Poligamia raz jeszcze... ;)

Rozważania nad tekstami biblijnymi, zagadnienia doktrynalne, takie jak Trójca, nieśmiertelność duszy

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
wit
Posty: 3775
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
Lokalizacja: grudziądz

Post autor: wit »

mariusz120 pisze:
Wit pisze:że mężczyzna faktycznie jest w stanie pokochać tylko jedną kobietę. Inne będą traktowane jako istoty drugorzędne
Mów za siebie :) To żaden fakt tylko twoje zdanie :-D Nie mogę się z nim zgodzić :-P
Jest wiele szcześliwych związków poligamicznych..
I to jest najistotniejszy argument. Prawo Boże (Mojżeszowe) nie nakazywało poligamii, ale jedynie dopuszczało taką możliwość. Oznacza to, że ówcześnie, w okresie Starego Przymierza, a nawet wcześniej poligamia była tolerowana, lecz nie preferowana. W obecnych czasach Nowego Przymierza należy postępować według tego, co Bóg zaleca. Istotnie nie ma żadnego zakazu dotyczącego poligamii, ale nie ma również zaleceń na tego typu związki, stąd wniosek, iż obecnie poligamia w oczach Bożych nie jest mile widziana
Wszystko fajnie ale z tym wnioskiem to się rozpędziłeś :-D
Jeśli to byłoby coś zlego to napewno by nie "tolerował"..
Jeszcze inny aspekt jest psychologiczny, a mianowicie, im więcej mężczyzna będzie miał partnerek, tym więcej będzie trosk, z tego względu, że będzie im poświęcał dużo czasu i energii.
jak ktoś ma kupe czasu i mamony to wszystko jest możliwe...
Mamoną nie kupisz miłości kobiety. Co najwyżej kobieta może pokochać twoją mamonę, ale nie ciebie samego.
Nowy Testament wyraźnie milczy na temat poligamii, za to wypowiada się jedynie na temat związków monogamicznych. Jest to całkowicie zgodne z naturą stworzenia Bożego, według jakiego pierwszemu mężczyźnie była dana tylko jedna kobieta. I taki też jest obecnie preferowany model małżeństwa.
Należy czytać to co jest napisane, a nie wyciągać wnioski z nieistniejących tekstów. To, że Nowy Testament nie zawiera zakazów związków poligamicznych o niczym jeszcze nie świadczy, a na pewno nie przemawia na rzecz zwolenników poligamii.
Prawdą jest, że mężczyzna może być zauroczony więcej niż jedną kobietą, jednak prawdziwie kochać może tylko jedną. Nie ma się co oszukiwać. Jeśli twierdzi się, że kocha się np. dwie kobiety tak samo, to znaczy, iż wśród nich nie ma tej właściwej, którą obdarzyłoby się prawdziwą miłością.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.

Awatar użytkownika
David77
Posty: 3720
Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
Lokalizacja: MÜNCHEN

Post autor: David77 »

ata333,
Dawidzie.. a Ty za ktora opcja jestes.. ;-)

bo np. BLyy.. sugeruje w innym watku..ze jesli jestesmy wolni.. to mozemy "hulajduszyc" do woli.... gdyz nie ma przymusu biblijnego brac za zone tej,, z ktora sie wspolzylo.....
Uważam że Bóg dopuścił i tolerował monogamia jedynie do pewnego czasu .

W biblii nie ma wiele rzeczy jasno napisane co jedna nie świadczy że wszystko nam wolno :-D
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן

Awatar użytkownika
mariusz120
Posty: 551
Rejestracja: 26 cze 2014, 1:10
Lokalizacja: inferno

Post autor: mariusz120 »

DavidQ chciałeś chyba napisać poligamie ;-)
User zbanowany
(jego poprzednie wcielenia na forum: papi777, tabasz)

Awatar użytkownika
Manna z nieba
Posty: 3453
Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43

Post autor: Manna z nieba »

wit pisze:Mamoną nie kupisz miłości kobiety. Co najwyżej kobieta może pokochać twoją mamonę, ale nie ciebie samego.
Nowy Testament wyraźnie milczy na temat poligamii, za to wypowiada się jedynie na temat związków monogamicznych. Jest to całkowicie zgodne z naturą stworzenia Bożego, według jakiego pierwszemu mężczyźnie była dana tylko jedna kobieta. I taki też jest obecnie preferowany model małżeństwa.
Należy czytać to co jest napisane, a nie wyciągać wnioski z nieistniejących tekstów. To, że Nowy Testament nie zawiera zakazów związków poligamicznych o niczym jeszcze nie świadczy, a na pewno nie przemawia na rzecz zwolenników poligamii.
Prawdą jest, że mężczyzna może być zauroczony więcej niż jedną kobietą, jednak prawdziwie kochać może tylko jedną. Nie ma się co oszukiwać. Jeśli twierdzi się, że kocha się np. dwie kobiety tak samo, to znaczy, iż wśród nich nie ma tej właściwej, którą obdarzyłoby się prawdziwą miłością.
Pięknie napisane :-)
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.

