Jak w niebie tak i na ziemi

Tematy NIEZWIĄZANE z Biblią, wiarą i religią, a nie pasujące do poniższych działów.

Moderatorzy: Bobo, booris, kansyheniek, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3631
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: amiko »

wybrana
Ludzie, którzy nie czynią zła, wypełniają wolę Bożą życia w Chrystusie.
W tym celu była głoszona Ewangelia Chrystusowa. Biblia powinna być prostą drogą do Chrystusa, bo On jest prawdziwym Słowem Bożym, a nie Biblia.
Czy Bóg może też doświadczyć człowieka jakąś niedogodnoscia - tak. Może dac nam chorobę.
Zło, nieszczęścia i choroby sprowadziły diabelskie istoty, plemię żmijowe, istoty g...., co najlepiej widać na przykładzie koronawirusa. Został rozsiany z ich pomocą.
Ostatnio zmieniony 17 sty 2021, 12:09 przez amiko, łącznie zmieniany 1 raz.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

wuka
Posty: 6104
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: wuka »

amiko pisze:
17 sty 2021, 11:50
wybrana
Ludzie, którzy nie czynią zła, wypełniają wolę Bożą życia w Chrystusie.
W tym celu była głoszona Ewangelia Chrystusowa. Biblia powinna być prostą drogą do Chrystusa, bo On jest prawdziwym Słowem Bożym, a nie Biblia.
Czy Bóg może też doświadczyć człowieka jakąś niedogodnoscia - tak. Może dac nam chorobę.
Zło, nieszczęścia i choroby sprowadziły diabelskie istoty, plemię żmijowe, istoty g....
Właśnie tak. Chrystus to Boże Słowo i nie pojmuję, jak można się z tym nie zgadzać i upierać się, że jedna księga tym jest...A nawet w tejże księdze wyraźnie określono, kto jest Słowem Bożym.
Dlatego mówię, że każdy kto jedynie literalnie rozumie przesłanie Boże jest duchowym trupem.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3631
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: amiko »

wuka
Właśnie tak. Chrystus to Boże Słowo i nie pojmuję, jak można się z tym nie zgadzać i upierać się, że jedna księga tym jest...A nawet w tejże księdze wyraźnie określono, kto jest Słowem Bożym.
Dlatego mówię, że każdy kto jedynie literalnie rozumie przesłanie Boże jest duchowym trupem.
W NT tacy ludzie są określeni jako słudzy martwej litery i wiadomo, że są duchowo martwi. Pytaniem pozostaje, jaki procent ludzi został zapieczętowany przez te istoty, aby nie mogli poznać prawdy, chorowali, cierpieli, głosili nieprawdę, itd.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 4716
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: Krystian »

No co Ty RN
Bobo doskonale wie, że byłem w tej organizacji, jako głosiciel
Zobacz do tego jeszcze moją stopkę
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3631
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: amiko »

Krystian pisze:
17 sty 2021, 13:57
No co Ty RN
Bobo doskonale wie, że byłem w tej organizacji, jako głosiciel
Zobacz do tego jeszcze moją stopkę
Ludzie przechodzą przez różne stopnie rozwoju duchowego. Tak było i w Twoim przypadku, ale co go spowodowało?
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 4716
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: Krystian »

Zobaczyłem, że CK KŁAMIE
Zobacz, co mam napisane w stopce
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

wybrana
Posty: 2976
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: wybrana »

Krystian pisze:
17 sty 2021, 16:03
Zobaczyłem, że CK KŁAMIE
Zobacz, co mam napisane w stopce
Ale to CK jeszcze tak zupełnie z Ciebie nie wyszło. Jednak jesteś na dobrej drodze, bo szukasz.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wybrana
Posty: 2976
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: wybrana »

