Słowo boże
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
kmen112
- Posty: 109
- Rejestracja: 19 gru 2012, 2:13
Słowo boże
Tak jak pytanie w temacie, słowo boże jest dla was Biblią jako pismem natchnionym, czy też słowem bożym jest dla was Chrystus zmartwychwstały?
-
krecik
- Posty: 1187
- Rejestracja: 28 lis 2009, 10:22
- Lokalizacja: Pszczółki
Myślę że pytania w ankiecie są niejasne -dziwne. Dlatego też nie biorę w niej udziału.
Dziwne że słowo "BIBLIA" piszesz z dużej litery, zaś już "SŁOWO BOŻE" z małej. Zastanawia mnie co powoduje Twoje dylematy?
Bóg wymaga od człowieka najpierw wiary, a następnie poznawania, dochodzenia i badania. Czyli jak najbardziej używania intelektu. Sądzę że najistotniejsze jest poznanie Osoby Bożej tzn. Jezusa Chrystusa. Wówczas pytania tego typu jakie zadajesz, wyjaśnią się same. Oczywiście bez pomocy Ducha Świętego, poznanie Niewidzialnego jest niemożliwe. Dlatego niezbędna jest początkowa choć malutka wiara. Nasze doczesne zrozumienie siłą stanu rzeczy jest ograniczone...
Dziękuję Bogu za każdego uczestnika forum takiego jak to, bo dowodzi to istnienie pragnienia poznania Boga. Zwłaszcza że żyjemy w przededniu wielkich globalnych zmian. Mam na myśli nagłe pochwycenie ludzi oczekujących Zbawiciela, następnie Jego przyjście i wylanie zapowiadanego gniewu...
Może czytający te słowa uśmiechają się w sercu, lecz to co zapowiada Biblia, wypełni się.
Pomimo tego odpowiem.kmen112 pisze:Tak jak pytanie w temacie, słowo boże jest dla was Biblią jako pismem natchnionym, czy też słowem bożym jest dla was Chrystus zmartwychwstały?
Dziwne że słowo "BIBLIA" piszesz z dużej litery, zaś już "SŁOWO BOŻE" z małej. Zastanawia mnie co powoduje Twoje dylematy?
Bóg wymaga od człowieka najpierw wiary, a następnie poznawania, dochodzenia i badania. Czyli jak najbardziej używania intelektu. Sądzę że najistotniejsze jest poznanie Osoby Bożej tzn. Jezusa Chrystusa. Wówczas pytania tego typu jakie zadajesz, wyjaśnią się same. Oczywiście bez pomocy Ducha Świętego, poznanie Niewidzialnego jest niemożliwe. Dlatego niezbędna jest początkowa choć malutka wiara. Nasze doczesne zrozumienie siłą stanu rzeczy jest ograniczone...
Dziękuję Bogu za każdego uczestnika forum takiego jak to, bo dowodzi to istnienie pragnienia poznania Boga. Zwłaszcza że żyjemy w przededniu wielkich globalnych zmian. Mam na myśli nagłe pochwycenie ludzi oczekujących Zbawiciela, następnie Jego przyjście i wylanie zapowiadanego gniewu...
Może czytający te słowa uśmiechają się w sercu, lecz to co zapowiada Biblia, wypełni się.
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. OBJ.19:9