Relacje między Ojcem a Synem

Dwoistość natur, współistotność, imię JHWH, syn Marii...

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Albertus
Posty: 2775
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Albertus »

Bobo pisze:
17 maja 2021, 18:13
Bo widzisz... Jezus pokazał jak wygląda jego chwalebne przemienione ciało po zmartwychwstaniu. Okrywał je szatami. Na golasa wstępował do nieba? Co z szatami, gdy tam wstąpił? Po zmartwychwstaniu jadł rybę z uczniami. W niebie też będzie spożywał coś dosłownie? To i pewnie kuchnie będą. No i podział na płeć... eeee....
Ale, jak rzekłem, od fantastyki uciekam.
Zmartwychwstały Jezus ukazywał się uczniom jak chciał i robił to co chciał niczego nie musiał ale wszystko mógł.

Ciało zmartwychwstałe nie potrzebuje ani ubrania ani jedzenia ale to nie sprawia ze przestaje sie być człowiekiem.

Czy twierdzisz wbrew Biblii ze Jezus nie jest człowiekiem?

Albertus
Posty: 2775
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Albertus »

Bobo pisze:
17 maja 2021, 19:00
O Jezusie mamy w Biblii, że jest pierworodnym. Takie określenie sugeruje, że zostały zrodzone też inne istoty w dalszej kolejności.
No a osoby które Bóg zrodził na nowo. Też są równe Bogu?
Tak to jest gdy do Biblii podchodzi się filozoficznie i z góry powziętym założeniem.
To określenie niczego takiego nie sugeruje.

Jedynak tez jest pierworodnym

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

Albertus pisze:
17 maja 2021, 21:49
Bobo pisze:
17 maja 2021, 19:00
O Jezusie mamy w Biblii, że jest pierworodnym. Takie określenie sugeruje, że zostały zrodzone też inne istoty w dalszej kolejności.
No a osoby które Bóg zrodził na nowo. Też są równe Bogu?
Tak to jest gdy do Biblii podchodzi się filozoficznie i z góry powziętym założeniem.
To określenie niczego takiego nie sugeruje.

Jedynak tez jest pierworodnym
Jezus jest pierworodnym Synem Bożym, bo jako pierwszy czlowiek na ziemi został podniesiony do rangy dziecka Bożego.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 7510
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wuka »

Jezus jest pierworodnym Synem Bożym, bo jako pierwszy czlowiek na ziemi został podniesiony do rangy dziecka Bożego.
Tylko tyle? Dlaczego z uporem pomijasz Logos? Dlaczego pomijasz te relacje w których mówi się, że On Stwarzał świat?
"Życie umiera, ale istnienie trwa nadal."
Mistrz Eckhart

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

wuka pisze:
17 maja 2021, 22:28
Jezus jest pierworodnym Synem Bożym, bo jako pierwszy czlowiek na ziemi został podniesiony do rangy dziecka Bożego.
Tylko tyle? Dlaczego z uporem pomijasz Logos? Dlaczego pomijasz te relacje w których mówi się, że On Stwarzał świat?
Wuka przeciez pierwsi ludzie Boży byli stworzeni w Raju.
Opuścili ten Raj, bo zerwali Duchową więź z Bogiem.
Na ziemi byli tylko stworzeniami Bożymi o najwyższej pozycji stworzenia.
Ranga dziecka Bożego została przywrócona w wybranym Synu Jezusie. Przeciez widzimy że Jezus do końca wytrwał w wypełnianiu woli Bożej.
Jezus był napełniony Duchem Bożym. Jest naszym pierwowzorem do naśladowania. My również, gdy będziemy szli za Jezusem będziemy jako nowo narodzone dzieci napelniani Duchem Bożym. Taki człowiek staje się duchową częścią Boga.
Wtedy myślimy tak jak Bóg. Pragniemy tak jak Bóg. Można powiedzieć, że Bóg mieszka w nas. Przez to wypełnia się Królestwo Boże na ziemi I w Niebie.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 7510
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wuka »

