Czy modlitwa ma moc?

Porozmawiajmy o tym jak powinniśmy się modlić i czym jest dla nas modlitwa. Czy radzimy sobie z nią?

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

wuka
Posty: 7564
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Czy modlitwa ma moc?

Post autor: wuka »

Ketjow-oko pisze:
01 maja 2021, 20:02
Modlitwa to nic innego jak monolog taka ''medytacja'', osobiste czary mary
Też tak uważam. W sobie wzbudzamy energię, która wypływa i trafia w konkretny punkt, który jest dopełnieniem, odpowiedzią, czy połączeniem. Nie wiem dokładnie, jak opisać. Po prostu rozwiązanie sytuacji przychodzi, gdy nastawienie jest odpowiednie, gdy fale, energie są spójne i się spotykają. Im więcej czystej "emocji", energii, woli przekazuje modlący się/medytujący, tym większa pewność, że trafi to w właściwe miejsce (pola morficzne?). Czy ktoś mnie zrozumiał :mrgreen: , bo nie wiem, jak to wyrazić. ;-)
"Można czytać Biblię albo na poważnie, albo dosłownie"
Carl F.vonWeizsacker

Awatar użytkownika
Ketjow-oko
Posty: 200
Rejestracja: 24 mar 2021, 0:16

Re: Czy modlitwa ma moc?

Post autor: Ketjow-oko »

Wuka: świetnie przedstawiłaś opis tego monologu, również tak podobnie myślę - jeżeli pozwolisz to uzupełnię tak:
Jeżeli Bóg istnieje i człowiek ma możliwość kontaktu z Nim, to temat modlitwy należy do najważniejszych – nawet jeśli może to wywołać czyjeś zdziwienie.
Jeżeli nie traktujemy modlitwy jako najważniejszej rozmowy naszego życia, jeżeli zajmuje ona jakiś margines naszej świadomości (właściwie resztki czasu i uwagi), to nie wynika to bynajmniej z braku znaczenia Partnera, którego w niej spotykamy, ale z naszej słabości i myślowej niekonsekwencji. Tak łatwo traktujemy to, co w istocie najważniejsze, jako nieważne, a to, co w istocie mało ważne, jako bardzo ważne
Może ona, po pierwsze, pomóc nam wyzwolić się z pewnych iluzji i niedobrych nawyków, uczynić nasze życie mniej nieautentycznym oraz, po drugie, może uczyć nas życia bardziej konsekwentnego, w tym także lepszego modlenia się.

Natomiast jeśli modlimy się do Boga jako Istoty wszechwiedzącej, wszechmocnej i absolutnie dobrej, to przecież nie ma sensu o niczym Go informować, o żadnych naszych – choćby najważniejszych – potrzebach, bo On i bez tego wie o nich jeszcze lepiej od nas.
Podobnie nie ma sensu o cokolwiek Go prosić, bo On i bez tego chce oraz może uczynić maksimum dobra, a zatem jeśli nasza prośba dotyczy tego dobra, zawiera się w granicach Jego zamierzeń, to i bez jej wypowiedzenia będzie spełniona (albo już została spełniona), a jeśli tym zamiarom się sprzeciwia, to On i tak na pewno nie wysłucha jej.

Znajdą się inni przecząc i przedstawiając inne teorie, poparte ''jakimiś cytatami z pewnych KSIĄG''
Mądrość To umiejętność słuchania innych, pomimo posiadania odmiennego zdania.
Pokora i delikatność nie są cnotami ludzi słabych...

wybrana
Posty: 3848
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Czy modlitwa ma moc?

