czy ktoś z was bada ten ruch
Ja badałem

boje się trochę napisać bo mogę zostać posądzony o jakiś antysemityzm..
7. Rasizm, antysemityzm i inne dyskryminacje nie będą tutaj tolerowane.
Hm..czy antysyjonizm( podpada pod inną dyskrimanacje

a antyrasista
Żydzi przeciwko Syjonizmowi
http://palestyna.wordpress.com/2010/04/ ... jonizmowi/
http://www.rp.pl/artykul/552823-Rabin-- ... Zydom.html
Antysyjoniści sprzeciwiają się m.in. :
-posiadaniu przez Izrael broni atomowej
-okupacji terytorium Palestyny (całej lub jedynie Zachodniego Brzegu, Strefy Gazy i Wschodniej Jerozolimy)
-okupacji ziem należących do Syrii oraz (dawniej) Egiptu, Libanu, Jordanii.
-dyskryminacji obywateli nie-Żydów w Izraelu
-działaniom osi Izrael-USA wobec państw arabskich i Iranu
-działaniom amerykańskiego lobby syjonistycznego i neokonserwatystów wobec państw arabskich i Iranu
Syjonizm
Syjonizm (od nazwy wzgórza Syjon w Jerozolimie, na którym stała Świątynia Jerozolimska) – ruch polityczny i społeczny, dążący do stworzenia żydowskiej siedziby narodowej na terenie Palestyny. Syjonizm doprowadził do powstania państwa Izrael w 1948 r. Współcześnie jego celem jest także utrzymanie jedności narodu żydowskiego żyjącego w rozproszeniu i jego więzi z Izraelem. Ruch zapoczątkowany pod koniec XIX wieku miał wiele nurtów i postaci, powszechnie utożsamiany z syjonizmem politycznym, interpretowanym w różny sposób: jako nacjonalizm żydowski, rasistowski, jako ruch narodowowyzwoleńczy, wreszcie jako ruch religijny. Poza syjonizmem politycznym mówiono o syjonizmie duchowym, którego celem była nowa tożsamość żydowska (Ahad ha-Am), odrodzenie języka hebrajskiego (Eliezer ben-Yehuda) i powstanie literatury i kultury w tym języku.
Syjonizm religijny
W latach 20. i 30. XX wieku wykrystalizowała się koncepcja religijnego syjonizmu, którego liderem był rabin Abraham Isaac Kook (pierwszy naczelny rabin Palestyny), a później jego syn Zevi Jehuda. Abraham Kook doceniał wartości świeckiego syjonizmu, który jednak jego zdaniem był tylko narzędziem w Boskim planie powrotu Żydów do erec Israel, mającym zwiastować nadejście ery mesjańskiej. Syjonizm religijny zajmował do 1967 roku kompromisowe i raczej umiarkowane stanowisko; jego partia (Mafdal) często wchodziła w skład koalicji rządowych. Wojna sześciodniowa, zajęcie przez wojska izraelskie Wzgórza Świątynnego i innych świętych miejsc judaizmu zapoczątkowało rosnącą radykalizację ruchu. Wśród wyznawców tego nurtu jest wielu zwolenników kolonizacji (często nielegalnej) Zachodniego Brzegu Jordanu i przeciwników porozumień z Palestyńczykami (Kach, Gusz Emunim). Ekstremistyczne skrzydło ruchu jest m.in. odpowiedzialne za zabójstwo premiera Icchaka Rabina[22].
http://pl.wikipedia.org/wiki/Syjonizm
1. Czy wrogiem śmiertelnym katolicyzmu jest syjonizm?
Tak. Syjonizm jest wrogiem śmiertelnym katolicyzmu. I to z kilku powodów
http://marucha.wordpress.com/2012/04/22 ... tolicyzmu/
O jejku
http://poznajprawde.net/syjonizm.html
Żyd – słowo zakazane
Grzegorz Broński, Niezależna.pl, 30-09-2010
W tym tygodniu najpopularniejszym niepolitycznym newsem była informacja o “Amerykaninie polskiego pochodzenia”, który wszczął awanturę na pokładzie samolotu i spowodował powrót maszyny na Okęcie. Tymczasem, jak sprawdziła Niezalezna.pl, awanturnikiem był… Żyd z paszportem jednej z republik postsowieckich.
