Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Tutaj dzielimy się tym, co przyniesie zachetę, pocieszenie, umocnienie w wierze, co pobudzi do działania i pomoże rozwinąć skrzydła wierzącemu. Będzie tu miejsce dla poezji, rozważania fragmentów Słowa Bożego, dzielenia się tym co Bóg do nas mówi poprzez swoje Słowo, sny i wizje oraz okoliczności codziennego życia.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1134
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: DonCicio »

wuka pisze:
05 lut 2022, 12:00
Co to ma wspólnego z tematem Trójcy?

NIC! Ci, spośród czytających te posty, mający oczy szeroko otwarte i szczere serca, albo już zrozumieli, albo dojdą to tego po głębszej analizie przytoczonych wersetów. Widocznie Twój wojowniczy charakter i brak pokory jest czynnikiem blokującym (Mat 13:15) ... dlatego nie potrafisz tego pojąć!

"A powód, dla którego nie zdołali uwierzyć, Izajasz podał w jeszcze innych słowach: 'Zaślepił ich oczy i znieczulił ich serca, żeby nie widzieli swoimi oczami ani nie zrozumieli swoimi sercami, żeby nie zawrócili i żeby nie zostali uzdrowieni'" (Jan 12:39,40)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wuka
Posty: 8804
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: wuka »

o
Ostatnio zmieniony 09 lut 2022, 20:04 przez wuka, łącznie zmieniany 1 raz.

Nieziem
Posty: 772
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze:
05 lut 2022, 7:18

Jeżeli dalej uważasz, że "Ojciec=Syn=Duch święty to nie miałbyś żadnego problemu zrozumieć", że ta 'trójca' powinna zostać 'czwórcą' ze względu na naśladowcach Jezusa, którzy też mają być równi w jedności z Ojcem i Synem.

Dalej Jezus, modląc się do Ojca, mówi: "Dałem im poznać Twoje imiędalej będę to robił, żeby przejawiali taką miłość, jaką Ty darzysz mnie, i żebym dzięki temu pozostawał z nimi w jedności" (Jan 17:26)

Wynika z tego niezbicie, że tylko ci, którzy "poznają imię" Jehowy Boga, tzn., poznają, Kim naprawdę jest, będą w jedności z Synem, tak jak On jest w jedności z Ojcem. Koreluje to z se słowami Jezusa, który mówi, od czego zależy życie wieczne (Jan 17:3).
Pojęcie "trójcy" to tylko koncepcja biblijna jest, takiego słowa nie ma w Pismach.
Bóg jest jeden. Bóg jest Miłością. MIŁOŚĆ - to jest to właściwe imię, o które chodzi. Nie 4 spółgłoski JHWH, i pomiędzy nimi spółgłoski. Jestem, który Jestem, jak sam o Sobie mówi, a jest Miłością. Nam trzeba zrozumieć, że Miłość to nie jest słowo w piosenkach, nie jest to nawet cecha Boga. Bóg nie stworzył Miłości - Bóg jest Miłością. On jest Miłością.
"Równi w jedności" to też tylko koncepcja jest. Kto niby w kim miałby być równym, i po co? Pan natomiast wiele mówił o Jedności, i tego należy się trzymać.
Jak ludzie mogą pozostawać w jedności między sobą, i z Jezusem? Gdy przejawiają taką miłość, jak Ojciec do Syna.
żeby przejawiali taką miłość, jaką Ty darzysz mnie, i żebym dzięki temu pozostawał z nimi w jedności
Jedność wynika z miłości (tu można wstawić Pawłowy hymn do miłości).
Zanurzenie w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego to zanurzenie w jedno imię-w imię Miłość. Jak kochasz to znaczy, że "ociekasz" tym Imieniem, w którym się zanurzyłeś.
Bóg nie jest na zewnątrz, ale w środku. W sobie trzeba Go szukać. W każdym oddechu, który bierzesz. Jesteś, bo oddychasz. W oddechu jest Bóg. Blisko Ciebie. Bliżej niż myślałeś.
Jak kogoś kochasz, to chcesz go/ją poznawać. To jest życie wieczne - poznawanie Boga Ojca i Jego Syna. Ależ to musi być miłość.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1134
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze:
05 lut 2022, 23:51
"Pojęcie "trójcy" to tylko koncepcja biblijna jest, takiego słowa nie ma w Pismach"
To po co wierzyć w trójcę, skoro „takiego słowa nie ma w Pismach”. Nie wystarczy wiara w Jednego Boga, o którym mówił Jezus (Mar 12:29)?


