Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego zachęcam zbawionych do wypełniania przykazań.
Autor Wiadomość
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-31, 11:10   

jfs300 napisał/a:
Wnikliwy problem polega na tym , ze Ty oczekujesz milosci a Bóg przykazał by tą miłośc oczywiście w miare swoich mozliwości dawać :)
i w tym znajdowac radość
.

Wnikliwy mysli..ze milosc okazuje li tylko przez ewangelizacje..

reszta zrobi sie sama..a raczej reszty dokona Bog..my mamy siedziec z zalozonymi rekoma.. :-D

i z radoscia oczekiwac rzezi ludzkosci..bo Bog jego zdaniem tylko tyle potrafi zdzialac.. ;-)

Wnikusiu wez Biblie ..a nie straznice i czytaj:




1J 4:12 bw

"Boga nikt nigdy nie widział; jeżeli nawzajem się miłujemy, Bóg mieszka w nas i miłość jego doszła w nas do doskonałości."

1J 4:16 bw

"A myśmy poznali i uwierzyli w miłość, którą Bóg ma do nas. Bóg jest miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim."



Joh 13:34-35 bpd

"(34) Daję wam nowe przykazanie: Miłujcie się wzajemnie; miłujcie jedni drugich tak, jak was umiłowałem. (35) Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli jedni drugich darzyć będziecie miłością."


Ga 5:14 bpd

"(14) Gdyż całe Prawo spełnione jest w jednym słowie, mianowicie: [Będziesz kochał swojego bliźniego tak, jak samego siebie].


Rom 13:8-10 bpd

"(8) Nikomu nic winni nie bądźcie prócz wzajemnej miłości; bo kto kocha drugiego (człowieka), spełnił (to, czego wymaga) Prawo. (9) Gdyż Nie będziesz cudzołożył, nie będziesz zabijał, nie będziesz kradł, nie będziesz pożądał i jeśli jest jakieś inne przykazanie, w tym słowie się streszczają, to znaczy: Kochaj swego bliźniego jak samego siebie. (10) Miłość nie wyrządza zła bliźniemu, a zatem miłość jest pełnią Prawa."


prosze tylko o chwile bezstraznicowej refleksji.. ;-)

a przede wszystkim samodzielnie przemysl..przypowiesc o litosciwym samarytaninie..bez straznicowej nrterpretacji.. ;-)
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2014-01-31, 11:38   

Dużo wersetów tylko po co? Okazywanie miłości nikomu krzywdy czego nie. Mozna innym Ato to nie tylko ewangelizacja i te twoje insynuacje nie zawsze są na miejscu. Piszesz tak jakby SJ prócz głoszenia niczym co dobre nie roznili sie od ogolu. Przestrzeganie wytycznych Boga powoduje,że nie robimy rzeczy złych, a ty mówisz do mnie jakbym czynił to co krzywdzi innych. Opanuj anty straznicowe emocje a będzie dobrze, ten mój ostatni post do ciebie to był werset Biblijny a nie straznica.
_________________

 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-31, 12:11   

Wnikliwy napisał/a:
Okazywanie miłości nikomu krzywdy czego nie. Mozna innym Ato to nie tylko ewangelizacja i te twoje insynuacje nie zawsze są na miejscu. Piszesz tak jakby SJ prócz głoszenia niczym co dobre nie roznili sie od ogolu. Przestrzeganie wytycznych Boga powoduje,że nie robimy rzeczy złych, a ty mówisz do mnie jakbym czynił to co krzywdzi innych.



Wnikusiu..jesli tak jest jak mowisz.to dlaczego wciaz zaprzeczasz iz milosc jest najwazniejsza..?

przeciez to ona pcha Cie wlasnie do ewangelizacji.. i nie czynienia zla.. czyli przestrzegania wszystkich przykazan Bozych ,, o ktorych pisze Pawel w rzym 13:8-10..?


dlatego o tym pisze,,zeby pobudzic Cie do myslenia..i wyciagania samodzielnych wnioskow.. ;-)
Ostatnio zmieniony przez ata333 2014-01-31, 14:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2014-01-31, 12:49   

Odnośnie przebaczania i miłości do bliżniego;

Druga Księga Mojżeszowa. 32.27. BIZTB.

''I rzekł do nich; Tak mówi Pan, Bóg Izraela; Przypaszcie każdy swój miecz do boku. Przejdzcie tam i z powrotem od bramy do bramy w obozie i zabijajcie każdego, czy to brat, czy przyjaciel, czy krewny.''

