DEIZM

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

RM pisze: ↑
21 mar 2021, 22:23


Natomiast jeśli chodzi o ew. Mateusza, to pierwsze cztery rozdziały opisują tożsamość Jezusa. Pierwszy jest oczywisty
Jest bardzo oczywisty i niepodlegający dyskusji, co widać zwłaszcza wtedy, kiedy porównamy rodowód Jezusa z ew. Mateusza z rodowodem z ew. Łukasza.



,
RM pisze: ↑
21 mar 2021, 22:23
w drugim opisane jest wypełnienie proroctw,
W drugim jest opisane wypełnienie proroctw, w takim razie przyjrzyjmy się jednemu z nich.

EWANGELIA MATEUSZA 2. 23. BIBLIA WARSZAWSKA

A przyszedłszy tam, zamieszkał w mieście zwanym Nazaret, aby się spełniło, co powiedziano przez proroków, iż Nazarejczykiem nazwany będzie.

Gdzie jest takie proroctwo w ST. :?:
RM pisze: ↑
21 mar 2021, 22:23
w trzecim spełnienie obietnic,
Obietnice, przepowiednie, proroctwa, proroctwa, przepowiednie, obietnice, trudno uchwycić różnice.
W trzecim rozdziale mamy szumne mowy Jana Ch. który sprawia wrażenie, jakby wszystko wiedział o Jezusie. Szkoda tylko, że już wkrótce nie był pewien czy On to On.

RM pisze: ↑
21 mar 2021, 22:23
a w czwartym jest opisana zależność pomiędzy Jezusem a porządkiem kapłańskim.
W czwartym jest opisana zależność pomiędzy Jezusem a porządkiem kapłańskim, szkoda tylko, ze w całym czwartym rozdziale nie jest wymienione nawet jeden raz słowo'' kapłan''w jakiejkolwiek odmianie przez przypadki.
W czwartym podobnie jak w pierwszym rozdziale mamy również proroctwa, czyli nie tylko drugi rozdział był od opisu wypełnienia proroctw.
Poza tym czwarty rozdział zawiera poczatki nauczania, wybór uczniów i pierwsze uzdrowienia, taka tam jest zależność pomiędzy Jezusem a porządkiem kapłańskim.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: DEIZM

Post autor: RM »

Widzisz RN,
dlatego tak bardzo zachęcam Ciebie do książki kucharskiej. Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, iż porywanie się na starożytne pisma z tym warsztatem, którym dysponujesz, to tylko przerost ambicji nad możliwościami.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

RM pisze: ↑
22 mar 2021, 12:07
Widzisz RN,
dlatego tak bardzo zachęcam Ciebie do książki kucharskiej. Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, iż porywanie się na starożytne pisma z tym warsztatem, którym dysponujesz, to tylko przerost ambicji nad możliwościami.
Powiedz od razu, że dla uprawiania swojej sofistyki piszesz nową Biblię i wszystko będzie wiadome.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: DEIZM

Post autor: efroni »

Anna01 pisze: ↑
18 mar 2021, 22:20
To teraz wybrana pomyśl, jak muszą się czuć zniesmaczeni i obrażeni np. Henryk, chryzolit, Nike, efroni, Cyprian i wielu innych, gdy piszesz w niewybredny sposób o ich biblijnym Bogu JHVH.
JHWH , Jehowa czy Jahwe nie jest ani Bogiem Biblii ani moim Bogiem i nie raz i nie dwa o tym pisałem.

Bóg Biblii to Stwórca wszystkiego co istnieje. Bóg Biblii jest stały i niezmienny, nie mający ani początku ani końca (Ein Sof). To wszystko sobą wypełniający Duch miłości (taki Bóg nie potrzebuje ani ofiary ani okupu) .
Takiemu Bogu nie można nadać Imienia ( Po co ci znać moje Imię ? Ja po prostu JESTEM (יהוה ) JESTEM, KTÓRY JESTEM i nie ma sposobu abym się inaczej zdefiniował).
Takiego Boga nie można ograniczyć ani zamknąć w Niebie ,w Świątyni czy w Ogrodzie .
Takiego Boga umysł ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić a tym samym nie jest w stanie nadać mu ani kształtu ani formy swoim dłutem , pędzlem czy umysłem.
W takim Bogu nie zachodziły i nie zachodzą żadne zmiany . Bóg czasów sumeryjskich i czasów przedsumeryjskich, Bóg czasów Noego i Abrahama , Bóg czasów Mojżesza i Jezusa , Bóg XXI wieku to ten sam Bóg i taki sam Bóg .

