Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zmartwychwstanie
Autor Wiadomość
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-11, 10:34   

Listek napisał/a:
Jednak w historyce o Łazarzu i bogaczu została ośmieszona doktryna aleksandryjska głosząca nieśmiertelność duszy.


Przed chwilą pisałeś, że sadycejska niewiara a teraz nagle okazuje się, że aleksandryjska wiara...
No patrz, jak szybo Jezus zmienia przeznaczenie historyjki, w zależności od kontrargumentów...
Raz jest przeciwko niewierze w zmartwychwstanie, a innym razem przeciw wierze w nieśmiertelność...
Dobre! :-D


Cytat:
Ezechiel 18,4 [b]Dusza , która grzeszy , ta umrze.


Słowo dusza ma wiele znaczeń, zależnych od kontekstu.
Gdy powiem, że nie ma ni żywej duszy, to mam na myśli
ludzi cielesnych, a nie duszyczki unoszące się w powietrzu,
czyż nie?

To samo jest w Ezechiela.
Tam jest mowa o żywych ludziach, a nie o martwych.
Martwi nie mogą już nic dobrego, ani złego uczynić...

Zwróć uwagę, ze Jezus sam rozdzielił te byty.
Mówił:
I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy,
ale raczej bójcie się tego, który może i duszę, i ciało zgładzić* w Gehennie.


*prawidłowo: zatracić.

Jezus mówi, że ludzie mogą zabić jedynie ciało... a nie duszę...
Czym jest ta dusza o której mówił Jezus, to już zupełnie inny temat...
 
 
Listek 


Pomógł: 515 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7378
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-03-11, 10:52   

Henryk napisał/a:
ShadowLady86 napisał/a:
Pierwsza wzmianka o zmartwychwstaniu pojawia się dopiero w Księdze Daniela, powstałej już właśnie w czasach okupacji Perskiej.

Mam inne poszlaki.

Bardzo wyraźnie o zmartwychwstaniu pisał już Hiob.
Job 14:13 bp "O gdybyś mnie w Szeolu przechował, tam mnie ukrył, aż gniew Twój przeminie, i czas mi wyznaczył, gdy przypomnisz sobie o mnie."
Abraham, na długo przed Danielem, także posiadał niezachwianą wiarę w zmartwychwstanie, co potwierdza sam apostoł Paweł.
Heb 11:18-19 bp "Ten, któremu powiedziano: "W Izaaku będziesz miał potomstwo", (19) był przekonany, że Bóg potrafi wskrzesić nawet umarłego, dlatego otrzymał Izaaka także po to, aby stał się on wyobrażeniem Chrystusa."
Tak cofając się, można doszukać się wiary w zmartwychwstanie nawet u Prarodziców.


To prawda, że wiarę w zmartwychwstanie miał już Abraham.

Rethel napisał/a:
duszyczki unoszące się w powietrzu,
czyż nie?


Rethel ,Ty też wierzysz w aleksandryjską doktrynę saduceuszy mówiąca o nieśmiertelności duszy ?

Psalm 146,(4) Gdy tchnienie go [ człowieka] opuści, wraca do swej ziemi, wówczas przepadają jego zamiary.

Kohelet 9,5 ..żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają, bo pamięć o nich idzie w zapomnienie. (6) Tak samo ich miłość, jak również ich nienawiść, jak też ich zazdrość - już dawno zanikły, i już nigdy więcej udziału nie mają żadnego we wszystkim, cokolwiek się dzieje pod słońcem.

Do Żydów 9,(27) A jak postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd, (28) tak Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia grzechów wielu, drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy Go oczekują.
Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
Listek 


Pomógł: 515 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7378
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-03-17, 07:13   

Skutkiem przyjęcia za prawdę pogańskiego poglądu, że ludzie idą do piekła lub nieba zaraz po swej śmierci jest pozbawienie sensu trzech największych nauk biblinych, a mianowicie nauki o zmartwychwstaniu, powtórnym przyjściu Chrystusa, i sądzie ostatecznym.

Po co zmartwychwstanie, jeśli każdy człowiek otrzymuje nagrodę lub karę zaraz po swej śmierci?!
Apostoł Paweł dowodzi, że jedyną drogą do wieczności jest zmartwychwstanie (1Kor.15:13-18).

Po co powtórne przyjście Jezusa Chrystusa, jeśli Jego lud już jest w niebie?

