności; mimo wszystko wspaniałe kolory węża są piękne; jego gracja i jego spryt. Nawet przekleństwo nie odjęło mu tego całkiem. Przypomnijcie sobie jednak, Bóg powiedział, że mu odpadną nogi i będzie pełzał po swoim brzuchu. W ciele węża nie można znaleźć ani jednej kości, która by przypominała ludzką istotę i z tego powodu nauka nie może sobie z tym poradzić. Lecz to jest on.

156 Obserwujmy teraz węża, tego węża, który był wówczas na początku. Narysujmy teraz jego obraz. On był wielkim rosłym osobnikiem. Był czymś między szympansem a mężczyzną. A ten wąż - diabeł, Lucyfer wiedział, że to była jedyna krew, która by się mogła zmieszać z ludzką krwią - jedyna osoba, którą on mógł się posłużyć. On się nie mógł posłużyć szympansem, jego krew by się nie zmieszała. On nie mógł działać przy pomocy czegoś innego. On nie mógł działać przy pomocy owcy. On nie mógł działać przy pomocy konia. On się nie mógł posłużyć żadnym zwierzęciem. On musiał się posłużyć wężem.

157 Weźmy go teraz i zobaczymy, jak on wyglądał. On był wielkim rosłym osobnikiem, przedhistorycznym olbrzymem. Właśnie dlatego znajdują te wielkie kości, a ja wam to pokażę w Biblii. Słuchajcie teraz uważnie. Dobrze. Ten wielki, wysoki osobnik, powiedzmy że był wysoki dziesięć stóp, miał wielkie potężne ramiona, wyglądał dokładnie tak jak człowiek. A jego krew - potem gdy zstąpił na dół, krew jednego zwierzęcia zgadzała się z krwią drugiego. Można krzyżować zwierzęta. Na skutek tego otrzymacie lepszą krew, wyższą formę życia, wyższą postać; aż się to podniesie do zakresu człowieka. Lecz to ostatnie połączenie tutaj między nimi zostało odcięte. Ilu z was wie, że nauka nie potrafi znaleźć tego brakującego ogniwa? Każdy z was wie o tym. Dlaczego? Tutaj on jest - wąż. To był on - ten wielki urosły osobnik. A diabeł przychodzi teraz na dół i mówi: "Ja nie mogę wzbudzić w kimś uczucia."

159 Zwróćcie zatem uwagę, diabeł zstąpił na ziemię i wstąpił do węża. I on znalazł Ewę w ogrodzie Eden, nagą, i mówił o płodzie w pośród; w pośród oznacza "w środku" i tak dalej. Wy to rozumiecie w mieszanym zgromadzeniu. I on powiedział: "Otóż, jest to przyjemne. Jest to miłe dla oka." I co on uczynił? On zaczął się umizgać do Ewy i współżył z nią jako małżonek.

160 A ona zobaczyła, że to było przyjemne, więc poszła i powiedziała to swemu małżonkowi, lecz była już brzemienną z szatana.

161 I urodziła swego pierwszego syna, który nazywał się Kain, syn szatana.

a jednak kontakt cielesny był, piszę o tym bo kiedyś ktoś mi gdzieś zarzucał że Branham tego nie nauczał
_________________
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).



"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-07-17, 21:45   

Qester
ja nigdy nie pisałem że Branham tego nie nauczał
a tylko że JA inaczej to interpretuję
ja uznaje naukę o nasieniu węża -ale interpretuje je Duchowo jak anty -słowo
pozdrawiam
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2009-07-17, 23:31   

A ja uważam,że taka nauka nie jest nauką biblijną.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-07-18, 07:47   

Nike
a nauka o kontaktach seksualnych z aniołami -jest tak bardziej biblijna ?
Pisze ,ze pan ustanawia nienawiść między nasieniem niewiast a nasieniem węża -istnieje więc nasienie węża
kwestia interpretacji -czym jest
pozdrawiam
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2009-07-18, 09:43   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Pisze ,ze pan ustanawia nienawiść między nasieniem niewiast a nasieniem węża -istnieje więc nasienie węża
kwestia interpretacji -czym jest

Piszesz Ryszardzie nie do mnie, lecz chyba nie obrazisz się, że odpowiadam...
Faktycznie pisze o "nasieniu węża".
Pisze także o "nasieniu Boga".
1J 5:18 Bw „Wiemy, że żaden z tych, którzy się z Boga narodzili, nie grzeszy, ale że Ten, który z Boga został zrodzony, strzeże go i zły nie może go tknąć.”
Teraz pytanie: Czy Bóg osobiście współżył z ludźmi?
- Przecież to niedorzeczność... :-(
(Spłodzony i zrodzony występuje zamiennie. Jednak narodzenie musi coś poprzedzić)

Bóg dając komuś Swego Ducha- spładza.
Ten, kto posiada ducha diabelskiego, jest jego synem...
Kto posiada ducha Bożego, jest nazwany synem Bożym.
Pozdrowienia!
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-07-18, 10:15   

A czemu miałbym się obrazić Henryku
ja na nasienie węża w przeciwieństwie do Branhama patrzę duchowo a nie fizycznie
i dopatruję się w nim anty-słowa a nie sexsu
pozdrawiam
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2009-07-18, 11:15   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Nike
a nauka o kontaktach seksualnych z aniołami -jest tak bardziej biblijna ?
Pisze ,ze pan ustanawia nienawiść między nasieniem niewiast a nasieniem węża -istnieje więc nasienie węża
kwestia interpretacji -czym jest
pozdrawiam


