Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Psychomanipulacja w Kosciolach i Sektach
Autor Wiadomość
Steven
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-07, 16:30   Psychomanipulacja w Kosciolach i Sektach

Czesc,

Ostatimi czasy bylo głosno o tym temacie:
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9535

Mowilismy tutaj o organizacjii Świadkowie Jehowy. Niektorzy przedstawiali swoje obawy, inni przezycia zwiazane z tym wyznaniem. Znowu inni bronili racjii ŚJ, inni byli przeciwko. Ale temat nie dotyczy tylko ŚJ a prawie wiekszosc uwczesnych Kosciolow i Zborow w mniejszym lub wiekszej części.
Jednak nie od dzis wiadomo ze w Kosciolach i Zborach oraz innych ugrupowaniach religijnych dochodzi do manipulacjii ludzkimi uczuciami, obawami, wiara i nadziejami. A w odpowiednim momencie wzbudzic poczucie winy jednoczesnie bedac katem ofiary.

Jak myslicie jak to sie dzieje ze niektorzy ludzie sa w stanie kontrolowac posuniecia innych osob a nawet nakazac im zabojstwo i wysluzyc sie ich rekami... ?
Metody psychomanipulacjii przedstawie. Plus postaram sie wrzucic pare ciekawych opracowań.
 
 
Steven
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-07, 16:59   

Co mowi Wikipedia o manipulacjii:

Cytat:
Manipulacja (łac. manipulatio – manewr, fortel, podstęp) – w psychologii oraz socjologii to celowo inspirowana interakcja społeczna mająca na celu oszukanie osoby lub grupy ludzi, aby skłonić je do działania sprzecznego z ich dobrem, interesem. Zazwyczaj osoba lub grupa ludzi poddana manipulacji nie jest świadoma środków, przy użyciu których wywierany jest wpływ. Autor manipulacji dąży zwykle do osiągnięcia korzyści osobistych, ekonomicznych lub politycznych kosztem poddawanych niej osób.

Ogólnie, manipulacja jest formą zamierzonego i intencjonalnego wywierania wpływu na osobę lub grupę w taki sposób, by nieświadomie i z własnej woli realizowała działania zaspokajające potrzeby/(realizowała cele) manipulatora.

Manipulować można treścią i sposobem przekazywania informacji.

Z punktu widzenia etyki manipulacja bywa postrzegana jako zachowanie niemoralne. Mimo tego jest często używana w interpersonalnych kontaktach handlowych i negocjacjach.

W społeczeństwie totalitarnym manipulacja jest jednym z podstawowych narzędzi sprawowania władzy nie mniej ważnym niż aparat terroru. Państwo posiada całkowitą władzę i kontroluje lub ogranicza większość sposobów społecznej interakcji (ograniczenie wolności zrzeszania się, cenzura mediów itp.). W ten sposób władcy państw totalitarnych mogą łatwo manipulować swoimi społeczeństwami i utrzymywać swoje rządy działając wbrew interesowi ogółu. Manipulację językową często stosuje się w propagandzie i podczas tzw. prania mózgu.

W społeczeństwie demokratycznym manipulacja jest bardziej wyrafinowana i mniej widoczna, używana jest przez polityków, np. w kampaniach wyborczych oraz w gospodarce wolnorynkowej w różnych często ukrytych formach w reklamie. Choć w systemach demokratycznych przekraczanie pewnych (zresztą niezbyt dobrze określonych) barier w manipulowaniu ludźmi jest niezgodne z prawem. Przykładem mogą być tutaj ograniczenia prawne narzucane reklamom.

Istotnym narzędziem manipulacji opinią publiczną są środki masowego przekazu i niejawna cenzura wiadomości, np. tylko poprzez wybór informacji prezentowanych w dziennikach telewizyjnych.

W podejściu socjo-kognitywistycznym (według modelu IPK[1]), manipulacja może dotyczyć podstawowych czynników, które wpływają na nasze decyzje, takich jak:
informacja - najpowszechniejsza, polega na fałszowaniu, deformacji i filtracji faktów (cenzura);
wiedza - stosowana w szkolnictwie i nauce, dotyczy wyboru, popierania rozwoju i ukrywania pewnej wiedzy;
preferencje - polega na indoktrynacji poprzez podkreślanie ważności korzystnych dla manipulatora wartości, np. rozbudzania nacjonalizmów i fanatyzmów religijnych, wzmacnianie wybranych interesów grup lokalnych czy klas społecznych.

Należy zauważyć, że nie zawsze obiekt manipulacji jest ostatecznym celem manipulatora, jednak zawsze ma prowadzić do niego w mniej lub bardziej widoczny sposób. Na przykład podburzanie opinii publicznej przeciw cudzoziemcom może umożliwić demokratyczne uchwalenie praw ograniczających także wolność obywateli zwiększając władzę aparatu wykonawczego państwa.