Chrystus Jezus obiecał, że zabierze swój lud do nieba dopiero kiedy powróci: "W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem i wy byli (J.14:2-3).

Po co sąd, jeśli ludzie otrzymują nagrodę lub karę zaraz po swej śmierci?

PŚ uczy, że człowiek otrzyma zapłatę dopiero po sądzie w czasie zmartwychwstania (Łk.14:14).
Przecież napisano , że "Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami swymi, i wtedy odda każdemu według uczynków jego" (Mt.16:27).

Szatan potrafi przyjąć postać anioła światłości, czy zmarłego człowieka (2Kor.11:14). Dlatego wielu z tych, którzy nie znają biblijnej nauki o stanie umarłych pada ofiarą zwiedzenia bazującego na poglądzie o nieśmiertelności duszy, nawet jeśli są chrześcijanami.


U zmarłego nie zachodzą juz żadne procesy myślowe:
"Gdy tchnienie go opuści, wraca do swej ziemi, wówczas przepadają jego zamiary" (Ps.146:4); dlatego "umarli nic nie wiedzą" (Koh.9:5).

Zmarli nie wyrażaja uczuć:
"Zarówno ich miłość, jak ich nienawiść, a także ich gorliwość dawno minęły; i nigdy już nie mają udziału w niczym z tego, co się dzieje pod słońcem" (Koh.9:6).

Umarli pozbawieni są także woli, gdyż po śmierci, jak mówi PŚ "nie ma ani działania, ani zamysłów" (Koh.9:10).

Umarli śpią w grobach.Bóg powiedział do prorola Daniela:
"(Dn.12:13).
Ty zaś idź i zażywaj spoczynku, a otrzymasz swój los przy końcu dni"
Nasza nadzieja jest w powstaniu z martwych , w uwielbionym ciele.

Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
Ozeasz


Wyznanie: Nie namawiajcie mnie do zmiany religii
Pomógł: 37 razy
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 400
Wysłany: 2014-03-17, 09:45   

Przepraszam ze robie OT ale troche mnie poruszylo to co napisal

Dezerter napisał/a:

- wierze, że Jezus był obiecanym Mesjaszem i że Odkupił nas i pojednał z Ojcem, zmartwychwstał, jest naszym pośrednikiem i orędownikiem u Ojca w Niebie, a tu na Ziemi Kapłanem i głową swego Kościoła i że wraz z Duchem Św działają w tym Kościele, dla zbawienia wielu
- przyjąłem Jezusa jako mego osobistego Pana i Zbawcę
- przyjąłem chrzest i chrzest Duchem otwierając się na Jego działanie we mnie, w moim życiu i współdziałanie z moim duchem, by czynił/przemieniał mnie na swój obraz i podobieństwo
- moje życie duchowe/wiara daje owoce w życiu codziennym, w kontaktach z innymi - owoce opisane w Biblii - więc mam jakieś potwierdzenie, że kroczę dobra drogą

i teraz to co pewnie cię najbardziej interesuje - przestrzegam X przykazań, tylko sabat przeznaczony dla Izraela zamieniłem (nie jestem niestety żydem) na dzień zmartwychwstania Mesjasza i zesłania Ducha Św/założenia Kościoła - nowego Izraela (jestem duchowo obrzezanym członkiem ludu bożego ) - myślę, że tak powinienem - a jeśli się mylę, to wierzę w Boga miłosiernego a nie wierze w boga małostkowego
szalom


Ciesze sie z twojego wyznania o Jezusie gdyz Pan Jezus powiedzal kto mnie wyzna i ja wyznam go przed Bogiem lecz kto sie mnie zaprze i ja sie go zapre przed Ojcem.
Napisales jednak ze Pan Jezus jest Kaplanem i Glowa Kosciola tu na ziemi, ktorego Kosciola?? Owszem jest Glowa Kosciola lecz tego ktore bedzie w niebie a ktore sie kompletuje, wiec istnienia jego nie ma, w dodatku napisales ze przyjales chrzest,chrzest Ducha, chcialbym sie dowiedziec w jaki sposob ci sie to objawilo?? Czy tak jak w przypadku chrztu jezykami w ogniu w dniu piedziesiatnicy, czy jak u Jezusa w postaci golebicy??
No i jeszcze jedna rzecz, napisales ze przestrzegasz X przykazan lecz o sabacie nie wiec przestrzegasz tylko IX przykazan :mrgreen: sabat jest swiecony u Zydow dlatego ze jak i Pan Bog stwarzal swiat w dniu 7 odpoczal, wiec skoro u nas niedzielajest dniem wolnym to ten dzien powinnismy czcic nie koniecznie tak jak to bylo u Zydow nie wykonujac zadnej pracy lecz kierujac sie w tym dniu szczegolnie do Boga ze wzgledu na wieksza ilosc wolnego czasu.


