Dziwne cytaty z Biblii

Omawianie konkretnych wersetów znajdujących się w Biblii

Moderatorzy: Bobo, booris, kansyheniek, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
radek
Posty: 3362
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Post autor: radek »

Jachu pisze:Koh 9:5
5. ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają, bo pamięć o nich idzie w zapomnienie.
(BT)
Łk 11:31 eib "Królowa z Południa powstanie na sąd wraz z ludźmi tego pokolenia i uzna ich za winnych, gdyż z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tutaj jest coś więcej niż Salomon."

Łk 20:38 eib "(38) Bóg nie jest więc Bogiem umarłych, ale żywych, gdyż dla Niego wszyscy żyją."
Czas, gdy w pełni jest przyjęty, czyni wszystko wokół Świętym
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 4826
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Albertus pisze:
Queza pisze:Poznawanie wpływu planet na nasze życie nie jest grzechem.
badanie wpływu o ile istnieje nie byłoby grzechem.Tyle że astrologia to mity.

Wiara w to że ludzkie losy są zdeterminowane przez planety i gwiazdy jest herezją i grzechem fatalizmu
Z przeznaczeniem coś jest na rzeczy, bo gdy byłam jeszcze w szkole i nie wiedziałam co mnie czeka, nauczycielka od astrologii gdy zobaczyła mój radix powiedziała, że Pani to powinna być gwiazdą.
Matko, która jesteś w Niebie, chroń Nas zawsze w potrzebie. Niech się Imię Twoje święci, miej Nas zawsze w Swej pamięci.

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Queza pisze:
Albertus pisze:
Queza pisze:Poznawanie wpływu planet na nasze życie nie jest grzechem.
badanie wpływu o ile istnieje nie byłoby grzechem.Tyle że astrologia to mity.

Wiara w to że ludzkie losy są zdeterminowane przez planety i gwiazdy jest herezją i grzechem fatalizmu
Z przeznaczeniem coś jest na rzeczy, bo gdy byłam jeszcze w szkole i nie wiedziałam co mnie czeka, nauczycielka od astrologii gdy zobaczyła mój radix powiedziała, że Pani to powinna być gwiazdą.
Chodziłaś może do szkoły w Hogwarcie? ;-)

A tak na poważnie to przecież i tak nie wiesz i nie będziesz wiedzieć co cię czeka nawet gdyby zastępy astrologów ci stawiały horoskopy

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 4826
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Albertus pisze:Chodziłaś może do szkoły w Hogwarcie? ;-)

A tak na poważnie to przecież i tak nie wiesz i nie będziesz wiedzieć co cię czeka nawet gdyby zastępy astrologów ci stawiały horoskopy
Miałam taki epizod w swoim życiu, ale nie był to Hogwart. W życiu trzeba od siebie dużo wymagać a nie od horoskopów czy astrologów.
Matko, która jesteś w Niebie, chroń Nas zawsze w potrzebie. Niech się Imię Twoje święci, miej Nas zawsze w Swej pamięci.

Awatar użytkownika
tola
Posty: 664
Rejestracja: 31 maja 2017, 12:57

Post autor: tola »

Jachu pisze:Biblia mówi inaczej,niż twierdzi tola

Koh 9:5
5. ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają, bo pamięć o nich idzie w zapomnienie.
(BT)
Jestes pewny ze autor tych słów wiedział ze zmarli niczego niewiedza ?
o jakiej zapłacie mówi i jaka pamiec idzie w zapomnienie ?
Dlaczego tak bazujesz na koheleta czy on był umarły i wrócił zeby powiedziec
jak tam jest ?
Dlaczego wszystko nazywa marnoscia ?