Trzecia Księga Mojżeszowa 19.18. BIZTB.

''Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliżniego swego jak siebie samego, Jam jest Pan.''
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-31, 14:31   

RN napisał/a:
Druga Księga Mojżeszowa. 32.27. BIZTB.

''I rzekł do nich; Tak mówi Pan, Bóg Izraela; Przypaszcie każdy swój miecz do boku. Przejdzcie tam i z powrotem od bramy do bramy w obozie i zabijajcie każdego, czy to brat, czy przyjaciel, czy krewny.''


znowu ten starotestamentowy duch milosci.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
tabasz
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-31, 15:43   

List do Rzymian 13
"3 Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę;
4 Jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle."

oraz :
Ewangelia św. Jana 18:10 "Wówczas Szymon Piotr, mając miecz, dobył go i uderzył sługę arcykapłana, i odciął mu prawe ucho. A słudze temu było na imię Malchus."

Ewangelia św. Łukasza 22:36 "On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi."
Ewangelia św. Łukasza 22:38 "Oni zaś rzekli: Panie, oto tutaj dwa miecze. A On na to: Wystarczy."

Jak myślisz - po co apostołom były potrzebne miecze - żeby otwierać konserwy ?

Znasz również historię Dawida i Goliata.


Tak pól żartem,pól serio ;-)

To sobie czytnij :
http://www.fundamentjezus.com/niezabijaj.html

Jeszcze to
Cytat:
"Stanął Mojżesz w bramie obozu i zawołał: Kto jest za Panem do mnie! I zebrali się wokół niego wszyscy synowie Lewiego. I rzekł do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Przypaszcie każdy swój miecz do boku! Przejdźcie tam i z powrotem od bramy do bramy w obozie i zabijajcie każdego, czy to brat, czy przyjaciel, czy krewny. Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza i padło w tym dniu z ludu około trzech tysięcy mężów" (2 Mż 32,26-28).

Oto co tutaj widzimy:

"Synowie Lewiego" byli prawnukami Lewiego - człowieka, który nie był duchowym mięczakiem! Lewi był synem Jakuba, który wraz ze swoim bratem Symeonem skompromitował swoją rodzinę w oczach otaczających ich pogan. Tych dwóch braci chwyciło za miecz i wycięło Sychema za zgwałcenie ich siostry Diny. Zabili także ojca Sychema - Chamora, zabrali ich wszystkie owce, woły, osły, bogactwo, nawet ich żony i niemowlęta. Cóż za ohydny i okropny obraz Lewiego!

Jednak teraz jego potomkowie powstali do tego, co prawe w oczach Boga: "...I zebrali się wokół niego [Mojżesza] wszyscy synowie Lewiego" (2 Mż 32,26).

Ci ludzie nie mieli żadnego duchowego dziedzictwa, na którym mogliby się oprzeć. Ale coś głęboko w nich krzyczało: "Nie przyniesiemy hańby Bożemu imieniu, tak, jak to uczynił nasz ojciec. Staniemy po stronie Pana!".

Mojżesz powiedział im: "Jeśli twoja żona, brat, siostra lub ktokolwiek inny tańczył przed złotym cielcem, zabij go! Na takie bałwochwalstwo nie można pozwolić!". Biblia mówi, że ci ludzie byli posłuszni: "Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza" (2 Mż 32,28).

Przesłanie zawarte tutaj brzmi następująco: Ty możesz być pierwszym przedstawicielem nowego, świętego, Bożego nasienia, nowym dziedzictwem! Nie ma znaczenia, skąd pochodzisz. Możesz stać się matką, ojcem lub młodą osobą, która staje po stronie Boga i otrzymuje od niego błogosławieństwo!

Dla Boga nie ma znaczenia twoje wychowanie. Mam duchowe dzieci na całym świecie, których ojciec był narkomanem, alkoholikiem albo sprzedawcą narkotyków, a ich matka albo sprzedawała narkotyki, albo była prostytutką. Kiedy jednak ci młodzi ludzie przyszli do Jezusa, On zaakceptował ich i powołał, aby byli Jego sługami. Teraz ich własne dzieci patrzą na nich z podziwem. Stali się oni matkami i ojcami Syjonu!

Pan chce wiedzieć jedną rzecz: Czy weźmiesz dzisiaj swój miecz i staniesz w obronie sprawiedliwości? Czy zrobisz to nawet pośród rodziny czy przyjaciół, wśród wszystkich, którzy stoją nadzy i pełni niewiary?

