TORA a Wegetarianizm ....

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Post autor: tropiciel »

Henryk
Nie tylko werset, ale cały zakon ceremonialny został odwołany.
W Biblii nie ma podziału na Prawo ceremonialne i Prawo moralne. To wymysł adwentystów.
Kol 2:14 bug " Wymazał obciążający nas wykaz [zawarty] w ustawach, który był przeciwko nam, i usunął go z drogi, przybiwszy do krzyża;"
Cytujesz sfałszowany tekst ! Jezus usunął "postanowienie zapisanego długu" ( gr. χειρόγραφον τοῖς δόγμασιν ), a nie przykazania ( gr. ἐντολαὶ ) lub prawo ( gr. νόμος )
http://biblia.oblubienica.eu/interlinea ... 14/param/1

Czy Jezus przyszedł rozwiązać Prawo ? Nic na to nie wskazuje, gdyż w Mt. 5 : 17 sam wyraźnie zaznaczył, że nie przyszedł rozwiązać Prawa, lecz je wypełnić. Wiele lat później apostoł Paweł w liście do Rzymian 3 : 31 zaznaczył, że Prawo utwierdzamy przez wiarę. Nie ma więc możliwości unieważnienia Prawa co sam apostoł podkreśla. Bóg jest niezmienny i tak samo jego Prawo !
Możesz jeść schabowego, nie musisz obrzezywać się i trzy razy w roku jeździć do Jerozolimy, pokazac się Bogu, myjesz się zapewne częściej niż jedynie w piątki- przed wyjściem do synagogi…
Pewnie w soboty nosisz w kieszeni klucze i telefon …
Może nawet portfel.
Radzę się dokształcić w temacie. Tu podaję link :

http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... sc&start=0

_______________________________

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5368
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Post autor: radek »

1Sm 14:34 eib "(34) Kiedy to zrobiono, Saul powiedział: Rozejdźcie się między wojskiem i powiedzcie ludziom: Przyprowadzajcie do mnie wasze bydło i owce, zabijajcie je na tym kamieniu i spożywajcie tak, by nie grzeszyć przeciw PANU, to znaczy bez krwi. Tego wieczoru zatem wojsko przyprowadzało całe swoje bydło i tam je zabijało."

Idea niespożywania osocza wiązała się z długiem proroctwa Bożego ciążącym na zapowiedzianym od czasu Edenu Synu Człowieczym. Potwierdza to Gabriel wyjaśniający wizję Danielowi sugerując, że pewne słowa owej wizji wypełnią się po realizacji zobowiązania Syna Człowieczego

Dan 8:25 eib "(25) Dzięki jego przebiegłości uda mu się jego podstęp, a w swoim sercu będzie myślał wyniośle. I wielu zniszczy bez rozgłosu; powstanie przeciw księciu książąt i zostanie zmiażdżony bez udziału ludzkiej ręki."

Osocza nie można spożywać ponieważ ludzie nie zdecydowali się do tej pory wyznać swojej genezy, nie stanęli jeszcze po stronie Boga, to dlatego Jezus, będący Słowem Bożym, o niezupełnie wierzących w Niego mówi

J 6:53 eib "Jezus im na to odpowiedział: Ręczę i zapewniam, jeśli nie spożyjecie ciała Syna Człowieczego i nie napijecie się Jego krwi, nie macie w sobie życia."
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

wszyscy zginiemy
Posty: 123
Rejestracja: 16 cze 2026, 20:22

Re: TORA a Wegetarianizm ....

Post autor: wszyscy zginiemy »

Z Księgi Rodzaju wynika, że człowiek został stworzony jako roślinożerca, zaś zezwolenie na jedzenie mięsa otrzymał później, po wielkim potopie, jako ustępstwo i kompromis mający najpewniej związek z trudnościami w znalezieniu dostatecznej ilości pokarmów roślinnego pochodzenia po tym kataklizmie. Raj to ogród, w którym nie było mięsożerstwa (ani wstydu związanego z cielesnością, zresztą).
Biorąc pod uwagę sposób odżywiania się najbliższych krewniaków ludzi (czyli małp człekokształtnych), a także budowę ludzkich szczęk, jest jasne, że pokarm rośliny stanowił podstawę i zdecydowaną większość pokarmu ludzi - a mięsożerstwo rozpowszechniło się raczej po przeniesieniu się ludzi na tereny, na których wegetacja roślin była krótsza, nie całoroczna. Kolebką ludzkości jest Afryka, gdzie wegetacja jest całoroczna, więc to w pewnym sensie współgra z opowieścią o Edenie.
tom58 pisze:Weganie jedzą tylko warzywa i owoce ...
Nie tylko - jedzą również nasiona, wodorosty, grzyby i ciasta. Ogólnie, wykluczają tylko pokarm pochodzenia zwierzęcego.
Albertus pisze:Plemiona Eskimosów na Grenlandii do niedawna żywiły się prawie wyłącznie mięsem fok, wielorybów i ryb. Tłustym mięsem. Nie żyli wcale krócej od wegetarian , nie chorowali na serce i w ogóle nie było widać u nich niekorzystnego wpływu odżywiania się samym mięsem.
Nieprawda - Eskimosi żyli krócej od wegetarian, chorowali na serce, miażdżycę i ogólnie, jak najbardziej widać było u nich niekorzystny wpływ odżywiania się samym mięsem.
To, jakoby Eskimosi z ich tradycyjną mięsną dietą cieszyli się dobrym zdrowiem, jest dawno obalonym mitem. Już ponad sto lat temu pisano o większej częstości występowania u Eskimosów miażdżycy i innych chorób układu krążenia związanych z jedzeniem dużych ilości tłuszczów nasyconych.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7772
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: TORA a Wegetarianizm ....

Post autor: Queza »

wszyscy zginiemy pisze: ↑
27 cze 2026, 18:39
tom58 pisze:Weganie jedzą tylko warzywa i owoce ...
Nie tylko - jedzą również nasiona, wodorosty, grzyby i ciasta. Ogólnie, wykluczają tylko pokarm pochodzenia zwierzęcego.
Orzechy też jedzą.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

wszyscy zginiemy
Posty: 123
Rejestracja: 16 cze 2026, 20:22

Re: TORA a Wegetarianizm ....

Post autor: wszyscy zginiemy »

Queza pisze:Orzechy też jedzą
Jasne, choć akurat orzechy z botanicznego punktu widzenia są owocami. Suchymi owocami. I specyficznymi, z powodu dużej zawartości tłuszczu (aczkolwiek awokado też ma głównie tłuszcz, choć nie jest orzechem).
Z kolei np. rośliny strączkowe - do których zaliczają się m.in. orzeszki ziemne - zaliczają się do warzyw.
Choć termin "warzywa" jest dość nieprecyzyjny, i jest bardziej kulinarnym niż botanicznym terminem.
Botanicznie i biologicznie np. pomidory, ogórki, papryki i dynie są owocami, bo rozwijają się z kwiatów i zawierają nasiona. Mimo to są zazwyczaj sprzedawane jako warzywa. Czemu? Nie wiem. Może z powodu bardziej wytrawnego smaku i zastosowań, np. tego, że "zupa owocowa" nie kojarzy się z zupą pomidorową, ogórkową ani zupą z dyni.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Judaizm”