Jachu
Posty: 10733
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Niech idzie tola do biblijnego przedszkola

Kazn. 9:4-7
4. Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż żywy pies jest lepszy niż martwy lew.
5. Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie.
6. Zarówno ich miłość, jak ich nienawiść, a także ich gorliwość dawno minęły; i nigdy już nie mają udziału w niczym z tego, co się dzieje pod słońcem.
7. Nuże więc, jedz radośnie swój chleb i pij w dobrym nastroju swoje wino, gdyż Bogu już dawno miłą jest ta twoja czynność.
(BW)

http://www.nastrazy.pl/herald/czytaj.ph ... kaznodziei
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Henryk
Posty: 10799
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

tola pisze:Jestes pewny ze autor tych słów wiedział ze zmarli niczego niewiedza ?
o jakiej zapłacie mówi i jaka pamiec idzie w zapomnienie ?
Dlaczego tak bazujesz na koheleta czy on był umarły i wrócił zeby powiedziec
jak tam jest ?
Dlaczego wszystko nazywa marnoscia ?
Tola pewnie słyszała słowa Boga, że „karą za grzech jest śmierć”.
Tola pewnie słyszała, że "wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej”.
Tola pewnie słyszała słowa węża; „na pewno nie umrzecie”.
Komu Tola wierzy? :aaa:

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Słowa węża; „na pewno nie umrzecie”.

Nie mają nic wspólnego z tym że człowiek w sposób świadomy istnieje po śmierci ciała.

Jezus przecież naprawdę umarł a przecież nie przestał wtedy istnieć duchowo.

Gdyby nie istniał to nie mógłby On sam odbudować Świątyni swego ciała:


J2:(18) W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? (19) Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. (20) Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? (21) On zaś mówił o świątyni swego ciała. (22) Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus

Jak więc widzimy to JEZUS odbudował Świątynię swego ciała

Henryk
Posty: 10799
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Albertus pisze:Jezus przecież naprawdę umarł a przecież nie przestał wtedy istnieć duchowo.
Powtarzasz starą nieprawdę…
Umarł, a jednak nadal miał się dobrze i żył… :-/

Jezus umarł i przestał istnieć. Zupełnie.
Nie istniał trzy dni, tak jak to zapowiedział uczniom.
Trzeciego dnia został wzbudzony jako istota duchowa i dopiero w tym duchu istniał.
Potrafił nawet w tej „nowej powłoce” materializować się.
Zdarzyło się to około dziesięciu razy.
Jak więc widzimy to JEZUS odbudował Świątynię swego ciała
A wiesz, co (kto) stanowi świątynię Ciała Jezusa?
Widzimy więc, jaki z Ciebie nauczyciel... :-(

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Świątynią jest również Kościół jako ciało Jezusa Chrystusa.

Świątynią w której poszczególne członki mają swoje ciała.

Ale przede wszystkim świątynią jest ciało Głowy Kościoła - ciało Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego.

I w tych wersetach nie jest mowa o Kościele , bo Kościół nie został zburzony i odbudowany w trzy dni, tylko konkretnie o ciele Jezusa Chrystusa który naprawdę umarł i naprawdę zmartwychwstał. Dlatego uczniowie przypomnieli sobie słowa Jezusa gdy zmartwychwstał i uwierzyli jego Słowom i słowom Pisma.

Trzeba dużo złej woli aby tego nie widzieć.

A więc skoro Jezus mówi o swoim ciele które naprawdę umarło i naprawdę zmartwychwstało to oczywiście On nie mógł przestać istnieć bo to On odbudował świątynię swego ciała.

:-D

Jachu
Posty: 10733
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Albertus pisze:Trzeba dużo złej woli aby tego nie widzieć.

A więc skoro Jezus mówi o swoim ciele które naprawdę umarło i naprawdę zmartwychwstało to oczywiście On nie mógł przestać istnieć bo to On odbudował świątynię swego ciała.
Trzeba niepełnej wiedzy i zrozumienia,żeby twierdzić,że zmartwychwstało to samo,-materialne ciało Pana.
Jezus przyszedł w ciele na ten świat i umarł jako Okup za Adama w tym samym ciele w jakim się narodził.