W tej perspektywie widać też, że społeczeństwa o niskim poziomie upowszechnienia szkolnictwa lub w trudnej sytuacji ekonomicznej są bardziej podatne na manipulację.

Środkami manipulacji mogą być:
aktywne techniki psychologiczne - np. tworzenie nastroju chwili;
użycie sygnałów dźwiękowych wpływających na świadomość i system decyzyjny;
odurzenie (środkami farmakologicznymi, alkoholem);
obietnice bez pokrycia;
manipulacja pozycji;
wyszukanie słabych punktów osobnika i wywarcie wpływu na nie;
wykorzystanie nieuwagi i podsunięcie gotowych rozwiązań, nie przedstawiając pełnego obrazu (np. umowy);
system aktywnego wywarcia wpływu na manipulowanego poprzez niepozostawienie mu możliwości wyboru (np. w sektach destrukcyjnych);
zdobycie sympatii manipulowanego[2];
sprawianie wrażenia niedostępności dobra reklamowanego[2];
podkreślanie wyświadczonej (faktycznie bądź pozornie) przysługi[2];
odwoływanie się do autorytetów[2];



Ponizej bardzo wazne zdanie... i uwierzcie że tylko wam sie jeszcze moze wydawac... Ze to mnie nie dotyczy? Czyzby
Cytat:
osoba lub grupa ludzi poddana manipulacji nie jest świadoma środków, przy użyciu których wywierany jest wpływ

Istnieje miekka i twarda manipulacja. Miekka nie bedzie szkodzic Tobie czy otoczeniu... czasami moze to byc nawet przyjemne, np droczenie sie miedzy chlopakiem a dziewczyna. Wymuszanie jakis zachowan, komicznym wywieraniem nacisku.
Ale moze to byc twarda manipulacja... To znaczy osoba ktora ja stosuje nie interesuje sie Toba i Twoimi uczuciami... bolem czy strachem... Interesuje sie nimi tylko by miec wiedze jak je wykoszystac.

Często manipulacja zaczyna się wtedy gdy coś jest mega przesłodzone... często padają zaslyszane czy gdzies wyczytane slowa. Osoba, osoby manipulujace maja zazwyczaj Twoja sylwetke osobową. Jesli nie maja, zrobią ją sami albo zalatwią sobie w odpowiednim czasie.

Falszywe zainteresowanie, nadmierna milosc, przyjazn, nie motywowanie swoich podjetych decyzjii, nie motywowanie swoich zamiarow, zatajanie pewnych szczegolow, dziwny slodkawy jezyk, osoba dązy do wylaczenia receptora zdrowej swiadomosci. My w tym czasie mozemy nawet nie chciec jej obrazic bo jest taka czy taki miły i chociaz sie z tym nie zgadzamy to ustepujemy. Wtedy powinna wlaczyc sie pomaranczowa lampka... moze to byc normalna sytuacja, a moze to byc celowo wykonywane na Tobie pranie mozgu w fazie "prenatalnej"


Cytat:
W społeczeństwie demokratycznym manipulacja jest bardziej wyrafinowana i mniej widoczna

Moze i mniej widoczna ale jak skuteczna. Metody takie są o wiele grozniejsze niż metody panstw komunistycznych... Manipulacja, Strach, Lamanie czlowieka moze nastapic calkowicie nie zauwazenie... jego skutki beda takie same jak np znecanie sie fizyczne czy psychiczne nad wiezniem. Jesli ofiara zda sobie sprawe z pewnych faktow... Wtedy manipulacja moze zostac zamieniona na jeszcze bardziej subtelną. Stad bardzo czesto osoby ktore sa ofiarami procederu nie moga ostrzec innych ludzi (brak zrozumienia, apatia, podejrzenie choproby psychicznej) oraz niepewnosc czy informacje o stanie naszego umyslu nie wejda w posiadanie osob ktore uczestnicza w procederze.
 
 
Steven
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-07, 17:03   

Model Manipulacjii- Totalnosc

Jako ze istnieją bardzo ciekawe takie podstawowe opracowania osob majacych stycznosc z osobami po takich przezyciach stad bede sie posilkowal:


Czym powinna charakteryzować się grupa, aby można było w ogóle uznać ją za destrukcyjną? Szczegółowa analiza sposobów funkcjonowania grup, z którymi związanych jest stosunkowo wiele tragedii osobistych i rodzinnych, pozwoliła pracownikom Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji wyodrębnić dwa specyficzne czynniki, które zawsze współwystępowały razem: manipulację i totalność. Grupa, której zwykle opinia publiczna przypisuje miano sekty jest zarazem wysoce manipulacyjna i wysoce totalna.