Awatar użytkownika
David77
Posty: 3720
Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
Lokalizacja: MÜNCHEN

Post autor: David77 »

mariusz120,
DavidQ chciałeś chyba napisać poligamie
dokłądnie :)
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Manna z nieba pisze:Pięknie napisane
od razu widac,,ze autor tekstu wie co to MILOSC.. ;-) ;-)

pozdrawiam Wicie... ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
Manna z nieba
Posty: 3453
Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43

Post autor: Manna z nieba »

ata333 pisze:od razu widac,,ze autor tekstu wie co to MILOSC..
Zgadzam się :-)
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 4206
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Post autor: radek »

Mat 21:31 bt "(31) Który z tych dwóch spełnił wolę ojca? Mówią Mu: Ten drugi. Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego."

Kobiety, które tolerują siebie w poligamicznym związku są jak panny, które zabrały oliwę do swoich lamp w poniższym cytacie. Te natomiast, którym brakuje oliwy, i które chcą ją uzyskać od panien roztropnych to te, które chcą wyłączności w związku. Dlatego oblubieniec powie im, że ich nie zna:

Mat 25:1-12 bt "(1) Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. (2) Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. (3) Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. (4) Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. (5) Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły. (6) Lecz o północy rozległo się wołanie: Oto pan młody [idzie], wyjdźcie mu na spotkanie! (7) Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. (8) A nierozsądne rzekły do roztropnych: Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną. (9) Odpowiedziały roztropne: Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie. (10) Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. (11) Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: Panie, panie, otwórz nam! (12) Lecz on odpowiedział: Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was."

Aby prawidłowo rozumieć dowolny tekst trzeba wiedzieć więcej niż on w sobie zawiera, w przeciwnym razie wiedza czytającego jest powierzchowna, tak jak np. w poniższym tekście trzeba wiedzieć, że woda to słowa, których źródłem jest Duch:

J 4:14 bt "(14) Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu."
„Strzeżcie się posiadaczy fałszywych prezentów i ich złamanych obietnic…dużo bólu, ale wciąż czas…wierzcie, że tam gdzieś jest dobro. My przeciwstawiamy się obłudzie.”

darek77.01
Posty: 69
Rejestracja: 10 lut 2013, 16:57

Post autor: darek77.01 »

Jeden mąż kilka żon. Ilu mężów przypadnie jednej żonie? Jeżeli jeden to jeden będzie zobowiązany służyć wielu. Jednak mówi biblia o rodzinie duchem i tam liczność nie jest ograniczona. Wedle Chrystusa poligamia jest legalna.

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

darek77.01 pisze:Wedle Chrystusa poligamia jest legalna.
A gdzie niby to wyczytałeś? Chrystus raczej powoływał się ciągle na edeński ideał, w których to dwoje staje się jednym ciałem. W którym to Adamowi została stworzona jedna żona, a nie kilka. Jezus wprowadził też nieznane w judaizmie pojęcie cudzołożenia względem własnej żony.
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]

Awatar użytkownika
radek
Posty: 4206
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Post autor: radek »

Zgadzam się z ShadowLady86, co prawda małżonkowie z przypowieści o dziesięciu pannach otrzymują małżeństwo w darze od tych, którzy uczynili się bezżenni właśnie ze względu na Królestwo Niebieskie. Dzięki szlachetności wielu Oblubieniec udziela obfitości Ducha tym Pannom, które patrzą na Niego pod względem Duchowym. Oblubieniec wystawia się jak gdyby przed szereg "Aniołów":

Mat 19:10-12 bt "(10) Rzekli Mu uczniowie: Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić. (11) On zaś im odpowiedział: Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. (12) Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są także bezżenni, którzy ze względu na królestwo niebieskie sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!"

jednak rzeczywiście Ci(Aniołowie) którzy służą wprowadzającemu porządek w ostateczności zgodnie z wolą Bożą łączą się w Duchowych związkach monogamicznych będąc dla siebie wystarczającym wsparciem.