Gdy zmartwychwstał po dniach trzech,to nie zmartwychwstał już jako człowiek,ale jako istota duchowa.
Przez 40 dni ukazywał się niektórym z ludzi,a tych ukzań było ok.40-ciu

Aż się wierzyć nie chce,że są ludzie ,którzy twierdzą,że są wierzący,ale nie mający elementarnej wiedzy na temat Dzieła Okupowego,jakiego dokonał Jezus-Syn Boży dla odkupienia z wyroku śmierci Adama i jego rodzaj (ludzki).
Po zmartwychwstaniu Jezus już nie był Człowiekiem. To fakt niezbity o którym naucza Biblia,-również BT.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Jako "istota duchowa" to Jezus nie przestał istnieć po śmierci swego ciała.

Inaczej nie mógłby odbudować świątyni swego ciała.Nie można niczego odbudować nie istniejąc. A tego że odbudował dowodzi J2:18-22

Jezus oczywiście zmartwychwstał w tym samym ciele w którym żył na ziemi ale przemienionym

Mówi o tym Pismo:

1Kor15:50 Zapewniam was, bracia, że ciało i krew17 nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne. 51 Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni18. 52 W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni19. 53 Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność.

Jak widzimy ciała będą te same ale przemienione

Przecież pisze tam że ci którzy będą żyli w czasie zmartwychwstania nie umrą ale właśnie będą przemienieni podobnie jak ci którzy zmartwychwstaną.

Nie ma mowy o jakimś powtórnym stwarzaniu nowego ciała a zniszczeniu starego starego, jak to sobie niektórzy wymyślają, ale właśnie o przemianie.

Jachu
Posty: 10733
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Albertus pisze:Jako "istota duchowa" to Jezus nie przestał istnieć po śmierci swego ciała.
Jako ciało materialne,to Jezus nie był istotą duchową,lecz ziemską,-materialną,ale też i doskonałą,bo był Człowieczym Synem Bożym. Narodził się z Marii,ale Ojcem Jego był sam Bóg.
Gdybyś więcej rozmyślał,- czytał stary Testament i warunki prawne jakich spełnienia one oczekiwały na zaspokojenia Sprawiedliwości Bożej,to wiedział byś, o warunku:oko za oko,życie za życie i innych podobnych. Biblia mówi wyraźnie,że karą za grzech,jest śmierć
"Rzym. 6:23
23. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
(BW)
Adam zgrzeszył,więc umarł i aby był odkupiony spod wyroku śmierci,musiał go "ktoś"uprawniony wyzwolić z tego stanu. Dokonał tego Ten,który narodził się z Marii jako DOSKONAŁY CZŁOWIEK,a jako taki,mógł zapłacić swoją śmiercią za śmierć Adama i jego potomstwo.
Przecież to w Biblii pisze.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
David77
Posty: 3818
Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
Lokalizacja: MÜNCHEN

Post autor: David77 »

Albertus,

I w tych wersetach nie jest mowa o Kościele , bo Kościół nie został zburzony i odbudowany w trzy dni, tylko konkretnie o ciele Jezusa Chrystusa który naprawdę umarł i naprawdę zmartwychwstał. Dlatego uczniowie przypomnieli sobie słowa Jezusa gdy zmartwychwstał i uwierzyli jego Słowom i słowom Pisma.

Trzeba dużo złej woli aby tego nie widzieć.
Zapewne słowa te bardzo dobrze pamiętali naoczni świadkowie którzy byli uczniami Jezusa . Więc zrozumienie tego fragmentu przedstawia się w ten sposób że Wszyscy którzy piszą zmartwychwstaniu Jezusa owe wzbudzenie z martwych przypisują Bogu Ojcu , żaden z apostołów ani razu nie wspomina że również Jezusa miał udział przy swym zmartwychwstaniu .

