Czy Jezus musiał cierpieć...

Rozważania nad tekstami biblijnymi, zagadnienia doktrynalne, takie jak Trójca, nieśmiertelność duszy

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Therminus
Posty: 110
Rejestracja: 25 gru 2023, 15:24

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Therminus »

Queza pisze:
26 sty 2024, 11:23
Gdybyśmy nie grzeszyli to by nie cierpiał, umarł za nasze przewinienia, umarł sprawiedliwy za niesprawiedliwych. To Bóg ustanawia prawa, a my nie zawsze jesteśmy w stanie je pojąć.
Nie każda śmierć jest poprzedzona wielkim cierpieniem. Czy baranek paschalny, stanowiący proroczy obraz Jezusa był torturowany przed zabiciem?
Biblia pisze: Heb 9:22 Tak, według Prawa niemal wszystko zostaje oczyszczone krwią, a bez wylania krwi nie następuje przebaczenie.
Jezus mógłby np. otworzyć sobie żyły i umrzeć prawie bezboleśnie. Zgodnie z prawem to wystarczyłoby dla przebaczenia ludzkości grzechu adamowego.
Cierpienia Jezusa wynikały z czegoś innego niż odkupienie ludzkości.
Jak myślisz, co to było?

PS. Przepraszam, że dopiero teraz odpisuje, ale wyłączyły mi się powiadomienia o odpowiedziach w wątku.
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry (Psalm 34:8)

Therminus
Posty: 110
Rejestracja: 25 gru 2023, 15:24

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Therminus »

Bobo pisze:
25 sty 2024, 8:50
Cierpienie i w końcu śmierć były wpisane w misję Jezusa. Cierpienie jako takie nie było konieczne ale śmierć tak.
Jednakże Bóg przewidział, że Jezus będzie działał w nieprzyjaznym środowisku dlatego w ST zapowiadał także cierpienie Jezusa.
Zresztą, śmierć jako taka też do przyjemności nie należy.
Zgadzam się. Cierpienia Jezusa nie miały związku z odkupieniem ludzkości, ale z tematem o wiele ważniejszym.
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry (Psalm 34:8)

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 6361
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Queza »

Therminus pisze:
01 lut 2024, 22:40
Cierpienia Jezusa wynikały z czegoś innego niż odkupienie ludzkości.
Jak myślisz, co to było?
Cierpienia mogły wyniknąć stąd, że Go nie rozumiano. Jezus opowiadał o sprawach niebieskich, a nie ziemskich. A Ty jak to widzisz?
Słowa Pańskie - to słowa szczere (Psalm 12:7)

Therminus
Posty: 110
Rejestracja: 25 gru 2023, 15:24

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Therminus »

Queza pisze:
02 lut 2024, 9:04
Cierpienia mogły wyniknąć stąd, że Go nie rozumiano. Jezus opowiadał o sprawach niebieskich, a nie ziemskich. A Ty jak to widzisz?
Jezus cierpiał z tego samego powodu, co Hiob. Szatan twierdził:
Biblia pisze: Hioba 2:4 Lecz Szatan odpowiedział Jehowie, mówiąc: Skórę za skórę — i wszystko, co człowiek ma, da za swą duszę.
Chociaż Hiob wyszedł z próby zwycięsko i pokazał, że Szatan jest kłamcą, to nie dał odpowiedzi, jak zachowałby się doskonały człowiek.

Dopiero Jezus definitywnie wykazał, że w tej kwestii spornej, Szatan nie ma racji. Stąd tak wielkie cierpienia spadły na Niego [Jezusa].
Oczywiście inspiratorem ich był ten sam, który sprowadził cierpienia na Hioba.
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry (Psalm 34:8)

teska
Posty: 129
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: teska »

Jehowa Bóg w ten sposób miał pozwolić Jezusowi dowieść ponad wszelką wątpliwość, że zachowa lojalność bez względu na okoliczności śmierci.
Marka 14:35, 36
„Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe. Zabierz ten kielich ode mnie. Ale niech się stanie nie to, co ja chcę, lecz to, co Ty chcesz”.

Psalm 22:1
Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś?
Czemu nie przychodzisz mnie wybawić?
Czemu nie słyszysz, jak wołam z bólu?