Wracajac do tematu i przepraszam Dezerter ze cytuje twoje slowa i nie jest to jakes uprzedzenie z gory zaznaczam

Dezerter napisał/a:
Z biblii jasno wynika, że zmartwychwstaną wszyscy i "źli" i "dobrzy" na Sąd - do tej pory wszyscy chyba się zgadzamy
pozostaje nam ustalić :
- kiedy nastąpi zmartwychwstanie?
- co zmartwychwstanie (tylko dusza, duch, ciało fizyczne, ciało przemienione - wszystko razem, czy jakaś kompilacja tych składników)

moja próba odpowiedzi:
- kiedy - po paruzji czyli II widzialnym, jawnym (a nie jakimś wydumanym ;-) ) przyjściu Mesjasza
- co zmartwychwstanie - w jakiejś formie będzie ono cielesne, ciała przemienione/uduchowiane/odnowione - podobne do ciała Jezusa po zmartwychwstaniu, być może takie jakie miał Adam i Ewa przed grzechem, do takiego ciał wróci od Boga duch/tchnienie i zaistniejemy na nowo jako istota żyjąca


Podburze troche dyskusje :mrgreen: wszyscy nie wstana, lecz na pewno tylko 144000 zmartwychwstana :lol:

Co do przyjscia Jezusa nie sadze aby zostal on widzialnie objawiony calemu swiatu, poniewaz chwala jego jest tak wielka ze ludzkie oko by nie moglo tego zniesc, tak jak Boga nikt nie widzial, zarys jego chwaly tylko Mojzesz, Adam w raju slyszal jak Bog sie przechadza, tak samo przy objawieniu Pawlowi prawdopodobnie nie widzial Jezusa lecz zarys jego chwaly co bylo powodem utraty wzroku u Pawla.



Mat.10:28 I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle

Listku chyba musisz poprawic temat dyskusji poniewaz Zmartwychwstanie to nie to samo co zmartwychwzbudzenie o ktorym tu jest mowa, skoro ktos napisal ze smierc to sen.

Co do niesmiertelnej duszy to moj ulubiony Koh.12:6-7 zanim się przerwie srebrny sznur i stłucze się czara złota, i dzban się rozbije u źródła, i w studnię kołowrót złamany wpadnie; (7) i wróci się proch do ziemi, tak jak nią był, a duch powróci do Boga, który go dał. (8) Marność nad marnościami - powiada Kohelet - wszystko marność
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-17, 10:14   

Listek napisał/a:
Po co zmartwychwstanie, jeśli każdy człowiek otrzymuje nagrodę lub karę zaraz po swej śmierci?!


A czy rozwiązałeś uprzednio
intertemporalne problemy
międzydymensyjne, czy
nawet pozaprzestrzenne?
 
 
Listek 


Pomógł: 515 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7378
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-03-17, 10:47   

Rethel napisał/a:
A czy rozwiązałeś uprzednio
intertemporalne problemy
międzydymensyjne, czy
nawet pozaprzestrzenne?


Czy wymiar i czas są istotne gdy śpisz?
Przecież nie wiesz czy spisz 8 godz. czy 800 lat. Ważne byś po obudzeniu zobaczył Zbawiciela.

1Tes 4:14 bpd "Skoro bowiem wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też Bóg tych, którzy zasnęli, za sprawą Jezusa poprowadzi wraz z Nim."

Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 80 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3061
Wysłany: 2014-03-17, 12:13   

Ozeasz

Cytat:
Co do niesmiertelnej duszy to moj ulubiony Koh.12:6-7 zanim się przerwie srebrny sznur i stłucze się czara złota, i dzban się rozbije u źródła, i w studnię kołowrót złamany wpadnie; (7) i wróci się proch do ziemi, tak jak nią był, a duch powróci do Boga, który go dał. (8) Marność nad marnościami - powiada Kohelet - wszystko marność

Nie widzę,aby w tych wersetach pisało o duszy.O jakiego ducha chodzi,też nie wiadomo.A co z wersetami,które mówią o nas jako nieśmiertelnych duchach ludzkich,dzieciach Bożych:LINK
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Listek 


Pomógł: 515 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7378
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-03-17, 12:31   

ratao napisał/a:
co z wersetami,które mówią o nas jako nieśmiertelnych


W NT słowo "nieśmiertelność" (gr. athanasia) występuje tylko trzy razy.
W pierwszym i drugim przypadku mowa, że tylko Bóg posiada nieśmiertelność (1Tm.6:16 i Tm 1,17).
W trzecim , że nieśmiertelność stanie się udziałem sprawiedliwych, ale nie po śmierci, lecz przy zmartwychwstaniu (1Kor.15:53-54).

I Tm.6, (16)bt Który sam ma nieśmiertelność i mieszka w światłości nieprzystępnej, którego nie widział żaden z ludzi, ani widzieć może; któremu niech będzie cześć i moc wieczna. Amen.

1Tm 1:17 bpd "A królowi wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, jedynemu Bogu, niech będzie cześć i chwała na wieki wieków. Amen."

I Korynt.15, (53-54) bt Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność.(54) A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność, wtedy sprawdzą się słowa, które zostały napisane: Zwycięstwo pochłonęło śmierć.

Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
Ostatnio zmieniony przez Listek 2014-03-17, 12:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 80 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3061
Wysłany: 2014-03-17, 12:38   

Listek
Cytat:

Skutkiem przyjęcia za prawdę pogańskiego poglądu, że ludzie idą do piekła lub nieba zaraz po swej śmierci jest pozbawienie sensu trzech największych nauk biblinych, a mianowicie nauki o zmartwychwstaniu, powtórnym przyjściu Chrystusa, i sądzie ostatecznym.

Po co zmartwychwstanie, jeśli każdy człowiek otrzymuje nagrodę lub karę zaraz po swej śmierci?!
Apostoł Paweł dowodzi, że jedyną drogą do wieczności jest zmartwychwstanie (1Kor.15:13-18).

Jest zmartwychwstanie-wystąpienie duszy z życia w ciele i jest zmartwychwstanie-wstąpienie duszy do życia w ciele.


Cytat:
Po ponad 2000 lat,Chrystus prostuje błędne nauki ludzkie dotyczące zmartwychwstania:LINK

1. I znowu inny zapytał Go: "Mistrzu, jak życzysz sobie, abyśmy grzebali naszych zmarłych?" Jezus odpowiedział: Szukajcie rady diakonów w tej sprawie, bo to dotyczy wyłącznie ciała. Zaprawdę, powiadam wam, nie ma śmierci dla tych, którzy wierzą w nadchodzące życie. To, co wy uważacie za śmierć jest bramą do życia, a grób jest furtką do zmartwychwstania dla tych, którzy wierzą i są posłuszni. Nie smućcie się i nie płaczcie po tych, którzy was opuścili, lecz radujcie się raczej ich wejściem w życie.
2. Tak jak wszystkie stworzenia, pojawiają się oni w tym świecie ze świata niewidzialnego, tak też powracają do tego niewidzialnego świata i w ten sposób będą ponownie przychodzić, aż zostaną całkowicie oczyszczeni. Oddajcie żywiołom ciała tych, którzy odeszli, a Ojciec, który odnawia wszystko, poleci aniołom zająć się nimi. Niech starsi modlą się, aby ciała ich mogły spoczywać w spokoju, a dusze obudziły się do radosnego zmartwychwstania.
3. Jest bowiem zmartwychwstanie z ciała i zmartwychwstanie w ciało.

Jest wystąpienie duszy z życia w ciele i jej zstąpienie do życia w ciele.

