Jak w niebie tak i na ziemi

Tematy NIEZWIĄZANE z Biblią, wiarą i religią, a nie pasujące do poniższych działów.

Moderatorzy: booris, kansyheniek, Bobo, Junior Admin, Moderatorzy

wuka
Posty: 5837
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: wuka »

Znamy tą wypowiedź z Mt.6,10: "Przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi."
Mamy tu nadzieję, że kiedyś Ktoś powróci i ...tak właściwie CO DALEJ?
Spotykamy się z takim poglądem, że ziemia jest odbiciem, cieniem nieba. Idąc takim tokiem myślenia możemy się domyślać, że w niebie jest bajzel jeszcze gorszy niż u nas. Kazdy z nas słyszał o mitologicznych walkach bogów. Nawet Paweł pisze, że walki sa w "powietrzu". A i zapowiedź z Apokalipsy niczego dobrego nie sugeruje.
Tak sobie w tym małym i bardzo krytycznym rozumku myślę, że lepiej jednak liczyć na siebie i zacząć sprzątanie od swojego wnętrza. Uruchomić serce i ćwiczyś się w miłości. I tylko wtedy możemy mieć szansę i nadzieję na lepsze życie tu i teraz.
;-)

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 14530
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: Bobo »

No jak Apokalipsa niczego dobrego nie sugeruje? Przecież Obj 12:9-12 zapowiada, że diabeł z demonami został stamtąd wypędzony. Przegrali. To... nic dobrego?
Oszołomstwu mówię NIE!

wuka
Posty: 5837
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wuka »

Bobo pisze:
18 gru 2020, 14:02
No jak Apokalipsa niczego dobrego nie sugeruje? Przecież Obj 12:9-12 zapowiada, że diabeł z demonami został stamtąd wypędzony. Przegrali. To... nic dobrego?
A cała reszta? Podobno diabeł został pokonany 2 tys.lat temu :-/ Więc jakaś logika się przydałaby. Albo pokonany, albo będzie kiedyś tam może pokonany :mrgreen: ;-) Póki co ma się dobrze i coraz lepiej. A wojna trwa tak w niebie jak i na ziemi. Więc nie ma co się spieszyć TAM, bo możemy wpaść z deszczu pod ... Niagarę :hehe:

wybrana
Posty: 2703
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wybrana »

wuka pisze:
18 gru 2020, 13:01
Znamy tą wypowiedź z Mt.6,10: "Przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi."
Mamy tu nadzieję, że kiedyś Ktoś powróci i ...tak właściwie CO DALEJ?
Spotykamy się z takim poglądem, że ziemia jest odbiciem, cieniem nieba. Idąc takim tokiem myślenia możemy się domyślać, że w niebie jest bajzel jeszcze gorszy niż u nas. Kazdy z nas słyszał o mitologicznych walkach bogów. Nawet Paweł pisze, że walki sa w "powietrzu". A i zapowiedź z Apokalipsy niczego dobrego nie sugeruje.
Tak sobie w tym małym i bardzo krytycznym rozumku myślę, że lepiej jednak liczyć na siebie i zacząć sprzątanie od swojego wnętrza. Uruchomić serce i ćwiczyś się w miłości. I tylko wtedy możemy mieć szansę i nadzieję na lepsze życie tu i teraz.
;-)
Tyle jest świadectw ludzi, którzy widzieli niebo i nikt nie krytykował, że tam mu było źle. Królestwo Boże w niebie, to Królestwo szczęścia i miłości. Jeżeli pragniemy, by wola Boża była wypełniana na ziemi, to wtedy pragniemy, by tak jak w Niebie królowała na ziemi miłość i dobro. Pragniemy, by Bóg królował w człowieku a nie szatan. Pragniemy przemiany panującego zła w dobro. Królestwo Boże już przyszło na ziemię, bo Jezus żyje w sercach wielu ludzi. Jezus żyje nie tylko w Niebie, ale w każdym człowieku, który w modlitwie prosi - króluj w moim życiu.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 5837
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wuka »

