Relacje między Ojcem a Synem

Dwoistość natur, współistotność, imię JHWH, syn Marii...

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

teska
Posty: 103
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: teska »

W Psalmie 89 znalazłam ciekawe proroctwo o Ojcu i Synu:

Psalm 89:26-27
"On zawoła do mnie:Ty jesteś moim Ojcem,moim Bogiem i Skałą mego wybawienia .
Uczynię go pierworodnym ,najwyższym z królów ziemi."
Por.Hebrajczyków 1:5
Zatem to Bóg Prawdziwy jest Ojcem i zarazem Bogiem dla Jezusa -Syna .Syn potrzebował od Boga wybawienia od śmierci.Dlatego też Bóg został
nazwany Skałą Wybawienia dla Jezusa.Jezus został nazwany Pierworodnym Synem Ojca,a zatem jest Pierwszym Synem stworzonym bezpośrednio przez Stwórcę.

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

teska pisze:
15 maja 2021, 16:11
W Psalmie 89 znalazłam ciekawe proroctwo o Ojcu i Synu:

Psalm 89:26-27
"On zawoła do mnie:Ty jesteś moim Ojcem,moim Bogiem i Skałą mego wybawienia .
Uczynię go pierworodnym ,najwyższym z królów ziemi."
Por.Hebrajczyków 1:5
Zatem to Bóg Prawdziwy jest Ojcem i zarazem Bogiem dla Jezusa -Syna .Syn potrzebował od Boga wybawienia od śmierci.Dlatego też Bóg został
nazwany Skałą Wybawienia dla Jezusa.Jezus został nazwany Pierworodnym Synem Ojca,a zatem jest Pierwszym Synem stworzonym bezpośrednio przez Stwórcę.
Mamy tu na myśli Syna Duchowego nie cielesnego.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

teska
Posty: 103
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: teska »

Mamy tu na myśli Syna Duchowego nie cielesnego.

Możesz to wyjaśnić?

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

teska pisze:
15 maja 2021, 18:34
Mamy tu na myśli Syna Duchowego nie cielesnego.

Możesz to wyjaśnić?
Przemienienie Jezusa

E.Lukasza 9:35
A
z obłoku odezwał się głos: Ten jest Syn mój wybrany, tego słuchajcie.

E.Mateusza: 17:5
Gdy on jeszcze mówił, oto obłok jasny okrył ich i oto rozległ się głos z obłoku: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem, jego słuchajcie!
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 4996
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Krystian »

z obłoku odezwał się głos: Ten jest Syn mój wybrany, tego słuchajcie.

Widzisz, Bóg się odezwał do swojego syna
Przytoczyłem werset, który wybrana sama zapodałaś.
Przemyśl, tą sprawę
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

Krystian pisze:
16 maja 2021, 0:22
z obłoku odezwał się głos: Ten jest Syn mój wybrany, tego słuchajcie.

Widzisz, Bóg się odezwał do swojego syna
Przytoczyłem werset, który wybrana sama zapodałaś.
Przemyśl, tą sprawę
A co oznacza słowo wybrany?
Do czego wybrany?
Wybrany Czyli wyróżniony.
Wybrany wyróżniony człowiek, którego Bóg obdarzył swoim Duchem.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

teska
Posty: 103
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: teska »

A
z obłoku odezwał się głos: Ten jest Syn mój wybrany, tego słuchajcie.
Słuchanie Jezusa polega na uważnym wpatrywaniu się w niego i naśladowaniem go w swoim życiu.Hebrajczyków 12:2,3
Powinniśmy więc zwracać uwagę na to,co o nim czytamy w Biblii oraz publikacjach napisanych przez niewolnika wiernego i roztropnego.Mateusza 24:45
Jeśli jesteśmy owcami Jezusa wsłuchujmy się w jego głos i podążajmy jego śladami.Jana 10:27

Istnieje bowiem tylko jedna droga prowadząca do Ojca ,wąska i trudna droga ,która prowadzi do zbawienia i niewielu ludzi ją znajduje.Mateusza 7:14
Jakuba 4:8

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

Jezus był w pełni człowiekiem zrodzonym z nasienia ludzkiego.
Jego matką była Maria.
Jego ojcem był mąż Marii Józef.
Został wybrany przez Boga i w pełni Jego dusza została napelniona Duchem Bożym.
Został Synem Bożym przez wybranie.
Duch Jezusa został Zjednoczony z Duchem Bożym.
My również naśladując Jezusa przez wiarę stajemy się dziećmi Bożymi.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Ketjow-oko
Posty: 200
Rejestracja: 24 mar 2021, 0:16