wybrana pisze:
17 maja 2021, 22:36
wuka pisze:
17 maja 2021, 22:28
Jezus jest pierworodnym Synem Bożym, bo jako pierwszy czlowiek na ziemi został podniesiony do rangy dziecka Bożego.
Tylko tyle? Dlaczego z uporem pomijasz Logos? Dlaczego pomijasz te relacje w których mówi się, że On Stwarzał świat?
Wuka przeciez pierwsi ludzie Boży byli stworzeni w Raju.
Opuścili ten Raj, bo zerwali Duchową więź z Bogiem.
Na ziemi byli tylko stworzeniami Bożymi o najwyższej pozycji stworzenia.
Ranga dziecka Bożego została przywrócona w wybranym Synu Jezusie. Przeciez widzimy że Jezus do końca wytrwał w wypełnianiu woli Bożej.
Jezus był napełniony Duchem Bożym. Jest naszym pierwowzorem do naśladowania. My również, gdy będziemy szli za Jezusem będziemy jako nowo narodzone dzieci napelniani Duchem Bożym. Taki człowiek staje się duchową częścią Boga.
Wtedy myślimy tak jak Bóg. Pragniemy tak jak Bóg. Można powiedzieć, że Bóg mieszka w nas. Przez to wypełnia się Królestwo Boże na ziemi I w Niebie.
Nie rozumiesz o czym mówię. Nie mówię o raju i pierwszych ludziach, ale o Jezusie Chrystusie Synu Boga Ojca, który jest zrodzony, a nie stworzony. Jest zrodzony przez Ojca zanim zaczęło się dziać życie innych istot. Jest od zawsze i na zawsze. On stwarzał światy, wszystko co istnieje. Jezus to Jego inkarnacja, objawienie się ludziom jako Człowiek.
"Życie umiera, ale istnienie trwa nadal."
Mistrz Eckhart

Albertus
Posty: 2775
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Albertus »

wybrana pisze:
17 maja 2021, 22:06
Albertus pisze:
17 maja 2021, 21:49
Bobo pisze:
17 maja 2021, 19:00
O Jezusie mamy w Biblii, że jest pierworodnym. Takie określenie sugeruje, że zostały zrodzone też inne istoty w dalszej kolejności.
No a osoby które Bóg zrodził na nowo. Też są równe Bogu?
Tak to jest gdy do Biblii podchodzi się filozoficznie i z góry powziętym założeniem.
To określenie niczego takiego nie sugeruje.

Jedynak tez jest pierworodnym
Jezus jest pierworodnym Synem Bożym, bo jako pierwszy czlowiek na ziemi został podniesiony do rangy dziecka Bożego.
W świetle Pisma Świętego nie jest to prawdą.

EwJana1:1) Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. (4) W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, (5) a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. (6) Pojawił się człowiek posłany przez Boga - Jan mu było na imię. (7) Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. (8) Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. (9) Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. (10) Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. (11) Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. (12) Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego - (13) którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. (14) A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

Albertus pisze:
17 maja 2021, 23:24
wybrana pisze:
17 maja 2021, 22:06
Albertus pisze:
17 maja 2021, 21:49


To określenie niczego takiego nie sugeruje.

Jedynak tez jest pierworodnym
Jezus jest pierworodnym Synem Bożym, bo jako pierwszy czlowiek na ziemi został podniesiony do rangy dziecka Bożego.
W świetle Pisma Świętego nie jest to prawdą.

EwJana1:1) Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. (4) W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, (5) a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. (6) Pojawił się człowiek posłany przez Boga - Jan mu było na imię. (7) Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. (8) Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. (9) Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. (10) Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. (11) Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. (12) Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego - (13) którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. (14) A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.
Wszystko się zgadza, bo Jezus był napełniony Duchem Bożym.
Inaczej mówiąc Duch Boży wcielił się w ciało człowieka Jezusa.
Jezus reprezentował Boga na ziemi.
Słowo stało się ciałem. Wszyscy, którzy uwierzą w imię Jego, którzy ani z krwi ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. Jezus jest pierwowzorem dla nas nowego narodzenia w Duchu Bożym. Jest darem danym przez samego Boga, który objawił nam prawdę o sobie w swoim Synu.
Jednak Jezus nie był zrodzonym w Duchu Bożym z ciała lecz z Ducha.
Będąc w pełni urodzonym 100 procentowym człowiekiem otrzymał pełnię Ducha Bożego, pełnię mocy Bożej.
Bóg jest Duchem.
Jezus nie był tylko częściowo człowiekiem ale był człowiekiem w 100 procentach. Duch Boży by zamieszkać w człowieku, nie potrzebował funkcji zapłodnienia. Może zamieszkać poprzez wcielenie - przez moc Bożą.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 7510
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wuka »