Módlcie się za tych, którzy już odeszli i za tych, którzy jeszcze żyją, i za tych, którzy dopiero przyjdą, wszyscy bowiem tworzą jedną rodzinę w Bogu. W Bogu żyją, poruszają się i mają swoje istnienie.
4. Ciało, które złożycie do grobu lub które spali ogień, nie jest ciałem, które kiedyś będzie; ci bowiem, którzy przyjdą, inne otrzymają ciała, a mimo to swoje własne, bo co w tym życiu posiali, to w następnym zbierać będą. Błogosławieni, którzy znosili krzywdę w tym życiu, albowiem oni zaznają większej radości w przyszłym. Błogosławieni, którzy czynili sprawiedliwość w tym życiu, albowiem oni otrzymają koronę życia". (Rozdział 94, 1-4)


Chrystus wyjaśnia, prostuje i pogłębia słowo:

Istnieje tylko jedno przemijające ciało; jest nim ciało materialne, które z ziemi powstało i znowu do ziemi powraca.
Dlatego radzę wam, oddać ziemi martwe ciało - to, co z ziemi powstało. Tak jak listowie drzew, opadające jesienią, znowu jest oddawane ziemi, tak też oddawane jest ziemi przemijające ciało.

Śmierć duszy nie istnieje. To, co pochodzi z Boga, żyje wiecznie - to, co pochodzi z ziemi, stanie się znowu ziemią.
Dlatego starajcie się spełniać odwieczne Prawo i żyć w prawie miłości, tak aby wasze dusze już w ciele osiągnęły zmartwychwstanie z duchowej śmierci, a mianowicie świadome życie, które dusza już w człowieku urzeczywistni w słowie i w czynie.

Ten, kto nie zna odwiecznego prawa życia i wcale nie chce go znać i doznać, jest duchowo martwy. Dlatego tylko duchowo martwi opłakują swoich zmarłych, bo myślą, że oni od nich odeszli. W rzeczywistości przeszli tylko w życie o subtelnej substancji, którego ziemskie oczy dostrzec nie mogą.
Radujcie się, gdy świetlista dusza wystąpiła z grobu ludzkiego ja i po śmierci ciała wchodzi w świetliste królestwo, w niebiosa. Życie dane jest tym, którzy już w szacie ziemskiej żyli w Duchu, w prawdziwym życiu.
Wolą Boga Ojca-Matki i Syna, którym Ja Jestem, jest to, aby dusza w szacie ziemskiej oczyściła się tak dalece, że nie będzie już musiała powracać w ciało, w nowe ciało z ziemi, które zostało spłodzone przez ziemskiego mężczyznę i urodzone przez ziemską niewiastę. Jeżeli dusza znowu powraca na ziemię, to nowe ciało znowu odzwierciedla stan duszy i jej istotne cechy. Blaski i cienie duszy kształtują ziemskie ciało. Materialne ciało ponownie wcielonej duszy jest domem, w który weszła, aby na ziemi, w szkole życia wcielonych dusz, znieść swoje cienie.
Światło dni pokazuje człowiekowi, co on ma przezwyciężyć każdego dnia. Chwile i minuty są zatem cenną energią do samorozpoznania. Ten, kto wykorzystuje chwile, minuty i godziny, a zatem żyje tu i teraz, osiąga mistrzostwo w opanowaniu swojego ja. On posiada cenną życiodajną energię w swojej duszy i w swoim ciele.

Dusza tak długo będzie chciała przybierać ciało, aż światło w niej stanie się większe niż cienie.
Również świetliste dusze dążą do ziemi, aby służyć tym, którzy zmagają się ze swoimi cieniami. O ile dusze te pozostaną w świetle nie będą związane z prawem siewu i zbioru. Po swojej fizycznej śmierci powrócą do światła. Istnieje więc wychodzenie z życia w ciele i zstępowanie do życia w ciele.
Módlcie się do Boga Ojca-Matki, by On darował wam codziennie nowe życiodajne energie do rozpoznania, co tego dnia macie przezwyciężyć, abyście po fizycznej śmierci powrócili w bardziej świetliste obszary i nie musieli już zstępować do życia w ciele.
Módlcie się za zmarłych, aby i oni rozpoznali swoją drogę i wędrowali ścieżką do boskości, do Królestwa Pokoju. Módlcie się jednak również za tych, którzy przyjdą, aby w obszarach oczyszczania rozpoznali, jaki jest cel życia na ziemi.

Ten, kto żyje w Bogu, porusza się w Bogu i ma w Bogu swoje istnienie.
Kto żyje w świecie i ze światem, ten wciąż na nowo wiąże swoje istnienie z tym światem i będzie w nim żył tak długo, aż zacznie korzystać z dni, aby osiągnąć to, co duchowe, co jest w końcu jego życiem.
Kto jako człowiek, wbrew pokusom ciemności, wytrwa i pozostanie w świetle Prawdy, w Bogu, i zniesie krzywdę w Bogu, ten w odwiecznym bycie dozna wielkiej radości, gdyż nie musiał przebaczać i prosić o przebaczenie; żył on w Bogu i żyje w Bogu. Kto wbrew pokusom pozostał w prawości, a więc przestrzegał odwiecznych praw, ten w życiu wiecznym będzie nosił koronę miłości.