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Ketjow-oko »

Wybrana, piszesz cytuję z Twojego postu ''Jezus był w pełni człowiekiem zrodzonym z nasienia ludzkiego.'' jestem pod wrażeniem takiej interpretacji, zauważ w Łk. 1:34 ''.... nie znam pożycia z mężem'' natomiast w wersie 35 '' ... i moc Najwyższego osłoni Cię" (BT), w przypisie BT czytam 1:35 [Albo: ''dlatego też, co się urodzi z Ciebie, będzie nazwane Świętym: Synem Bożym''] to znaczy Duch Święty miał ludzkie nasienie męskie w czym - próbówce ???, przecież w Niebie tam wysoko nie ma magazynu ludzkiego nasienia.
Sam nie wiem jak teraz zrozumieć ten akt zapłodnienia??
Mądrość To umiejętność słuchania innych, pomimo posiadania odmiennego zdania.
Pokora i delikatność nie są cnotami ludzi słabych...

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

Ketjow-oko pisze:
17 maja 2021, 0:19
Wybrana, piszesz cytuję z Twojego postu ''Jezus był w pełni człowiekiem zrodzonym z nasienia ludzkiego.'' jestem pod wrażeniem takiej interpretacji, zauważ w Łk. 1:34 ''... nie znam pożycia z mężem'' natomiast w wersie 35 '' ... i moc Najwyższego osłoni Cię" (BT), w przypisie BT czytam 1:35 [Albo: ''dlatego też, co się urodzi z Ciebie, będzie nazwane Świętym: Synem Bożym''] to znaczy Duch Święty miał ludzkie nasienie męskie w czym - próbówce ???, przecież w Niebie tam wysoko nie ma magazynu ludzkiego nasienia.
Sam nie wiem jak teraz zrozumieć ten akt zapłodnienia??
Nie wiesz jak odbywa się akt zapłodnienia ?
Powyżej wszystko jasno napisałam. Jezus był w pełni człowiekiem poczęty z nasienia kobiety i mężczyzny.
Kościół Rzymski wyklucxyl adapcjonizm, bo ta instytucja religijna pozbawiła Boga działania duchowego. Wymyślono tylko poczęcie przez Ducha Bożego, by zaprzeczyć, że był w pełni człowiekiem. Wykluczone Ducha Bożego jako mocy łączącej Boga z czlowiekiem.Uznawali , że tylko Kościół Rzymski może zbawiać przez sakramenty. Jezusa nauk nie przyjęto, bo ich dogmaty były wykładnią wiary. Wykluczyli indywidualną duchowość człowieka
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 7510
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wuka »

wybrana pisze:
17 maja 2021, 1:08
Ketjow-oko pisze:
17 maja 2021, 0:19
Wybrana, piszesz cytuję z Twojego postu ''Jezus był w pełni człowiekiem zrodzonym z nasienia ludzkiego.'' jestem pod wrażeniem takiej interpretacji, zauważ w Łk. 1:34 ''... nie znam pożycia z mężem'' natomiast w wersie 35 '' ... i moc Najwyższego osłoni Cię" (BT), w przypisie BT czytam 1:35 [Albo: ''dlatego też, co się urodzi z Ciebie, będzie nazwane Świętym: Synem Bożym''] to znaczy Duch Święty miał ludzkie nasienie męskie w czym - próbówce ???, przecież w Niebie tam wysoko nie ma magazynu ludzkiego nasienia.
Sam nie wiem jak teraz zrozumieć ten akt zapłodnienia??
Nie wiesz jak odbywa się akt zapłodnienia ?
Powyżej wszystko jasno napisałam. Jezus był w pełni człowiekiem poczęty z nasienia kobiety i mężczyzny.
Kościół Rzymski wyklucxyl adapcjonizm, bo ta instytucja religijna pozbawiła Boga działania duchowego. Wymyślono tylko poczęcie przez Ducha Bożego, by zaprzeczyć, że był w pełni człowiekiem. Wykluczone Ducha Bożego jako mocy łączącej Boga z czlowiekiem.Uznawali , że tylko Kościół Rzymski może zbawiać przez sakramenty. Jezusa nauk nie przyjęto, bo ich dogmaty były wykładnią wiary. Wykluczyli indywidualną duchowość człowieka
Możesz nie mieszać poglądów KrK z zapisami biblijnymi?
Człowieczeństwo Jezusa wynika z narodzin z kobiety, a boskość z ponadnaturalnego, boskiego czynnika, który spowodował poczęcie w łonie kobiety. Nie z mężczyzny, jak napisano. Kompletnie wypaczasz.
Ketjow-oko stosowny werset dał z Łukasza.
Także jestem zaskoczona twoim wpisem. Wykładnie Kościoła nie mają tu nic do rzeczy, tym bardziej, że chrześcijanie głoszą (nie tylko katolicy, ale protestanci itd.), że Duch Boży począł Jezusa.
"Życie umiera, ale istnienie trwa nadal."
Mistrz Eckhart

