Poezja duszy miłością malowana

Tutaj dzielimy się tym, co przyniesie zachetę, pocieszenie, umocnienie w wierze, co pobudzi do działania i pomoże rozwinąć skrzydła wierzącemu. Będzie tu miejsce dla poezji, rozważania fragmentów Słowa Bożego, dzielenia się tym co Bóg do nas mówi poprzez swoje Słowo, sny i wizje oraz okoliczności codziennego życia.

Moderatorzy: booris, kansyheniek, Bobo, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2532
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

w milczeniu tak wymownym
wołanie serc wykrzyczeć
w bliskości dusz zanurzać się w sobie
i spijać słowa ze swych wilgotnych ust
wsłuchiwać sie w ciszę
ciszę, która szepce do uszka
że jest bezcenna i jedyna
w rozkoszy spotkań dusz
poza czasem i przestrzenią
szczęśliwi, po prostu szczęśliwi
nie wiedząc czemu
w uciesze z samych siebie
objęci i zapatrzeni w gwiazdy
iskrzące się w naszych oczach
w korowodzie mysli
w bólu łkających dusz
cieszyc się biciem swego serca
zagłuszyć myśli - kamienie milowe
by spijać każdą chwilę swą duszą
żyjąc na kamyczku we wszechswiecie
tak zakłamanym i przewrotnym
zbyt małym
gdzie nie ma dla nas miejsca

nike
Posty: 11017
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Pięknie Estherko. :lol:

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2532
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

Czymże jest potok słów?
Kroplą jedynie z serca oceanu...
Jak wyrazić głębię dusz,
Tak bardzo zagmatwaną?

Jak wyrazić pragnienia,
Które gorycz i ból wzmagają?
Czy słowa to duszy westchnienia,
Co z naszej głębi wołają.

Na cóż nam zbytek słów?
Na cóż puste zapewnienia?
Zespoleni w jedności dusz
W serca swe wlewamy pragnienia.

Wystarczy cisza wymowna
Zamiast pustych słów,
Gdyż iskry w oczach lśniące
Wyrazem głębi dusz.

Pragnienie serca taktowania,
Zerkanie w głąb siebie,
Czułe powitania i rozstania,
Najcenniejszym darem nieba.

Żar uczuć w sercu płonący,
Tchnieniem rozpala węgle iskrzące,
Które każdego dnia sensem istnienia,
Tak czułe, tak tkliwe duszy westchnienia.

A gdy powitanie zarazem rozstaniem,
A czas nieubłagalnie i bezlitośnie gna,
Zostajemy w oddali w sobie zatopieni,
Jakby nie istniał swiat.

Spojrzenia spragnione siebie, namiętne,
Do dusz tkliwych przenikanie,
Zatracanie się w sobie bezpamietnie
Najpiękniejszym serca wyznaniem.

Awatar użytkownika
CzarnaDahlia
Posty: 64
Rejestracja: 06 sie 2009, 20:40
Lokalizacja: Tam Gdzie Prowadzisz Mnie ... <3

Post autor: CzarnaDahlia »

Pani Joanno Dlaczego Widać Mój nick pod pani nickiem???
Wypraszam Sobie !
Ciebie Wielbie Królu Chwały.. W Tobie Chwała , Cześć Jesteś Bogiem tak Wspaniałym .. Ty Zbawiłeś Mnie :))

http://www.youtube.com/watch?v=6pdtzPFz1Nc

Awatar użytkownika
CzarnaDahlia
Posty: 64
Rejestracja: 06 sie 2009, 20:40
Lokalizacja: Tam Gdzie Prowadzisz Mnie ... <3

Post autor: CzarnaDahlia »

A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.