Człowiek najlepiej zrobił by z Boga swojego sługę, by prowadził za niego samochód, by przeprowadzał go przez jezdnię, by kąpał się razem w jeziorzei, by wchodził razem z człowiekiem na szczyt góry itd. , ale i tak za swoje niezadowolenie, flustrację i złe humory - oskarżał by Boga.
Czy Bóg byłby wstanie zadowolić człowieka?
Czy jest ktoś wstanie zadowolić człowieka?
Przecież człowiek od początku odrzucił Boga i wkroczył pod opiekę niegodziwca.
Prawa Boże nie podobały się, bo wprowadzały ograniczenie żądzy człowieka. Człowiek odwrócił się od Boga, a mimo wszytko z Boga uczynił winnego i chciałby by jeszcze uczynić niewolnika.
To nie Bóg jest winny, że człowiek zniewolony mocą szatana zgwałci ci córkę.
To nie Bóg jest winny, że człowiek zniewolony mocą szatana upije się i na pasach zabije ci syna.
Można by mnożyć to zło do potęgi nieskończoności.
Bóg nie czyni zła, to zło czyni zło. Bóg jest dobrem i miłością.
Może chronić człowieka od zła opatrzność Boża, ale jest ona udzielona osobom wielkiej wiary, którzy w Bogu pokładają nadzieję.
Ludzie obarczają Boga o złe rzeczy, które dzieją się w ich życiu, bo nie znają Boga.
Bóg jako dobry Ojciec może czasem dać swojemu dziecku małego pstryczka w nosa,wtedy gdy ten pstryczek wspomoże, by oczy zaczęły widzieć, by uszy zaczęły słyszeć.
Nie daje jednak ciężkie brzemiona, które człowiek nie jest wstanie udzwignąć. Brzemiona Boga są lekke. Są dla nas dobre i pouczające.
Brzemiona ciężkie daje człowiekowi szatan.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 6104
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: wuka »

Marudzisz, wybrana.
Pełno sprzeczności masz tu.
Szatan niczego człowiekowi nie daje. Weź już nie odlatuj.
Obraz Boga też w twoim wydaniu jest nieprawdziwy.

wybrana
Posty: 2976
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: wybrana »

wuka pisze:
19 sty 2021, 19:36
Marudzisz, wybrana.
Pełno sprzeczności masz tu.
Szatan niczego człowiekowi nie daje. Weź już nie odlatuj.
Obraz Boga też w twoim wydaniu jest nieprawdziwy.
A jakie jest twoje wydanie ?
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4911
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: Anna01 »

wybrana pisze:
19 sty 2021, 19:19
Bóg jako dobry Ojciec może czasem dać swojemu dziecku małego pstryczka w nosa,wtedy gdy ten pstryczek wspomoże, by oczy zaczęły widzieć, by uszy zaczęły słyszeć.
Nie daje jednak ciężkie brzemiona, które człowiek nie jest wstanie udzwignąć. Brzemiona Boga są lekke. Są dla nas dobre i pouczające.
Brzemiona ciężkie daje człowiekowi szatan.
Wybrana
W wielu kwestiach zgadzam się z Tobą - szczególnie o Bogu Jezusa.
Z Biblii można odczytać, że Bóg starotestamentowy - Bóg Faryzeuszy i "uczonych w Piśmie" (bo przecież tylko takiego starotestamentowego znali i w takiego wierzyli), to nie Bóg-Ojciec Jezusa.
Ale, ale Bóg nie daje "pstryczków w nos", ani lekkich brzemion itp.
Jakby Bóg mógł "pstryczki" dawać, żaden zboczony sadysta nie zamordował by żadnego dziecka!
Żaden Hitler czy Stalin nie podniósłby ręki na niewinnych ludzi.
Czasami człowiek nie jest w stanie udźwignąć swoich brzemion i kończy marnie - nawet głęboko wierzący, więc z tymi brzemionami, to też nie do końca jest tak jak piszesz (oczywiście na podstawie Biblii)
Nie ma tym polega!
To wiara w Boga, związane z Nim wartości, rozróżnianie co jest dobre co złe itp., nie pozwalają człowiekowi na pewne zachowania, nie sam Bóg.
Bóg nas stworzył, dał nam wszystko co do życia potrzebne i dał nam wolną wolę, czyli wolność w działaniu, myśleniu i ..... już.
Modlitwy do Boga mają pomagać nam - nie Bogu.
Ani nie ma co też zwalać na szatana całego zła - super zwalić i powiedzieć "to nie ja, to on".
Nasze życie, jakość życia, miłość, zło, dobro, zależy tylko od nas i naszego otoczenia - wiara jest tylko do pomocy.
Niestety (wiem drastyczne), ale jak świr będzie chciał Ci poderżnąć gardło, to chociaż kochasz i wierzysz całym sercem w Boga, to Bóg Ci nie pomoże, bo nie ingeruje w nasz pokręcony świat. Taka jest deistyczna prawda.
Ale wiara, modlitwa dziękczynna jest na 100% potrzebna.
Ja, deistka kilka razy dziennie dziękuję Bogu i nic nie chcę w zamian, bo wiem, że jeśli sama czegoś nie wypracuję, to nie będę tego miała.
Dam miłość - miłość do mnie wróci.
Będę wściekła, to inni w moim otoczeniu będą zdenerwowani i nie będzie przyjemnie itd.