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

wuka pisze:
17 maja 2021, 9:39
wybrana pisze:
17 maja 2021, 1:08
Ketjow-oko pisze:
17 maja 2021, 0:19
Wybrana, piszesz cytuję z Twojego postu ''Jezus był w pełni człowiekiem zrodzonym z nasienia ludzkiego.'' jestem pod wrażeniem takiej interpretacji, zauważ w Łk. 1:34 ''... nie znam pożycia z mężem'' natomiast w wersie 35 '' ... i moc Najwyższego osłoni Cię" (BT), w przypisie BT czytam 1:35 [Albo: ''dlatego też, co się urodzi z Ciebie, będzie nazwane Świętym: Synem Bożym''] to znaczy Duch Święty miał ludzkie nasienie męskie w czym - próbówce ???, przecież w Niebie tam wysoko nie ma magazynu ludzkiego nasienia.
Sam nie wiem jak teraz zrozumieć ten akt zapłodnienia??
Nie wiesz jak odbywa się akt zapłodnienia ?
Powyżej wszystko jasno napisałam. Jezus był w pełni człowiekiem poczęty z nasienia kobiety i mężczyzny.
Kościół Rzymski wyklucxyl adapcjonizm, bo ta instytucja religijna pozbawiła Boga działania duchowego. Wymyślono tylko poczęcie przez Ducha Bożego, by zaprzeczyć, że był w pełni człowiekiem. Wykluczone Ducha Bożego jako mocy łączącej Boga z czlowiekiem.Uznawali , że tylko Kościół Rzymski może zbawiać przez sakramenty. Jezusa nauk nie przyjęto, bo ich dogmaty były wykładnią wiary. Wykluczyli indywidualną duchowość człowieka
Możesz nie mieszać poglądów KrK z zapisami biblijnymi?
Człowieczeństwo Jezusa wynika z narodzin z kobiety, a boskość z ponadnaturalnego, boskiego czynnika, który spowodował poczęcie w łonie kobiety. Nie z mężczyzny, jak napisano. Kompletnie wypaczasz.
Ketjow-oko stosowny werset dał z Łukasza.
Także jestem zaskoczona twoim wpisem. Wykładnie Kościoła nie mają tu nic do rzeczy, tym bardziej, że chrześcijanie głoszą (nie tylko katolicy, ale protestanci itd.), że Duch Boży począł Jezusa.
A dlaczego uważasz, że Jezus nie był w pełni człowiekiem z krwi i kości. Czyżbyś przyjmowała Żydowska naukę?
Boskość Jezusa była nadana przez Boga przez wybranie. Jezus był pierwszym człowiekiem w którego ciało wcielił się Duch Boży i napełnił tą duszą pełnią Boskości.
Inaczej mówiąc Bóg który jest Duchem zamieszkał w człowieku Jezusie.
Przecież Ewangelie to potwierdzają i przy chrzcie i po przemienieniu. Była to duchowa przemiana.
Dlaczego nic nie czytamy o Jezusie do czasu Jego przemiany, bo był synem cieśli i sam również uczył się tego zawodu.
Ewangelie również potwierdzają, że nawet Jego bracia nie wiedzieli kim jest. Przeciez gdyby było tak jak w swej wyobraźni ujął to Łukasz, to najbliższą rodzina miała by od początku pełną świadomość.
Jezus był Synem Bożym, był obrazem Boga na ziemi nie cielesnym lecz duchowym. Kto słyszał Jezusa, to jednocześnie słyszał Boga.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 7510
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wuka »