Nieziem pisze:
05 lut 2022, 23:51
„Bóg jest Miłością. MIŁOŚĆ - to jest to właściwe imię, o które chodzi. Nie 4 spółgłoski JHWH, i pomiędzy nimi spółgłoski”
Właśnie że chodzi o to, co lub kto kryje się za stwierdzeniem „Bój jest miłością”. Świat nazbierał sobie mnóstwo bóstw, utożsamianych z bogiem miłości:

- Anteros
- Kupidyn
- Eros
- Kamadewa

Czy Ty uważasz, że ludzie rozróżniają pojęcie: 'Bóg miłości' od 'Bóg jest miłością'? To dla nich taka sama abstrakcja, jak świadomość, że Biblijny Bóg Ojciec ma imię własne Jehowa, zapisane w Biblii 7000 razy. Dla porównania, imię Jezus występuje 919 razy, w tym 913 razy w odniesieniu do Jezusa z Nazaretu

Większość ludzi pojmuje Boga jako bezimienny trójosobowy duchowy byt, w którym główne skrzypce gra Jezusa … bo tylko Jego znają z imienia. Tak więc „MIŁOŚĆ – to [nie] jest to właściwe imię, o które chodzi”, ponieważ Bóg nie ma na imię "Miłość". Nie jest też formą bezosobową i bezimienną … przeciwnie. Sam nam o tym powiedział:

"Ja jestem Jehowa. To jest moje imię. Swojej chwały nie oddam nikomu ani należnej mi czci wizerunkom" (Iz 42:8)


Nieziem pisze:
05 lut 2022, 23:51
„Jestem, który Jestem, jak sam o Sobie mówi, a jest Miłością”
Bóg nie powiedział „Jestem, który jestem”, a raczej „Stanę się, kim zechcę się stać” lub „Okażę się, kim się okażę”.

Imię Boże niejako zbudowane jest na hebrajskim czasowniku 'hawáh', kauzatywnej, niedokonanej formie „stawać się”. Kauzatywny, określa czasownik oznaczający powodowanie czynności. Dlatego hebrajskie „Ehjéh ʼAszér ʼEhjéh” („Stanę się, kim zechcę się stać”), nie oznacza po prostu „być” (jestem), ale raczej „stawać się” lub „okazywać się”. ('eh·Yeh - hajah - stawać się, odnawiać się, zdarzać się Strong H1961)


Nieziem pisze:
05 lut 2022, 23:51
„Zanurzenie w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego to zanurzenie w jedno imię-w imię Miłość”
Jan Chrzciciel nie zanurzył Jezusa w „imię Miłości”, tylko w Jordanie. Jan nie zanurzył też Jezusa w „Duchu Świętym” … tylko w wodzie!

Bóg poświadczył przez swego świętego ducha, pod postacią gołębicy, tak aby Jan dostrzegł to w sposób widzialny, że akceptuje decyzję o chrzcie i oddaniu swego jedynego, ziemskiego Syna: „Ty jesteś moim ukochanym Synem. Darzę cię uznaniem” (Łuk 3:22).

Zatem nie ma czegoś takiego, jak „Zanurzenie w Imię (...) jedno imię-w imię Miłość”. W Jana 17:3 Jezus wyraźnie zaznaczył czego oczekuje od naśladowców:

„(...) muszą poznać Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa”

Jeżeli prawdziwie poznaliśmy Boga i wiemy kim jest Ojciec i Syn, to tylko dzięki świętemu duchowi Jehowy, za pomocą którego wybaczył na grzechy i za pomocą tego ducha nam to obwieścił:

„Niektórzy z was tacy byli. Jednak Bóg za pomocą swojego ducha was oczyścił, uświęcił i uznał za prawych w imię naszego Pana, Jezusa Chrystusa” (1 Kor 6:11)


Nieziem pisze:
05 lut 2022, 23:51
„Jak kochasz to znaczy, że "ociekasz" tym Imieniem, w którym się zanurzyłeś”

Jak kochasz, to znaczy, że prawdziwie poznałeś Boga:

„Kto nie kocha, nie poznał Boga, bo Bóg jest miłością” (1 Jan 4:8)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Nieziem
Posty: 772
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze:
07 lut 2022, 15:00
Nieziem pisze:
05 lut 2022, 23:51
„Zanurzenie w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego to zanurzenie w jedno imię-w imię Miłość”
Jan Chrzciciel nie zanurzył Jezusa w „imię Miłości”, tylko w Jordanie. Jan nie zanurzył też Jezusa w „Duchu Świętym” … tylko w wodzie!
Mógłbyś swoim słowami opisać, jak było z Tobą odnośnie chrztu, zostałeś zanurzony w wodach Jordanu jak Jezus, czy inaczej zostałeś ochrzczony?
Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Łuk 3.16
Jan chrzcił w wodach Jordanu, nawet Jezusa zanurzył, a za Janem szedł Jezus, który miał zanurzać w Duchu Świętym i ogniu. Chrzest chrześcijan polega na zanurzenie w wodzie, czyli tak jak Jan to robił. Jak się doświadcza chrztu Jezusowego? Doświadczyłeś? Ja nadal uważam, że chodzi o to, aby w wyniku ochrzczenia się, ociekać Miłością, a nie wodą.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1134
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze:
08 lut 2022, 0:18
Mógłbyś swoim słowami opisać, jak było z Tobą odnośnie chrztu, zostałeś zanurzony w wodach Jordanu jak Jezus, czy inaczej zostałeś ochrzczony?

Od tego momentu należało by rozpocząć moje wyjaśnienie: „zostałeś zanurzony … jak Jezus”.

Nikt, i to trzeba zaznaczyć grubą kreską, nie został zanurzony w wodzie podczas chrztu jak Jezus, oprócz Niego samego nikt więcej. Żeby to zrozumieć, trzeba wpierw poznać znaczenie chrztu Janowego. Nie był on aktem oczyszczenia, dokonywanym przez Boga za pośrednictwem Jana, lecz publicznym potwierdzeniem i symbolem skruchy (Mat 3:11 / Dzie 19:4) z powodu grzechów przeciw Prawu (Jak 2:10), mającym doprowadzić daną osobę do Chrystusa (Gal 3:24)

Jan był tylko „Posłańcem”, który miał przygotować ludzi (Mal 3:1 / Mat 11:10,11), by ‛ujrzeli Syna, Boże narzędzie wybawienia (Łuk 3:3,4,6). Chrzest Janowy miał „zawróci wielu Izraelitów ku Jehowie, ich Bogu”, „żeby przygotować Jehowie odpowiednio usposobiony lud” (Łuk 1:16,17).

Natomiast chrzest Jezusa – nie Jezusowy, w Jezusie … chrzest Jezusa był czymś zupełnie innym. On grzechu nie popełnił, więc nie było potrzeby okazywania skruchy. Sedno Jego chrztu proroczo zapowiedziano w Psalmie:

„Nie chciałeś żadnej ofiary, ale otworzyłeś moje uszy, żeby słyszały. Nie domagałeś się całopaleń ani ofiar za grzech. Wtedy powiedziałem: 'Oto przyszedłem, o mnie napisano w zwoju. Spełnianie Twojej woli, mój Boże, to dla mnie przyjemność, a Twoje prawo zachowuję głęboko w sercu'” (Ps 40:6-8)

Tak więc Jezus usymbolizował w Jordanie oddanie się na „spełnianie Twojej woli, mój Boże”, co potwierdził przy innej okazji, mówiąc:

„Jezus powiedział do nich: 'Moim pokarmem jest spełnianie woli Tego, który mnie posłał, i dokończenie dzieła, które mi zlecił'” (Jan 4:34).

Natomiast fundamentem chrztu Jezusowego, któremu musi poddać się każdy, kto zabiega o dobre relacje z Bogiem, jest, oprócz skruchy, wiedza kim jest Bóg oraz Jego Syn (Jan 17:3 /1 Jan 5:20). Kolejność, jaka powinna towarzyszyć przyjęciu chrztu, widać w poleceniu wydanym przez Jezusa swoim naśladowcom:

„Idźcie więc i pozyskujcie uczniów ... Chrzcijcie ich” (Mat 28:19)

Naśladowcy Jezusa mieli: 1. Iść Głosić, 2. Uczyć. 3. Chrzcić.

Ludziom spośród narodu Izraelskiego łatwiej było zrozumieć kim jest Bóg i kim był Jezus, ponieważ znali Pisma, dlatego:

"Kiedy to usłyszeli, poczuli się tak, jakby zostali ugodzeni w serce, i zwrócili się do Piotra i do reszty apostołów: 'Bracia, co mamy robić?'. Piotr im powiedział: 'Okażcie skruchę i niech każdy z was da się ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa. A wtedy uzyskacie przebaczenie grzechów i otrzymacie dar ducha świętego'” (Dzie 2:37,38)

Chrzest jest, jak zrobił to Jezus, oddaniem się Bogu na spełnianie Jego woli. Żeby to było możliwe, trzeba wpierw nabyć wiedzy co jest wolą Boga, jaką rolę odgrywa w tym ofiara okupu (Jan 6:40 / Gal 1:4 / Mar 10:45) i okazać skruchę
(Heb 6:1).
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5082
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: Krystian »

Nie wszyscy mają głosić.
Zwłaszcza jak Bóg ich nie posłał.
Doncicio czytaj Biblię, nie straznice.

