Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Tutaj dzielimy się tym, co przyniesie zachetę, pocieszenie, umocnienie w wierze, co pobudzi do działania i pomoże rozwinąć skrzydła wierzącemu. Będzie tu miejsce dla poezji, rozważania fragmentów Słowa Bożego, dzielenia się tym co Bóg do nas mówi poprzez swoje Słowo, sny i wizje oraz okoliczności codziennego życia.

Moderatorzy: booris, kansyheniek, Bobo, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Metanoia
Posty: 642
Rejestracja: 09 cze 2016, 17:54
Lokalizacja: Osobowość z Pogranicza

Post autor: Metanoia »

Dlaczego Luter napisał, że "aby Bóg stał się Bogiem musiał najpierw stać się diabłem"?
Jaki ma to związek z jego inną wypowiedzią, że "Adam i Ewa są tymi, którzy nadają Bogu imię, bez Adama i Ewy Bóg nie wiedziałby sam kim jest"?

Klamrą spinającą to wszystko jest kolejna niezwykła teza Lutra iż "Bóg tak bardzo nienawidził Jezusa, że ukrzyżował go jeszcze w odwieczności, to co wydarzyło się na Ziemi to tylko teatr odzwierciedlający to co uprzednio wydarzyło się w odwieczności".

Luter rozumie, że bez Diabła nie ma poznania Boga.
To tak jak w doskonale jasnym pomieszczeniu wypełnionym białymi meblami nic nie widać.
Wszystko zleje się w jedno.
Potrzebny jest światłocień.

Co robi Bóg w swojej nieskończonej miłości?
Uwalnia Adama od samego siebie.
Daje Adamowi wolność od siebie aby Adam mógł sam go wybrać.
Ale gdzie dał mu tę wolność od siebie?
Tutaj, w ciemności.
Jezus jest poza samym sobą w Ojcu i rozumie to więc mówi do samego siebie w Ojcu Ja I Ty Jesteśmy Jeden ale ja jestem Jezus, jestem wolny od swojej doskonałości bo jestem zanurzony w niedoskonałości i także mogę być wolny od mojego grzechu niedoskonałości gdyż cały czas jestem poza ciemnością i mogę stać się taki jak Ojciec.

Bóg Ojciec nie byłby Bogiem absolutnym gdyby poza tym, że wypowiada się o tym kim jest przez tego kim jest ale wypowiada się o tym kim jest przez tego kim nie jest.

Czy Bóg może stworzyć kamień tak ciężki że nie może go unieść?
Oczywiście, ten kamień już jest, powstał w nieistnieniu.
Jest, możecie go zobaczyć ale nadal nie istnieje.

Luter kombinuje w taki sposób...
Bóg Ojciec wypowiada w Adamie/Jezusie samego siebie. Adam/Jezus to 1:1 obraz Ojca.
Ale jak chcecie zobaczyć własne plecy to co robicie?
Potrzebujecie drugiego lusterka.
Kto ma potrzymać Bogu lusterko?
Skoro Bóg Ojciec jest ostateczną transcendencją to nie ma nikogo poza nim kto by mu te lusterko przytrzymał.
Więc Bóg modeluje to w wewnątrz siebie.
Luter sądzi, że Bóg modeluje to właśnie po to aby dowiedzieć się kim jest bo nie widzi swoich pleców.
I dalej, Ewa jest obrazem Boga w drugim zwierciadle.
Tym samym początkiem Boga po drugiej stronie, plecami Boga jest Lucyfer!
Czyli Bóg jest dobry i zły?
Luter i inni nie rozumieją fizyki kwantowej.
Uważają, że Bóg jest światłością i ciemnością, jest i dobry i zły.
Nie ma żadnej ciemności.
Bóg nie ma rewersu. Nie ma drugiej strony.
Nie istnieje żadne drugie oblicze Boga Ojca.
Bóg wyraźnie daje to do zrozumienia w objawieniu w genesis Ewa=0
Świat w nieistnieniu.

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

Metanoia pisze:Luter i inni nie rozumieją fizyki kwantowej.
Uważają, że Bóg jest światłością i ciemnością, jest i dobry i zły
Gdy człowiek odwraca się plecami do Boga ,to nie ma już Jego ochrony.

Mk 10:18 "Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg."
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

Awatar użytkownika
Metanoia
Posty: 642
Rejestracja: 09 cze 2016, 17:54
Lokalizacja: Osobowość z Pogranicza

Post autor: Metanoia »

bełkoczesz bez sensu.
Chodzi o to, że w myśli protestanckiej Bóg jest procesem

wuka
Posty: 5810
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Metanoia pisze:w myśli protestanckiej Bóg jest procesem
Pierwsze słyszę. Kto, jaki protestant tak twierdzi?

Henryk
Posty: 10714
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Metanoia pisze:bełkoczesz bez sensu.
Ktoś, z całą pewnością!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Słowa, które przynoszą życie”