wybrana pisze:
18 gru 2020, 15:10
wuka pisze:
18 gru 2020, 13:01
Znamy tą wypowiedź z Mt.6,10: "Przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi."
Mamy tu nadzieję, że kiedyś Ktoś powróci i ...tak właściwie CO DALEJ?
Spotykamy się z takim poglądem, że ziemia jest odbiciem, cieniem nieba. Idąc takim tokiem myślenia możemy się domyślać, że w niebie jest bajzel jeszcze gorszy niż u nas. Kazdy z nas słyszał o mitologicznych walkach bogów. Nawet Paweł pisze, że walki sa w "powietrzu". A i zapowiedź z Apokalipsy niczego dobrego nie sugeruje.
Tak sobie w tym małym i bardzo krytycznym rozumku myślę, że lepiej jednak liczyć na siebie i zacząć sprzątanie od swojego wnętrza. Uruchomić serce i ćwiczyś się w miłości. I tylko wtedy możemy mieć szansę i nadzieję na lepsze życie tu i teraz.
;-)
Tyle jest świadectw ludzi, którzy widzieli niebo i nikt nie krytykował, że tam mu było źle. Królestwo Boże w niebie, to Królestwo szczęścia i miłości. Jeżeli pragniemy, by wola Boża była wypełniana na ziemi, to wtedy pragniemy, by tak jak w Niebie królowała na ziemi miłość i dobro. Pragniemy, by Bóg królował w człowieku a nie szatan. Pragniemy przemiany panującego zła w dobro. Królestwo Boże już przyszło na ziemię, bo Jezus żyje w sercach wielu ludzi. Jezus żyje nie tylko w Niebie, ale w każdym człowieku, który w modlitwie prosi - króluj w moim życiu.
Nie załapałaś chyba. Ja gdybam, wyciągam luźne myśli. Teologiczne poprawności już dawno mi się znudziły ;-)

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 14530
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: Bobo »

wuka pisze:A cała reszta? Podobno diabeł został pokonany 2 tys.lat temu :-/ Więc jakaś logika się przydałaby. Albo pokonany, albo będzie kiedyś tam może pokonany :mrgreen: ;-) Póki co ma się dobrze i coraz lepiej. A wojna trwa tak w niebie jak i na ziemi. Więc nie ma co się spieszyć TAM, bo możemy wpaść z deszczu pod ... Niagarę
Nie wiem skąd wzięłaś te 2 tyś lat temu. Jednak wciąż przebija z Ciebie pesymizm.
Twój Bóg jak dotąd nie zrobił NIC. Co to za wiara w Boga, który nic nie oferuje, nic nie jest w stanie zrobić...
Co właściwie wuka proponuje, nam czytelnikom? NIC.
Nawet ułudy...
Oszołomstwu mówię NIE!

Henryk
Posty: 10721
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: Henryk »

Bobo pisze:
18 gru 2020, 18:11
Nie wiem skąd wzięłaś te 2 tyś lat temu.
Czyżby Jezus nie pokonał Szatana swą śmiercią?

wuka
Posty: 5837
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wuka »

Henryk pisze:
18 gru 2020, 21:25
Bobo pisze:
18 gru 2020, 18:11
Nie wiem skąd wzięłaś te 2 tyś lat temu.
Czyżby Jezus nie pokonał Szatana swą śmiercią?
Dokładnie stąd wzięłam 2 tys.lat.
Dlatego tak trudno pogodzić mi to, źe ciągle się mówi o władzy tegoż zarówno w naszym życiu, jak i w naszych sercach.
Ja nie czuję władzy szatana nade mną. Nawet wtedy, gdy coś źle robię, to robię JA i moje złe nawyki lub niedoskonałości charakteru itp. Ale prawie natychmiast działa sumienie, czy jak tam zwał, i zdaję sobie sprawę z błędu/grzechu/zaniedbania. Nie widzę, aby szatan mną jakoś sterował. Nie kumam tej wykładni o władzy szatana nade mną.

wybrana
Posty: 2703
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wybrana »

Henryk pisze:
18 gru 2020, 21:25
Bobo pisze:
18 gru 2020, 18:11
Nie wiem skąd wzięłaś te 2 tyś lat temu.
Czyżby Jezus nie pokonał Szatana swą śmiercią?
Jezus pokonał, ale czy inni ludzie też chcą pokonać?
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 5837
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wuka »

wybrana pisze:
18 gru 2020, 21:45
Henryk pisze:
18 gru 2020, 21:25
Bobo pisze:
18 gru 2020, 18:11
Nie wiem skąd wzięłaś te 2 tyś lat temu.
Czyżby Jezus nie pokonał Szatana swą śmiercią?
Jezus pokonał, ale czy inni ludzie też chcą pokonać?
Czepiam się, ale chyba nie pojmujesz nauki wynikającej z tego faktu. Z faktu pokonania Szatana przez Jezusa. To bardzo głęboka nauka i jej skutki (tego faktu dokonanego) są dalekosiężne dla każdego, kto ten fakt przyjmuje (i rozumie).
Szatan po prostu najzwyczajniej w świecie NIE MA WŁADZY nad ludźmi, którzy ufają w Ofiarę Chrystusa. Dlatego kompletnie bezzasadne jest wmawianie, że nami rządzi jakiś szatan.

wybrana
Posty: 2703
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wybrana »

wuka pisze:
18 gru 2020, 21:53
wybrana pisze:
18 gru 2020, 21:45
Henryk pisze:
18 gru 2020, 21:25

Czyżby Jezus nie pokonał Szatana swą śmiercią?
Jezus pokonał, ale czy inni ludzie też chcą pokonać?
Czepiam się, ale chyba nie pojmujesz nauki wynikającej z tego faktu. Z faktu pokonania Szatana przez Jezusa. To bardzo głęboka nauka i jej skutki (tego faktu dokonanego) są dalekosiężne dla każdego, kto ten fakt przyjmuje (i rozumie).
A jak ty ten fakt przyjmujesz? i rozumiesz? A świat ten fakt przyjął i rozumie?
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 5837
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wuka »

