Jak to jest ?

Porozmawiajmy o tym jak powinniśmy się modlić i czym jest dla nas modlitwa. Czy radzimy sobie z nią?

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Iwona19
Posty: 786
Rejestracja: 26 lis 2012, 23:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iwona19 »

Ja osobiście to jak o coś proszę Pana Boga to zawsze raczej stawiam na pierwszym miejscu Jego wolę. On jest dla mnie ważniejszy i Jego zdanie. Poza tym On zawsze wie co dla człowieka lepsze
Słów mi właściwych często brakuje na opisanie mej miłości do Ciebie

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Re: Jak to jest ?

Post autor: leszed »

nietak pisze:Jak to jest, że Bóg, który zna nasze słowa zanim je wypowiemy, a mówi się, że oczekuje wytrwałych modlitw, dlaczego nie odpowiada natychmiast, dlaczego "trwali na modlitwie" ?
Dlaczego Daniel dopiero 21 dnia został wysłuchany ?
Mam wrażenie, że modlitwa jest jak fale radiowe, które mogą być zakłócane dlatego trzeba nadawać i nadawać.

A może ufne milczenie najszybciej trafia do Boga bo nie wywołuje "fal", bo nie może być przechwycone przez inne siły, bo nie potrzebuje anielskich pośredników, bo natychmiast dotyka głębi ?

Co wy na to ?
Zawsze jakoś odpowiada/reaguje natychmiast. To nie On potrzebuje naszych modlitw, On wie. Czasem je po prostu lubi, ale nie każde. Wiadomo, że modlitwą Boga nie przechytrzymy, bo On inspiruje, on nieraz rozmawia (por. z Mojżeszem), i to jest dobry styl gdzie dochodzi do rozmowy, mniej monologu, albo bez słów, bez stawania na głowie itp.
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Iwona19
Posty: 786
Rejestracja: 26 lis 2012, 23:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iwona19 »

Leszed, zgodzę się z tym co napisałeś. Bóg odpowiada, tylko że jest często tak, że człowiek tej odpowiedzi jakoś nie rozumie.
Słów mi właściwych często brakuje na opisanie mej miłości do Ciebie

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

No i to jest rolą przeciwnika, złego, by człowiek niczego nie zrozumiał, coś pomylił albo usłyszał nie stąd co należało lub sprawił kompletną pustkę w eterze wokół człowieka gdy odpowiedź idzie. Czasem jeszcze podeśle drugiego człowieka...
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Iwona19
Posty: 786
Rejestracja: 26 lis 2012, 23:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iwona19 »

No tak bywa
Słów mi właściwych często brakuje na opisanie mej miłości do Ciebie

nietak
Posty: 207
Rejestracja: 30 maja 2010, 13:16
Lokalizacja: marność

Post autor: nietak »

Już mnie nie uwiera pytanie, które zadałem na początku tego wątku...
równie dobrze mógłbym pytać dlaczego w ogóle jest "coś", a nie "nic"...
pytanie wygasło samo...
marność nad marnościami, wszystko marność...

Awatar użytkownika
Dżej
Posty: 2135
Rejestracja: 28 lip 2012, 0:20
Lokalizacja: Warszawa a potem tu i tam.

Post autor: Dżej »

A co to jest Nic?
Nie jest to Co.
Cóż więc?
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.

nietak
Posty: 207
Rejestracja: 30 maja 2010, 13:16
Lokalizacja: marność

Post autor: nietak »

:shock:
marność nad marnościami, wszystko marność...

Supouse
Posty: 510
Rejestracja: 05 sty 2013, 8:45

Post autor: Supouse »

Jeśli niczego nie ma to skąd coś jest :) bo widzę wlasnie tira, gwiazdy, drogę i domy. Wiec skąd jest to ... Coś...

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

nietak pisze:A może ufne milczenie najszybciej trafia do Boga bo nie wywołuje "fal", bo nie może być przechwycone przez inne siły, bo nie potrzebuje anielskich pośredników, bo natychmiast dotyka głębi ?
byłam kiedyś nad morzem (nie raz w swoim życiu) i przeżyłam szok - było gładkie jak lustro
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Awatar użytkownika
Dżej
Posty: 2135
Rejestracja: 28 lip 2012, 0:20
Lokalizacja: Warszawa a potem tu i tam.

Post autor: Dżej »

Supouse pisze:Jeśli niczego nie ma to skąd coś jest :) bo widzę wlasnie tira, gwiazdy, drogę i domy. Wiec skąd jest to ... Coś...
Połknąłem "ś", niemniej nie jest to "nic".
Podwójne zaprzeczenie o ile wiem jest potwierdzeniem więc pytanie wtedy wygląda tak:
Jeśli coś jest to skąd coś jest?
Z tym "skąd" są problemy - skąd Bóg, skąd Wielki Wybuch?
Nic nie wiemy?
Skoro wiemy, że nic nie wiemy to już coś wiemy.
Wiemy, że nie wiemy.
Tylko czy da się jednocześnie wiedzieć i nie wiedzieć?
Da się wiedzieć i nie wiedzieć.
Można wiedzieć, że brak wiedzy w jakimś temacie mamy.
I nie jest to brak wiedzy w pełni bo jednak w końcu coś wiemy.
Tak więc niezależnie czy wstawimy Wielki Wybuch czy Boga i tak nie wiemy co było przedtem.
Po Wybuchu mamy jednoznaczne echo, po Bogu mamy...Koran, Biblię, Torę, Apokryfy i wszystkie one mają świadczyć o istnieniu Boga choć bywają sprzeczne.
I potem mam jeszcze wierzyć, że wypowiadając konkretną formułkę(uwaga, ważne by nie pomylić z myślami czyli tym co chcemy serio przekazać) mówię do Boga.
Buddyści mają łatwiej - stukną w dzwonki.
Nie wiem jaka jest skuteczność Boga, lecz chyba większa jest naszych polityków.
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Dżej
Po Wybuchu mamy jednoznaczne echo, po Bogu mamy...Koran, Biblię, Torę, Apokryfy i wszystkie one mają świadczyć o istnieniu Boga choć bywają sprzeczne.
W tych natchnionych księgach o Bogu powinno pisać jako o energii,z której wszystko powstało i powstaje.Jest to zgodne z prawem zachowania energii.Jeśli w Biblii jest napisane o Bogu,że jest Duchem,to natchnieni uczeni w Piśmie tak to przetłumaczyli,aby nie było wiadomo,że Bóg jest energią męską i żeńską,Bogiem Ojcem-Matką.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
Dżej
Posty: 2135
Rejestracja: 28 lip 2012, 0:20
Lokalizacja: Warszawa a potem tu i tam.

Post autor: Dżej »

Czemu tak by nie było wiadomo?
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Modlitwa”