Taki jest Bóg Biblii i taki jest mój Bóg i nie ma innego i nigdy innego nie było. Gdy tak pisałem o Bogu to ktoś (chyba Henryk) zapytał czy jestem deistą . Nie, nie jestem .
Bóg deistów to genialny , inteligentny, ale bezduszny kreator, który niczym zegarmistrz zaprojektował i zbudował genialny mechanizm , nakręcił sprężynę i już go nic ten świat nie obchodzi . Pozbawiony serca zegarmistrz to nie mój Bóg .
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: DEIZM

Post autor: Anna01 »

RN pisze: ↑
20 mar 2021, 8:30
Jezus miał zostać poddany doświadczeniu (próbie), tak przynajmniej podaje przekład interlinearny.
Oczywiście opowiadanie jest niekonsekwentne. Jeden ewangelista pisze o czterdziestu dniach postu, po których zaczyna się kuszenie, inny podaje,, że kuszenie było przez czterdzieści dni. Kolejność kuszenia w ew. Mateusza nie zgadza się z kolejnością jaka jest w ew. Łukasza.
Ew. Marka podaje, że oprócz aniołów, służyli też Jezusowi zwierzęta, o czym nie wspominają Mateusz i Łukasz. Mateusz pisze, że przystąpili do Jezusa aniołowie, a Łukasz o czymś takim nie pisze.

Pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz.
Załóżmy, że zarówno chrzest jak i wydarzenia po chrzcie oraz scena kuszenia są prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w historii.
Jeśli tak, to przy założeniu, że Jezus był kimś z ludu, który został z niego wybrany, dostępując wywyższenia do rangi Syna Bożego, ma jeszcze jakiś sens.
Bóg wybiera sobie człowieka, głos z nieba publicznie oznajmia o tym wybraniu ( upodobaniu), po czym jeszcze dla ostatecznego szlifu postanawia tego człowieka sprawdzić, poddając Go długiemu postowi i kuszeniu.
Ale teraz jak pogodzić to samo wydarzenie z założeniem wiary w Trójcę, kiedy Bóg, Jezus i Duch to jedno :?:
Jezus sam siebie wybrał i upodobał po czym sam też siebie wyprowadził w miejsce, gdzie będzie kuszony przez szatana :?:
Bóg poddał się próbie, bo sam sobie nie dowierzał :?:
Osobiście zakładam - wierzę, że Jezus był postacią historyczną ( rewolucjonistą).
Moim zdaniem, Jezus przez 40 dni przygotowywał się do głoszenia, a właściwie do rewolucji religijnej.
"Kuszenie", to nic innego jak ewentualne pytania i odpowiedzi w starciu z faryzeuszami i uczonymi w Piśmie.
Szatan (kusiciel na pustyni), to offline (podczas pobytu na pustyni)"plemię żmijowe", które zastawiało później "haki" na Jezusa.
Jezus genialnie się przygotował, nikt z dominującego "plemienia żmijowego" nie był w stanie Go "zagiąć".
Jezus był racjonalistą, mądrym człowiekiem, tylko musiał (aby być zrozumianym) swoje nauki (a właściwie przekaz) dostosować do poziomu intelektualnego i wiedzy, otaczających go ludzi.