W tym lakonicznym stwierdzeniu kryje się specyfika funkcjonowania każdej tzw. sekty. Przypatrzmy się bliżej wyodrębnionym czynnikom.
manipulacja
totalność

1. M a n i p u l a c j a

Trudno nie znaleźć dziedziny życia, w której nie występowałaby manipulacja. Dość powszechnie mówi się o manipulacji w polityce, mediach, reklamie, akwizycji a nawet w procesie wychowaniu dziecka. Manipulacja nagrodami i karami, szczególnie w pierwszych etapach życia dziecka ma prowadzić do wyuczenia zachowań pożądanych przez rodziców i społeczeństwo oraz ograniczenia niepożądanych. Dlaczego mamy zajmować się manipulacją, skoro towarzyszy ona człowiekowi już niemal od kołyski?

Powyższe pytanie nierzadko zadają obrońcy sekt, celowo rozmywając problem. Dlatego, po pierwsze; przypatrzmy się, jakie skojarzenia budzi słowo "manipulacja" w obszarze stosunków międzyludzkich. Dla większości osób posiada ono zdecydowanie negatywne konotacje. Stąd błędem (lub właśnie manipulacją!) jest przykładanie tego określenia do sytuacji o pozytywnym wydźwięku znaczeniowym; np. do procesu wychowania dziecka, kształcenia uczniów, psychoterapii ukierunkowanej na pomoc pacjentowi w jego trudnościach. Każdy odpowiedzialny rodzic, nauczyciel lub terapeuta zainteresowany jest realizacją dobra drugiej osoby (dziecka, ucznia, pacjenta), a jeśli nawet głównie realizacją własnego dobra - to nigdy w taki sposób, który wyrządzałby krzywdę ich podopiecznym.

Po drugie; faktycznie nie można odmówić trwałego skojarzenia pojęcia "manipulacja" z reklamą, promocją czy polityką. Trudno dziś chyba spotkać logicznie myślącego dorosłego człowieka, który sądziłby, że przedsiębiorcy i politycy w większości zainteresowani są realizacją dobra klientów lub wyborców a nie zaspokajaniem własnej potrzeby zysków finansowych i władzy - nierzadko wbrew prawdziwym potrzebom społeczeństwa. W związku z powyższą linią argumentacji, umówmy się, że pojęcie "manipulacja" będziemy odnosić do takiego rodzaju wpływu na człowieka, który w mniejszym lub większym stopniu zakłada realizację interesów jednostki bądź grupy, kosztem dobra innych osób lub bez względu na ich dobro.

Trzeba jednak od razu przyznać, że "manipulacja manipulacji nie równa". Nie trudno jest zauważyć, że koszty ulegania wpływowi reklamy proszku do prania ("wybielającego bardziej, niż najprawdziwsza biel") jakie ponosi jednostka są stosunkowo niewielkie. Nieraz człowiek się zastanowi, że to właśnie przez te reklamy wydał więcej pieniędzy w miesiącu, niż początkowo zamierzał.

Osoby bardziej czułe na punkcie swojej godności, oglądając konkursy z nagrodami na POLSA-cie, mogą wprawdzie poczuć się lekko urażone tym, że ktoś traktuje obywateli RP jak społeczeństwo idiotów - jednak zwykle nie jest to na tyle intensywne poczucie, aby zmieniać kanał lub zaniechać oglądania programów, nadawanych z tej stacji telewizyjnej. Już nieco większe koszty poniesie ktoś, kto pod wpływem namowy akwizytora kupił komplet noży kuchennych, których kompletnie nie potrzebował. Może zezłościć się sam na siebie; że znów nie starczy mu pieniędzy na to, co rzeczywiście zamierzał kupić. Złość może jednak minąć już tego samego dnia pod naporem innych wrażeń.

Jeśli natomiast ktoś po dwugodzinnym spotkaniu ze sprzedawcą kupił duży odkurzacz za 5000 PLN do swojej 20-metrowej kawalerki i niemalże następnego dnia zrozumiał, że popełnił błąd - sytuacja wygląda trochę poważniej. W ciągu kolejnych kilku miesięcy trzeba będzie żyć dużo oszczędniej, aby móc spłacić dług, zaciągnięty z powodu kupna odkurzacza. Nie jest to jeszcze koniec świata - zawsze pozostaje w domu niezawodny odkurzacz, który ma wiele pożytecznych funkcji; a w przypadku przeprowadzki do nowego większego mieszkania (w jakiejś bliżej nieokreślonej przyszłości), na pewno spełni swoją rolę doskonale. Sprawa może wyglądać poważnej, jeśli 5000 PLN zręcznie wyciągnie z naszej kieszeni jedna z uśmiechniętych i życzliwie nastawionych do naszej przyszłości, cyganek. Wówczas nie mamy ani pieniędzy ani towaru a nasza złość może sięgnąć zenitu. Załóżmy, że te same 5000 PLN zainwestowaliśmy w oszukańczą piramidę finansową, do której wciągnęliśmy naszych serdecznych przyjaciół. Jak może wyglądać bilans? Nie dość, że straciliśmy bezpowrotnie dużą sumę pieniędzy, to jeszcze w dodatku przyjaciół. Cóż więcej można jeszcze stracić?

