Gnostycyzm

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

wuka

Bez problemu uzyskasz twarde dowody u swojego Ducha Prawdy, jeśli w Niego wierzysz. Innej drogi nie ma. Kościół się nie przyzna do fałszowania NT. Ja miałem od małego te same odczucia co do kościoła jak i ty. W podstawówce ksiądz kazał każdemu chodzić na msze. Do tego dochodzi szkodliwość sakramentów, itd.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

wuka
Posty: 7203
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

ratao pisze:wuka

Bez problemu uzyskasz twarde dowody u swojego Ducha Prawdy, jeśli w Niego wierzysz. Innej drogi nie ma. Kościół się nie przyzna do fałszowania NT. Ja miałem od małego te same odczucia co do kościoła jak i ty. W podstawówce ksiądz kazał każdemu chodzić na msze. Do tego dochodzi szkodliwość sakramentów, itd.
Miło mi, że nie ja jedna taką krnąbrna w kwestiach tego kościoła jestem ;-) :-P
Ale...tu jest problem. Z tym Duchem Prawdy, jak niektórzy mówią. Owoce tego ducha mieliśmy całkiem niedawno na forum. To raz, a dwa: ten duch nie jest w żaden sposób sprawdzalny i może (jak widać) prowadzić na manowce błędu, kompletnego zwiedzenia, odlotu ponad miarę. Ja jednak wolę czarno na białym, zanim odlecę z duchem.
Skoro się pisze, że listy pana X są fałszywe, to należy przedstawić dowody, a to znaczy coś takiego: list taki a taki poddany przez takiego a takiego naukowca analizie okazał się nieprawdziwy, bo...itd.
Wiesz, o co mi chodzi.
Kościół kłamał, kłamie i kłamać będzie, bo to ich stołki, ich utrzymanie i władza. Nic poza tym.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

wuka

O Duchu Prawdy, który wprowadzi nas we wszelką prawdę mówił Jezus. Dla niektórych jest On niekwestionowanym autorytetem w sprawach prawdy. O nieprawdziwych listach Pawła czytałem dzisiaj na stronie: https://www.popko.pl/koscielni,korektorzy,page.xhtml. W tym artykule: "Kościelni korektorzy" jest zamieszczony galaktyczny przekaz z takim fragmentem:

"Ochroni was przed tym wasza wewnętrzna boska jaźń. Musicie się nauczyć wrażliwości na wewnętrzny głos, który powie wam, co jest prawdą, a co mętami, chaosem i nieprawdą. Uczcie się słuchać tego głosu prawdy, który jest w was, a wprowadzicie siebie na ścieżkę ewolucji"
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

wuka
Posty: 7203
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

ratao pisze:wuka

O Duchu Prawdy, który wprowadzi nas we wszelką prawdę mówił Jezus. Dla niektórych jest On niekwestionowanym autorytetem w sprawach prawdy. O nieprawdziwych listach Pawła czytałem dzisiaj na stronie: https://www.popko.pl/koscielni,korektorzy,page.xhtml. W tym artykule: "Kościelni korektorzy" jest zamieszczony galaktyczny przekaz z takim fragmentem:

"Ochroni was przed tym wasza wewnętrzna boska jaźń. Musicie się nauczyć wrażliwości na wewnętrzny głos, który powie wam, co jest prawdą, a co mętami, chaosem i nieprawdą. Uczcie się słuchać tego głosu prawdy, który jest w was, a wprowadzicie siebie na ścieżkę ewolucji"
I tu mamy problem. Co to za duch prawdy, który mówi o miłości a w następnym zdaniu wyzwiskami rzuca i poniża boże stworzenia? Naśmiewa się z Chrystusa, pluje na wszystkich i wszystko, co ośmiela się mieć inne zdanie?
Powiem ci, jak to u mnie jest z tym duchem prawdy". Jeśli sumienie moje i wewnętrzne przekonanie mówi mi OK, to ja to czuję. Nie wiem jak, ale tak jest. To chyba jest to, co nazywasz głosem prawdy czy jakkolwiek inaczej. Ale to są moje przekonania i w żadnym razie nie nakłaniałabym nikogo do ich akceptowania, a już na pewno nie wyśmiewałabym, że taki głupi, że młody, ech, podpadło mi to, co się działo i teraz w dwójnasób nieufna jestem.
Sorki, ale galaktyczne przekazy pana Pepko...Chyba nie jestem tak daleko na ścieżce ewolucji :roll:
;-) Ja jeszcze w erze donozaurów, stąpam po ziemi, nawet tym fruwającym dinusiem nie jestem jeszcze ;-)

Henryk
Posty: 11325
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

ratao pisze:Paweł nie napisał żadnych listów, ale i w tych mu przypisanych jest wystarczająco dużo gnozy potwierdzającej to, że był gnostykiem. Dla mnie jest w nich jasne potwierdzenie istnienia reinkarnacji,
Jasne. Autorem listów jest ratao w poprzednim wcieleniu. :lol:
Fragmenty z filmiku:
23;17 Jezus to typowy gnostyk.
Oczywiście... :crazy: tylko że:
" Wtedy rzekł Jezus: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja jestem i że nic nie czynię sam z siebie, lecz tak mówię, jak mnie mój Ojciec nauczył."J 8:28 bw
J 12:49 br "Ja bowiem nie mówiłem niczego od siebie samego. To Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On przekazał Mi wszystko, co mam powiedzieć wam i obwieścić."

gnostyk

Re: Gnostycyzm

Post autor: gnostyk »

Ja mam takie dość dziwne pytanie
Jeżeli w złym dziale,to prosze o wybaczenie i przerzucenie tego w odpowiednie miejsce.

Czy jeżeli ktoś ma sny prorocze odnośnie swojej osoby i rodziny, wizje które spełniaja sie co do joty - - czy można wtedy powiedzieć że ten ktoś ma przeżycia gnostyczne, a dokładnie przeżycia apokaliptyczne ?

Awatar użytkownika
radek
Posty: 3624
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Gnostycyzm

Post autor: radek »

gnostyk pisze:
28 lip 2021, 17:35
Czy jeżeli ktoś ma sny prorocze odnośnie swojej osoby i rodziny, wizje które spełniaja sie co do joty - - czy można wtedy powiedzieć że ten ktoś ma przeżycia gnostyczne, a dokładnie przeżycia apokaliptyczne ?
Myślę, że jeśli te sny uwalniają tego kogoś od problemów i nie czuje w nich najmniejszego dyskomfortu, to są to sny niebiańskie, lecz jeśli go przytłaczają, to ta osoba lepiej żeby się do nich zdystansowała i znalazła zewnętrzne Dobre źródło interpretacji
Dn 8:14 BT5 "On zaś powiedział do niego: Jeszcze przez dwa tysiące trzysta wieczorów i poranków, następnie świątynia odzyska swoje prawa."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe wyznania i ruchy niechrześcijańskie”