Początkowo Jehowa nie przewidywał, że Jego Syn będzie cierpiał i umrze. Stało się to konieczne dopiero po buncie pierwszych ludzi. Jezus nie zrobił nic złego, ale musiał cierpieć i umrzeć, żeby w pełni dowieść swojej lojalności i dać odpowiedź na zarzuty Szatana. Miał też zapłacić okup i odzyskać to, co stracił Adam. Było to możliwe tylko pod warunkiem, że Jehowa po raz pierwszy chwilowo przestanie go chronić.
Marka 8:31
Zaczął im też wyjaśniać, że Syn Człowieczy musi znieść wiele cierpień i być odrzucony przez starszych ludu oraz naczelnych kapłanów i uczonych w piśmie, i zostać zabity, a trzy dni później ma powstać z martwych.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1306
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: DonCicio »

Queza pisze:
02 lut 2024, 9:04
Therminus pisze:
01 lut 2024, 22:40
Cierpienia Jezusa wynikały z czegoś innego niż odkupienie ludzkości.
Jak myślisz, co to było?
Cierpienia mogły wyniknąć stąd, że Go nie rozumiano. Jezus opowiadał o sprawach niebieskich, a nie ziemskich. A Ty jak to widzisz?
Poglądy Jezusa o sprawach niebiańskich nie miały żadnego znaczenia odnośnie Jego cierpień. Jeżeli ktoś walczy o swoje życie, a jest kanalią i życiowym rozbitkiem, użyje wszelkich sposobów by odwrócić swój los prowadzący do nieuchronnej śmierci. Tak jest w przypadku Szatana, który już od około 6000 lat wie, że zginie za sprawą "nasienia niewiasty"
(Rodz 3:15). Jak się okazało, tym nasieniem, który miał go zabić, jest Jezus Chrystus (Gal 3:16), więc Szatan robił wszystko, aby odwieźć Jezusa od pierwotnego palu. Posunął się nawet do przekupstwa (Łuk 4:5,6). Robił wszystko, aby popełnił choćby najmniejszy błąd i splamił się grzechem (Heb 4:15) ... nie udało mu się mimo zadanych Jezusowi straszliwych cierpień (1 Pio 2:22-24). Tak więc cierpienia zadane Jezusowi wynikały stąd, że jest On śmiertelnym wrogiem Szatan, którego w końcu osobiście unicestwi (Obj 20:2 / 20:10).
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 6361
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Queza »

Ja diabła przyjęłam do swego serca i napewno Go nie zabiję. Jestem pewna, że wie co to dobro i zdolny jest do dobrych rzeczy, bo kto jak nie On zna drzewo poznania dobra i zła?
Słowa Pańskie - to słowa szczere (Psalm 12:7)

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1306
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: DonCicio »

Queza pisze:
31 mar 2024, 17:39
Ja diabła przyjęłam do swego serca i napewno Go nie zabiję. Jestem pewna, że wie co to dobro i zdolny jest do dobrych rzeczy, bo kto jak nie On zna drzewo poznania dobra i zła?
"Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i nieobliczalne. Kto może je poznać?" (Jer 17:9)

... Twoje serce zdradza zatem dokąd zmierzasz:

"Następnie powie do tych po swojej lewej stronie: ‚Przeklęci, odejdźcie ode mnie w ogień wieczny, przygotowany dla Diabła i jego aniołów" (Mat 25:41)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 6361
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Queza »

Serce Jezusowe jest pełne miłosierdzia.
Słowa Pańskie - to słowa szczere (Psalm 12:7)

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1306
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: DonCicio »

Queza pisze:
01 kwie 2024, 9:19
Serce Jezusowe jest pełne miłosierdzia.
Mówimy o Twoim sercu, nie Jezusa. W Twoim, jak sama wyznałaś, zagościł diabeł: "Ja diabła przyjęłam do swego serca i na pewno Go nie zabiję". Wyobrażasz sobie reakcję Jezusa na Twoje wyznanie? Czy myślisz, że On "miłosiernie" toleruje ludzi "przyjmujących" dobrowolnie diabła?

... no to Ci powiem jak Jezus na to reaguje: "Na to Jezus rzekł do niego: „Precz, Szatanie! Bo jest napisane: ‚To Jehowę, swojego Boga, masz czcić i tylko dla Niego masz pełnić świętą służbę’" (Mat 4:10)

... zatem czyim jesteś dzieckiem?

"Dzieci Boga i dzieci Diabła można rozpoznać w ten sposób: Jeśli ktoś nie czyni tego, co prawe, to nie pochodzi od Boga. Tak samo jest z tym, kto nie kocha swojego brata" (1 Jan 3:10)

A teraz zadaj sobie pytanie: "czy człowiek prawy przyjął by do swojego serca diabła?"

Przecież wyraźnie powiedziano: "Nie dawajcie przystępu Diabłu" (Ef 4:27)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 6361
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Queza »

Nie miałam na to wpływu, tak Bóg chciał. To mam się wrogo do Niego nastawiać? Przecież to mój brat.
Słowa Pańskie - to słowa szczere (Psalm 12:7)

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1306
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: DonCicio »

Queza pisze:
01 kwie 2024, 12:54
Nie miałam na to wpływu, tak Bóg chciał. To mam się wrogo do Niego nastawiać? Przecież to mój brat.
Jeszcze raz ... wyraźnie powiedziano: "Nie dawajcie przystępu Diabłu" (Ef 4:27)

Ponadto Biblia mówi: "Wobec tego podporządkujcie się Bogu, natomiast przeciwstawcie się Diabłu, a od was ucieknie. Zbliżcie się do Boga, a On zbliży się do was (...)" (Jakuba 4:7,8)