Autor:Ildefons Gałczyński ;)
Ciebie Wielbie Królu Chwały.. W Tobie Chwała , Cześć Jesteś Bogiem tak Wspaniałym .. Ty Zbawiłeś Mnie :))

http://www.youtube.com/watch?v=6pdtzPFz1Nc

Awatar użytkownika
doulos achreios
Posty: 769
Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: doulos achreios »

CzarnaDahlia pisze:Pani Joanno Dlaczego Widać Mój nick pod pani nickiem???
Wypraszam Sobie !
Hehehe...też się na to dałem nabrać. Otóż Joanna użyła w podpisie tzw. funkcji "you", która powoduje, że w określonym miejscu pojawia się nick taki, pod jakim uczestnik się zalogował.
Więcej znajdziesz W TYM TEMACIE.
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)

Awatar użytkownika
doulos achreios
Posty: 769
Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: doulos achreios »

Esther pisze:Żar uczuć w sercu płonący,
Tchnieniem rozpala węgle iskrzące,
No i zaszalała dziewczyna...
Węgle w sercu?
Kiedyś uczeni uważali, że Słońce jest piecem węglowym i wypali się za kilkaset lat; teraz piec jest atomowy i ma nieco dłuższą perspektywę istnienia; czekamy zaś na dalsze odkrycia.
Pink Floyd-owie nagrali onegdaj płytę pn. Atom Heart Mother. Zatem: termojądrowy żar w sercu to już miliony stopni Celsjusza i do metafor nada się na pewno.
A ja znalazłem też wierszyk o "buchającym płomieniu" - TUTAJ. Jak się Wam podoba? :-D
Wiem, z miłością i poezją duszy ma niewiele wspólnego - cóż, proza życia...
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)

EMET
Posty: 11222
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

doulos achreios pisze:
Esther pisze:Żar uczuć w sercu płonący,
Tchnieniem rozpala węgle iskrzące,
No i zaszalała dziewczyna...
Węgle w sercu?
Kiedyś uczeni uważali, że Słońce jest piecem węglowym i wypali się za kilkaset lat; teraz piec jest atomowy i ma nieco dłuższą perspektywę istnienia; czekamy zaś na dalsze odkrycia.
Pink Floyd-owie nagrali onegdaj płytę pn. Atom Heart Mother. Zatem: termojądrowy żar w sercu to już miliony stopni Celsjusza i do metafor nada się na pewno.
A ja znalazłem też wierszyk o "buchającym płomieniu" - TUTAJ. Jak się Wam podoba? :-D
Wiem, z miłością i poezją duszy ma niewiele wspólnego - cóż, proza życia...

EMET:
Kto wie, kto wie, czy nie jest już blisko...
Np. tutaj o projekcie NIF --
http://www.gadu-gadu.pl/532044892216622 ... na-swiecie
też: http://www.wprost.pl/ar/162794/Fuzja-jader/

Mnie to fascynuje od dawna; chciałbym ew. doczekać tego, żeby reaktor termojądrowy zaczął działać tak, jak działają reaktory jądrowe.


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2532
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

Bardzo zabawne Doulosie, bardzo :-/ :-P

Awatar użytkownika
doulos achreios
Posty: 769
Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: doulos achreios »

Cóż za poezja dzieje się w sercu reaktora...
Niemniej wątek niniejszy dotyczy mowy wiązanej.
Onegdaj tutaj znalazło się takowe wyznanie:
EMET pisze:Rymy, okazuje się, są jednak wielce pomocne.
Co do rymów, to potrafiłem kiedyś pisywać nawet poetyckie wiersze... miłosne. Kiedyś.
Coś tam jeszcze zostało z talentów...
Widząc talenty Nike, uderzyłem w podobne klimaty...
No cóż, EMET, słowo się rzekło, przyznałeś się publicznie. Zechciej nas zatem uraczyć gorącym wierszem miłosnym.
---------------
Tak a propos gorąca i fuzji termonuklearnej: w książce "Zbliż się do Jehowy" str.40 ak.4 znaleźć można
Jak wiemy, Słońce jest gwiazdą. Wydaje się większe od gwiazd, które widzimy nocą, bo jest znacznie bliżej. A co można powiedzieć o jego mocy? We wnętrzu Słońca panuje temperatura 15 000 000°C. Gdyby sprowadzić stamtąd drobinę wielkości główki od szpilki, niebezpieczne byłoby zbliżenie się do niej nawet na odległość 150 kilometrów! Co sekunda Słońce emituje ilość energii równą wybuchowi setek milionów bomb jądrowych.
To dopiero materiał do poetyckich porównań związanych z temperaturą uczuć...
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)

Jachu
Posty: 10733
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

&#8222;Nowe Tworzenie&#8221;

Albo głosu usłuchasz ze stolicy świata,
Albo stworzysz nietrafione wykłady,
Przysłowia, z których szara myśl ulata,
Niejasne, zawiłe nie budujące dorady.