wybrana pisze:
17 maja 2021, 9:54
wuka pisze:
17 maja 2021, 9:39
wybrana pisze:
17 maja 2021, 1:08
Nie wiesz jak odbywa się akt zapłodnienia ?
Powyżej wszystko jasno napisałam. Jezus był w pełni człowiekiem poczęty z nasienia kobiety i mężczyzny.
Kościół Rzymski wyklucxyl adapcjonizm, bo ta instytucja religijna pozbawiła Boga działania duchowego. Wymyślono tylko poczęcie przez Ducha Bożego, by zaprzeczyć, że był w pełni człowiekiem. Wykluczone Ducha Bożego jako mocy łączącej Boga z czlowiekiem.Uznawali , że tylko Kościół Rzymski może zbawiać przez sakramenty. Jezusa nauk nie przyjęto, bo ich dogmaty były wykładnią wiary. Wykluczyli indywidualną duchowość człowieka
Możesz nie mieszać poglądów KrK z zapisami biblijnymi?
Człowieczeństwo Jezusa wynika z narodzin z kobiety, a boskość z ponadnaturalnego, boskiego czynnika, który spowodował poczęcie w łonie kobiety. Nie z mężczyzny, jak napisano. Kompletnie wypaczasz.
Ketjow-oko stosowny werset dał z Łukasza.
Także jestem zaskoczona twoim wpisem. Wykładnie Kościoła nie mają tu nic do rzeczy, tym bardziej, że chrześcijanie głoszą (nie tylko katolicy, ale protestanci itd.), że Duch Boży począł Jezusa.
A dlaczego uważasz, że Jezus nie był w pełni człowiekiem z krwi i kości. Czyżbyś przyjmowała Żydowska naukę?
Boskość Jezusa była nadana przez Boga przez wybranie. Jezus był pierwszym człowiekiem w którego ciało wcielił się Duch Boży i napełnił tą duszą pełnią Boskości.
Inaczej mówiąc Bóg który jest Duchem zamieszkał w człowieku Jezusie.
Przecież Ewangelie to potwierdzają i przy chrzcie i po przemienieniu. Była to duchowa przemiana.
Dlaczego nic nie czytamy o Jezusie do czasu Jego przemiany, bo był synem cieśli i sam również uczył się tego zawodu.
Ewangelie również potwierdzają, że nawet Jego bracia nie wiedzieli kim jest. Przeciez gdyby było tak jak w swej wyobraźni ujął to Łukasz, to najbliższą rodzina miała by od początku pełną świadomość.
Jezus był Synem Bożym, był obrazem Boga na ziemi nie cielesnym lecz duchowym. Kto słyszał Jezusa, to jednocześnie słyszał Boga.
Strasznie mieszasz. Gdzie ja napisałam lub choćby zasugerowałam, że Jezus nie był człowiekiem? Przecież napisałam wyrażnie, że człowieczeństwo (z krwi i kości) miał od Matki. Nie wkręcaj mnie w jakieś żydowskie nauki, bo ich nie znam. Boskość miał przez nienaturalne/ponadnaturalne, nie z woli mężczyzny, poczęcie w łonie kobiety. O tym piszą Ewangelie, Łukasz tu przytoczony.
Duchowe przemiany nie są tu tematem. Ty zaprzeczasz bóstwu Jezusa od poczęcia. To już krok do napisania, że musiał się nawrócić od swoich grzechów :mrgreen: :roll: Weź się zastanów nad skutkami takiego wykładania, jak podajesz.
Ja mówię, że od poczęcia był/jest w pełni Człowiekiem (doskonałym) i w pełni Bogiem.
"Życie umiera, ale istnienie trwa nadal."
Mistrz Eckhart

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 15564
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Bobo »

Tylko czy to oznaczę, że był równy swojemu Ojcu? No i dlaczego udawal swojego syna... Jaki był tego sens? 🤔
Oszołomstwu mówię NIE!

wuka
Posty: 7510
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wuka »

Bobo pisze:
17 maja 2021, 10:37
Tylko czy to oznaczę, że był równy swojemu Ojcu? No i dlaczego udawal swojego syna... Jaki był tego sens? 🤔
Nikt niczego nie miał potrzeby udawać.
Ja piszę o tym, co wybrana poddała w wątpliwość.
Powtórzę:
Dla mnie Jezus od poczęcia jest w pełni człowiekiem i w pełni Bogiem. Człowieczeństwo ma od matki, boskość od Ojca.
"Życie umiera, ale istnienie trwa nadal."
Mistrz Eckhart

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jezus Chrystus”