DEIZM

Moderatorzy: Bobo, booris, kansyheniek, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
RN
Posty: 5507
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

chryzolit pisze:
06 kwie 2021, 11:55

Powtarzam-Deizm nie zamierzał zrozumieć Boga,ani Jezusa,poprzez nauczanie biblijne,tylko został odrzucony,na rzecz własnej filozofii.
To nie prawda, że nie zamierzał zrozumieć. Ludzie, których póżniej nazwano deistami nie wzięli się z powietrza. Nie byli to też jacyś podstawieni libertyni, aby tylko mącić. Deiści, zwłaszcza ci, którzy pozostawili po sobie jakieś pisma byli wcześniej w różnych kościołach i żywo interesowali się sprawami religijnymi. Jeżeli odrzucali objawienie to nie robili tego, aby być oryginalnymi, jedynymi w swoim rodzaju, lecz mieli do tego powody. Na przykład Paine wprost pisał o objawieniu, że jest to wymysł ludzki, który na dodatek tak został napisany, że stał się wręcz odstręczający dla rozumu. Inni byli mniej radykalni i np. tylko krytyce poddawali ST, jeszcze inni nie dowierzali jedynie cudom. Generalnie na celowniku u deistów był i jest czynnik nadprzyrodzony.
chryzolit pisze:
06 kwie 2021, 11:55
Jeżeli coś sie krytykuje w czambuł,to powinno sie posiadać pewność,co się ma.
Nikt tak bardzo jak ruch deistyczny nie jest rozbity i niejednolity.Historycznie to tylko pomost od chrześcijanstwa do ateizmu,znaczna większość poszła taką drogą.W krótkim okresie dominacji,pojawienia się na arenie historii,okazał się,bardzo krwawy,przykład Rewolucja Francuska,okazał sie nietolerancyjny,zabijał przeciwników,gilotyna jest jego praktycznym symbolem.
To prawda, że w deizmie występuje wielość poglądów, ale żadne z nich nie rości sobie pretensji do bycia jedynie prawdziwym, nieomylnym i obowiązującym na zawsze. Nawet jest tak, że robi się obecnie zastrzeżenie polegające na tym, że wraz z nowymi odkryciami naukowymi te poglądy mogą ulec zmianie.
Jeżeli uświadomimy sobie, że człowiek pomimo tak wielkiego postępu wiedzy we wszystkich dziedzinach nauki, nadal nie jest w stanie w sposób nie podlegający dyskusji wyrokować w takich sprawach, jak np. atrybuty Boże, Jego ostateczne zamierzenia czy szczegóły ewentualnego życia po śmierci, wówczas zrozumiemy, że postawa przyjęta przez deistów, jest postawą w tej sytuacji uczciwą.
Natomiast jak ta sprawa przedstawia się z Biblią i większością wyznań religijnych na niej opartych :?:
Tam podobno wszystko jest natchnione i nieomylne, nawet to, co wypowiedziały zwierzęta :-)
Mało tego. Cały ambaras z rodzajem ludzkim i jego losami, stał się za sprawą jednego z nich, który zbajerował kobietę, która na dodatek miała być stworzona, jako doskonała istota. I teraz się dziwisz chryzolit, że znajdowali się i znajdują nadal ludzie, którzy w odpowiedzi na taki scenariusz dziejów świata, zaczynają się burzyć.
Ale gdyby to, co w tej Biblii jest zapisane zostawić tak, jak tam jest, ale nie robić jej pieczęci na nieomylność, wtedy podejście byłoby inne. Cżęść tekstów uznano by za zmyślenia, inne jako charakterystyczne dla wierzeń tamtej epoki i wtedy nie byłoby potrzeby wytykania sprzeczności czy niedorzeczności tam zawartych. Uznać należałoby wtedy, że mamy do czynienia z pismem, gdzie zawarta jest wielość poglądów, podobnie jak to mamy w przypadku deizmu.

Natomiast co do deistycznej rewolucji, to po raz kolejny mijasz się z prawdą, czyniąc z deizmu jakiś polityczny front, a nawet organizację wojskową do wszczynania konfliktów, rewolucji, przewrotów itp.
Deizm był i jest jedynie światopoglądem spraw wiary, a nie rozgrywek politycznych. Natomiast to, że ludzie uważani za deistów brali udział w rewolucjach, wynikało to z ich pobudek politycznych, społecznych, osobistych.
Nigdzie nie ma żadnej deistycznej odezwy, instrukcji, pouczenia, aby prowadzić wojny, zamachy, rewolty.
Deizm jest wyłącznie kojarzony ze sprawami wiary
MÓJ WŁASNY UMYSŁ JEST MOIM WŁASNYM KOŚCIOŁEM - T. PAINE

chryzolit
Posty: 4024
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: chryzolit »