Wraz z tym pytaniem zbliżamy się do tego rodzaju manipulacji, który spotykamy w sektach. Jeśli pod wpływem manipulacji psychiką traci się nie tylko dobre samopoczucie czy pewną sumę pieniędzy, ale takie wartości, jak zdrowie fizyczne, psychiczne (zdarza się, że nawet życie), własną tożsamość, możliwość normalnego rozwoju w kierunku osobistej dojrzałości, możliwość kształcenia się, rozwijania własnych zainteresowań, planowania i realizowania kariery zawodowej czy wreszcie traci się współmałżonka, rodziców, dzieci razem z wnukami bądź najbliższych przyjaciół - możemy mówić o psychomanipulacji głębokiej, sięgającej podstawowych sfer życia człowieka: stricte osobistej, sfery życia rodzinnego oraz kontaktów społecznych.

W psychomanipulacji głębokiej występują te same reguły wpływu społecznego, co w przypadku standardowego podejścia niektórych cyganek, zaczepiających przechodniów na ulicy, np: 1) manipulacja w sferze poznawczej poprzez dezinformowanie ("Panie, ja chciałam tylko zapytać, ja nie będę wróżyć") oraz 2) manipulacja w sferze emocjonalnej poprzez wzbudzanie poczucia winy lub wstydu ("Jaki pan niegrzeczny i niewychowany - ja tylko chciałam zapytać"). W psychomanipulacji głębokiej nie chodzi więc o jakieś tajemnicze techniki "prania mózgu" ale o zwykłą manipulację ludzką psychiką, zastosowaną do głębszych sfer życia człowieka.

Jak można stopniować manipulację ludzką psychiką? Kiedy jest większa, kiedy mniejsza?

Im więcej potrafimy odnaleźć przykładów dezinformowania nowicjuszy, co do faktycznych celów grupy, charakteru jej działalności bądź norm, w sposób istotny regulujących życie członków - tym pewniej możemy mówić o manipulacji w sferze poznawczej.

Z kolei, im większą rozbieżność dostrzegamy między początkową ofertą bezwarunkowej przyjaźni a późniejszy zniewalającym przywiązaniem do grupy (doświadczanie np. strachu przed opuszczeniem grupy, poczucia winy z powodu wyolbrzymionych lub wyimaginowanych przewinień) - tym pewniej możemy mówić o manipulacji w sferze emocjonalnej.

W pewnym uproszczeniu: im większe istnieją rozbieżności pomiędzy:

- poziomem wymagań, deklarowanym przez grupę a faktycznym

- między klimatem emocjonalnym "oferowanym" w stosunku do nowicjuszy i wobec osób, myślących o odejściu z grupy - tym bardziej grupa może być destrukcyjna



2. T o t a l n o ś ć

Psychomanipulacja głęboka występuje w grupach (bądź w pojedynczych relacjach interpersonalnych) wtedy, gdy dotyka głębszych sfer życia ludzkiego - a takie sfery leżą w polu oddziaływań instytucji totalnych.

Instytucję idealnie totalną, według Goffmana, charakteryzuje:

1) Całościowość
Indoktrynacja obejmuje wszystkie dziedziny życia człowieka
Czas jest całkowicie wypełniony i ściśle zaplanowany
Zasady życia totalnego odnoszą się do wszystkich uczestników grupy oraz do wszystkich członków społeczeństwa

2) Wyłączność
Wszystkie dziedziny życia podporządkowane są jednemu nadrzędnemu celowi
Wszystkie sfery życia podlegają władzy jednego, niepodzielnego autorytetu

3) Izolacja
Następuje nie tylko przecięcie więzi z przeszłością, ale również zniszczenie jej (w sensie anulowania jej znaczenia i oddziaływania) w umyśle uczestników
Przecięcie więzi ze starym światem dotyczy zarówno tradycji, środowiska, historii osobistej, jak i osobowości
Izolacji "w czasie" towarzyszy izolacja "w przestrzeni"

4) Idea Nowego Człowieka
Nowy Człowiek myśli w kategoriach narzuconego systemu
Nowy Człowiek mówi określonym, przygotowanym do tego celu językiem


Pomimo, że swoje kryteria Goffman układał na podstawie obserwacji, jak funkcjonują obywatele w totalitarnych systemach politycznych, jeszcze przed początkiem lat sześćdziesiątych - trudno odmówić im aktualności w odniesieniu do tzw. sekt. Okazuje się bowiem, że w krajach demokratycznych egzystują instytucje, które Steven Hassan, konsultant ds. psychomanipulacji z USA, nazywa "wysepkami totalitaryzmu".

