ata333 pisze:RN napisał/a:
Czy dla Ciebie chrześcijaństwo jest tą jedyną i najwłaściwszą religią, bez której świat egzystowałby w błędzie
RNie-pozwol jeszcze,,ze zanim Ci odpowiem..Ty odpowiedz mi na pytanie..co deizm..na takie podejscie..?
http://www.youtube.com/watch?v=pZN7YBo01QM
Trudno wypowiadać się za cały deizm.
Myślę, że wypośrodkowana odpowiedż na poglądy z tego programu może być taka.
Wypowiedzi tego profesora tak naprawdę nie podważają poglądów większości deistów.
Profesor na swój sposób podważa
panenteizm i panteizm, ale one stanowią swoisty światopogląd filozoficzny, który coś tam konkretnego twierdzi, coś co zamyka w definicję.
Zarówno panteizm, jak i panenteizm nie są tożsame z deizmem, bo próbują pogodzić wszechswiat z
teizmem. Teizm to Bóg osobowy.
Deiści widzą Boga raczej bezosobowo, co też w pewnym momencie zostaje zanegowane przez profesora, przy Jego '' nowej'' wykładni Trójcy

.
Taka wykładnia jest jakąś hipotezą na którą deista może odpowiedzieć
może tak jest, a może nie.
Może tak odpowiedzieć, bo jeśli chodzi o metafizykę, deizm zawsze ważył słowa.
Poza tym, stanowisko deistów co do Boga jest co prawda
antytrynitarne, ale niedogmatyczne, ani nawet nie mające statusu zasady wiary, lecz tylko otwartego poglądu.
Deiści od zawsze odrzucali pogląd o istnieniu Trójcy w wersji ortodoksji chrzescijańskiej, ale nie czynili z tego
być, albo nie być.
Inaczej mówiąc, deista nie uważa, że aby być
zbawionym trzeba uznawać dogmat o Bogu w trzech osobach, ale też nie uważa, że gdyby ten pogląd przyjął, to taka postawa spowoduje Boży gniew.
W ogóle słowo ''
zbawiony'' w deizmie jest mało używane, bo niechrześcijański deista ma stosować
''złotą regułę'', a chrześcijański deista budować '
'Królestwo Boże'' tu na ziemi i w dodatku ma to czynić
bezinteresownie nie oczekując za to nagrody.
Jeśli ta nagroda - życie wieczne - będzie, to wierzy się, że otrzymają ją ludzie tak czyniący.
Jednak te sprawy nie zaprzątają głowy deistów i nie są one tematem rozmyślań dnia i nocy, lecz istnieje przekonanie, że człowiek ma się realizowac tu na ziemi, a ewentualna nagroda życia wiecznego jak będzie, to dobrze, jak nie będzie to trudno.
Nie wszyscy deiści wierzą w życie pozagrobowe, a ci którzy wierzą, nie
''wariują '' na jego punkcie.
Tak więc pogląd tego profesora na temat ''Trójcy'', deiści przyjmują ze spokojem

Co do fizyki kwantowej, to ciekawa wypowiedż padła od słuchacza , który zadzwonił do programu i rozmawiał z jego gościem, czyli zaproszonym profesorem.
Wypowiedż brzmiała mniej więcej tak ;
''O fizyce kwantowej można mówić ludziom różne rzeczy, bo i tak z tego większość ludzi nic nie zrozumie'' ok. 15 - 16 minuty filmu
ps. Dodam, że ta nowa wersja Trojcy też nie idzie po linii ortodoksji chrześcijańskiej. Profesor wydedukował, że jest ona osobowa

, jednak nie wspomniał o Duchu Świętym i Jezusie. Poza tym wymknęło mu się, że Boga nie można określić, zapominając, że Jezus miał rzekomo Go objawić i że to On sam nim był
Ten profesor, to były poseł
Ligi Polskich Rodzin - Radio Maryja wie kogo zapraszać