Starajcie się najpierw osiągnąć sprawiedliwość i ofiarną miłość, wtedy wszystko otrzymacie i będziecie posiadać wszystko, czego wam potrzeba, a i ponadto. Kto ofiarnie służy, ten będzie też zarabiał. Jest w nim bowiem wola Boża i Bóg Ojciec-Matka będzie dbał o niego tak, że nie zabraknie mu niczego.

Odnajdźcie drogę do wewnętrznego piękna przez ofiarną miłość, pokój i sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dane przez Ojca w niebie.
Bóg nie chce, żeby Jego dzieci żyły w biedzie, lecz pragnie, aby były bogate w Duchu. Wtedy będą miały również jako ludzie to, czego potrzebują i o wiele więcej, aby mogły obdzielać tych, którzy są na drodze od zewnętrznego ubóstwa i obciążenia duszy do wewnętrznego piękna i wewnętrznego bogactwa.
Dlatego szukajcie najpierw Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a wtedy otrzymacie wszystko, czego wam potrzeba - i ponadto. Nie znaczy to jednak, że macie założyć ręce. Prawo dla ludzi brzmi "Módl się i pracuj".

Zbliża się czas, kiedy Moi wezmą ziemię w posiadanie. Gdyż w czasie Chrystusa nie będzie ani bogatych, ani biednych, ani potężnych, ani podwładnych. We Mnie równi są wszyscy: Moi bracia i Moje siostry - i my wszyscy jesteśmy synami i córkami Boga
.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-17, 12:44   

Listek napisał/a:
Czy wymiar i czas są istotne gdy śpisz?


Tak, bo czas upływa jedynie w naszym wymiarze.
W bezczasie czasu brak. W niebycie czasu też brak.
W innym wymiarze mogą obowiązywać inne prawa.
Poza przestrzenią, to już w ogóle inna bajka. Dlatego
ocenianie kolejności zdarzeń w "życiu" po śmierci i
opieranie tego o reguły świata materialnego i trój-
wymiarowego jest po prostu śmieszne i bezsensowne.
 
 
Listek 


Pomógł: 515 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7378
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-03-17, 12:54   

ratao napisał/a:
Dusza tak długo będzie chciała przybierać ciało, aż światło w niej stanie się większe niż cienie.


Szatan zwiódł Adama i Ewę właśnie przy pomocy doktryny o nieśmiertelności duszy. Powiedział: "Na pewno nie umrzecie" (Rdz.3:4).
Słowa te okazały się kłamstwem gdyż Bóg powiedział do Adama:

Rdz 2:17 bw "ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz."

Ja wierzę Bogu .Bóg powiedział,że jeżeli Adam zje jabłko z drzewa poznania dobra i zła, to na pewno umrze.
I umarł, a po nim następne pokolenia umierają. Nadzieja jest jedynie w Chrystusie Jezusie i to zmartwychwstałym.

1Kor 15:26 br "Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć."

Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 80 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3061
Wysłany: 2014-03-17, 16:26   

Listek

Cytat:
Ja wierzę Bogu .Bóg powiedział,że jeżeli Adam zje jabłko z drzewa poznania dobra i zła, to na pewno umrze.
I umarł, a po nim następne pokolenia umierają. Nadzieja jest jedynie w Chrystusie Jezusie i to zmartwychwstałym.

CIAŁO FIZYCZNE,ZIEMSKI NAMIOT DLA NASZEGO NIEŚMIERTELNEGO DUCHA

1Kor.5.1-8

(1) Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny. (2) Dlatego też w tym doczesnym wzdychamy, pragnąc przyoblec się w domostwo nasze, które jest z nieba, (3) jeśli tylko przyobleczeni, a nie nadzy będziemy znalezieni. (4) Dopóki bowiem jesteśmy w tym namiocie, wzdychamy, obciążeni, ponieważ nie chcemy być zewleczeni, lecz przyobleczeni, aby to, co śmiertelne, zostało wchłonięte przez życie. (5) A tym, który nas do tego właśnie przysposobił, jest Bóg, który nam też dał jako rękojmię Ducha. (6) Więc też zawsze jesteśmy pełni ufności i wiemy, że dopóki przebywamy w ciele, jesteśmy oddaleni od Pana; (7) gdyż w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy. (8) Jesteśmy więc pełni ufności i wolelibyśmy raczej wyjść z ciała i zamieszkać u Pana. (9) Dlatego też dokładamy starań, żeby, niezależnie od tego, czy mieszkamy w ciele, czy jesteśmy poza ciałem, jemu się podobać. (10) Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe.