Bobo pisze:
18 gru 2020, 18:11
wuka pisze:A cała reszta? Podobno diabeł został pokonany 2 tys.lat temu :-/ Więc jakaś logika się przydałaby. Albo pokonany, albo będzie kiedyś tam może pokonany :mrgreen: ;-) Póki co ma się dobrze i coraz lepiej. A wojna trwa tak w niebie jak i na ziemi. Więc nie ma co się spieszyć TAM, bo możemy wpaść z deszczu pod ... Niagarę
Nie wiem skąd wzięłaś te 2 tyś lat temu. Jednak wciąż przebija z Ciebie pesymizm.
Twój Bóg jak dotąd nie zrobił NIC. Co to za wiara w Boga, który nic nie oferuje, nic nie jest w stanie zrobić...
Co właściwie wuka proponuje, nam czytelnikom? NIC.
Nawet ułudy...
Widzisz...jest tak, że twój Bóg ciągle musi wam coś udowadniać, coś pokazywać, sprawdzać i kontrolowac życie i wiarę, rozliczać się ze swoich obietnic. Jest po prostu Bogiem na WASZE, ludzkie podobieństwo. Taki ulepszony człowiek.
Bóg w którego ja wierzę jest Bogiem harmonii, porządku, miłości, jedności, przyjaźni. Mój Bóg nie musi mi niczego obiecać, dał mi życie i tylko chce, abym żyła w pełni radości i miłości, w harmonii z resztą Jego darów. Co przeżyję to moje i wszystko to jest dobre, bo ma cel, którym jest wieczny rozwój, ciągłe poznawanie nowych cudownych spraw i rzeczy - darów Stwórcy.
Owszem, oferuje - życie. Mnie to wystarczy. Wiem też, że ono się nie kończy w chwili śmierci ciała. Po zrzuceniu tegoż dopiero zacznę żyć pełnią.

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 4694
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: Krystian »

Jak się nazywa twój Bóg :?:
Twój Bóg pozwala sobie robić wszystko :?:
Twój Bóg dał ci dary :?:
Twój Bóg obiecał ci życie wieczne :?:
Wuka odpowiedz na powyższe pytania
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

wybrana
Posty: 2703
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wybrana »

Krystian pisze:
22 gru 2020, 1:40
Jak się nazywa twój Bóg :?:
Twój Bóg pozwala sobie robić wszystko :?:
Twój Bóg dał ci dary :?:
Twój Bóg obiecał ci życie wieczne :?:
Wuka odpowiedz na powyższe pytania
To może ja odpowiem. Mój Bóg, to Ojciec, który jest w Niebie. To Bóg, który ukazał nam prawdę o sobie w swoim Synu - Jezusie. Poznaliśmy Jego pełnię miłości i dobra. Pragnie nas wybawic z tej ziemskiej egzystencji. Jezus pokazał nam drogę po której mamy iść. Dał siebie jako wzór do naśladowania, by się wyzwolić z niewoli zła, z pływu ziemskich ciemności, z mocy pana tego świata. Możemy tu uczynić poprzez duchową przemianę. Tą przemianę daje nam gnoza, która jest poznaniem, mądrością i prawdę. Gdy nie poznamy i nie przyjmniemy prawdy, dalej jesteśmy niewolnikami kłamstwa - niegodziwca, który zniewolil świat. Dlatego odrzucamy wszelkie kłamstwo o którym naucza Stary Testament, a przyjmujemy prawdę, którą mamy w Nowym Testamencie. Nazywamy Boga tak jak nazywał Jezus - Nasz Ojciec, który jest w Niebie. Ojciec, o którym świadectwo prawdy wydał nam Syn - Jezus. Prosimy Boga zawsze imieniem Jezusa, bo wtedy wiemy, że zwracamy się do prawdziwego naszego Boga, a nie do oszusta i zwodziciela. Tylko prawdziwy nasz Bóg Ojciec da nam piękne, radosne, szczęśliwe wieczne życie w swoim Królestwie Niebieskim.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 5837
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Ja w niebie tak na ziemi

Post autor: wuka »

Krystian pisze:
22 gru 2020, 1:40
Jak się nazywa twój Bóg :?:
Twój Bóg pozwala sobie robić wszystko :?:
Twój Bóg dał ci dary :?:
Twój Bóg obiecał ci życie wieczne :?:
Wuka odpowiedz na powyższe pytania
Na powyższe pytania już są odpowiedzi w moich postach, ale trzeba najpierw nauczyć się czytać i w dodatku zrozumieć to, co się czyta. Powodzenia.
Wybrana dzięki. Jedna poprawka - Bóg jest wszędzie i we wszystkim. Nie czeka w niebie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne forum dyskusyjne”