Modlitwa

Porozmawiajmy o tym jak powinniśmy się modlić i czym jest dla nas modlitwa. Czy radzimy sobie z nią?

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

Dziwi mnie czemu niektórzy używają słów staropolskich w modlitwie :roll:
Bardzo łatwo potem przejść z szczerej modlitwy to "klepania modlitwy".
Mat. 6:7
7. A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani.
(BW)
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

Henryk
Posty: 11468
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Berian pisze:Dziwi mnie czemu niektórzy używają słów staropolskich w modlitwie :roll:
Ale te dwa posty wyżej, to nie modlitwa!
Modlitwa to prośba, dziękczynienie, uwielbienie...
Tamto jest tylko stwierdzeniem faktu przez mówiącego. :-D
Prędzej wyznanie wiary- credo.

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

Henryk pisze:Ale te dwa posty wyżej, to nie modlitwa!
W to to już nawet nie wchodzę bo będzie lament niepotrzebny :roll:
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

arkadiusz
Posty: 103
Rejestracja: 31 lip 2012, 19:41
Lokalizacja: --

Post autor: arkadiusz »

Berian pisze:Dziwi mnie czemu niektórzy używają słów staropolskich w modlitwie :roll:
Bardzo łatwo potem przejść z szczerej modlitwy to "klepania modlitwy".
Mat. 6:7
7. A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani.
(BW)

MIŁUJ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SAMEGO SIEBIE , DOTYCZY TO RÓWNIEŻ NIE PRZYJACIÓŁ :-)

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 4974
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Ja nie mam dużo potrzeb i odpowiada mi taka właśnie modlitwa, jeżeli komuś się nie podoba to niech nie wchodzi nigdy do klasztoru lub nie rozmawia ze mną na ten temat i nie obgaduje, że staropolskie lub klepanie, bo ten kto tak twierdzi nie wie: jak ja to mówię i w jakich okolicznościach.
Tylko w nocy widać gwiazdy.

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Qeza30, ooooooooooooo jak miło,że wróciłaś :-D bardzo się ciesze
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 4974
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Dziękuję za powitanie bartek212701, wróciłam dziś/wczoraj również z Lublina - miasta Twojej bliskiej przyszłości.
Tylko w nocy widać gwiazdy.

Awatar użytkownika
Dżej
Posty: 2135
Rejestracja: 28 lip 2012, 0:20
Lokalizacja: Warszawa a potem tu i tam.

Post autor: Dżej »

A mi się wydaje, że błędne jest traktowanie Boga/boga jako dżina z lampy Alladyna i życzenia w modlitwie. Więc na te prośby bym uważał, a pochwały kojarzą mi się tu z lizusostwem. Silniejszy to mu się przypodobam. Chyba nie tędy droga. Swoją drogą skoro niedziela czy sobota są takie święte to czemu Bóg ma w tym czasie pracować i wysłuchiwać? Boga nie obowiązują własne zasady?
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

Dżej pisze:Chyba nie tędy droga. Swoją drogą skoro niedziela czy sobota są takie święte to czemu Bóg ma w tym czasie pracować i wysłuchiwać? Boga nie obowiązują własne zasady?
Trzeba przyznać, że wniosek logiczny. ;-)

wiesia
Posty: 1896
Rejestracja: 01 sty 2009, 11:57

Post autor: wiesia »

Słuchanie to nie praca ;-) Działać może np.od poniedziałku. My przecież w sobotę/niedzielę nie wyłączamy myślenia. W dodatku lenić można się cały tydzień, na urlopie jak kogoś stać. ;-)

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 4974
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

wiesia pisze:Słuchanie to nie praca ;-)
To różnego rodzaju doktorzy np. psychologowie i psychiatrzy nie pracują? Hmm, za pochopnie się dziś ocenia co jest pracą a co nie pracą.
Tylko w nocy widać gwiazdy.

wiesia
Posty: 1896
Rejestracja: 01 sty 2009, 11:57

Post autor: wiesia »

To nie praca w sensie zrozumienia żydów na dzień sabatu.O to mi chodziło.
A tak nawiasem mówiąc co to za praca psycholog? Siedzi,słucha i w żaden sposób nie może pomóc.Takie rady często można wsadzić sobie wiesz gdzie...
A psychiatra powiadasz? Wysłucha i tak zapisze co mu fartaucetyczne firmy podpowiadają /wakacje na Bali?/.
"Doktorów" to mi lepij nie przypominaj, bo będę musiała sięgnąć po tabletkę na uspokojenie. :xdiabel: :s_oczko:

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 4974
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Słuchanie też jest pracą, Sąd i Ława przysięgłych muszą najpierw dobrze i uważnie wysłuchać, zanim wydadzą sprawiedliwy wyrok. Nie umniejszałabym roli psychologów i psychiatrów tak jak to Ty to robisz bo wiem, że już sam kontakt, samo widzenie się z lekarzem pomaga, czasami nawet czyjaś obecność jest pracą, tak jak to bywa z przypadku naszych babć, które jak często i gęsto łagodzą spory w rodzinie, przez samo nawet spojrzenie.
Tylko w nocy widać gwiazdy.

Awatar użytkownika
agnieszka
Posty: 561
Rejestracja: 02 cze 2012, 2:15
Lokalizacja: Społeczność Chrześcijańska

Post autor: agnieszka »

Qeza30 pisze:Ja nie mam dużo potrzeb i odpowiada mi taka właśnie modlitwa, jeżeli komuś się nie podoba to niech nie wchodzi nigdy do klasztoru lub nie rozmawia ze mną na ten temat i nie obgaduje, że staropolskie lub klepanie, bo ten kto tak twierdzi nie wie: jak ja to mówię i w jakich okolicznościach.
Qeza, czy ty jestes w klasztorze ?
stałe pozbawienie prawa do pisania na forum

Awatar użytkownika
Dżej
Posty: 2135
Rejestracja: 28 lip 2012, 0:20
Lokalizacja: Warszawa a potem tu i tam.

Post autor: Dżej »

Bez przesady. Nie jestem psychologiem a wysłuchałem i pomogłem. Tylko w przypadku słuchania jednocześnie milionów ludzi to chyba już jednak pracą można nazwać. Jaki to wypoczynek? ;-) Oczywiście Bóg jako wszechmocny zniesie wszystko. :-D Nawet zostawić modlitwy bez odbioru...
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Modlitwa”