Dzieci Lewiego zapoczątkowały ich własną tradycję pobożności. Każdy z tych, który tego dnia wziął miecz, miał dzieci i wnuki, które patrzyły na nich z podziwem i pamiętały ich pobożną postawę. Pytam was ojcowie: Kiedy wasze dzieci będą nastolatkami, to co będą o was myśleć? Czy będą powtarzać swoim przyjaciołom: "Mój ojciec to nałogowy telewidz. Potrafi jedynie oglądać telewizję i grać w golfa"? Matki - jak wasze dzieci będą was wspominać?

Bóg wzywa ciebie w tej chwili, abyś robił to, co święte - abyś powstał przeciwko obecnie panującym tendencjom! Chce, abyś był tym, na którego ludzie patrzą z podziwem. Chce, abyś zapoczątkował nową tradycję. Nie ma znaczenia czy jesteś po ślubie, czy samotny, czy pochodzisz z rozbitej, czy też z dobrej rodziny. Bóg pragnie umieścić w tobie Swój święty ogień!

Możesz powiedzieć: "Ale ja już zawiodłem, zmarnowałem już swoją szansę! Kiedyś służyłem Bogu z całego serca, byłem namaszczony, pełen wiary i zaufania Bogu. Moje dzieci i przyjaciele patrzyli na mnie z podziwem. Ale potem zgrzeszyłem i zawiodłem Boga. Straciłem to wszystko!".

Nie, u Boga nigdy nie jest za późno! Nigdy nie jest za późno, aby podnieść swój miecz i być częścią jego kapłaństwa lewickiego. W każdej chwili można zacząć od początku!

W dolnej części Manhattanu znajduje się fontanna poświęcona pamięci człowieka, który nazywał się Jerry Macauley. Przez wiele lat był on alkoholikiem i kloszardem, który popadał w odstępstwo raz za razem. Ale pewnego dnia Bóg powiedział: "Dosyć!" i zdobył serce Jerry?ego. Jerry rozpoczął działalność misyjną w tym mieście, która trwała przez wiele dziesiątków lat. Kiedy go pochowano, tłumy były tak wielkie, że zatrzymano ruch uliczny na dolnym Manhattanie. Był to człowiek, który zmarnował swoje dziedzictwo, ale pokutował, a Bóg przywrócił mu je z nawiązką!

Co zamierzasz więc teraz uczynić? Czy zamierzasz wycofać się? Czy też weźmiesz swój miecz?

Możesz zapytać: "Co to znaczy zabijać swoich obnażonych braci i siostry? Jak można teraz "zabijać" takich ludzi?". Robisz to, gdy żyjesz między nimi z cierpliwością, nadzieją i radością! Kiedy wszyscy dookoła ciebie rezygnują z dalszej walki, ty w swoim wnętrzu coraz bardziej się w nią włączasz. Świadczysz coraz więcej o Bożej wierności, nawet kiedy nie widzisz Bożej odpowiedzi. Każdego wokół ciebie "zabije" to wstydem z powodu jego niewiary.

Och, ta niezrównana łaska Boża! Wybrać synów Lewiego - najbardziej niegodnych ze wszystkich ludzi, aby byli Bożymi narzędziami. Mojżesz obiecał im: "Poświęćcie ręce swoje dziś Panu, każdy na synu swym, i na bratu swym, aby wam dane było dziś błogosławieństwo" (2 Mż 32,29).

I Bóg naprawdę ich wynagrodził. Uczynił ich drugorzędnym kapłaństwem - Lewitami, którzy przeznaczeni zostali do służby w domu Bożym.

Drogi święty, bez względu na to, jakie jest twoje pochodzenie czy dziedzictwo, musisz wystąpić i zadeklarować: "Jestem po stronie Pana! Będę odpierał wszystkie ataki przeciwko Jego dostojeństwu i wierności. Odrzucę wszystkie obawy i zwątpienia. Rozprawię się ostatecznie ze wszelkim lgnięciem do światowych przyjemnościami i bałwochwalstwa. Nie obchodzi mnie, czy moja rodzina lub przyjaciele zawiedli. Ja wybieram Pana!".