Ew Jan 2:22 Gdy więc został wzbudzony z martwych, przypomnieli sobie uczniowie jego, że to mówił, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.

Grecki czasownik ἠγέρθη czasownik ten wysypuje w trybie orzekającym w czasie przeszłym dokonanym w stronie biernej w 3 os lp .

W stronie biernej jest tak że podmiot jest odbiorcą czynności zaś dopełnienie jest wykonawcą czynności


Jezus będąc umarłym pełnił rolę podmiotu zaś Bóg który go wskrzesił był dopełnieniem czyli wykonawcą wzbudzenie Jezusa z martwych

W tym przypadku strona bierna bardzo mocno akcentuje iż sprawcą wskrzeszania Pana Jezusa był jego Ojciec a nie Jezus .

Taką argumentację potwierdzają wszystkie teksty gdzie jest wspomniane o zmartwychwstaniu Jezusa

Dz 2:24 ale Bóg go wzbudził, rozwiązawszy więzy śmierci, gdyż było rzeczą niemożliwą, aby przez nią był pokonany.

Dz 4:10 to niech wam wszystkim i całemu ludowi izraelskiemu wiadome będzie, że stało się to w imieniu Jezusa Chrystusa Nazareńskiego, którego wy ukrzyżowaliście, którego Bóg wzbudził z martwych; dzięki niemu ten oto stoi zdrów przed wami.

Dz 13:30 Lecz Bóg wzbudził go z martwych;

Dz.17:31: dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat przez Człowieka, którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych".

Rz. 4:24: ale i ze względu na nas, jako że będzie poczytane i nam, którzy wierzymy w Tego, co wskrzesił z martwych Jezusa, Pana naszego.

Rz 10:9 Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.

Ef. 1:20: Wykazał On je, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich,

1Tes. 1:10: i oczekiwać z niebios Jego Syna, którego wskrzesił z martwych, Jezusa, naszego wybawce od nadchodzącego gniewu.

1P. 1:21: Wyście przez Niego uwierzyli w Boga, który wskrzesił Go z martwych i udzielił Mu chwały, tak że wiara wasza i nadzieja są skierowane ku Bogu.

Gal 1:1 Paweł, apostoł nie od ludzi ani przez człowieka, lecz przez Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który go wzbudził z martwych,

Przy analizowaniu danego zagadnienia zawsze należy brać pod uwagę sposób myślenia Semickiego który w pewnych punktach różni się od naszego


Ew Łuk 8:46 Jezus zaś rzekł: Dotknął się mnie ktoś; poczułem bowiem, że moc wyszła ze mnie.48 On zaś rzekł do niej: Córko, wiara twoja uzdrowiła cię, idź w pokoju.

Czy to znaczy że ta kobieta uleczyła samą siebie ? Owa niewiasta została uzdrowiona mocą Boga za pośrednictwem Pana Jezusa gdyż jak czytamy miała ona wiarę .

Jezus w Ks Obj jako już po wniebowstąpieniu będąc istotą duchową powiedział

Obj 2:8 A do anioła zboru w Smyrnie napisz: To mówi pierwszy i ostatni, który był umarły, a ożył
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן

RM
Posty: 3571
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Warto także wziąć pod uwagę dwa poniższe fragmenty:

1P 3,18;
Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu. W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu...

ten fragment wskazuje, że Jezus umarł fizycznie, ale jako duch został oddzielony od Boga i przebywał w miejscu odosobnienia, które powszechnie nazywamy piekłem.

J 10,17;
Dlatego Ojciec miłuje mnie, iż Ja kładę życie swoje, aby je znowu wziąć. Nikt mi go nie odbiera, ale Ja kładę je z własnej woli. Mam moc dać je i mam moc znowu je odzyskać...

świadectwo samego Jezusa w sprawie zmartwychwstania. powiedział, że ma moc odzyskać życie, które kładzie dobrowolnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wersety”