ST i niektóre religie sprowadziły człowieka do roli śmiertelnej istoty,"która nie ma nic ponad bydle". Na szczęście NT i inne religie,prostują te starotestamentowe poniżenia i podnoszą nas do roli dzieci Bożych,którymi wszyscy jesteśmy jako nieśmiertelne duchy ludzkie:

1 Tes 5,5 Wszyscy wy bowiem jesteście synami Światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności.
Hebr.2.11 W ten sposób wszyscy pochodzą od jednego [Ojca]: zarówno ten, który uświęca, jak i ci, którzy uświęcenia dostępują. Dlatego Jezus nie wstydzi się nazywać ludzi swymi braćmi.
Fil.3.20 Nasza zaś ojczyzna jest w Niebie..


Wierzysz w bajki zapisane w ST.Lepiej jest uwierzyć w prawdę zawartą w NT:

Jan 1.18 Boga nikt nigdy nie widział...

Do czego potrzebna jest Biblia,jeśli ludzie nie wiedzą kim jest Bóg i kim są oni sami?
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Ozeasz


Wyznanie: Nie namawiajcie mnie do zmiany religii
Pomógł: 37 razy
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 400
Wysłany: 2014-03-17, 17:05   

ratao napisał/a:
Ozeasz

Nie widzę,aby w tych wersetach pisało o duszy.O jakiego ducha chodzi,też nie wiadomo.A co z wersetami,które mówią o nas jako nieśmiertelnych duchach ludzkich,dzieciach Bożych:


Przeciez pisze ze proch (cialo z dusza) wroci do ziemi jako nim byl a duch (tchnienie Boze) wroci do Boga.Podany werset przez ciebie:
I Kor.15.47.Pierwszy człowiek jest z prochu ziemi, ziemski;drugi człowiek jest z nieba.
oraz ten werset II Kor.4.18.Nam,którzy nie patrzymy na to co widzialne;albowiem to co widzialne (ciało fizyczne)jest doczesne,a to,co niewidzialne (duch ludzki),jest wieczne. z tym ze werset drugi nie odnosi sie do wszystkich lecz do tych ktorzy wielka nagrode otrzymaja, dlaczego?? poniewaz inny werset mowi Mat 10:28 I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle. wyraznie jest napisane ze i dusza jest smiertelna

ratao napisał/a:
CIAŁO FIZYCZNE,ZIEMSKI NAMIOT DLA NASZEGO NIEŚMIERTELNEGO DUCHA


Jak wyzej sam Pan Jezus mowi zeby sie bac tego ktory i cialo i dusze zabic moze a jesli uwazalbys ze dusza jest niesmiertelna a nie byloby mozliwosci zmartwychwstania to coz nam po takiej blakajacej sie duszy


Listek napisał/a:


1Kor 15:26 br "Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć."



Ale Listku nie wtora smierc, tylko ta pierwsza smierc gdyz pierwsze rzeczy przemina.
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3640
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-03-17, 20:51   

Ozeasz mnie pyta
Cytat:
Napisales jednak ze Pan Jezus jest Kaplanem i Glowa Kosciola tu na ziemi, ktorego Kosciola?? Owszem jest Glowa Kosciola lecz tego ktore bedzie w niebie a ktore sie kompletuje, wiec istnienia jego nie ma,

czyli według twojej niechrześcijańskiej i niebiblijnej opinii podczas zesłania Ducha Św nie powstał żaden Kościół ? Apostaołowie i gminy , które znamy z NT nie stanowiły jednego Kościoła, którego głowa jest Jezus i w którym działa Duch Św (patrz sobór Jerozolimski)?
ciekawa koncepcja, ale niechrzescijańska i niehistoryczna, bo chrześcijanie w I , II, III ... wieku myśleli inaczej niż ty
a tak dla jasności Kościół nie jest tylko ziemski, jest jednocześnie i ziemski i mistycznym ciałem Chrystusa