RN-Napisał.
Generalnie na celowniku u deistów był i jest czynnik nadprzyrodzony.
Tak w tym ustepie napisałes prawdę w tym zdaniu.
Jeżeli ktoś walczy z Bogiem nadprzyrodzonym,jak deiści,ty również,to w jaki sposób może być obiektywny i szukać obiektywnej prawdy.Czy może chcieć zrozumieć Boga biblijnego czy Jezusa.Przecież oni historycznie z góry ich odrzucili i Ty też ,w Biblii szukasz jedynie sprzeczności a nie poznanie Boga,dlatego nigdy z takim podejściem nikt tak go nie znajdzie.
Deiści podjęli walke z wrogiem,którym był Katolicysm w pierwszym rzędzie i monarchia.Pierwsze była ona prowadzona piórem,ale jak tylko ,Deiści wywalczyli mozliwość dominacji,natychmiast na miejsce poprzednich religii wprowadzono deistyczną,a buntowników,przeciwników karano smiercią.
RN-Napisał.
Natomiast co do deistycznej rewolucji, to po raz kolejny mijasz się z prawdą, czyniąc z deizmu jakiś polityczny front, a nawet organizację wojskową do wszczynania konfliktów, rewolucji, przewrotów itp.
Deizm był i jest jedynie światopoglądem spraw wiary, a nie rozgrywek politycznych. Natomiast to, że ludzie uważani za deistów brali udział w rewolucjach, wynikało to z ich pobudek politycznych, społecznych, osobistych.
Nigdzie nie ma żadnej deistycznej odezwy, instrukcji, pouczenia, aby prowadzić wojny, zamachy, rewolty.
Deizm jest wyłącznie kojarzony ze sprawami wiary
To co napisałeś,jest tylko teoretyczną obrona,pobożnym życzeniem [mówiąc pobożnym,myśle o bogu-Deizmu],które z historyczną prawda się mija.To wszystko co tu wspomniałeś,deistyczne odezwy,instrukcje,,pouczenia,aby prowadzic wojny zamach,rewolty.
Mogę Ci cytować,nie wiem czy forum sie do tego nadaje,nie wiem czy polecałem Ci kiedyś ksiązkę,opracowana przez wielu historyków pt;;Czarna Księga Rewolucji Francuskiej;;--Tam to wszystko masz dobrze udokumentowane,czytaj proszę.Ważne jest poznac prawdę historyczną.Krótka zapowiedz tej książki.

Rewolucję francuską przedstawiono z reguły jako prawowitą i godną chwały, jako święto braterstwa i dojrzałe dzieło „rozumu”, na które czekały wieki. Tymczasem wydarzenia, które się na nią złożyły, stanowiły jeden z najbardziej krwawych rozdziałów historii, inaugurujący tragiczną serię rewolucji i konfliktów, które naznaczyły historię Europy aż po połowę XX wieku . (…)

Na pomysł wydania „Czarnej księgi rewolucji francuskiej” wpadliśmy w czasie rozmowy z jednym z autorów tego zbioru. Pomyśleliśmy o zebraniu prac najlepszych specjalistów w jednym dziele, które byłoby jednocześnie „sumą” i „brewiarzem”. Sumą „niedomówień historiografii rewolucyjnej”, zawierającą analizę najważniejszych wydarzeń, jednocześnie budujących i burzących, oraz filozoficznym i politycznym brewiarzem, zawierającym portrety i poglądy przeciwników rewolucji, których perspektywa, bynajmniej nie archaiczna, bardzo przenikliwie pokazała charakter nadchodzących czasów totalitaryzmów i demokracji, Antologia ta wreszcie dokumentuje ślepą przemoc ideologii rewolucyjnej.

Renaud Escande OP

Rewolucja francuska była przez ponad sto lat pierwowzorem i punktem odniesienia dla wszystkich, którzy występowali przeciw monarchiom określanym jako „absolutne” oraz dyktaturom i autokracjom w rodzaju tej, jaka istniała w Rosji carskiej.

Stephane Courtois
Redaktor „Czarnej księgi komunizmu”

Ja nie bronie tamtej epoki -srednowiecznej-bo ona była nacechowana odstępstwem od Boga prawdziwego i wiele z tych prezentowanych przez Ciebie zarzutów maja charakter prawdy,ale tez nie bronię nowej deistycznej-krótkiej-ale krwawej rewolucj i deistycznej dominacji.
Teraz cytat za salon24.pl--Zapomniane religie Rewolucji Francuskiej-Kult Rozumu itd.
Choć rewolucyjna Francja miała być państwem świeckim, przywódca rewolucji Robespierre, w maju 1794 roku ustanowił Święto Istoty Najwyższej, „Ojca wszechświata, najwyższej inteligencji…”.

Zapomniane Święto Istoty Najwyższej

Jeden z największych morderców czasów rewolucji francuskiej, przywódca jakobinów Maximilien de Robespierre, dążący do fizycznego wyeliminowania wszystkich wrogów rewolucji, od 27 lipca 1793 roku członek Komitetu Bezpieczeństwa Publicznego (nomen omen: Komitiet gosudarstwiennoj biezopasnosti pri Sowietie Ministrow SSSR - KGB), w maju 1794 roku ustanowił Święto Istoty Najwyższej obchodzone 8 czerwca 1794 r.

Po zniszczeniu katolicyzmu we Francji (jak się wówczas wydawało), powstała próżnia, którą trzeba było zapełnić.

Robespierre dążył do „stworzenia oficjalnej religii, zgodnej z ideałami Oświecenia, a zwłaszcza z teoriami Rousseau, które postulowały istnienie naturalnej i uniwersalnej moralności oraz bezosobowego bóstwa Bycia. Najwyższy to twórca Wszechświata. Ta nowa deistyczna i patriotyczna religia pozbawiona kapłanów i sanktuariów przybrała jednak pozory kultu. Święto 8 czerwca 1794 r. Spotkało się więc we Francji z pewnym sukcesem. Było to jedynie udane zwieńczenie serii prób, dokonane przez przywódców Roku II ustanowienia kultu rewolucyjnego”.

