Jana 1. 18.

Omawianie konkretnych wersetów znajdujących się w Biblii

Moderatorzy: booris, kansyheniek, Bobo, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
RN
Posty: 5350
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

Yarpen Zirgin pisze:
RN pisze:
Yarpen Zirgin pisze:Pomyliłeś się: Jest jednym z licznych fragmentów Biblii potwierdzających Bóstwo Chrystusa. :)
Tych fragmentów jest zaledwie ok. 4 - 5.
Ewidentnie nie czytałeś Pisma Świętego w całości. :-(
Liczysz na to, że jak się przeczyta Pismo w całości, to przy końcu zapomni się co było w środku. Trzeba przyznać, że jest to jakaś metoda. :-)
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

RN pisze:Póżniej przez takie ''kwiatki'' dochodzi do przegrzania umysłów i w konsekwencji tworzenia przedziwnych konstrukcji, jak np. Trójca.
Lb 23:19 pec "Bóg nie jest człowiekiem, żeby był przewrotny, ani nie jest śmiertelnikiem, żeby ustępował. Czy On powie i nie uczyni? Czy mówi i nie wypełni?"
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15750
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

RN pisze:
Yarpen Zirgin pisze:
RN pisze: Tych fragmentów jest zaledwie ok. 4 - 5.
Ewidentnie nie czytałeś Pisma Świętego w całości. :-(
Liczysz na to, że jak się przeczyta Pismo w całości, to przy końcu zapomni się co było w środku.
Ależ nie... Jak ktoś przeczyta całe Pismo Święte to zauważy, że fragmentów potwierdzających Bóstwo Chrystusa jest dużo więcej niż "4-5".
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
Paszko
Posty: 453
Rejestracja: 31 maja 2016, 11:39

Post autor: Paszko »

RN pisze: Tych fragmentów jest zaledwie ok. 4 - 5. W dodatku pasują one do całości, jak dziura w moście.
Znalazły się tam chyba przez jakieś chwilowe uniesienie piszących.
Boskość Mesjasza to temat obecny także w ST, zaś zjednoczenie z Bogiem to motyw, który tak zaprzątał umysł autora Ew Jn, że stanowi on esencję finału całej Ew Jn, czyli nauki ogłoszonej w wieczerniku (ogłoszenie jej trwa pięć rozdziałów, podczas gdy proces i ukrzyżowanie Jezusa zamyka się w zaledwie dwóch rozdziałach).

Nakaz oddawania boskiej czci Jezusowi jest też zawarty w Didache - a ponadto błyskotliwie uzasadniony:

Moje dziecko, tego, kto przekazuje ci Słowo Boga, wspominaj nocą i dniem,
darz go także szacunkiem tak, jak Pana,
ponieważ tam, gdzie mówi się o panowaniu, tam też jest Pan.

(Didache 4,1)

Dodać tu należy, że Didache nie słynie bynajmniej z wybujałej chrystologii, czym zasłużyło sobie na opinię tekstu judeochrześcijańskiego (!).
RN pisze: Póżniej przez takie ''kwiatki'' dochodzi do przegrzania umysłów i w konsekwencji tworzenia przedziwnych konstrukcji, jak np. Trójca.
Wszystkie składniki Trójcy wyrosły, czy wręcz wybujały na gruncie rygorystycznego monoteistycznie judaizmu i są obecne w ST, trynitaryzm nie może więc być wcale dziwaczniejszy od judaizmu.
ΛΕΓΕΙ ΙΗΣΟΥΣ ΟΥΚ ΕΣΤΙΝ ΤΕΘΑΜΜΕ
ΝΟΝ Ο ΟΥΚ ΕΓΕΡΘΗΣΕΤΑΙ ☩

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 3052
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01

Post autor: Petroniusz »

RN pisze:Jednorodzony Bóg czy jednorodzony syn :?:
Rzecz ciekawa, ale z dzieła Ireneusza można wywnioskować, że dysponował on dwoma wariantami tego wersetu. W swym dziele odwołuje się do tego wersetu dwa razy w dość małym odstępie. A wygląda to tak:

„…jak to zostało zapisane w Ewangelii: ‘Boga nikt nigdy nie widział, ale jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, On Go objawił’” (4/20:6)

„Zatem Jego Słowo, tak jak On sam tego chciał, objawiało chwałę Ojca dla pożytku tych, którzy ją oglądali oraz wskazywało na Jego zamierzenia, jak zresztą Pan o tym powiedział: ‘Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca o Nim opowiedział’” (4/20:11)


(Adversus Haereses, Wydawnictwo Bernardinum, Pelplin 2018)
Petroniusz Arbiter

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wersety”