To jednak nie wysoka totalność grupy świadczy o jej destrukcyjności, ale totalność grupy wraz z jej wysoką manipulacyjnością. Każdy obywatel ma prawo z różnych powodów związać się okresowo lub na stałe z instytucją totalną. Gdyby szukać przykładów instytucji o stosunkowo wysokim poziomie totalności, wymienilibyśmy wśród nich np. klasztory, jednostki wojskowe, komendy policji.

Wśród instytucji totalnych, do których nie trafia się z własnego wyboru, ale pod przymusem prawnym, należy zaliczyć min.: więzienia, niektóre ośrodki leczenia uzależnień - są to jednak placówki społecznie akceptowane, pełniące (przynajmniej z założenia) funkcje resocjalizacyjne. Pozostańmy przy klasztorach. Gdyby np. początkujący zakonnik dowiadywał się o ślubie posłuszeństwa generałowi zakonu dopiero wtedy, gdy nieco bardziej zwiąże się emocjonalnie ze wspólnotą, gdyby stopniowo coraz częściej spotykał się z panującym wśród braci, przekonaniem, że opuszczając zakon traci jedyną szansę na szczęśliwe życie oraz zbawienie - nie mielibyśmy chyba oporów, aby powyższe zjawisko określić jako destrukcyjne.

W jaki sposób porównywać poziomy totalności różnych grup? Odnosząc się zwłaszcza do dwóch pierwszych kryteriów Goffmana: całościowości (objęcia zasięgiem oddziaływania wszystkich sfer życia człowieka) oraz wyłączności (podporządkowania wszystkich dziedzin życia jedynemu celowi i autorytetowi) można wyodrębnić podstawowe obszary w życiu człowieka a następnie sprawdzić, które z nich i jak głęboko, objęte są apriori oddziaływaniem grupy.

W standardowym ujęciu wyróżniamy trzy podstawowe sfery: 1) osobistą, 2) rodzinną, 3) społeczną.

1) Sfera osobista:
życie i zdrowie
procesy fizjologiczne (sen, odżywianie się, itd.)
wygląd zewnętrzny (higiena osobista, ubiór, sposób uczesania, itd.)
wykształcenie
praca i finanse
zainteresowania, rozrywka
światopogląd, religijność

2) Sfera rodzinna:
relacje partnerskie
relacje małżeńskie
wychowanie dzieci
relacje z rodziną generacyjną

3) Sfera społeczna:
relacje pozarodzinne (z przyjaciółmi, znajomymi)
realizacja celów społecznie użytecznych

W celu oszacowania totalności grupy można analizować, w jakich dziedzinach życia ludzkiego, grupa potencjalnie może coś zmienić. Np. kółko fotograficzne zwykle oddziałuje na jedną z wyżej wymienionych sfer szczegółowych: zainteresowania i rozrywkę. Z kolei, w ekskluzywnej szkole ponadgimnazjalnej z internatem, nacisk położony na noszenie nie za długich włosów, ubieranie się w mundurki, odpowiedni profil nauki, zainteresowań i regulaminowe kładzenie się do łóżek maksymalnie o 22.00, wskazywałby, iż pewnej kontroli zostało poddanych 5 sfer: procesy fizjologiczne, wygląd zewnętrzny, wykształcenie, zainteresowania i rozrywka oraz relacje z rodziną generacyjną (wizyty rodziców maksymalnie raz na tydzień). Zwróćmy przy tym uwagę, że kontrola godzin spania polega tu nie na ograniczeniu, ale zapewnieniu odpowiedniej ich ilości a kontrola wykształcenia - nie na zniechęcaniu doń, ale na zapewnieniu jego wysokiej jakości.

Przypatrując się zakonom, stwierdzilibyśmy, że w prawie wszystkie sfery życia poddane są w pewnym stopniu kontroli, co samo w sobie oczywiście nie jest ani złe ani dobre - silnie uregulowany i zaplanowany tryb życia może człowiekowi w pewnych sytuacjach pomagać a w innych przeszkadzać. Ujmując problem jednowymiarowo, tj. z perspektywy potrzeb człowieka, zastanówmy się; komuś, kto ma wysokie potrzeby religijne, życie zakonne może pomóc w ich realizacji. Jednak komuś o chwiejnej, niedojrzałej osobowości czy lękowej tendencji do unikania ludzi - może zaszkodzić.