„Festiwal o rustykalnych i mitologicznych urokach. Tak więc z tej drobiazgowej i umiejętnie dopracowanej kompozycji wyłania się wrażenie wielkości, ale i chłodu, który dobrze koresponduje z duchem ceremonii, podczas której wyniosły przepych i starożytny rytuał, przemyślany w najdrobniejszych szczegółach, miały przede wszystkim wzbudzić zdumienie i poruszyć wyobraźnię ludzi, bardziej widzów niż aktorów”.

Skąd jednak tak szybki upadek nowej religii? To nie mogło się podobać, na tyle, że kult umarł ze swoim twórcą - Robespierre - na gilotynie, już 28 lipca 1794 r. Źródło
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2021, 13:15 przez chryzolit, łącznie zmieniany 1 raz.

Nieziem
Posty: 96
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: DEIZM

Post autor: Nieziem »

chryzolit pisze:
06 kwie 2021, 17:08
Nieziem-czy też drugi RM-bez znaczenia-Napisał.
Powyżej widzę zestawienie Mistrza Jezusa z ideami T.Paine. Czyż zestawienie Jezusa z Mojżeszem nie wygląda podobnie? Czytając powyższe, od razu pojawił sie u mnie Mojżesz i ''jego przykład,który jest pełny wojny,okrucieństwa,bezwzględnosci i jak niektórzy zapisali,ludobójstwa.''
Paine zrównywać można z Mojżeszem, a nie z Jezusem. (To jest forum i wyrażam tylko opinię, każdy może mieć własną).
RN-Odpisał.
Thomasa Paine nie można zrównywać, ani z Jezusem, ani z Mojżeszem. Thomas Paine to nikt inny, jak ktoś podobny do każdego z nas.
Ja wpisałem,że wyrażasz niepoukładane opinie,bo jak można porównać Jezusa do Paine.Ja takiego porównania nie dokonałem.I tą opinie podtrzymuje,czytaj swój wpis,według ciebie poukładany .To w celu wyjaśnienia.
Jeżeli jednak dalej Mojżesza porównujesz do Paine,to twój problem,bo Paine,nigdzie nie podawał,że jest wybrany przez Boga-Stwórce,tak jak Mojżesz,A o Mojżeszu mamy zapisy-zródła o tym że był wybrany,potwierdzają to autorzy No.Przymierza,równiez Pan Jezus akceptuje Mojzesza i to co robił.
A ty piszesz,że Pan Jezus jest autorytetem,i na niego sie powołujesz.
Można porównać Jezusa do Paine. Można porównać Paine do Mojżesza. Można porównać mnie do Mojżesza. Można porównać każdego do kogokolwiek.
[Słownik języka polskiego PWN: porównać — porównywać «zestawić ze sobą jakieś osoby lub rzeczy, aby znaleźć ich cechy wspólne i cechy różniące»]
Rozumiem, że chociaż używasz określenia 'porównywanie' to masz na myśli ''zrównywanie' i dlatego się oburzasz. To zobacz raz jeszcze na swój post i moją odpowiedź. Napisałeś o Paine, że ''jest pełny wojny,okrucieństwa,bezwzględności i jak niektórzy zapisali,ludobójstwa''. Obok napisałeś o Jezusie ''mój mistrz nie namawia mnie do zagłady ludzi,brutalności i zadawania śmierci''. Czyli wykazałeś pewne cechy różniące (według Ciebie) Paine od Jezusa. Moja odpowiedź dotyczyła tego, że słowa, które odniosłeś do Paine (''jest pełny wojny,okrucieństwa,bezwzględności i jak niektórzy zapisali,ludobójstwa'') ja odniosłem do Mojżesza. Czyli moje zrównanie Paine i Mojżesza dotyczyło tylko tego jednego fragmentu, że tak jak Ty napisałeś o Paine ''jest pełny wojny,okrucieństwa,bezwzględności i jak niektórzy zapisali,ludobójstwa'' tak ja do Mojżesza odniosłem te słowa ''jest pełny wojny,okrucieństwa,bezwzględności i jak niektórzy zapisali,ludobójstwa''. Nie odnosiłem się do wybrania przez Boga czy cokolwiek innego, to wy sami sobie dopowiedzieliście. Ja o Paine wiem tylko tyle, co napisaliście tu na forum. I tylko do tego się odniosłem.

O Mojżeszu. Tak, był wybrany. (Judasz też był wybrany przez Jezusa, a wiemy, że zrobił później to, co zrobił). To jest moje osobiste, tylko przeświadczenie: Mojżesz, po śmierci mógł zostać skonfrontowany z tym co czynił, mógł ukorzyć się bardzo przez Bogiem, i mógł mówić, 'nie jestem godny by nazywać się Twoim Synem' , a Bóg mógł go przyjąć. Nie ze względu na to początkowe wybranie, ale ze względu na to , że jak marnotrawny wrócił do domu. Tak, Najwyższy może przebaczyć Mojżeszowi , że ten był ''pełny wojny,okrucieństwa,bezwzględności i jak niektórzy zapisali,ludobójstwa''. Nie mam na to wersetów biblijnych, więc traktuj to jako hipotezę.

Pan Jezus jest autorytetem. To o Nim Bóg Ojciec złożył świadectwo- To Syn Mój umiłowany, Jego słuchajcie.