O Trójcy i gołębicach nie będę się wypowiadać, bo to jest dla mnie surrealizm.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: DEIZM

Post autor: wuka »

efroni
JHWH , Jehowa czy Jahwe nie jest ani Bogiem Biblii ani moim Bogiem i nie raz i nie dwa o tym pisałem.
Teraz to już zupełnie zgłupiałam i nie nadążam za tobą. Przecież Biblia, ST to zapis właśnie o bogu Jahwe. Sam pisałeś wiele o tym Bogu, jako YHWH.
Natomiast dalsza twoja wypowiedź o BOGU - takie pojęcie i zrozumienie także mam, ale to nie jest Bóg opisany w ST.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: DEIZM

Post autor: wuka »

Anna01
Moim zdaniem, Jezus przez 40 dni przygotowywał się do głoszenia, a właściwie do rewolucji religijnej.
Dokładnie tak. Trzeba też zwrócić uwagę, że w Biblii liczba 40 jest często liczbą symboliczną. Z pozabiblijnych źródeł, z innych religii, wiemy, że Jezus uczył się zarówno w Egipcie, jak i na Wschodzie. W każdym razie ta Postać nie jest tam obca.

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: chryzolit »

efroni-Napisał.
JHWH , Jehowa czy Jahwe nie jest ani Bogiem Biblii ani moim Bogiem i nie raz i nie dwa o tym pisałem.
To że nie jest twoim bogiem,O.K-przyjmuje do wiadomości.
Ale że nie jest Bogiem Biblii,to jakaś przesada,bo własnie wiele tysiecy razy o Nim pisze -Bilblijny przekaz-mozemy się spierać jak dokładnie wypowiadać to imie,lub je nie wypowiadać,ale nie o to że go w St.Testamencie nie ma.
[Również jest biblijnym zapisem tekst na którym sie opierasz i nie wnosi on nic innego,ale jest spójny z innymi.]
To tak jak by mówić,że w morzu nie ma wody.
Ale każdy może mysleć i pisać co chce,nawet o tym że w morzu nie ma wody,bo nie widzi.
Prawo wyboru.
Pozdrawiam.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: DEIZM

Post autor: wybrana »

efroni pisze: ↑
22 mar 2021, 20:33
Anna01 pisze: ↑
18 mar 2021, 22:20
To teraz wybrana pomyśl, jak muszą się czuć zniesmaczeni i obrażeni np. Henryk, chryzolit, Nike, efroni, Cyprian i wielu innych, gdy piszesz w niewybredny sposób o ich biblijnym Bogu JHVH.
JHWH , Jehowa czy Jahwe nie jest ani Bogiem Biblii ani moim Bogiem i nie raz i nie dwa o tym pisałem.

Bóg Biblii to Stwórca wszystkiego co istnieje. Bóg Biblii jest stały i niezmienny, nie mający ani początku ani końca (Ein Sof). To wszystko sobą wypełniający Duch miłości (taki Bóg nie potrzebuje ani ofiary ani okupu) .
Takiemu Bogu nie można nadać Imienia ( Po co ci znać moje Imię ? Ja po prostu JESTEM (יהוה ) JESTEM, KTÓRY JESTEM i nie ma sposobu abym się inaczej zdefiniował).
Takiego Boga nie można ograniczyć ani zamknąć w Niebie ,w Świątyni czy w Ogrodzie .
Takiego Boga umysł ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić a tym samym nie jest w stanie nadać mu ani kształtu ani formy swoim dłutem , pędzlem czy umysłem.
W takim Bogu nie zachodziły i nie zachodzą żadne zmiany . Bóg czasów sumeryjskich i czasów przedsumeryjskich, Bóg czasów Noego i Abrahama , Bóg czasów Mojżesza i Jezusa , Bóg XXI wieku to ten sam Bóg i taki sam Bóg .

Taki jest Bóg Biblii i taki jest mój Bóg i nie ma innego i nigdy innego nie było. Gdy tak pisałem o Bogu to ktoś (chyba Henryk) zapytał czy jestem deistą . Nie, nie jestem .
Bóg deistów to genialny , inteligentny, ale bezduszny kreator, który niczym zegarmistrz zaprojektował i zbudował genialny mechanizm , nakręcił sprężynę i już go nic ten świat nie obchodzi . Pozbawiony serca zegarmistrz to nie mój Bóg .
Efroni zgadzam się z każdym twoim słowem.
Ja również tak myślę. Bóg jest zawsze taki sam niezależnie od tego, jak ludzie wyrażali swoją wyobraźnię o Bogu.
W okresie historii Starego Testamentu Boga widziano poprzez atrybuty władcy tego świata. To władcę tego świata postrzegano jako Boga. Obraz prawdziwego Boga poznaliśmy przez wydane świadectwo wiary przez Syna Bożego Jezusa.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: DEIZM