Owszem pisze, "nasienie wężowe" nie pisze jednak,że to był fizyczny kontakt Ewy i Węża.
Jest napisane o aniołach, że brali sobie kobiety ziemskie za zony i płodzili z nimi olbrzymów pół bogów i co sie z nimi stało? Wszyscy wyginęli w potopie aniołowie zbuntowani są na sądzie.
Czy Bóg tolerował by Ewę przez prawie 1000 lat i pozwolił,żeby Adam z nią stwarzał ludzkość?
Z aniołami szybko sie uporał zesłał potop i po zabawie.Czyż nie miał mocy zniszczyć Ewe i druga zonę dla Adama stworzyć?
Nie jest to nauka biblijna,bo cudzołóstwo było zakazane a jeszcze ze zwierzęciem?
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-07-18, 11:55   

synowie Boży brali sobie córki ludzkie
aniołowie nie są synami Bożymi
o którym z aniołów powie tyś Synem moim -dziś Cię zrodziłem ?
aniołowie są stworzeni a synowie zrodzeni np z wody i Ducha
pozdrawiam
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-07-18, 12:11   

Płaskowicki Rys napisał/a:
synowie Boży brali sobie córki ludzkie
aniołowie nie są synami Bożymi
o którym z aniołów powie tyś Synem moim -dziś Cię zrodziłem ?
aniołowie są stworzeni a synowie zrodzeni np z wody i Ducha
pozdrawiam


Cytat:
Psalm 89:6-7 6 Niebiosa wysławiają cuda Twoje, JHWH, i wierność Twoją w radzie świętych. 7 Bo któż na obłokach będzie równy JHWH, któż wśród synów Bożych będzie do JHWH podobny?


O nim pisze ten werset, mówiąc o synach BOGA JHWH?
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-07-18, 12:24   

Jezus jest pierwszym z pośród wielu braci
Bóg stworzył człowieka na czyj obraz i podobieństwo ?
u Joba pisze gdzie ty byłeś gdy stwarzałem niebo i radosny okrzyk wydali wszyscy synowie Boży
Pisze też że imiona/obecność/ tych co mieli uwierzyć zostały spisane w Barankowej księdze życia przed założeniem świata
Bóg najpierw stworzył człowieka w Duchu a dopiero potem tchnął ducha w ciało ,które wziął z prochu ziemi
Jeżeli więc człowiek to tylko ciało -proch to i Bóg jest prochem -bo człowiek jest stworzony na Jego obraz.
Więc nie o to chodzi.
Człowiek jako obraz Boga -duchowy/O Jezusie pisze -on jest obrazem Boga przedwiecznego/
jest synem Bożym
O aniołach nigdy tak nie pisze a o ludziach i owszem
Adam był Boży i Jezus jest Synem
i my którzy Jezusa przyjmiemy mamy moc nazywać się dziećmi Bożymi/w 1 rozdziale Jana/
pozdrawiam
 
 
arturolczykowski 


Wyznanie: unitarianin o zacieciu gnostycko-kwakierskim
Wiek: 50
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 401
Skąd: Farnham, UK
Wysłany: 2009-07-18, 13:23   

Cytat:
Jest napisane o aniołach, że brali sobie kobiety ziemskie za zony i płodzili z nimi olbrzymów pół bogów i co sie z nimi stało? Wszyscy wyginęli w potopie aniołowie zbuntowani są na sądzie.
Czy Bóg tolerował by Ewę przez prawie 1000 lat i pozwolił,żeby Adam z nią stwarzał ludzkość?
Z aniołami szybko sie uporał zesłał potop i po zabawie.Czyż nie miał mocy zniszczyć Ewe i druga zonę dla Adama stworzyć?
Nie jest to nauka biblijna,bo cudzołóstwo było zakazane a jeszcze ze zwierzęciem?



Nike, przeskoczylas (les?) od synow Bozych do aniolow. Tekst Genesis mowi o synach Bozych i corkach ludzkich. Mowienie, ze to aniolowie to INTERPRETACJA. Ponadto interpretacja naciagana skoro "aniolowie ani sie nie zenia ani za maz nie wychodza", co w kontekscie pytania o wspolzycie i rodzenie dzieci pokazuje, ze nie ma w nich czegos takiego jak "poped seksualny do kobiet". Ksiaga Genesis pokazuje dwie linie ludzi : linie Seta, ktora "zaczela wzywac imienia Jahwe' i linie Kaina, ktory "odszedl sprzed oblicza Jahwe". Corki ludzkie WEDLUG MOJEJ INTERPRETACJI odnosza sie wiec do tej drugiej linii.

Co wiecej. werset 6:4 jest zazwyczaj zle interpretowany, ze Nefilim byly owocem wspolzycia synow Bozych z corkami ludzkimi. Nic takiego tam nie jest napisane. Jest tylko napisane, ze w tym czasie kiedy synowie Bozy i corki ludzkie mialy dzieci byli tez na ziemi nefilim. Biblia Gdanska tak to tlumaczy:

A byli olbrzymowie na ziemi w one dni; nawet i potem, gdy weszli synowie Boży do córek ludzkich, rodziły im syny. A cić są mocarze, którzy od wieku byli mężowie sławni.”

Podobnie PNS:

W owych dniach byli na ziemi nefilimowie, a także potem, gdy synowie prawdziwego Boga dalej współżyli z córkami ludzkimi i one rodziły im synów; byli to mocarze, którzy istnieli od dawna, ludzie sławni.”

Jesli nefilim byly owocen wspolzycia aniolow z ziemiankami, to jak wyjasnisz ich istnienie po potopie? IV Mojz 13:33??????
_________________
www.unitarianie.pl
www.youtube.com/user/UnitarianieTV
www.lulu.com/spotlight/arturolczykowski
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13