Nieziem
Posty: 96
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: DEIZM

Post autor: Nieziem »

chryzolit pisze:
06 kwie 2021, 17:08

Nieziem-Napisał
Piszesz o wojnie dobra ze złem, Boga z Szatanem. Piszesz, że Stwórca kazał zabijać. Człowiekowi nakazał moralność, i zakazał zabijania ale według Ciebie Stwórca z racji tego, że jest Bogiem takim zakazom sam nie podlega. W ten sposób przyprawiasz Stwórcy twarz Szatana, albo inaczej: Szatana uznajesz za Stwórcę. Nie masz z tym żadego problemu, że taki Stwórca, którego lansujesz jest demagogiem, hipokrytą, kochającym swoje stworzenie mordercą. Taki obraz rysuje się z tego co piszesz. Niepoukładany. .
Widzę,że nie możesz przetrawić,tego wyrazu,niepoukładany,nie wiem dlaczego?
Dobrze,ale to naprawdę jest napisane w sposób niepoukładany i to Ty zamieniasz ponownie bogów,dlaczego???
Przykłady-Teraz tylko dwa,ale moge podawac,dziesiatki.
Biblia Tys.Rodz.7-1.
A zatem Jahwe,rzekł do Noego.Wejdz wraz z całą rodzina do arki,bo przekonałem się,że tylko ty jesteś wobec mnie prawy,wsród tego pokolenia.
4w.
Bo za siedem dni spuszcze na ziemię deszcz,który będzie padał 40 dni i 40 nocy,aby wyniszczyc wszystko,co istnieje na powieszni ziemi-cokolwiek stworzyłem.
Kto wydał wyrok na przedpotopowy rodzaj,Stwórca-Bóg,czy szatan.??
Odpowiedz jest jednoznaczna.
Rodz.19-13.-o zniszczeni Sodomy i Gomory.
Mamy bowiem zamier zniszczyc to miasto,ponieważ wołanie przeciw niemu do Jahwe tak się wzmogło,że Jahwe posłał nas,aby je zniszczyć.
Zastanawiam się jak czytamy zapisy biblijne,one wyraznie pisza o tym że tej zagłady dokonał Bóg,a nie szatan.
Kto więc komu przyprawia twarz???
Kto chce Boga-Stwórce przedstawiać,niezgodnie z zapisami biblijnymi?
Kto chce z Niego zrobić pacynke do przytulania,niezgodnie z prawdą?
Albo nie czytamy ze zrozumieniem,albo sami chcemy pisać historie biblijne według własnego,wykombinowanego scenariusza.?
Nieziem.
Odpowiedz proszę,z czyjego wyroku ludzie umierają,aż do dzisiejszego dnia umierają???wszyscy.
Pozdrawiam.
'Niepoukładane' znaczy bigos czyli pomieszane, mięso z kapustą. Gdy widzisz w Pismach cztery litery JHWH to widzisz bigos, i nie rozpatrujesz jaki to składnik. Ja też kiedyś tak to bigosowo widziałem. To, co postrzegasz u mnie jako zamienianie Bogów to jest właśnie wskazywanie na składniki bigosu: to jest mięso, to jest kapusta.

Potop. Pytasz o to, kto wydał wyrok. Nie postrzegam potopu jako wyroku. Nie postrzegam 'wygnania' z Ogrodu jako karę. Jedno i drugie to konsekwencje.
Potop oraz Sodoma i Gomora to zupełnie inne wydarzenia niż np. rzezie dokonane pod przywództwem Mojżesza.
1Piotra3.20 Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy budowano arkę, w której tylko niewielu, to jest osiem dusz, ocalało przez wodę.
1Moj.19.14 Wstańcie, wyjdźcie z tego miejsca, bo Pan zniszczy to miasto!
Pan Bóg nikomu nie mówi, aby zabijać. Zginęli ci, którzy nie weszli na arkę. Zgineli ci, którzy nie wyszli z miasta. Każdy mógł wejść na arkę, każdy mógł wyjść z miasta. Teraz jest to samo, kto nie wychodzi z miasta za Jezusem i nie wchodzi do arki za Jezusem, ten ginie. Ludzie nie umierają z czyjegoś wyroku. Ludzie umierają bo są daleko od Boga.

Ktoś nakazał Mojżeszowi mordowanie. Nie był to Stwórca. Był to ten, który przedstawiając się jako JHWH zajął miejsce Boga Stwórcy. Oczywiście faktycznie nie zajął, ale Mojżesz tak go postrzegał, i tak go postrzegają uczniowie Mojżesza.

Awatar użytkownika
RN
Posty: 5507
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

chryzolit pisze:
07 kwie 2021, 12:56
RN-Napisał.
Generalnie na celowniku u deistów był i jest czynnik nadprzyrodzony.
Tak w tym ustepie napisałes prawdę w tym zdaniu.
Jeżeli ktoś walczy z Bogiem nadprzyrodzonym,jak deiści,ty również,to w jaki sposób może być obiektywny i szukać obiektywnej prawdy.
Ten czynnik nadprzyrodzony to głównie cuda, objawienie, anioły, ale trzeba też powiedzieć, że i Bóg musi przejść przez ludzkie sito rozumu, aby wiara mogła być prawdziwa.
W przeciwnym razie, będzie to wiara podpatrzona, bo inni wierzą. Narzucona, bo tak każe tradycja w której się wychowaliśmy. Ewentualnie coś na zasadzie lepiej wierzyć niż mierzyć, bo a nuż okaże się, że jak Bóg istnieje, to możemy wiele stracić.
Mnie takie rozwiązania nie interesują.
Natomiast o ''deistycznych rewolucjach'', nie ma sensu dalej strzępić języka. Lansowanie takiej historii dziejów, jaką tutaj przedstawiasz jest Ci na rękę i będziesz się jej trzymał.
MÓJ WŁASNY UMYSŁ JEST MOIM WŁASNYM KOŚCIOŁEM - T. PAINE

wybrana
Posty: 2959
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: DEIZM

Post autor: wybrana »