Post autor: nike »

efroni napisał/
JHWH , Jehowa czy Jahwe nie jest ani Bogiem Biblii ani moim Bogiem i nie raz i nie dwa o tym pisałem.
Nie jest Bogiem Biblii powiadasz, a w jakiego Boga wierzyli Prorocy i do jakiego się zwracali?
Wiesz? Czy ci powiedzieć? Zrozumiałam, że w Biblię wierzysz więc chyba wiesz.
efroni napisał/
Bóg Biblii to Stwórca wszystkiego co istnieje. Bóg Biblii jest stały i niezmienny, nie mający ani początku ani końca (Ein Sof). To wszystko sobą wypełniający Duch miłości (taki Bóg nie potrzebuje ani ofiary ani okupu) .
Po co więc zsyłał Jezusa na ziemię? Ty jako ojciec to masz dla swoich dzieci tylko miłość, obojętnie co narozrabiają? Sprawiedliwości nie masz?
efroni napisał/
Takiemu Bogu nie można nadać Imienia ( Po co ci znać moje Imię ? Ja po prostu JESTEM (יהוה ) JESTEM, KTÓRY JESTEM i nie ma sposobu abym się inaczej zdefiniował).
Na początku posta piszesz :----
"JHWH , Jehowa czy Jahwe nie jest ani Bogiem Biblii ani moim Bogiem"
A tutaj w tym akapicie piszesz:------ "Ja po prostu JESTEM (יהוה )"
Jak więc jest:-- wierzysz w TETRAGRAM, czy nie wierzysz?
Znasz widzę nie źle hebrajski, a wiesz, że w j. hebrajskim nie ma "BYĆ" W CZASIE TERAŹNIEJSZYM? A co za tym idzie? Nie ma też słowa "JESTEM"
Bóg powiedział BĘDĘ KTÓRY BĘDĘ------ אהיה אשר אהיה
Czasami warto, być bardziej precyzyjnym.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

wybrana pisze: ↑
23 mar 2021, 15:13
efroni pisze: ↑
22 mar 2021, 20:33
Anna01 pisze: ↑
18 mar 2021, 22:20
To teraz wybrana pomyśl, jak muszą się czuć zniesmaczeni i obrażeni np. Henryk, chryzolit, Nike, efroni, Cyprian i wielu innych, gdy piszesz w niewybredny sposób o ich biblijnym Bogu JHVH.
JHWH , Jehowa czy Jahwe nie jest ani Bogiem Biblii ani moim Bogiem i nie raz i nie dwa o tym pisałem.

Bóg Biblii to Stwórca wszystkiego co istnieje. Bóg Biblii jest stały i niezmienny, nie mający ani początku ani końca (Ein Sof). To wszystko sobą wypełniający Duch miłości (taki Bóg nie potrzebuje ani ofiary ani okupu) .
Takiemu Bogu nie można nadać Imienia ( Po co ci znać moje Imię ? Ja po prostu JESTEM (יהוה ) JESTEM, KTÓRY JESTEM i nie ma sposobu abym się inaczej zdefiniował).
Takiego Boga nie można ograniczyć ani zamknąć w Niebie ,w Świątyni czy w Ogrodzie .
Takiego Boga umysł ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić a tym samym nie jest w stanie nadać mu ani kształtu ani formy swoim dłutem , pędzlem czy umysłem.
W takim Bogu nie zachodziły i nie zachodzą żadne zmiany . Bóg czasów sumeryjskich i czasów przedsumeryjskich, Bóg czasów Noego i Abrahama , Bóg czasów Mojżesza i Jezusa , Bóg XXI wieku to ten sam Bóg i taki sam Bóg .