A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, kierowania, różne języki. (29) Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy mają moc czynienia cudów? (30) Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy je wykładają? (31) Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1134
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: DonCicio »

Krystian pisze:
08 lut 2022, 18:48
Nie wszyscy mają głosić.
Zwłaszcza jak Bóg ich nie posłał.

Ef 6:14 "A zatem trwajcie niezachwianie, przepasani pasem prawdy, mając na sobie napierśnik prawości i na nogach buty gotowości do głoszenia dobrej nowiny o pokoju"

Tak, tak. Nie wszyscy. Nie wszyscy, uważający się za chrześcijan "przepasani są pasem prawdy", lansując swoje niebiblijne kłamstwa! (Rzym 1:25 / Kol 1:15)

Nie wszyscy chronią swoje serce "napierśnikiem prawości" i dopuszczają do tego, że ich serca są podzielne ... akceptują prawdę wymieszaną z kłamstwem (Przy 4:23 / Jer 17:9 / Mat 13:15)

Nie wszyscy mają "na nogach buty gotowości do głoszenia dobrej nowiny", będąc głusi na polecenie Jezusa i z bojaźni kryją się w swoich zaściankach (Mat 10:16 / Mat 23:34 / Mat 28:19,20)

''Każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony'. Ale jak będą Go wzywać, jeśli w Niego nie uwierzyli? A jak w Niego uwierzą, jeśli o Nim nie słyszeli? A jak usłyszą bez głoszącego? A jak będą głosić, jeśli nie zostali posłani? Tak jak napisano: 'Jak piękny jest widok tych, którzy głoszą dobrą nowinę o czymś lepszym!'. Jednak nie wszyscy dali posłuch dobrej nowinie. Izajasz mówi przecież: 'Jehowo, kto uwierzył w to, co od nas usłyszał?'" (Rzym 10:13-16)

Czy Ty, możesz powtórzyć za apostołem Pawłem:

"Jeśli głoszę dobrą nowinę, nie jest to dla mnie powód do dumy, bo to mój obowiązek. Biada mi, gdybym nie głosił dobrej nowiny! Jeżeli robię to chętnie, mam nagrodę, a jeśli nawet wbrew własnej woli, to i tak to robię, bo nałożono na mnie odpowiedzialność" (1 Kor 9:16,17)

Ci, uważający się za chrześcijan, wmawiający sobie, że są zwolnieni z głoszenia 'Dobrej Nowiny', będą kombinować jak koń pod górę i wymyślać dla siebie kolejne usprawiedliwienia! Ale Jezus, wzorodawca, to widzi ...

"Nie wszyscy mają głosić" ... mieli być też leniwi niewolnicy Pana (Mat 25:26,30)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Henryk
Posty: 11683
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: Henryk »

DonCicio pisze:
09 lut 2022, 7:22
Krystian pisze:
08 lut 2022, 18:48
Nie wszyscy mają głosić.
Zwłaszcza jak Bóg ich nie posłał.
Ef 6:14 "A zatem trwajcie niezachwianie, przepasani pasem prawdy, mając na sobie napierśnik prawości i na nogach buty gotowości do głoszenia dobrej nowiny o pokoju"
Ech- zagubiony, zmanipulowany chłopie.
Słowa pisanie do Kościoła- Ciała Chrystusowego- Malutkiej Trzódki- Oblubienicy Barankowej, stosujesz nawet do siebie.
Hbr 3:1 NWT-PL "A zatem, bracia święci, uczestnicy powołania niebiańskiego, zważajcie na apostoła i arcykapłana, którego wyznajemy – Jezusa."
Powyższy werset, to też o Tobie?
Albo:
2P 1:4 NWT-PL "Przez nie wspaniałomyślnie dał nam drogocenne i niezrównane obietnice, abyście dzięki nim stali się współuczestnikami Boskiej natury, uniknąwszy skażenia, które jest na świecie wskutek pożądliwości."
Jeśli to też o Tobie, to nogi za pas i głoś, głoś, głoś...
Tylko nie zapomnij przepasać się! :-D
"I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie."
Flp 2:3 BW

wybrana
Posty: 4341
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: wybrana »