JEZUS MOIM ZBAWCĄ

chryzolit
Posty: 4024
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: chryzolit »

Nieziem.
Dz.Ap3-Fragment z przemowy Piotra.
19 Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone, 20 aby nadeszły od Pana dni ochłody, aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, 21 którego niebo musi zatrzymać aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich świętych proroków. 22 Powiedział przecież Mojżesz5: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, Bóg nasz, spośród braci waszych. Słuchajcie Go we wszystkim, co wam powie. 23 A każdy, kto nie posłucha tego Proroka, zostanie usunięty z ludu. 24 Zapowiadali te dni także pozostali prorocy, którzy przemawiali od czasów Samuela i jego następców.
W ocenia św.Piotra,jest oceną istotną bo On wymienia swoich [Boskich]świętych proroków,wsród nich Mojżesza,który prorokował o przyjsciu proroka takiego jak On sam,czyli posłanego od Boga,[Jezusa] którego chcąc życ,będzie potrzeba go posłuchać.
Pan.Jezus nauczał o prorokach od Mojżesza.Łuk.24-27.
Księga liczb.12-2.
Mówili,Czyż Jahwe mówił z samym tylko Mojżeszem?.Czy nie mówił i z nami? A Jahwe to usłyszał.Mojżesz zaś był człowiekiem skromnym,najskromniejszym ze wszystkich ludzi,jacy żyli na ziemi.
Jahwe powiedział do Mojzesza,Aarona i Miriam,przyjdzcie do namiotu spotkania,nastepnie zganił ich-dwoje.
Czytaj prosze cały ten 12-roz.
lecz nie jest tak ze sługa moim Mojżeszem.Uznany jest za wiernego w całym moim domu.
Twarza w twarz mówię do niego-w sposób jawny,a nie przez wyrazy ukryte.On tez postać [inne tłumaczenia chwałę] Jahwe ogląda.
Czemu ośmielacie sie przeciw memu słudze,przeciwko Mojżeszowi zle mówić.?
I zapalił się gniew Jahwe przeciw nim. itd.
Nieziem-Dlaczego przeciw słudze Bożemu-zle mówisz.?
Pokaż te teksty biblijne,na podstawie których zle o nim mówisz.?
Napisałeś.
Można porównać Jezusa do Paine. Można porównać Paine do Mojżesza. Można porównać mnie do Mojżesza. Można porównać każdego do kogokolwiek.
[Słownik języka polskiego PWN: porównać — porównywać «zestawić ze sobą jakieś osoby lub rzeczy, aby znaleźć ich cechy wspólne i cechy różniące»]
Rozumiem, że chociaż używasz określenia 'porównywanie' to masz na myśli ''zrównywanie' i dlatego się oburzasz. To zobacz raz jeszcze na swój post i moją odpowiedź. Napisałeś o Paine, że ''jest pełny wojny,okrucieństwa,bezwzględności i jak niektórzy zapisali,ludobójstwa''. Obok napisałeś o Jezusie ''mój mistrz nie namawia mnie do zagłady ludzi,brutalności i zadawania śmierci''.
Tak można każdego porównywac do każdego,można mieć własne opinie,krytyke,można robic rózne podchody,porównywać,opisywać,ale jak jest ocena Boska kogoś,to co te moje opinie znaczą? lub co to ma wspólnego do teologi biblijnej?.No tak ,ale ze słownikiem już tak,tylko nie on reprezentuje teologii.
Nic,nie ma wspólnego z teologią,a my takie poruszamy tematy.
Ja ani nie bronie Mojżesza,ani go nie gloryfikuje,bo nie ja jestem od tego,aby porównywać,czy sądzić,chcąc zrozumieć przekaz biblijny,moim celem jest odczytać przekaz biblijny jaki mam O Mojzeszu,czy o Panu Jezusie i nie interesuje mnie ocena moralna kogoś,Nieziema,czy chryzolita,bo czy może równać się ocena moralna tych postaci w stosunku do oceny Boga-Stwórcy,Jezusa,czy Apostołów.?
Nieziem-czy kiedyś staniemy przed oceną moralną ludzi,czy Boga? Czy Bóg będzie porównywał? czy mnie sądził?
I jeszcze jedno pytanie i prosze nie uciekaj od odpowiedzi,na pytania,które wstawiam.
Kto to był JESTEM KTÓRY JESTEM-?
Dlaczego On posłał Mojżesza do Egiptu.wyzwolić Izraela?
Pozdrawiam.
Na drugi post odpowiem pózniej.

chryzolit
Posty: 4024
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: chryzolit »