Post autor: wybrana »

Bóg zawsze słyszy nasze modlitwy. Przez szczerą modlitwę wyrażamy nasze intencję, pragnienia.
Bóg nie zawsze spelnia nasze prośby, bo dążeniem Boga jest to, byśmy my uzyskali zbawienie. Bóg wie co jest dla naszego rozwoju duchowego dobre. My nie zawsze naszym ludzkim pojmowaniem to rozumiemy. Nie możemy żądać, by Bóg był na naszych usługach i by spełniał nasze prośby. To my jako wolni ludzie dokonujemy wybory i później ponosimy ich konsekwencje. Gdyby Bóg mial często interweniować w nasze życie , to musiał by przeżyć to życie za nas.
Zycie człowieka na ziemi jest wypróbowane przez ogień i wodę.
To my przechodzimy próbę w której zaświadczamy , czy pragniemy swojego odrodzenia, by stać się dzieckiem Bożym, czy nadal chcemy być niewolnikiem grzechu.
Bóg daje nam duże wspomożenie, ale ostatecznie to my dokonujemy własne wybory.
Bóg dał nam Zbawiciela Jezusa, który wydał nam świadectwo wiary, która wypelnia wolę Bożą.
Jest to wielka pomocna dłoń dla człowieka. Jeżeli człowiek odrzuca tą pomocną dłoń, to jest jego wybór.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Ketjow-oko
Posty: 200
Rejestracja: 24 mar 2021, 0:16

Re: Czy modlitwa ma moc?

Post autor: Ketjow-oko »

Wybrana: Znana jest modlitwa ''Ojcze nasz ..."
Co sądzisz o takiej modlitwie całkiem odmiennej, która wyraża niesamowitą głębie naszego jestestwa

Stwórco mój i Przyjacielu, który jesteś tak Tajemniczy i Potężny, że nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić…
Chcę abyś zajmował szczególne miejsce w moim życiu.
Pragnę, abyś oddziaływał na wszystkich ludzi, a także aby oni żyli wedle Twoich wskazówek i praw.
Jestem ciekaw Twojego odwiecznego, niesamowitego planu dla mojego życia, chcę go coraz lepiej dostrzegać i podążać za nim.
Wiem, że całe dobro pochodzi od Ciebie i dziękuję Ci za nie.
Wiem też, że są rzeczy, które uczyniłem nie tak dobrze jakbym tego chciał i mógł, za co przepraszam.
Ucz mnie przebaczać innym tak, jak Ty to robisz w stosunku do mnie.
Pomagaj w każdej trudności, daj mi motywację i siłę do tego, aby stawać się lepszym, a także uratuj mnie od otchłani nicości, przemijania i śmierci.
Wierzę, że te moje słowa mają jakiś sens i mogą się spełnić, ponieważ wierzę, że jesteś Władcą wszystkiego, masz odpowiednie kompetencje, wiedzę oraz prawo do tego, aby mnie pozytywnie wysłuchać.
Mądrość To umiejętność słuchania innych, pomimo posiadania odmiennego zdania.
Pokora i delikatność nie są cnotami ludzi słabych...

wuka
Posty: 7564
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Czy modlitwa ma moc?

Post autor: wuka »

Ketjew-oko, dzięki :-)
Może ona, po pierwsze, pomóc nam wyzwolić się z pewnych iluzji i niedobrych nawyków, uczynić nasze życie mniej nieautentycznym oraz, po drugie, może uczyć nas życia bardziej konsekwentnego, w tym także lepszego modlenia się.
Wyrażając swoje myśli, porządkując je przed Bogiem, jednocześnie "układamy" swoje życie, swoje życiowe doświadczenia bieżące, że tak powiem. Uświadamiając sobie w modlitwie/medytacji różne przeżycia dajemy miejsce na ich rozwiązanie. I te rozwiązania nadchodzą w różnej postaci, a my mówimy, że Bóg pomógł, wysłuchał itp. Jeśli nie ma odpowiedzi w postaci bodźców do rozwiązania spraw oznacza to, że musimy po prostu "przerobić" daną sytuację tak "jak leci". Nawet jeśli nie wiemy teraz dlaczego dzieje się jakaś sytuacja, KTOŚ to wie, a my się tez dowiemy w odpowiednim czasie.

Modlitwa przepiękna.
"Można czytać Biblię albo na poważnie, albo dosłownie"
Carl F.vonWeizsacker

ODPOWIEDZ

Wróć do „Modlitwa”