Dla przypomnienia kilka faktów. We wtorkowe południe (28 września) z warszawskiego lotniska im. Chopina wystartował rejsowy samolot PLL LOT. Miał dotrzeć do Chicago. Nie zdążył jednak nawet opuścić polskiej przestrzeni powietrznej. Niemal natychmiast bowiem awanturę wszczął jeden z pasażerów siedzący w klasie biznesowej. Domagał się, aby razem z nim usiadł 25-letni syn, który w przeciwieństwie do ojca podróżował w klasie ekonomicznej.
- Miał najtańszy bilet – potwierdza nam osoba znająca kulisy zdarzenia.
Tłumaczenia personelu nie pomogły. Pyskówka skończyła się karczemną awanturą. Dlatego kapitan samolotu zdecydował się na powrót do Warszawy, a wrzeszczącym pasażerem zajęła się Straż Graniczna.
Dopiero po wybuchu awantury zdenerwowany mężczyzna szybko założył jarmułkę i wtedy oskarżył stewardesy o… antysemityzm. O tym także milczały 'opiniotwórcze' media z Warszawy. Nie pozwoliła im na to obowiązująca poprawność polityczna.
Informację o niecodziennym zdarzeniu natychmiast podały wszystkie możliwe media. Awanturnika określano jako „Amerykanina polskiego pochodzenia”. Niezalezna.pl dowiedziała się, że to nieprawda, bo mężczyzna posługiwał się paszportem jednego z państw zza wschodniej granicy. Nie udało nam się ustalić, jakiego. Wiemy natomiast, że do Warszawy przyleciał z Moskwy. Natomiast jego syn – z Tel Awiwu.
Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Zgodnym chórem wszyscy przemilczeli również fakt, że mężczyzna, który zmusił pilota do rezygnacji z lotu, był pochodzenia żydowskiego. Nie wspomnieli o tym również w swoich komunikatach przedstawiciele PLL LOT. Dlaczego?
- Dla nas nie ma znaczenia jakiej narodowości, wyznania czy zawodu jest osoba kupująca bilet. Poza tym z reguły nie podajemy szczegółów o naszych pasażerach – tłumaczy portalowi Niezalezna.pl Jacek Balcer, rzecznik prasowy polskiej firmy lotniczej.
Jako pierwsi informację, że chodzi o Żyda, podali dziennikarze z Radia Chicago. Dowiedzieli się również, że dopiero po wybuchu awantury zdenerwowany mężczyzna szybko założył jarmułkę i wtedy oskarżył stewardesy o… antysemityzm. O tym także milczały „opiniotwórcze” media z Warszawy.
- Jestem pewny, że gdyby to był katolicki ksiądz, to taka informacja podawana byłaby w pierwszej kolejności. Poprawność polityczna nie pozwala jednak mówić o awanturującym się Żydzie – dodaje nasz rozmówca.
Incydent z pokładu samolotu na pewno będzie miał ciąg dalszy. PLL LOT już zapowiedział, że będzie domagał się zwrotu poniesionych kosztów. A mogą być one gigantyczne. Mówi się nawet o kwocie 100 tysięcy dolarów. Chodzi nie o tylko o zużyte paliwo, ale i inne dodatkowe opłaty.
- Trudno w tej chwili dokładnie oszacować poniesione straty. Na pewno zwrócimy się do sądu, ale teraz prawnicy pracują nad pozwem – twierdzi Jacek Balcer.
Nie wiadomo, jak zachowają się inni uczestnicy feralnego lotu. Wiadomo, że co najmniej dwie osoby zrezygnowały z ponownego wylotu do Chicago, bo nie zdążyłyby na przesiadkę do innego samolotu. Być może i oni będą domagać się jakiegoś zadośćuczynienia.
Grzegorz Broński
http://www.wicipolskie.org/index.php?op ... &Itemid=56
[hide]
http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/[/hide]