Wszystko sie zgadza, a kilka postow temu to Jozef byl biologicznum ojcem i inne bzdety. Nie wiem jak mozna tak lawirowac.
"Życie umiera, ale istnienie trwa nadal."
Mistrz Eckhart

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

wuka pisze:
18 maja 2021, 0:33
Wszystko sie zgadza, a kilka postow temu to Jozef byl biologicznum ojcem i inne bzdety. Nie wiem jak mozna tak lawirowac.
Bo Józef był biologicznymi ojcem, a matką Była Maria.
Z biologicznych rodziców narodził się biologiczny czlowiek Jezus.
Duchowym Synem Bożym został przez napelnienie Duchem Bożym.
Pierwszy wybrany człowiek w którego wcielił się Duch Boży.
Abym mogła się stać dzieckiem Bożym, to nikt nie musiał zspladniac mojej matki oprócz mojego ojca.
Dzieckiem Bożym czlowiek staje się przez wewnętrzną duchową przemianę i ciało nie ma tu znaczenia.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 15564
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Bobo »

I taka to rozmowa z wybraną :roll: Od czapy!
Oszołomstwu mówię NIE!

Albertus
Posty: 2775
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Albertus »

wybrana pisze:
18 maja 2021, 8:06
wuka pisze:
18 maja 2021, 0:33
Wszystko sie zgadza, a kilka postow temu to Jozef byl biologicznum ojcem i inne bzdety. Nie wiem jak mozna tak lawirowac.
Bo Józef był biologicznymi ojcem, a matką Była Maria.
Z biologicznych rodziców narodził się biologiczny czlowiek Jezus.
Duchowym Synem Bożym został przez napelnienie Duchem Bożym.
Pierwszy wybrany człowiek w którego wcielił się Duch Boży.
Abym mogła się stać dzieckiem Bożym, to nikt nie musiał zspladniac mojej matki oprócz mojego ojca.
Dzieckiem Bożym czlowiek staje się przez wewnętrzną duchową przemianę i ciało nie ma tu znaczenia.
Jeśli odrzucasz Biblię to najważniejsze dla ciebie jest twoje "widzimisię". Dlaczego miałoby to być brane poważnie w jakiejkolwiek dyskusji?

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 15564
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Bobo »

Jedynak tez jest pierworodnym
Tylko, że Biblia nie nazywa Jezusa jedynakiem, tylko pierworodnym i jednorodzonym. A to coś innego. Zresztą Jezus nie może być jedynakiem, skoro nauczył nas modlić się: Ojcze Nasz. Znaczy to, że ma więcej dzieci. Oczywiście Jezus jest najważniejszym dzieckiem Boga, ale nie dlatego, że jest częścią jakiejś trójcy albo dlatego, że miałby być równy Ojcu.
Oszołomstwu mówię NIE!

wybrana
Posty: 3833
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

Albertus pisze:
18 maja 2021, 8:27
wybrana pisze:
18 maja 2021, 8:06
wuka pisze:
18 maja 2021, 0:33
Wszystko sie zgadza, a kilka postow temu to Jozef byl biologicznum ojcem i inne bzdety. Nie wiem jak mozna tak lawirowac.
Bo Józef był biologicznymi ojcem, a matką Była Maria.
Z biologicznych rodziców narodził się biologiczny czlowiek Jezus.
Duchowym Synem Bożym został przez napelnienie Duchem Bożym.
Pierwszy wybrany człowiek w którego wcielił się Duch Boży.
Abym mogła się stać dzieckiem Bożym, to nikt nie musiał zspladniac mojej matki oprócz mojego ojca.
Dzieckiem Bożym czlowiek staje się przez wewnętrzną duchową przemianę i ciało nie ma tu znaczenia.
Jeśli odrzucasz Biblię to najważniejsze dla ciebie jest twoje "widzimisię". Dlaczego miałoby to być brane poważnie w jakiejkolwiek dyskusji?
Ale to nie moje widzimisię, bo tak właśnie potwierdza Biblia.
Jeżeli uznajemy, że Jezus był poczęty przez spektakularne zapłodnienie, to nie był by w pełni 100 procentowym człowiekiem biologicznym. Nie poniósł by swojego ziemskiego ciała na krzyż. To ziemskie ciało nie było by poniżone. Przeciez to Duch zwyciężył ciało. Ciało Jezusa było w pełni czlowiecze, bo pochodziło od poczęcie od matki i ojca ziemskiego.
Narodzenie w Duchu nastąpiło dzięki mocy Bożej.
Przyjęcie opcji, że Jezus został w ciele poczęty przez pozaziemską moc, zaprzecza, że Jezus był w pełni człowiekiem.
Zrodzenie Boże Jezusa nastąpiło w Duchu.
Dużo pierwszych chrześcijan wierzyli w adapcjonizm Jezusa, ale oczywiście to Kościół Katolicki wprowadził swoją herezję, by wykluczyć duchowe narodzenie człowieka. W ten sposób zawlaszczyl sobie prawo do decydowania o czyimś zbawieniu. Została wykluczona gnoza z życia człowieka, która jest połączeniem duchowym człowieka z Bogiem.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 7510
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wuka »