Taki jest Bóg Biblii i taki jest mój Bóg i nie ma innego i nigdy innego nie było. Gdy tak pisałem o Bogu to ktoś (chyba Henryk) zapytał czy jestem deistą . Nie, nie jestem .
Bóg deistów to genialny , inteligentny, ale bezduszny kreator, który niczym zegarmistrz zaprojektował i zbudował genialny mechanizm , nakręcił sprężynę i już go nic ten świat nie obchodzi . Pozbawiony serca zegarmistrz to nie mój Bóg .
Efroni zgadzam się z każdym twoim słowem.
Ja również tak myślę. Bóg jest zawsze taki sam niezależnie od tego, jak ludzie wyrażali swoją wyobraźnię o Bogu.
W okresie historii Starego Testamentu Boga widziano poprzez atrybuty władcy tego świata. To władcę tego świata postrzegano jako Boga. Obraz prawdziwego Boga poznaliśmy przez wydane świadectwo wiary przez Syna Bożego Jezusa.
No, ale taki Bóg nie może być obarczany złem, jakie dzieje się na świecie. Nie ingerując w losy świata, nie stoi tym samym za złem, jakie się dzieje :-)
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

nike pisze: ↑
23 mar 2021, 16:38

Bóg powiedział BĘDĘ KTÓRY BĘDĘ------ אהיה אשר אהיה
Czasami warto, być bardziej precyzyjnym.
BĘDĘ, KTÓRY BĘDĘ to jest zupełnie niezrozumiałe tłumaczenie. Nie chodzi o to, czy takie tłumaczenie jest poprawne czy nie jest, ale o to co przez taki zwrot mamy rozumieć :?:
Natomiast JESTEM, KTÓRY JESTEM moim zdaniem ma sens i wydaje się, że jest adekwatne do tego co ma miejsce.
Bóg przychodzi, inspiruje, nagradza, karze i nie wiemy jak to się dzieje. Kim jest i jak wygląda Ten, kto tak czyni. Domyślamy się jedynie, że za tym może stać przysłowiowy ''Boży palec''.
Gdy próbujemy dociekać dlaczego tak się stało i kim Ty tak naprawdę jesteś co tak czynisz, wtedy pozostaje nam odpowiedż '' JESTEM KTÓRY JESTEM'', innej nie ma.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

Anna01 pisze: ↑
22 mar 2021, 22:09

Jezus był racjonalistą, mądrym człowiekiem, tylko musiał (aby być zrozumianym) swoje nauki (a właściwie przekaz) dostosować do poziomu intelektualnego i wiedzy, otaczających go ludzi.

No, ale tutaj jest problem, bo z treści ewangelii wynika, że np. Jezus mówił do ludzi w przypowieściach, aby patrzyli a nie widzieli, słuchali, a nie rozumieli :-)
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: DEIZM

Post autor: RM »

RN pisze:BĘDĘ, KTÓRY BĘDĘ to jest zupełnie niezrozumiałe tłumaczenie
Oczywiście, że niezrozumiałe. Już tyle razy pisałem, że nie rozumiesz, a Ty ciągle zdziwiony tym, że nie rozumiesz. Czy to tak trudno pojąć, że nie rozumiesz?

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: DEIZM

Post autor: efroni »

wuka pisze: ↑
22 mar 2021, 22:49
efroni
JHWH , Jehowa czy Jahwe nie jest ani Bogiem Biblii ani moim Bogiem i nie raz i nie dwa o tym pisałem.
Teraz to już zupełnie zgłupiałam i nie nadążam za tobą. Przecież Biblia, ST to zapis właśnie o bogu Jahwe. Sam pisałeś wiele o tym Bogu, jako YHWH. (chyba po łepkach czytałaś skoro tak piszesz- mój dopisek)
Natomiast dalsza twoja wypowiedź o BOGU - takie pojęcie i zrozumienie także mam, ale to nie jest Bóg opisany w ST.