Dalej przepytując mnie Ozeasz zaczyna ironizować - patrz pogrubienie
Cytat:
chrzest,chrzest Ducha, chcialbym sie dowiedziec w jaki sposob ci sie to objawilo?? Czy tak jak w przypadku chrztu jezykami w ogniu w dniu piedziesiatnicy, czy jak u Jezusa w postaci golebicy??

odpowiem nawiązując do twojego stylu - była to płonąca gołębica
ja na poważnie to napisałem:
Cytat:
- przyjąłem chrzest i chrzest Duchem otwierając się na Jego działanie we mnie, w moim życiu i współdziałanie z moim duchem, by czynił/przemieniał mnie na swój obraz i podobieństwo

pierwszy chrzest - to chrzest wodny
drugi chrzest, to znany z Biblii, drugi etap po ochrzczeniu , czyli nałożenie rąk/namaszczenie Duchem Św - zazwyczaj przez apostołów
a w moim przypadku był to w prostej linii następca apostołów biskup, który ma sukcesję, - było to bierzmowanie

Twoje poglądy na zmartwychwstanie są mi obce - pozostanę przy swoich
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Ozeasz


Wyznanie: Nie namawiajcie mnie do zmiany religii
Pomógł: 37 razy
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 400
Wysłany: 2014-03-17, 21:53   

Dezerter napisał/a:

czyli według twojej niechrześcijańskiej i niebiblijnej opinii podczas zesłania Ducha Św nie powstał żaden Kościół ? Apostaołowie i gminy , które znamy z NT nie stanowiły jednego Kościoła, którego głowa jest Jezus i w którym działa Duch Św (patrz sobór Jerozolimski)?
ciekawa koncepcja, ale niechrzescijańska i niehistoryczna, bo chrześcijanie w I , II, III ... wieku myśleli inaczej niż ty
a tak dla jasności Kościół nie jest tylko ziemski, jest jednocześnie i ziemski i mistycznym ciałem Chrystusa


Wyzywanie i obrazanie nikomu nic nie da, nie mialem zamiaru cie urazic, chyba sie nie zrozumielismy, jesli mowisz o Kosciele Katolickim to nie wydaje mi sie zeby Jezus i Apostolowie go zalozyli. Nie wiem czym jest sobor Jerozolimski poniewaz teg pojecia nie ma w Bibli wiec jest to niechrzescijanskie, Mowiac o Kosciele mialem na mysli Kosciol Chrystusowy w Niebie ten Kosciol ktory sie kompletuje.

Dezerter napisał/a:

Dalej przepytując mnie Ozeasz zaczyna ironizować - patrz pogrubienie
Cytat:
chrzest,chrzest Ducha, chcialbym sie dowiedziec w jaki sposob ci sie to objawilo?? Czy tak jak w przypadku chrztu jezykami w ogniu w dniu piedziesiatnicy, czy jak u Jezusa w postaci golebicy??

odpowiem nawiązując do twojego stylu - była to płonąca gołębica
ja na poważnie to napisałem:


Ale wyzej juz nie.

Dezerter napisał/a:

Cytat:
- przyjąłem chrzest i chrzest Duchem otwierając się na Jego działanie we mnie, w moim życiu i współdziałanie z moim duchem, by czynił/przemieniał mnie na swój obraz i podobieństwo

pierwszy chrzest - to chrzest wodny
drugi chrzest, to znany z Biblii, drugi etap po ochrzczeniu , czyli nałożenie rąk/namaszczenie Duchem Św - zazwyczaj przez apostołów
a w moim przypadku był to w prostej linii następca apostołów biskup, który ma sukcesję, - było to bierzmowanie


To ten sam biskup o ktorym jest mowa w Biblii Hebr.10:11 A każdy kapłan sprawuje codziennie swoją służbę i składa wiele razy te same ofiary, które nie mogą w ogóle zgładzić grzechów; Powiedzmy sobe szczerze, Apostolowie mieli Ducha Swietego powiem wiecej mieli dar uzdrawiania i czynienia cudow, moc wkladania rak przez Apostolow pochodzila od Boga ktora byla dana Apostolom i jest opisana w Biblii, poza tym to oni zasiada na dwunastu stolicach z Jezusem, zaden inny Biskup, czlowiek nie ma takiej mocy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11