Szacun dla Ciebie za łagodność i wytrwałość. :-)
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3631
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: amiko »

Anna01
Ja, deistka kilka razy dziennie dziękuję Bogu i nic nie chcę w zamian, bo wiem, że jeśli sama czegoś nie wypracuję, to nie będę tego miała.
Dam miłość - miłość do mnie wróci.
Będę wściekła, to inni w moim otoczeniu będą zdenerwowani i nie będzie przyjemnie itd.
W NT jest napisane, że Bóg jest Miłością, udziela Ducha bez miary, da Ducha tym, którzy o niego proszą, Boża Miłość rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który jest nam dany, jesteśmy świątyniami Ducha Świętego, itd. Na forum były dyskusje, że Dary Ducha Świętego ustały, co jest nieprawdą. Każdy może korzystać z darmowego Daru Bożej Miłości, Bożej żeńskiej Energii. Głównie dla poprawy naszego zdrowia i naszych bliskich, ochrony, prowadzenia, itd.

To co się wysyła powraca 10 razy zwielokrotnione. Dlatego warto prosić Bożą Miłość o Dar Bożej Miłość i przesyłać ją przez obecną w nas Iskrę Bożą.
Ani nie ma co też zwalać na szatana całego zła - super zwalić i powiedzieć "to nie ja, to on".
Całe zło pochodzi od istot diabelskich, plemienia żmijowego, gadzich istot, które są na 5 poziomie i ich nie widzimy. Znawcy tematu twierdzą, że ich jest około 50% w ciałach fizycznych. To znaczy, że 50% ludzi jest istotami gadzimi. takimi ludźmi był Hitler, Stalin,itd. Korona wirus jest też ich dziełem. Jezus przybył, aby zniszczyć dzieła diabelskie i nie dał rady. Jawnie mówił do żydów, że są plemieniem żmijowym, a ich ojcem jest diabeł. To ze strony gadzich istot jest największe zagrożenie dla zniewolonej przez nich ludzkości. Żaden Jezus nam w tym nie pomoże, chociaż w Apokalipsie jest to przedstawione inaczej. Więc nie są to żadne teorie spiskowe, jak to obecnie chcą widzieć niektóre osoby na forum.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Henryk
Posty: 10802
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: Henryk »

Anna01 pisze:
19 sty 2021, 23:23
Z Biblii można odczytać, że Bóg starotestamentowy - Bóg Faryzeuszy i "uczonych w Piśmie" (bo przecież tylko takiego starotestamentowego znali i w takiego wierzyli), to nie Bóg-Ojciec Jezusa.
Jeszcze tylko Anno podasz nam, w którym miejscu w Biblii tak pisze- i będziemy już w domu. :-D
Bardzo bym nie chciał, abyś i Ty należała do grona ludzi ubliżających Przedwiecznemu!

Ja odczytywałem dotychczas, że Bóg faryzeuszy kazał im czynić tak:
Kpł 19:18 CYL "Nie pomstuj, i nie chowaj gniewu za synów narodu twego; a miłuj bliźniego twego jako samego siebie: Jam Wiekuisty!"
Kpł 19:13 BR "Nie będziesz uciskał twojego bliźniego i nie będziesz go wyzyskiwał. Zapłaty robotnikowi najemnemu nie będziesz zatrzymywał aż do następnego dnia."
Prz 25:21 BW "Jeśli łaknie twój nieprzyjaciel, nakarm go chlebem, a jeśli pragnie, napój go wodą,"
A nawet: Pwt 25:4 BT5 "Nie zawiążesz pyska wołowi młócącemu."Itd, itp...