Inną kwestią są wymagania Kobiety względem Jej wybranka, oraz wymagania mężczyzny względem Kobiety. Co do tego drugiego mogę powiedzieć, że ja wymagam bezkresnej cierpliwości - w takiej sytuacji nie krzywdzę nawet kilku Kobiet
„Strzeżcie się posiadaczy fałszywych prezentów i ich złamanych obietnic…dużo bólu, ale wciąż czas…wierzcie, że tam gdzieś jest dobro. My przeciwstawiamy się obłudzie.”

darek77.01
Posty: 69
Rejestracja: 10 lut 2013, 16:57

Post autor: darek77.01 »

ShadowLady86 pisze:
darek77.01 pisze:Wedle Chrystusa poligamia jest legalna.
A gdzie niby to wyczytałeś? Chrystus raczej powoływał się ciągle na edeński ideał, w których to dwoje staje się jednym ciałem. W którym to Adamowi została stworzona jedna żona, a nie kilka. Jezus wprowadził też nieznane w judaizmie pojęcie cudzołożenia względem własnej żony.
List św. Jana -> Bóg jest miłością, Kazanie na Górze, Dwa przykazania miłości. Wszystko to powoduje ,że prawo oparte na sankcji nie może być uzasadnione Chrystusem. Zauważ także, że legalny i prawy to nie jest to samo. Jeżeli, ktoś w ramach dyskusji chrześcijańskiej próbuje "skręcić bat" na poligamistów to jest to zachowanie niegodne chrześcijanina.

Awatar użytkownika
janwisniewski68
Posty: 2044
Rejestracja: 21 mar 2009, 10:54
Lokalizacja: w - wa
Kontakt:

Post autor: janwisniewski68 »

darek77.01 pisze:
ShadowLady86 pisze:
darek77.01 pisze:Wedle Chrystusa poligamia jest legalna.
A gdzie niby to wyczytałeś? Chrystus raczej powoływał się ciągle na edeński ideał, w których to dwoje staje się jednym ciałem. W którym to Adamowi została stworzona jedna żona, a nie kilka. Jezus wprowadził też nieznane w judaizmie pojęcie cudzołożenia względem własnej żony.
List św. Jana -> Bóg jest miłością, Kazanie na Górze, Dwa przykazania miłości. Wszystko to powoduje ,że prawo oparte na sankcji nie może być uzasadnione Chrystusem. Zauważ także, że legalny i prawy to nie jest to samo. Jeżeli, ktoś w ramach dyskusji chrześcijańskiej próbuje "skręcić bat" na poligamistów to jest to zachowanie niegodne chrześcijanina.
27) Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! (28) A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. (29) Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. (30) I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. (31) Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. (32) A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa. (33)
(Ew. Mateusza 5:1-48, Biblia Tysiąclecia)

darek77.01
Posty: 69
Rejestracja: 10 lut 2013, 16:57

Post autor: darek77.01 »

janwisniewski68 pisze: 27) Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! (28) A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. (29) Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. (30) I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. (31) Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. (32) A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa. (33)
(Ew. Mateusza 5:1-48, Biblia Tysiąclecia)
Łaskawy Janie, oko czy ręka nigdy nie jest przyczyną do grzechu, chyba ,że nie Twoje tylko obce. Grzech zawsze bierze się z myśli.

Awatar użytkownika
janwisniewski68
Posty: 2044
Rejestracja: 21 mar 2009, 10:54
Lokalizacja: w - wa
Kontakt:

Post autor: janwisniewski68 »

darek77.01 pisze:
janwisniewski68 pisze: 27) Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! (28) A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. (29) Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. (30) I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. (31) Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. (32) A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa. (33)
(Ew. Mateusza 5:1-48, Biblia Tysiąclecia)
Łaskawy Janie, oko czy ręka nigdy nie jest przyczyną do grzechu, chyba ,że nie Twoje tylko obce. Grzech zawsze bierze się z myśli.
Najpierw patrzysz na kobietę a później myślisz że było by dobrze z nią w łóżku !!!
To patrzenie na ciało kobiety wywołuje pożądanie !!
Więc oko jest przyczyną złych myśli !!!
Twoja wypowiedź kwestionuje naukę Jezusa !!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dyskusje teologiczne”