Czego tu nie rozumiesz, komu masz być podporządkowana a komu się przeciwstawić!? Jeżeli ktoś lub coś podpowiada Tobie inaczej, to ten ktoś lub coś jest odstępcą gwałcącym biblijne zasady. Pogoń to coś tak, jak zrobił to Jezus mówiąc: "'Precz, Szatanie!'" (Mat 4:10) ... a ucieknie od Ciebie (Jak 4:7 / Łuk 4:13)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
radek
Posty: 4207
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: radek »

DonCicio pisze:
01 kwie 2024, 13:31
Queza pisze:
01 kwie 2024, 12:54
Nie miałam na to wpływu, tak Bóg chciał. To mam się wrogo do Niego nastawiać? Przecież to mój brat.
Jeszcze raz ... wyraźnie powiedziano: "Nie dawajcie przystępu Diabłu" (Ef 4:27)

Ponadto Biblia mówi: "Wobec tego podporządkujcie się Bogu, natomiast przeciwstawcie się Diabłu, a od was ucieknie. Zbliżcie się do Boga, a On zbliży się do was (...)" (Jakuba 4:7,8)

Czego tu nie rozumiesz, komu masz być podporządkowana a komu się przeciwstawić!? Jeżeli ktoś lub coś podpowiada Tobie inaczej, to ten ktoś lub coś jest odstępcą gwałcącym biblijne zasady. Pogoń to coś tak, jak zrobił to Jezus mówiąc: "'Precz, Szatanie!'" (Mat 4:10) ... a ucieknie od Ciebie (Jak 4:7 / Łuk 4:13)
Podałeś cenne fragmenty. tylko, że trzeba pamiętać aby Zło Dobrem zwyciężać, zamiast sprzeciwiać sie Złemu. Trzeba byc kreatywnym, nie upartym w obronie niekompletnej decyzji polegającej na przystąpieniu do jednej z wielu religii i sprzeciwianiu się pozostałym. To miłość zwycięża na polu wieczności, nie liczebność współwyznawców, którzy po prostu sobie przytakują, gardząc słowami innych

‭‭Pierwszy list św. Pawła do Koryntian 13:4 BW1975‬‬
[4] Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się,
[7] Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.

https://bible.com/bible/3490/1co.13.7.BW1975

‭‭Księga Psalmów 75:4 BW1975‬‬
[4] Choćby chwiała się ziemia i wszyscy jej mieszkańcy, Ja jednak umacniam jej słupy. Sela.

https://bible.com/bible/3490/psa.75.4.BW1975
„Strzeżcie się posiadaczy fałszywych prezentów i ich złamanych obietnic…dużo bólu, ale wciąż czas…wierzcie, że tam gdzieś jest dobro. My przeciwstawiamy się obłudzie.”

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 6361
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Queza »

DonCicio pisze:
01 kwie 2024, 13:31
Queza pisze:
01 kwie 2024, 12:54
Nie miałam na to wpływu, tak Bóg chciał. To mam się wrogo do Niego nastawiać? Przecież to mój brat.
Jeszcze raz ... wyraźnie powiedziano: "Nie dawajcie przystępu Diabłu" (Ef 4:27)

Ponadto Biblia mówi: "Wobec tego podporządkujcie się Bogu, natomiast przeciwstawcie się Diabłu, a od was ucieknie. Zbliżcie się do Boga, a On zbliży się do was (...)" (Jakuba 4:7,8)

Czego tu nie rozumiesz, komu masz być podporządkowana a komu się przeciwstawić!? Jeżeli ktoś lub coś podpowiada Tobie inaczej, to ten ktoś lub coś jest odstępcą gwałcącym biblijne zasady. Pogoń to coś tak, jak zrobił to Jezus mówiąc: "'Precz, Szatanie!'" (Mat 4:10) ... a ucieknie od Ciebie (Jak 4:7 / Łuk 4:13)
To ja jeszcze raz powtórzę: to jest mój rodzony, młodszy brat, mam z Nim kontakt codziennie, to nie jest takie łatwe jak piszesz: pogoń diabła. Łatwo powiedzieć. On nie czyta Biblii, ja czytam, On woli telewizor a ja forum biblijne.
Słowa Pańskie - to słowa szczere (Psalm 12:7)

Therminus
Posty: 110
Rejestracja: 25 gru 2023, 15:24

Re: Czy Jezus musiał cierpieć...

Post autor: Therminus »

Queza pisze:
01 kwie 2024, 17:10
to jest mój rodzony, młodszy brat, mam z Nim kontakt codziennie, to nie jest takie łatwe jak piszesz: pogoń diabła.
Diabeł jest tylko jeden. W dziedzinie duchowej. Tak gwoli ścisłości. Tutaj jest forum biblijne, zatem używajmy terminów biblijnych w znaczeniu biblijnym, a nie potocznym, aby uniknąć nieporozumień.
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry (Psalm 34:8)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dyskusje teologiczne”