Czy Bóg dzisiejszych biskupów i niższych rangą duchownych, jest tym samym co Ojciec Jezusa?
Czy Bóg pogwałcił kiedykolwiek sprawiedliwość?!

A co powiesz na słowa samego Jezusa?:
J 5:19 BW "Tedy Jezus odezwał się i rzekł im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni."
Czy to oznacza, że czyny Syna- Jezusa- były niesprawiedliwe?
J 5:22 BW "Bo i Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszelki sąd przekazał Synowi,"
A będzie sądził tak, jak tego nauczył się od Ojca!
Iz 28:17 BG "A wykonam sąd według sznuru, a sprawiedliwość według wagi; i potłucze grad nadzieję omylną, a ucieczkę wody zatopią."

wuka
Posty: 6104
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: wuka »

A ja wyczytałam, że Bóg faryzeuszy nakazał czynić siak:"21:12
Kto tak uderzy człowieka, że ten umrze, poniesie śmierć.
21:13
Jeżeli na niego nie czyhał, ale to Bóg zdarzył, że wpadł mu pod rękę, wyznaczę ci miejsce, do którego będzie mógł uciec.
21:14
Jeżeli ktoś zastawia na bliźniego swego zasadzkę, by go podstępnie zabić, to weźmiesz go nawet od ołtarza mojego, by go ukarać śmiercią.
21:15
Kto uderzy ojca swego albo matkę swoją, poniesie śmierć.
21:16
Kto porwie człowieka, to czy go sprzedał, czy też znaleziono go jeszcze w jego ręku, poniesie śmierć.
21:17
Kto złorzeczy ojcu swemu albo matce swojej, poniesie śmierć.
21:18
Jeżeli pokłócą się mężowie i jeden uderzy drugiego kamieniem lub pięścią tak, że ten wprawdzie nie umrze, ale musi położyć się do łóżka,
21:19
To gdy wstanie i potrafi chodzić poza domem o swojej lasce, ten, który go uderzył, będzie uniewinniony, lecz da mu odszkodowanie za przymusową bezczynność i za leczenie.
21:20
Jeżeli ktoś pobije kijem swojego niewolnika albo swoją niewolnicę tak, że umrą pod jego ręką, winien być surowo ukarany.
21:21
Jeżeli jednak przeżyją dzień lub dwa, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością.
21:22
Jeżeli dwaj mężowie się biją, a przy tym uderzą kobietę brzemienną tak, że poroni, ale nie poniesie dalszej szkody, to sprawca zapłaci grzywnę, jaką mu wyznaczy mąż tej kobiety, a uiści ją w obecności rozjemców.
21:23
Jeżeli zaś poniesie dalszą szkodę, to wtedy da życie za życie,
21:24
Oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,
21:25
Oparzelinę za oparzelinę, ranę za ranę, siniec za siniec." i tak dalej w ten deseń :roll:
BW2Mj, 21.12-25
Miejsca na forum nie starczy, aby wszystkie takie ojcowskie przepisy wypisać. :bardzo_smutny:

wybrana
Posty: 2976
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jak w niebie tak i na ziemi

Post autor: wybrana »

Bóg Starotestamentowy czy Nowotestamentowy jest taki sam. Jest od początku i na zawsze taki sam -milujący, kochający, miłosierny, dobry, sprawiedliwy. To sposób oceny i postrzegania przez ludzi jest różny. Wykorzystywano wizerunek Boga w celu zniewolenia ludzi, osiągnięcia swojego biednego celu, czynienia zła. Wolą Boga jest byśmy czynili dobro i wzajemnie sobie dobrze czynili. Wtedy nie zadawalibysmy sobie wzajemnie tak wielkiego cierpienia. Jednak ludzie nie wypełniają woli Boga, ale swoją wolę i czynią zło. Poprzez swoje intencję, swoje uczynki wydajemy świadectwo swojego życia, czy pragniemy życia w którym będzie królowała w naszym sercu - miłość Boża,czy bardziej wolimy żyć według własnych upodobań i możliwości. Życie bez Boga imieniem Jezus spowoduje, że Bóg Ojciec i ludzie nie są połączeni jednym duchem.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne forum dyskusyjne”