Idąc dalej, zbliżamy się do tego typu totalizmu, który współwystępuje z wysoką manipulacją w tzw. sektach. Jest to taki totalizm, który dość wiernie przystaje do kryteriów Goffmana i jest niezdrowy ex definitione: członkowie tzw. sekt mają tendencje do rozciągania zasad życia totalnego na całe społeczeństwo (całościowość), wypierają ze swojej pamięci wspomnienia z przeszłości, uczucia do swoich bliskich - generalnie starają się odseparować od własnej tożsamości, ukształtowanej w środowisku innym niż grupa (izolacja).
oprac. Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
 
 
Steven
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-07, 17:09   

Reguły Cialdiniego

Robert B. Cialdini, profesor psychologii Arizona State University, spędził ponad 15 lat na naukowych badaniach procesów poprzez które ludzie są przekonywani i podejmują decyzje, i wyliczył 6 podstawowych społecznych i psychicznych zasad, będących podłożem tysięcy taktyk, których używają praktycy od przekonywania i nakłaniania do ustępstw. Jest autorem książki "Wywieranie wpływu na ludzi", która stała się bestsellerem w USA.
Reguła wzajemności

Jedna z najbardziej rozpowszechnionych i podstawowych norm ludzkiej kultury jest zawarta w zasadzie wzajemności; ta zasada wymaga, by w jakiś sposób rewanżować się za to, co od kogoś otrzymujemy; poprzez zobowiązanie tego, kto otrzymuje, do odpłacenia czymś w przyszłości, zasada ta pozwala dawać w zaufaniu, że nie jest to stracone; poczucie zobowiązania na przyszłość czyni możliwym powstawanie stałych relacji, transakcje i wymiany, które są korzystne dla społeczności; dlatego wszyscy są od dziecka ćwiczeni, by jej przestrzegać, inaczej spotkają się z poważną dezaprobatą; decyzja zgody na czyjeś żądanie jest często pod wpływem tej zasady; dlatego jedną ze skutecznych taktyk jest danie czegoś, zanim się poprosi; wyzyskiwanie przez tę taktykę udaje się dzięki trzem właściwościom zasady wzajemności:
jest skrajnie silna, często przewyższająca wpływ innych czynników
zasada działa nawet na te decyzje, o które jeszcze nikt nie prosi
może dawać nierówną wymianę - zysk dużo większy od "prezentu"; odmianą tej metody jest zaoferowanie ustępstwa, by wzamian uzyskać inne ustępstwo - jedną z procedur jest żądanie czegoś, czego ktoś na pewno nie zechce dać, a potem zmniejszenie żądania, "ustąpienie", by ten ktoś też ustąpił, i dał to, o co tak naprawdę chodziło; dodatkowo przy metodzie tej większa jest szansa zgody na przyszłe żądania;
Obrona

nie odrzucenie "prezentu", lecz przyjęcie go w dobrej wierze, i reinterpretacja kiedy dający prezent pokaże, że chce na tym zyskać - to pozwala nie odczuwać otrzymania prezentu jako zobowiązania.
Reguła konsekwencji

Ludzie pragną być konsekwentni w swoich słowach, wierzeniach, celach i czynach - ta tendencja ma trzy źródła:
dobra osobista konsekwencja jest wysoko ceniona w społeczeństwie
konsekwentne zachowanie korzystne podejście do codziennego życia
konsekwentna orientacja pozwala na cenny skrót poprzez komplikacje współczesnej rzeczywistości; przez konsekwencje wobec wcześniejszych decyzji, zmniejsza się potrzeba, by na przyszłość wciąż od nowa zastanawiać się jak postąpić w podobnej sytuacji - można przypomnieć sobie wcześniejszą decyzję i postąpić konsekwentnie względem niej;

kluczem do wykorzystania jej do presji jest początkowe zobowiązanie: potem ludzie są bardziej skłonni zgodzić się spełnić żądanie, które "trzyma się" z poprzednim zobowiązaniem; wielu "przekonywaczy" stara się nakłonić ludzi do przyjęcia początkowej pozycji pasującej do tego, czego zamierzają później się domagać od nich; takie zobowiązania są bardziej skuteczne, gdy są aktywne, publiczne, wymagają wysiłku, by je podjąć, i są widziane jako wewnętrznie umotywowane (niewymuszone); skoro raz ktoś przyjmie pozycję, ma naturalną tendencja do zachowania się w sposób będący uporczywą konsekwencją tej pozycji; chęć by być i wyglądać na konsekwentnego staje się bronią o dużych możliwościach wywierania wpływu, często powodująca działanie jawnie przeciwne swoim najlepszym interesom; decyzje o zobowiązaniu, nawet błędne, mają tendencję do utrwalania się, ludzie dodają na uzasadnienie słuszności wcześniejszych decyzji nowe powody i usprawiedliwienia; w konsekwencji zobowiązania działają nawet długo po zmianie warunków, ze względu na które zostały podjęte; to zjawisko wyjaśnia skuteczność pewnych oszukańczych praktyk uzyskiwania ustępstw;
Obrona