Czy jest coś w głębi ciebie, co przynagla cię do zajęcia w Panu miejsca o większej chwale? Czy czujesz, że w twoim wnętrzu rozpalany jest ogień dla Niego? Czy odczuwasz pociągnięcie do odnowionej wiary zaufania Bogu? Dziękuj za to! Jest to głos twojego Mojżesza - Pana Jezusa Chrystusa - wzywającego cię, abyś stanął po Jego stronie w tych złych dniach!

Oby Bóg pomógł ci wystrzegać się zepsucia, jakim jest zwątpienie w to, że On się o ciebie troszczy. Obyś cierpliwie czekał wierząc, iż Bóg sprawi, że wszystkie sprawy obrócą się ku twojemu dobru. Jego obietnica dla ciebie jest nawet większa od obietnicy danej Lewitom. On mówi do ciebie: "Głosimy tedy jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują" (1 Kor 2,9).

Czy podniesiesz dzisiaj dla Pana swój miecz? Czy staniesz w obronie Jego imienia w tej złej godzinie? Oddaj mu całe swoje serce ze wszystkimi jego słabościami, a On da ci Boże dziedzictwo przekraczające twoje najśmielsze oczekiwania! Alleluja!


Całość
http://sermons.worldchallenge.org/pl/node/4437

:xcalus:
:-P
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-31, 18:55   

tabasz napisał/a:
Jak myślisz - po co apostołom były potrzebne miecze - żeby otwierać konserwy ?


jasne,,tylko przypomnij sobie co powiedzial Jezus jak Piotr uzyl miecza.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
tabasz
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-31, 19:00   

ata333 napisał/a:
tabasz napisał/a:
Jak myślisz - po co apostołom były potrzebne miecze - żeby otwierać konserwy ?


jasne,,tylko przypomnij sobie co powiedzial Jezus jak Piotr uzyl miecza.. ;-)

Tak pól żartem,pól serio ;-)

Druga część moje posta jest ciekawsza ;-)
ją powinnaś roztrząsać :-D
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-31, 19:19   

tabasz napisał/a:
Druga część moje posta jest ciekawsza
ją powinnaś roztrząsać


tabaszku miecz w reke i lec na innowiercow..balwochwalcow, i bezboznikow.. ;-)

tylko prosze bez litosci...zeby Ci reka nie zadrgnela.. :-P
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
tabasz
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-31, 19:24   

Widzę że nie zrozumiałaś ;-)
a do tego humor dopisuje :-D
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2014-01-31, 19:44   

Prawdziwi chrześcijanie nigdy nie chwycą za broń i nie będą zabijać.
Piotr był raptusem, i myslał iż musi stać w obronie swojego nauczyciela, ale został zganiony. Po śmierci Jezusa, nie raz chrześcijanie udowodnili iż nie będą nastawać na czyjeś życie.
Nie trwało to jednak wiecznie.
_________________

 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-31, 20:01   

Wnikliwy napisał/a:

Prawdziwi chrześcijanie nigdy nie chwycą za broń i nie będą zabijać.
Piotr był raptusem, i myslał iż musi stać w obronie swojego nauczyciela, ale został zganiony.



dokladnie.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
jfs300
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-31, 21:47   

Wnikliwy widze ze wolisz troche dzialac na takiej starej zasadzie lekarskiej:
"Jesli nie mozesz pomoc- to chociaz nie przeszkadzaj "
:P
No i nie mam Ci tego za złe ze nie szkodzisz, ale to takie uciekanie od problemu bo-ile byś nie unikał - kiedyś mozesz sie zderzyć z sytuacją życiową ktora Twoją wiare zweryfikuje i co ? dojdziesz pewnie tylko do wniosku ze za mało uciekałeś....?
Pozatym takie podejście rodzi jakieś poczucie niespełnienia i co gorsza obrzydzenia do ludzi a my mamy ich zasadami , układami ziemskimi sie ''brzydzic'' co najwyzej
Brzydzić= Stosowac z konieczności , zyć tak jakby nas nie było

1kor7
Cytat:
Mówię, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci, 30 a ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, co się radują, tak jakby się nie radowali; ci, którzy nabywają, jak gdyby nie posiadali; 31 ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata. 32 Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień. Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu.

a nie łykać światopogląd
jak Chrystus tez pokazał z monetą od Cezara
ale oczywiście interpretacja strażnicy jest inna , ze trzeba ***dzielac najlepeij na drugi koniec wszechświata. No cóz. Na maksa niebiblijna interpretacja.