RN-Napisał.
Ten czynnik nadprzyrodzony to głównie cuda, objawienie, anioły, ale trzeba też powiedzieć, że i Bóg musi przejść przez ludzkie sito rozumu, aby wiara mogła być prawdziwa.
W przeciwnym razie, będzie to wiara podpatrzona, bo inni wierzą. Narzucona, bo tak każe tradycja w której się wychowaliśmy. Ewentualnie coś na zasadzie lepiej wierzyć niż mierzyć, bo a nuż okaże się, że jak Bóg istnieje, to możemy wiele stracić.
Mnie takie rozwiązania nie interesują.
Natomiast o ''deistycznych rewolucjach'', nie ma sensu dalej strzępić języka. Lansowanie takiej historii dziejów, jaką tutaj przedstawiasz jest Ci na rękę i będziesz się jej trzymał.
Jeżeli o mnie sie rozchodzi,to ja wierzę w Boga żywego-osobowego,nie dlatego że On coś daje,czy też po to aby czegoś nie stracić,tylko wierze dlatego,że On jest.
Dlaczego nie ma sensu mówić prawdy o wydarzeniach historycznych-które dotyczą Deizmu i Deistów,można mówić,o innych różne wymyslone rzeczy,banialuki i szyderstwo,a prawdy o Deizmie,faktów udokumentowanych,z pod pióra najlepszych specjalistów w swoich dziedzinach,nie mozna przytaczać,o tym mówić.
To jest praca zbiorowa,jak byś przegapił ten cytat-to powtórze.
Rewolucję francuską przedstawiono z reguły jako prawowitą i godną chwały, jako święto braterstwa i dojrzałe dzieło „rozumu”, na które czekały wieki. Tymczasem wydarzenia, które się na nią złożyły, stanowiły jeden z najbardziej krwawych rozdziałów historii, inaugurujący tragiczną serię rewolucji i konfliktów, które naznaczyły historię Europy aż po połowę XX wieku . (…)

Na pomysł wydania „Czarnej księgi rewolucji francuskiej” wpadliśmy w czasie rozmowy z jednym z autorów tego zbioru. Pomyśleliśmy o zebraniu prac najlepszych specjalistów w jednym dziele, które byłoby jednocześnie „sumą” i „brewiarzem”. Sumą „niedomówień historiografii rewolucyjnej”, zawierającą analizę najważniejszych wydarzeń, jednocześnie budujących i burzących, oraz filozoficznym i politycznym brewiarzem, zawierającym portrety i poglądy przeciwników rewolucji, których perspektywa, bynajmniej nie archaiczna, bardzo przenikliwie pokazała charakter nadchodzących czasów totalitaryzmów i demokracji, Antologia ta wreszcie dokumentuje ślepą przemoc ideologii rewolucyjnej.

Renaud Escande OP

Rewolucja francuska była przez ponad sto lat pierwowzorem i punktem odniesienia dla wszystkich, którzy występowali przeciw monarchiom określanym jako „absolutne” oraz dyktaturom i autokracjom w rodzaju tej, jaka istniała w Rosji carskiej.

Stephane Courtois
Redaktor „Czarnej księgi komunizmu”
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 08 kwie 2021, 6:29 przez chryzolit, łącznie zmieniany 1 raz.

RM
Posty: 3585
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: DEIZM

Post autor: RM »

Chryzolit pisze:...moim celem jest odczytać przekaz biblijny jaki mam O Mojzeszu,czy o Panu Jezusie i nie interesuje mnie ocena moralna kogoś,Nieziema,czy chryzolita,bo czy może równać się ocena moralna tych postaci w stosunku do oceny Boga-Stwórcy,Jezusa,czy Apostołów.?
Tymczasem:

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień. Tak więc po owocach poznacie ich. Mt 7,15-20

Jeśli nie jesteś w stanie rozpoznawać po owocach, czyli wyrzekasz się oceny moralnej, to bierzesz jak leci, bez wnikania w sens treści. Natomiast duchowa zasada przekazana przez Jezusa dotyczy wycinania drzew, które nie wydają dobrego owocu.

chryzolit
Posty: 4024
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: chryzolit »

RM-Napisał.
Jeśli nie jesteś w stanie rozpoznawać po owocach, czyli wyrzekasz się oceny moralnej, to bierzesz jak leci, bez wnikania w sens treści. Natomiast duchowa zasada przekazana przez Jezusa dotyczy wycinania drzew, które nie wydają dobrego owocu.
Co to znaczy sformułowanie po owocach ich poznacie.?
Bóg Stwórca w St.Testamencie,powoływał,różnych ludzi na przestrzeni wieków,do wykonania różnych zadań,takich jak patriarchów,czy proroków,sędziów,starszych ludu,wodzów itd.
Jakie oni wydawali owoce posłuszeństwa Bogu,wiary czy innych cech,oczekiwanych przez Stwórcę?.W No.Przymierzu,taką osobą jest Jezus,Apostołowie,nauczyciele,prorocy itd.
Powinniśmy obserwowąć i na podstawie informacji zobaczyć,czy oni [lub ktoś,co do nas przyjdzie z nauką] wydawali/wydają owoce w postaci,posłuszeństwa Bogu i wszystkim zasadą wyznaczonym przez Stwórcę.[nie przezemnie] Natomiast tymi owocami nie jest to co ja uznam za słuszne i dobre,bo nie ja jestem od sądzenia ich,tylko Stwórca,czy Jezus,według moralności,czy zasad podanych przez Nich.Ja mam poznawac owoce,według nauki podanej przez te autorytety.
Jeżeli posiadamy zapisy np.o Mojżeszu,o tym kim był,jak wykonywał wole Ojca-Stwórcy,ocene jego postawy przez Niego Samego,to ja nie moge jej negować i miec własną opinie.
Bo nie ja jestem Stwórcą,ale niektórzy chcą się tak zachowywać,-więcej usiłują zasiąśc na jego tronie i podwarzać Jego opinie,-więcej są w stanie zniekształcić zapisy,które On podaje,na rzecz własnych,-wiecej są wstanie na jego tron nominować innego boga,zgodnego z ich opinia i oceną,dlaczego?-bo mamy poznawac po owocach?.Czy ten zapis pozwala na takie postawy.?
Czy też tego typu uzurpacja potwierdza,to jakiemu bogu sie służy.
Izraelici też często szli taką drogą,odrzucając Stwórcę na rzecz obcych bogów,za którymi zawsze stał szatan.
Kiedyś Paweł napisał ;;Doświadczajcie duchów,czy z Boga są.;;
Tak,to ważne.
Pozdrawiam.