יהוה - to jest Imię Boże w oryginalnych pismach. JHWH , Jahwe , Jehowa to radosna twórczość tłumaczy. Takich imion nie ma w pismach hebrajskich i o tym pisałem nie raz i nie dwa . Pisałem też, nie raz, skąd się wzięły imiona JHWH , Jahwe , Jehowa .
Litery hebrajskie Imienia Bożego mają moc , treść, światło . Przetłumaczone jako JHWH są puste , nie mają żadnej mocy, żadnego światła .
Ponieważ י jud jest to pierwsza litera imienia Stwórcy AWA’Ja יהוה (jud-hej-waw-hej), czyli początek otwarcia Stwórcy stworzeniom, pierwszy poziom wyższego świętego światła, to stwierdzała י jud, żeby jej właściwościami był stworzony świat, ponieważ wtedy będzie absolutnie gwarantowane jego naprawienie. A Stwórca zaprzecza jej.
(...)
Dlatego mówiąc literze י jud "wystarczająco", wyjaśnił tym Stwórca stworzenie ograniczenia, że tylko do niego jest zezwolono światłu znajdować się schodzić z góry, i nie bardziej. I to ograniczenie zarejestrowano w imieniu Stwórcy "Szadaj" (szin-dalet-jud). Dlatego że po tym jak י jud rozpoczęła rozprzestrzeniać się z wielkim światłem, powstrzymał ją Stwórca i nie dał rozprzestrzenić się do litery ת taw, a wyłącznie do ש szin , mówiąc jej: „Wystarczająco jest, i nie rozprzestrzeniaj się bardziej. Dlatego że będziesz mogła stale pozostać w Moim imieniu AWA’Ja.” Jak powiedziano poprzez mędrców: „Imię Moje wymawia się inaczej niż pisze”. Dlatego że pisze się AWA’Ja, a wypowiada się "Adonaj". Przecież imię AWA’Ja jest niezmienne, jak powiedziano: „Ja siebie (AWA’Ja) nie zmieniam”. Dlatego że w dni istnienia świata objawia się zepsucie i jego naprawienie, czyli odbywają się ciągłe zmiany. I dlatego do końcowego naprawienia Stwórca nazywa się imieniem "Adonaj", gdyż w tym imieniu są możliwe zmiany, a nie imieniem AWA’Ja, w którym nie może być żadnych zmian.

Lecz w przyszłości, po całym naprawieniu, AWA’Ja będzie czytane tak jak pisane. Dlatego powiedział Stwórca: „Jeżeli Ja zobaczę w tobie jakiekolwiek zepsucie, to tym ty oddalisz się z Mojego imienia, ponieważ w Moim imieniu AWA’Ja nie może być nic zepsutego ani nienaprawionego, żadnego naprawienia. I dlatego nie można twoimi właściwościami stworzyć świata”.
To mała próbka tego jaka mądrość , moc, światło jest w pierwszej literze Imienia Bożego. Rozważanie Imienia Bożego w takim duchu to rydwan którym wznosi sie dusza człowieka do Tronu Bożego w Świątyni niebiańskiej . Nie można tego osiągnąć rozważając Imię Boże jako JHWH - takie imię jest puste.

Biblia króla Jakuba została opublikowana w 1611r. ST tłumaczono z tekstu masoreckiego, ale , jeśli chodzi o Imię Boże, nie do końca trzymano się założeń masoretów , gdyż w kilku miejscach przetłumaczono Imię Boże nie tak jak sugerował tekst masorecki, ale po swojemu czyli, JEHOVAH .
Żydzi tłumacząc Imię Boże na jezyki świata piszą AWA’Ja יהוה (jud-hej-waw-hej)
Myślałem, że skoro podałaś link do filmu "Sekret kodu Mojżesza", gdzie mowa jest o Imieniu Bożym, to zmądrzałaś i nadążasz. Jak widać po Twoim wpisie pomyliłem się .
takie pojęcie i zrozumienie także mam, ale to nie jest Bóg opisany w ST.
Gdybyś żyła w XXI w.p.n.e. to miałabyś takie samo pojęcie o Bogu jakie masz teraz, żyjąc w XXI w.n.e. ?
Jak Twoim zdaniem człowiek żyjący 4 tysiące lat temu, miałby opisać Boga ?
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe wyznania i ruchy niechrześcijańskie”