aby rozpoznać i oprzeć się nieuczciwym wpływom nacisku konsekwencji na nasze decyzje by ustąpić, powinniśmy wczuwać się w sygnały pochodzące z dwóch miejsc w nas: z żołądka i z serca; sygnały z żołądka występują, gdy dociera do nas, że jesteśmy popychani przez zobowiązanie i konsekwencję do zgody na żądania, o których wiemy że nie chcemy ich spełniać; znaki z wnętrza serca najlepiej powiedzą, zanim to będzie dla nas jasne, że początkowe zobowiązanie wynikło z wprowadzenia w błąd; wtedy należy zapytać samych siebie: czy wiedząc to, co teraz wiemy, wtedy - czy byśmy podjęli takie samo zobowiązanie?
Społeczny dowód słuszności

Jednym ze środków określania co jest poprawne jest znajdowanie, co inni ludzie uznają za poprawne; postrzegamy zachowanie jako bardziej poprawne w jakiejś sytuacji w stopniu w jakim widzimy, że inni to czynią; ta zasada może być używana do stymulowania ustępstwa wobec żądania przez poinformowanie kogoś, że wielu innych (im więcej, im bardziej znani, sławni, tym lepiej) już się na to zgodziło; ta broń wpływu dostarcza nam skrótu do oceny jak się zachować, jednocześnie czyniąc nas podatnymi na atak kogoś, kto kłamie by coś zyskać; metoda ta jest najbardziej skuteczna pod dwoma warunkami:
niepewność (brak pewności, sytuacja nas przerasta, wtedy jesteśmy bardziej skłonni "postąpić tak jak inni" i uważać, że to dobrze)
podobieństwo (ci "inni" są podobni do nas)
Obrona

by zmniejszyć podatność na fałszywy dowód społeczny trzeba być wyczulonym na wyraźnie podrobione "dowody", oraz rozeznawać, że to, co inni robią, nie powinno być jedyną podstawą naszych decyzji.
Reguła lubienia

Ludzie mają więcej skłonności do mówienia "tak" tym, których znają i lubią; jedną z cech osoby wywierającej wpływ bywa jej atrakcyjność fizyczna - badania pokazują, że daje to więcej niż się uważa; daje ona efekt "halo" powodujący, że bardziej dostrzega się w niej inne pozytywne cechy; drugim czynnikiem jest podobieństwo - lubimy ludzi podobnych do nas i bardziej jesteśmy skłonni mówić im "tak", często bez przemyślenia decyzji; trzecim czynnikiem jest uznanie, jakkolwiek może to czasem zadziałać przeciwnie gdy są zbyt przejrzyste, zwykle komplementy zwiększają lubienie i przez to ustępstwa; wzrastająca znajomość przez wielokrotny kontakt z osobą lub rzeczą jest czwartym czynnikiem powodującym lubienie; ale taka relacja "działa" w zasadzie wtedy, gdy okoliczności kontaktu są pozytywne, a nie negatywne; taka szczególnie dobrze działająca pozytywna okolicznością, jest wspólne działanie zakończone sukcesem; piątym czynnikiem jest zwyczajne przywiązanie - przez łączenie osoby lub rzeczy z czymś pozytywnym uzyskuje się udział w tej "pozytywności"; może też być uzyskiwane skojarzenie się z lubianym wydarzeniem i dystansowanie się do tych nie lubianych w oczach obserwatora;
Obrona

potencjalnie skuteczna strategia zmniejszająca niechciany wpływ lubienia na decyzje wymaga specjalnego uczulenia na doświadczenie niechcianego lubienia; gdy rozpozna się, że w jakichś okolicznościach kogoś się za bardzo lubi, trzeba w swoim umyśle rozdzielić tego, kogo lubimy, od jego oferty, i decydować tylko na podstawie merytorycznej oceny samej oferty.
Reguła autorytetu

Badania Milgrama nad posłuszeństwem wykazały wielka skłonność do ustępstw wobec żądań autorytetów (chodziło w nich o podawanie komuś bodźców prądem - duża część badanych doszła do zagrożenia życia - tak naprawdę było ono symulowane); siła tendencji do podporządkowania się uznanym autorytetom pochodzi z systematycznej praktyki nakierowanej na wpajanie ludziom poczucia, że takie posłuszeństwo tworzy właściwe postępowanie; dodatkowo, jest to dostosowanie się do tego, że ci, którzy mają autorytet, zwykle mają wiedzę, mądrość, i siłę; z tych powodów, zdanie się na autorytet może wystąpić bez namysłu, jako odruch przy decydowaniu; gdy reaguje się na autorytet w automatyczny sposób, jest tendencja by reagować raczej na symbol autorytetu, niż na rzeczywisty autorytet; badania pokazały, że trzy typy symboli są tu skuteczne: tytuły, ubiór, samochody; oraz, że osoby, na które wpływano w ten sposób, nie doceniały tego wpływu na ich decyzje;
Obrona