Ludziom trzeba starac sie pomagac a nie zostawiać na pastwę szatana ewentualnie bawić tylko się w biblijną akwizycje , moze oni potrzebują innej gamy , niektorzy zeby dojrzeć do czytania Pisma Świętego potrzebują najpierw zrozumienia osłody . Chrystus na początek swojego dzieła rozmnożył wino na biesiadzie, dla was pewnie to ''wtopa'' Chrystusowa prawda:)? Powinien odrazu się pysznić i chodzić ze starym testamentem od domu do domu interpretując go:P
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2014-01-31, 22:29   

Mało wiesz o naszej działalności. Dlatego bardzo duzo piszesz a ile działasz to Bóg tylko wie. Mówienie o Bogu jest bardzo ważna i stawiamy ją na pierwszym miejscu, jednakże nie tylko na tym polega ta działalność. Nikogo wbrew temu co piszesz nie pozostawiamy na pastwę szatana. Ludzie by chcieli aby za nich wszystko zrobić, by było im dobrze.
Jezus leczył, uzdrawiał, pomagał, ale głównym jego celem było głoszenie o swoim Ojcu.
Ilu ludzi poszło za Jezusem z tego powodu? Ilu było przy nim jak fizycznie dawał znaki swojej mocy ( którą otrzymał od Ojca ), mnóstwo. Ludzie chcą fizycznych znaków, chcą uzdrowień, pomocy ( materialnej ), a jednak prawda o Bogu jest najważniejsza.
Nie czekamy na niczyje potknięcia, chcemy dawać w zarodku - a to nie od nas zależy czy dana osoba chce zblizyć się do Boga, okazać mu swą miłość poprzez przestrzeganie jego zasad pełnych miłóści.

Cytat:
5 Czymże więc jest Apollos? I czym jest Paweł? Sługami, przez których uwierzyliście, tak jak Pan dał każdemu. 6 Ja zasadziłem, Apollos podlał, ale Bóg dawał wzrost; 7 toteż ani ten, kto sadzi, nie jest czymś, ani ten, kto podlewa, tylko Bóg, który daje wzrost. 8 A ten, kto sadzi, i ten, kto podlewa, są jednym, ale każdy otrzyma swoją zapłatę według swego trudu. 9 My bowiem jesteśmy Bożymi współpracownikami. Wy jesteście Bożym polem uprawnym, Bożą budowlą.

1 Koryntian 3:5-9

Cytat:
Dziateczki moje, piszę to do was, żebyście nie popełniły grzechu. A gdyby jednak ktoś popełnił grzech, to mamy wspomożyciela u Ojca: Jezusa Chrystusa, prawego. 2 I on jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, ale nie tylko za nasze, lecz także całego świata. 3 A to, że go poznaliśmy, wiemy stąd: jeśli stale przestrzegamy jego przykazań. 4 Kto mówi: „Poznałem go”, a jednak nie przestrzega jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. 5 Ale kto zachowuje jego słowo, w tym istotnie miłość do Boga została wydoskonalona. Stąd wiemy, że jesteśmy w jedności z nim. 6 Kto mówi, że pozostaje z nim w jedności, ten również ma obowiązek sam chodzić tak, jak on chodził.


1 Jana 3:4-7

Zachowanie słowa jest bardzo ważne. Nie można tego zmieniać. Każdy dobry czyn człowieka wobec drugiego wypływa z miłośći.
Biblia mówi:
Cytat:
Bo miłość do Boga polega na tym, że przestrzegamy jego przykazań; a przecież jego przykazania nie są uciążliwe

1Jana 5:3

Przykazania Boga nie nakazują niczego co mogłoby kolidować z tym co jest doskonałe.
Cytat:
Skała — doskonałe są wszystkie jego poczynania,
bo wszystkie jego drogi są sprawiedliwością.
Bóg wierności, u którego nie ma niesprawiedliwości;
jest on prawy i prostolinijny

Powtórzonego Prawa 32:4
_________________

 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-31, 22:41   

jfs300 napisał/a:
No i nie mam Ci tego za złe ze nie szkodzisz, ale to takie uciekanie od problemu bo-ile byś nie unikał - kiedyś mozesz sie zderzyć z sytuacją życiową ktora Twoją wiare zweryfikuje i co ? dojdziesz pewnie tylko do wniosku ze za mało uciekałeś....?


swietne wnioski jfs..wyciagasz..

sieczesz mieczem do kosci ..
lubie takie sposob odkrywania prawdy.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11