Gdy jest nowe, co znaczą tytuły zdobyte,
Dzieła ukończone, najlepiej zbadane drogi.
A może zapomnieć to co dawno odkryte,
Ale ufnie przekraczać nowej szkoły progi?

Co tak z trudem zdobyte, powoli, zebrane,
Na przekór ciążącemu wciąż ojcu wyroku,
Może zakryło to co z dawna przewidziane,
Być pomocnym ku nowemu krok po kroku?

Czy dzieła Boże nie są odbiciem tworzenia,
Tej myśli pomocnej w prostocie serdecznej,
Czy po to by w pocie miał coś do zrobienia,
Czy też aby doszedł do tej myśli wiecznej?

Czy, któryś z aniołów w świętym trudzie,
Używał dłuta, gdy kamienie wygładzone,
On posłuchał, a dlaczego my nie, ludzie?
To, ufajmy dziś temu co nam odrodzone.





18-08-2009
s. Helena P.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

nike
Posty: 11017
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Hej Jachu pozdrów S Helenę [chociaż jej nie znam] :-D

Jachu
Posty: 10733
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Dzięki,dzięki,przekażę.

Jachu
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Jachu
Posty: 10733
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

APOKALIPSA

Treść Apokalipsy wielu jest znana,
Lecz nie przez wielu dobrze zrozumiana.
Wiele symboli ma Księga Święta,
Wiele miejsc trudnych - Któż je spamięta?

Są bestie,smoki o wielkiej mocy;
Anioły - trąby - jasności - noce,
Gwiazd upadanie - wylane czasze,
Zbyt trudne to lekcje na głowy nasze!

Niechęc do nauki przynosi wnet plony;
gdyż "bestia szarłatna" zbiera ich pokłony;
Biorą jej piętno na rękę,na czoło;
Złudzenie wciąż szersze zatacza koło.

Apokalipsa - to Oblawienie!
Na czas ostatni to Ducha tchnienie.
Czyż nikt odczytać ję dziś nie zdoła?
Wszak przeznaczona jest dla Kościoła!

Błogosławiony,który ją czyta
I ucho które treść Księgi chwyta.
Nie miała być wiecznie niezrozumiana,
Jej wyjaśnienie przyszło od Pana.

Całej to Biblii ostatnia Księga,
Prawdę jej stwierdza Pańska przysięga,
Że czasu zwlekania więcej nie będzie,
Jej tajemnice znane będą wszędzie.

Spełnienie jej prawdy widzim wokół siebie
Spełniają się znaki "na ziemi i niebie"
Niebiosa zwinięte jako stare księgi;
Ziemia drży w posadach - dreszcze grozy wszędy.

Apokalipsa - to obwieszczenie
Wieku Złotego - złego zakończenie
Wnet zniknie boleśc i wszelkie wzdychanie,
Życie bez śmierci dla świata nastanie.

Bóg zniesie z ziemi wszystko co szkodzi,
Apokalipsy treśc tego dowodzi.
Wszystko jest prawdą co w niej napisane,
Gdyż słowa Boże są TAK i AMEN.



T. Wiśniewski
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Natanael
Posty: 138
Rejestracja: 20 sty 2009, 9:43

Post autor: Natanael »

---------------------------------------------




Ty posłałeś Słowo
a każde Twoje Słowo
to Słowo honoru

Powiedz
Kto
Jakie
Komu
Zaufaj najlepszemu Ojcu
Wzrastaj i wzywaj
już nie nadaremno




tedeus Dobre dzieje
---------------------------------------------
Ostatnio zmieniony 03 paź 2009, 23:00 przez Natanael, łącznie zmieniany 5 razy.
Ef 5:10

ODPOWIEDZ

Wróć do „Słowa, które przynoszą życie”