wybrana pisze:
18 maja 2021, 8:06
wuka pisze:
18 maja 2021, 0:33
Wszystko sie zgadza, a kilka postow temu to Jozef byl biologicznum ojcem i inne bzdety. Nie wiem jak mozna tak lawirowac.
Bo Józef był biologicznymi ojcem, a matką Była Maria.
Z biologicznych rodziców narodził się biologiczny czlowiek Jezus.
Duchowym Synem Bożym został przez napelnienie Duchem Bożym.
Pierwszy wybrany człowiek w którego wcielił się Duch Boży.
Abym mogła się stać dzieckiem Bożym, to nikt nie musiał zspladniac mojej matki oprócz mojego ojca.
Dzieckiem Bożym czlowiek staje się przez wewnętrzną duchową przemianę i ciało nie ma tu znaczenia.
Nie wiem pod wpływem jakich nauk jesteś, ale tu jawnie przekraczasz granice. Takie stwierdzenia przeczą naukom NT. Są sprzeczne z Ewangeliami i ani katolicy, ani protestanci, ani prawosławni takich nauk nie stosują.
Już wcześniej pisałam skąd u Jezusa natura człowiecza, a skąd boska. Tak nauczają chrześcijanie. Sama przytaczałaś wersety to potwierdzające, więc nie rozumiem skąd ten pomysł o Józefie.


Ale to nie moje widzimisię, bo tak właśnie potwierdza Biblia.
Jeżeli uznajemy, że Jezus był poczęty przez spektakularne zapłodnienie, to nie był by w pełni 100 procentowym człowiekiem biologicznym. Nie poniósł by swojego ziemskiego ciała na krzyż. To ziemskie ciało nie było by poniżone. Przeciez to Duch zwyciężył ciało. Ciało Jezusa było w pełni czlowiecze, bo pochodziło od poczęcie od matki i ojca ziemskiego.
Narodzenie w Duchu nastąpiło dzięki mocy Bożej.
Przyjęcie opcji, że Jezus został w ciele poczęty przez pozaziemską moc, zaprzecza, że Jezus był w pełni człowiekiem.
Zrodzenie Boże Jezusa nastąpiło w Duchu.
Dużo pierwszych chrześcijan wierzyli w adapcjonizm Jezusa, ale oczywiście to Kościół Katolicki wprowadził swoją herezję, by wykluczyć duchowe narodzenie człowieka. W ten sposób zawlaszczyl sobie prawo do decydowania o czyimś zbawieniu. Została wykluczona gnoza z życia człowieka, która jest połączeniem duchowym człowieka z Bogiem.
Piszesz nieprawdę. Biblia tak nie podaje. Wyciągasz z tekstów niewłaściwe wnioski.
Ta "pozaziemska moc" potwierdza, a nie zaprzecza, że moc Boga sprawiła, że Maria - ziemska kobieta - była ciężarna nie mając stosunku płciowego z Józefem, czy innym mężczyzną. To była moc Ducha świętego. Tak naucza Pismo, a to co podajesz, to nauki nie wiem czyje. Dobrze by było abyś źródło podała.
Nie mieszaj tu Kościoła Katolickiego, bo taką wiarę mają chrześcijanie wszyscy.
"Życie umiera, ale istnienie trwa nadal."
Mistrz Eckhart

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jezus Chrystus”