DonCicio pisze:
09 lut 2022, 7:22
''Każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony'. Ale jak będą Go wzywać, jeśli w Niego nie uwierzyli? A jak w Niego uwierzą, jeśli o Nim nie słyszeli? A jak usłyszą bez głoszącego? A jak będą głosić, jeśli nie zostali posłani? Tak jak napisano: 'Jak piękny jest widok tych, którzy głoszą dobrą nowinę o czymś lepszym!'. Jednak nie wszyscy dali posłuch dobrej nowinie. Izajasz mówi przecież: 'Jehowo, kto uwierzył w to, co od nas usłyszał?'" (Rzym 10:13-16)

Kto ciebie upoważnił do głoszenia kłamstwa?
Biblia Warszawska
10:9
Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.
10:10
Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu.
10:11
Powiada bowiem Pismo: Każdy, kto w niego wierzy, nie będzie zawstydzony.
10:12
Nie masz bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, gdyż jeden jest Pan wszystkich, bogaty dla wszystkich, którzy go wzywają.
10:13
Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie.

Werset 10:13 mówi, że każdy bowiem, kto wzywa imienia Panskiego, zbawiony będzie.
Ap.Pawel tu pisał o Jezusie.
Imieniem, którego powinien wzywać każdy- jest imię Jezus.
Ty przemieniłeś je na Jehowa i przez to wprowadzasz fałszywe nauki.
Jezus nigdy takiego imienia nie wypowiadał.
W Biblii w wersecie 10:13 imię Jehowa - nie istnieje.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1134
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: DonCicio »

Henryk pisze:
09 lut 2022, 9:52
DonCicio pisze:
09 lut 2022, 7:22
Krystian pisze:
08 lut 2022, 18:48
Nie wszyscy mają głosić.
Zwłaszcza jak Bóg ich nie posłał.
Ef 6:14 "A zatem trwajcie niezachwianie, przepasani pasem prawdy, mając na sobie napierśnik prawości i na nogach buty gotowości do głoszenia dobrej nowiny o pokoju"
Ech- zagubiony, zmanipulowany chłopie.

Tylko nie zapomnij przepasać się!

Pokaż mi "zagubiony, zmanipulowany chłopie" zwolnienie z obowiązku głoszenia napisane przez Jezusa. "Tylko nie zapomnij przepasać się" Biblią, nie swoimi filozoficznymi wywodami.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1134
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: DonCicio »

"Uderz w stół, a nożyce się odezwą"
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 16482
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: Bobo »

Krystian pisze:
08 lut 2022, 18:48
Nie wszyscy mają głosić.
Zwłaszcza jak Bóg ich nie posłał.
Doncicio czytaj Biblię, nie straznice.

A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, kierowania, różne języki. (29) Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy mają moc czynienia cudów? (30) Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy je wykładają? (31) Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.
No sorry, ale ten tekst (szkoda, że nie podałeś czytelnikom, KTÓRY to fragment Biblii!) nic nie mówi o głoszeniu w ramach ewangelizacji. Jest to fragment, który nawiązuje do roli, jaką poszczególni chrześcijanie mają W ZBORZE. W ogóle nie dotyczy kwestii ewangelizacji, skoro głosząc mają to robić aż do zakończenia tego świata.
Jak widzę, większość tak panicznie się boi tego głoszenia, że wymyślają już bzdury, byleby nie głosić.
Krystian udaje, że jest za Chrystusem, ale ani ochrzczony jak On nakazał, ani głosi, jak On nakazał, a tych, którzy to robią zwalcza. Diabelska robota! :aaa:
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 16482
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: Bobo »

DonCicio pisze:
09 lut 2022, 10:25
"Uderz w stół, a nożyce się odezwą"
Jakie nożyce? Nożyce są dobrym i pożytecznym narzędziem.
Ja bym sparafrazował: Uderz w stół a 'tępe' nożyce się odezwą... :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5082
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Re: Dlaczego Bóg Stwórca dozwolił na zło?.

Post autor: Krystian »

Bobo, aby być posłanym do głoszenia - to trzeba mieć charyzmaty Ducha Świętego.
Wy ich nie macie, ponieważ uznaliście, że te dary ustały.
Was posłał do głoszenia wasz niewolnik.
Dlatego wszystkie wasze proroctwa się nie spełniają.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

ODPOWIEDZ

Wróć do „Słowa, które przynoszą życie”