Henryk
Posty: 10801
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: DEIZM

Post autor: Henryk »

chryzolit pisze:
08 kwie 2021, 0:11
Bo nie ja jestem Stwórcą, ale niektórzy chcą się tak zachowywać, -więcej usiłują zasiąść na jego tronie i podważać Jego opinie, -więcej są w stanie zniekształcić zapisy, które On podaje na rzecz własnych, -więcej są wstanie na jego tron nominować innego boga, zgodnego z ich opinia i oceną, dlaczego? -bo mamy poznawać po owocach? Czy ten zapis pozwala na takie postawy?
Czy też tego typu uzurpacja potwierdza, to jakiemu bogu się służy.
Bardzo trafnie opisałeś tutejszych domorosłych "chrześcijan"...
Każdy z nich ma swoje prywatne "Słowo Boże" na swój własny użytek.
Jeden mądrzejszy od drugiego...

Jedynie Ciebie podziwiam, że masz jeszcze chęć i siły pisać z tak "mądrymi"- swoją mądrością- ludźmi.

wybrana
Posty: 2959
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: DEIZM

Post autor: wybrana »

chryzolit pisze:
08 kwie 2021, 0:11
RM-Napisał.
Jeśli nie jesteś w stanie rozpoznawać po owocach, czyli wyrzekasz się oceny moralnej, to bierzesz jak leci, bez wnikania w sens treści. Natomiast duchowa zasada przekazana przez Jezusa dotyczy wycinania drzew, które nie wydają dobrego owocu.
Co to znaczy sformułowanie po owocach ich poznacie.?
Bóg Stwórca w St.Testamencie,powoływał,różnych ludzi na przestrzeni wieków,do wykonania różnych zadań,takich jak patriarchów,czy proroków,sędziów,starszych ludu,wodzów itd.
Jakie oni wydawali owoce posłuszeństwa Bogu,wiary czy innych cech,oczekiwanych przez Stwórcę?.W No.Przymierzu,taką osobą jest Jezus,Apostołowie,nauczyciele,prorocy itd.
Powinniśmy obserwowąć i na podstawie informacji zobaczyć,czy oni [lub ktoś,co do nas przyjdzie z nauką] wydawali/wydają owoce w postaci,posłuszeństwa Bogu i wszystkim zasadą wyznaczonym przez Stwórcę.[nie przezemnie] Natomiast tymi owocami nie jest to co ja uznam za słuszne i dobre,bo nie ja jestem od sądzenia ich,tylko Stwórca,czy Jezus,według moralności,czy zasad podanych przez Nich.Ja mam poznawac owoce,według nauki podanej przez te autorytety.
Jeżeli posiadamy zapisy np.o Mojżeszu,o tym kim był,jak wykonywał wole Ojca-Stwórcy,ocene jego postawy przez Niego Samego,to ja nie moge jej negować i miec własną opinie.
Bo nie ja jestem Stwórcą,ale niektórzy chcą się tak zachowywać,-więcej usiłują zasiąśc na jego tronie i podwarzać Jego opinie,-więcej są w stanie zniekształcić zapisy,które On podaje,na rzecz własnych,-wiecej są wstanie na jego tron nominować innego boga,zgodnego z ich opinia i oceną,dlaczego?-bo mamy poznawac po owocach?.Czy ten zapis pozwala na takie postawy.?
Czy też tego typu uzurpacja potwierdza,to jakiemu bogu sie służy.
Izraelici też często szli taką drogą,odrzucając Stwórcę na rzecz obcych bogów,za którymi zawsze stał szatan.
Kiedyś Paweł napisał ;;Doświadczajcie duchów,czy z Boga są.;;
Tak,to ważne.
Pozdrawiam.
O czym ty piszesz?
Jakich wodzów powoływał? Może jeszcze królów, cesarzy, papieża oraz wszystkich biskupów?
Masz tak wypaczony obraz Boga, ze aż nie chce się tego określać.
To co piszesz jest czystą obraża przeciwko świętości Bożej.
Uczyniłeś z Boga wodza, który steruje niewolnikami.
Te atrybuty, które przypisałeś Bogu posiada niegodziwiec, który zwiódł ludzi i trzyma w niewoli swej mocy.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

chryzolit
Posty: 4024
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: chryzolit »

wybrana-Zdrowia życzę,powodzenia..
Pozdrawiam.