Obrona przed szkodliwymi skutkami tego wpływu - przez zapytanie się:
czy ten autorytet rzeczywiście jest ekspertem?
na ile można mieć do niego zaufanie (np. do jego uczciwości)?

pierwsze pytanie odciąga uwagę od symboli, a kieruje ją na dowody, że to jest autorytet; drugie doradza, że nie tylko wiedza się liczy; trzeba też ostrzec przed techniką "poprawiania zaufania", najpierw ktoś sugeruje drobną negatywną cechę siebie, by stworzyć percepcję siebie jako uczciwego, i przez to dalsze informacje wyglądały na bardziej wiarygodne dla osoby przekonywanej.
Reguła niedostępności

Według tej zasady, ludzie bardziej cenią możliwości, które są mniej osiągalne; użycie tej zasady polega na zasugerowaniu, że oferta jest ograniczona w czasie; zasada działa z dwóch powodów:
ponieważ rzeczy trudniejsze do zdobycia są zwykle cenniejsze, brak osiągalności danej rzeczy świadczy o jej jakości
gdy rzeczy przestają być osiągalne, tracimy możliwość wyboru; według teorii reakcji psychologicznej, odpowiadamy na utratę możliwości chceniem by coś mieć, bardziej niż przed tą utratą;

badania pokazały, że ograniczony dostęp do wiadomości powoduje, że ludzie bardziej chcą ją otrzymać, bardziej ją cenią, i ona bardziej ich przekonuje; gdy jest cenzura, to zjawisko występuje nawet wtedy, gdy wiadomość nie zostanie odebrana; gdy jest odebrana, skuteczność jest większa, gdy jest odczuwana jako zawierająca informację, która jest dostępna tylko dla wybranych (np. "tylko my mamy prawdę"); są dwie okoliczności zwiększające skuteczność działania tej zasady:
to, co ostatnio przestaje być osiągalne, ceni się najwięcej
bardziej przyciąga niedobór czegoś, o co konkuruje się z innym trudno jest ustalić poznanie wobec nacisku niedoboru, ponieważ ma on zdolność budzenia emocji, które utrudniają myślenie;
Obrona

można próbować odczytać jako alarm pośpiech wzbudzony przez sytuację, gdy jest niedobór, i skoro jesteśmy zaalarmowani, możemy podjąć kroki by ochłonąć z emocji i ocenić meritum tej propozycji.
Na podstawie opracowania R. Cialdiniego





Nie chce was zalewac kolejnymi cytatami lub opisami metod ktore istnieja od wielu lat... niektore setek a sa wykorzystywane w sfeNie chce was zalewac kolejnymi cytatami lub opisami metod ktore istnieja od wielu lat... niektore setek a sa wykorzystywane w sferach naszego życia.
Chcialem jeszcze wam powiedziec ze ja mam to na codzien. Tylko na wyzszym poziomie, bo uruchamamiam zawsze jakies metody obronne. Akcja- Reakcja niestety.rach naszego życia.


Przejdzmy do dyskusjii:
Tu macie mysle jedna z ciekawych stron ktora bedzie pasowala pod wlasnie manipulacje Koscielne i Zborowe, do tego stoja za nią chrzescijanie wiec napewno maja dla was autorytet:

http://www.psychomanipulacja.pl/
 
 
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2014-01-07, 21:49   

Stevenie, moim zdaniem Twoja wiedza teoretyczna przerosła Twoje doświadczenia życiowe.
Więcej rozmawiaj z ludźmi w realu, których życie i poczynania możesz zweryfikować. Może okaże się, że ta manipulacja nie jest aż tak rozpowszechniona jak by się mogło zdawać czytając Twoje posty :-)
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
Steven
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-07, 21:58   

Nie podziekuje napewno do waszego Zboru nie zajrze... bym sie tylko na niebezpieczenstwo narazil...

A czy ja mowie ze maniupulacja jest wszedzie? Zastanow sie... wskazuje metody i pobudki ludzi ktorzy czesto ukrywaja sie w Kosciolach roznych.
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-05-20, 12:11   

Witam.
Jestem trochę zdziwiony że Steve został usunięty.
Na jednym krańcu ławki siedziałby on, a na drugim nawiedzony fanatyk religijny
Po środku cała reszta, no i może ktoś normalny.
Fajnie się zapowiadało, mogło być śmieszniej, może też tragikomicznie.
Teraz tylko przeciętnie.
Pozdrawiam.
Viktor
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11