Poezja duszy miłością malowana

Tutaj dzielimy się tym, co przyniesie zachetę, pocieszenie, umocnienie w wierze, co pobudzi do działania i pomoże rozwinąć skrzydła wierzącemu. Będzie tu miejsce dla poezji, rozważania fragmentów Słowa Bożego, dzielenia się tym co Bóg do nas mówi poprzez swoje Słowo, sny i wizje oraz okoliczności codziennego życia.

Moderatorzy: booris, kansyheniek, Bobo, Junior Admin, Moderatorzy

Madelaine

Poezja duszy miłością malowana

Post autor: Madelaine »



Dusza. Od tego słowa pochodzi słowo "duszewny".
Duszewny znaczy mający swoje źródło w duszy. Duszewny - nie zawsze znaczy zły, cielesny, grzeszny. Duszewny - to pochdzący z duszy.

"Panie, zbaw duszę moją"! To dobra modlitwa. Wierzę, że Bóg pozwala nam przyjrzeć się własnej duszy i zrozumieć ją poprzez to, że oświeca ją światłem swojej milości.
Chciałabym, aby tu znalazły się wiersze zainspirowane miłością.

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Przychodzisz do mego brudu
Ze swoją sprawiedliwością
Dar
Bezcenny dar ducha
Zapłacone
Wykupione
Ostęplowane
Czemu uciekasz w pogoni za spełnieniem
Uwierz
Ja bardziej pragnę twego szczęścia niż
Ty sama
Proszę Ciebie który
Wiesz czego mi trzeba
Podaruj mi miłość
Mego Miłego
I nie zabieraj jej
Proszę Ciebie
Który cierpisz z cierpiącymi
Napełnij moją duszę
Znowu swoim blaskiem
I nie pozwól mi odejść
Zbyt daleko

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Miły
Zacznij mówić do duszy
Musi ciebie słuchać
Zacznij mówić do wiatru
Mów - odpowie ciszą
Stare przyjaźnie
Poukładane na półkach
Nowe miłości
Wyjęte z szuflad serca
Czy nie wiedziałeś o tym
Stałeś z boku spojrzeniem
A moje łzy kapały
Na puste posłanie
Jedynie Twoja Miłość
Na czas prób i pokus
Najlepszym lekarstwem
Panie

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Od Ciebie wszelka miłość
Dar odkrywania siebie
Dar odkrywania jego
Uczysz mnie rozumieć
Duszę bliźniego
Uczysz stawać z boku
Tkliwością malować
Spojrzeniem dotykać
I nie żałować
Uczysz mnie siebie
Rozumieć pragnienia
Odważnie czerpać
Aż do spełnienia
Cenić kobiecość
Która cię odmienia
Przychodzisz tęsknotą
Wychodzisz z pół cienia
Patrzysz pod powieki
Dotykasz marzenia
Preznet
Podarunek
Jeden pocałunek

Rozrzucone perły
Zbieramy schyleni
Panie
Niech tę przyszłość
Twój czas rozpromieni

Anna01

Post autor: Anna01 »

Napisałam wiele wierszy o miłości, ale upublicznianie ich uważam za ekshibicjonizm. Chyba, że piszemy je "pod publiczkę", albo jako słowa do piosenki.

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Aniu
przecież nikt Ci nie każe pisać.
Każdy robi to chyba z własnej woli.

Może ktoś odnajdzie w tym co napisałam coś mu bliskiego.
Może ktoś pomyśli tak: " czy jestem wierzący, czy ateista - miłość jest udziałem wszystkich i każdy ma do niej prawo".
Czasem czyjaś ekshibicjonistyczna odwaga może kogoś uwolnić, może przynieść pocieszenie. Taką miałam intencję.
Pomijając już piękno poezji samo w sobie.

anna01

Post autor: anna01 »

przecież nikt Ci nie każe pisąć.
Każdy robi to chyba z własnej woli
.

To też nie piszę, ale bardzo podziwiam innych za odwagę, za otwartość i chęć dzielenia się z innymi swoimi przeżyciami i stanem duszy :) .

Madelaine

Post autor: Madelaine »



Przyszedłeś niespodziewanie
Nieoczekiwanie
Wyciągnąłeś swoje dłonie na spotkanie
W ludzkim pragnieniu
Odwieczym życzeniu
Naszych serc zbliżeniu
Idealizm nie praktyczny
Acz nie banalny
Tak daleki i bliski
A jednak realny

Madelaine

Post autor: Madelaine »

gnes
Dla kogoś - magnes
Dla Ciebie - siostra
Juz nie ta -nie ostra
Agnes - ta Miła
Wcale - nie zawiła
Agnes - spragniona
Nie kochanka
Nie żona
Agnes zgubiona
Lecz w duchu - spełniona

wyznawca_

Post autor: wyznawca_ »

madelaine,
dziekuje

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Kto nie kocha - traci wiele
Polecam 1 Koryntian 13

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Witam
Czyżby nie było nikogo, kto chciałby coś tu napisać?

Awatar użytkownika
agneess
Posty: 652
Rejestracja: 21 maja 2006, 21:16
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Post autor: agneess »

Jeżeli zdołasz zachować spokój, chociażby wszyscy już go stracili, ciebie oskarżając;
Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy o tobie zwątpili, licząc się jednak z ich zastrzeżeniami;
Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia, jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami, jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią, nie udając jednakże mędrca i świętego;
Jeżeli marząc - nie ulegasz marzeniom;
Jeżeli rozumując - rozumowania nie czynisz celem;
Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę, traktując jednakowo oba te złudzenia;
Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez ciebie głoszonej, kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych, albo zaakceptujesz ruinę tego co było treścią twego życia, kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami;
jeżeli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie twe sukcesy i potrafisz zaryzykować, stawiając wszystko na jedną kartę, jeżeli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku, bez słowa , nie żaląc się, że przegrałeś;
Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły, choćbyś od dawna czuł ich wyczerpanie, byleby wytrwać , gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu;
Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości lub spacerować z królem w sposób naturalny;
Jeżeli nie mogą cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele;
Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając;
Jeśli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej przemijającej chwili;
twoja jest ziemia i wszystko, co na niej
i - co najważniejsze - synu mój - będziesz CZŁOWIEKIEM
Potrafię być przyjacielem i najgorszym wrogiem
Lubię wszystko co jest tego warte
Biorę dużo i daję jeszcze więcej...

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Agneess
Nawet nie wiesz jak bardzo było mi potrzebne przeczytać to , co tutaj zamieściłaś.
DZIĘKUJĘ.
:xcalus:

Awatar użytkownika
Terebint
Posty: 99
Rejestracja: 20 maja 2006, 13:36
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: Terebint »

Gdy uczeni zamilkli,
Niech prostacy powiedzą,
Dokąd świat cały zdąża;
Może oni to wiedzą?

Może to dziecko małe
Swoim śpiewem podpowie
Jakąś prawdę uczonym,
Wypełni pustkę w głowie?

Lub płonąca Warszawa,
Oświęcimia kominy
I buciki dziecięce
Na Majdanku chowane

Ruszą serca uczonych,
Aż powiedzą z trwogą:
Uwierzyliśmy w człowieka,
A zgubiliśmy Boga...

(Piotr Otczyk)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Słowa, które przynoszą życie”