wybrana
Posty: 2959
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: DEIZM

Post autor: wybrana »

chryzolit pisze:
08 kwie 2021, 9:57
wybrana-Zdrowia życzę,powodzenia..
Pozdrawiam.
Wzajemnie 😀
Rozumiem ten sarkazm.
Jednak on mnie nie zrazi, by zarzucać Ci kłamstwo.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

chryzolit
Posty: 4024
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: chryzolit »

Nieziem-Napisał.
O Mojżeszu. Tak, był wybrany. (Judasz też był wybrany przez Jezusa, a wiemy, że zrobił później to, co zrobił). To jest moje osobiste, tylko przeświadczenie: Mojżesz, po śmierci mógł zostać skonfrontowany z tym co czynił, mógł ukorzyć się bardzo przez Bogiem, i mógł mówić, 'nie jestem godny by nazywać się Twoim Synem' , a Bóg mógł go przyjąć. Nie ze względu na to początkowe wybranie, ale ze względu na to , że jak marnotrawny wrócił do domu. Tak, Najwyższy może przebaczyć Mojżeszowi , że ten był ''pełny wojny,okrucieństwa,bezwzględności i jak niektórzy zapisali,ludobójstwa''. Nie mam na to wersetów biblijnych, więc traktuj to jako hipotezę.
Tak,Judasz był wybrany,tak jak i Mojżesz i zobacz proszę na uczciwość przekazu biblijnego,nic on nie ukrywa,Judasz poszedł swoją drogą,zdradził Pana Jezusa,po tym kiedy zdał sobie sprawe jak się zachował,poszedł i sie powiesił.
Jak ocenia,to co zrobi Judasz,Pan Jezus.
Ew.Marka.14-21.
ale biada owemu człowiekowi,przez którego Syn Człowieczy będzie wydany.Lepiej by było,gdyby sie nie narodził ów człowiek.
Jak by wyglądało to moje zachowanie gdybym pisał,nie zdradził,nie zdradził itd,czy w tej ocenie byłbym wiarygodny???Nie buduje żadnych scenariuszy,co by było,gdyby było inaczej,bo po co.
Mojżesz pełen wojny i okrócienstwa,bezwzględności-piszesz,-z kąd to wiesz?
Nie mam na to wersetów biblijnych,podajesz,to po co to piszesz?-tak dla draki,piszesz,to twoja hipoteza.
Dobrze zakładam,że jesteś,kryminalistą,nieporządnym człowiekiem-ale to jest tylko moja hipoteza,bo nie mam dowodów na to.
Mam nadzieję że zrozumiałeś,co piszesz do mnie,za bzdury.
Nieziem-Napisał.
Pan Jezus jest autorytetem. To o Nim Bóg Ojciec złożył świadectwo- To Syn Mój umiłowany, Jego słuchajcie.
I tutaj sie całkiem zgadzamy,tylko dlaczego nie respektujesz,Bożego zapisu i nie słuchasz co naucza Pan Jezus.
Nieziem -Napisał.
Pan Bóg nikomu nie mówi, aby zabijać. Zginęli ci, którzy nie weszli na arkę. Zgineli ci, którzy nie wyszli z miasta. Każdy mógł wejść na arkę, każdy mógł wyjść z miasta. Teraz jest to samo, kto nie wychodzi z miasta za Jezusem i nie wchodzi do arki za Jezusem, ten ginie. Ludzie nie umierają z czyjegoś wyroku. Ludzie umierają bo są daleko od Boga.
Nie mogli wejśc wszyscy na arkę tylko mógł Noe z rodziną.
Czytajmy.
Rodz.6-9.
Noe, człowiek prawy, wyróżniał się nieskazitelnością wśród współczesnych sobie ludzi; w przyjaźni z Bogiem żył Noe.
10 A Noe był ojcem trzech synów: Sema, Chama i Jafeta.
11 Ziemia została skażona w oczach Boga4. 12 Gdy Bóg widział, iż ziemia jest skażona, że wszyscy ludzie postępują na ziemi niegodziwie, 13 rzekł do Noego:
«Postanowiłem położyć kres istnieniu wszystkich ludzi,bo ziemia jest pełna wykroczeń przeciw mnie;zatem zniszczę ich wraz z ziemią.Ty zaś zbuduj sobie arkę.;
Kto wydał wyrok,na swiat przedpotopowy?
Bóg postanowił położyć kres wszystkiemu i z jego decyzji,postanowienia zgineli ludzie,dlaczego bo byli niegodziwi,ziemie zkazili,tylko Noe wraz z rodzina został zachowany,bo okazał się prawy.

Czytaj też z czyjego wyroku został,potepiony Adam i skazany na smierć.
Rodz.3-17;24.Słowa do Adama-mężczyzny.Wydanie kary-wyroku za nieposłuszenstwo.
Bo prochem jesteś i w proch się obrucisz.-czytaj wszystkie przytoczone teksty.
Rodz.2-16.
A przy tym Jahwe Bóg dał człowiekowi taki rozkaz,Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spozywać według upodobania,ale z drzewa poznania dobra i zła,nie wolno ci jeśc,bo gdy z niego sporzyjesz niechybnie umrzesz.
Rzym5-12.
Przeto jak przez jednego człowieka,grzechwszedł na świat,a przez grzech śmierć,tak i na wszystkich ludzi smierć przyszła bo wszyscy zgrzeszyli.
Z czyjej decyzji,postanowienia Adam umarł,z czyjej decyzji ludzie umierają???
Odpowiedz jest jednoznaczna.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe wyznania i ruchy niechrześcijańskie”