Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Moderatorzy: Bobo, booris, kansyheniek, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
radek
Posty: 3479
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: radek »

Dla Boga człowiek jest czymś więcej niż dla samego siebie i to jest cała tajemnica duszy, której nikt nie wyrwie z ręki Stwórcy

J 10:27-30 EIB "Moje owce słuchają mojego głosu, Ja je znam, a one idą za Mną. (28) Ja też daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. (29) Mój Ojciec, który mi je dał, przewyższa wszystkich i nikt nie zdoła ich wydrzeć z ręki mego Ojca. (30) Ja i Ojciec jesteśmy jedno."

Co do zmartwychwstania ciał, to będzie ono możliwe, ze względu na ducha kroniki dopełniającego granicę wnętrza Królestwa Bożego tak, aby to co wewnątrz okazało się Prawe

Koran 57:13
W Dniu, kiedy będą mówili obłudnicy - mężczyźni i kobiety - do
tych, którzy uwierzyli: "Poczekajcie na nas, abyśmy wzięli nieco z
waszego światła!", będzie im powiedziane: "Powracajcie do tylu i
szukajcie światła!" I zostanie wzniesiony mur miedzy nimi, który będzie
miał bramę; wewnętrzna jego strona - miłosierdzie, a zewnętrzna jego
strona - kara.
Czas, gdy w pełni jest przyjęty, czyni wszystko wokół Świętym
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."

wybrana
Posty: 3186
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wybrana »

O nieśmiertelności duszy świadczy ta nauka: E. Mateusza 22:28

Przy zmartwychwstaniu tedy któregoż z tych siedmiu żoną będzie? Wszak ją wszyscy mieli.
22:29

A Jezus odpowiadając, rzekł im: Błądzicie, nie znając Pism ani mocy Bożej.
22:30

Albowiem przy zmartwychwstaniu ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie w niebie.
22:31

A co do zmartwychwstania, czy nie czytaliście, co wam Bóg powiedział w słowach:
22:32

Jam jest Bóg Abrahama i Bóg Izaaka, i Bóg Jakuba! Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 6508
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wuka »

Krystian pisze:
20 lis 2020, 23:48
To jest forum biblijne wuka.
Dlatego opierajmy się o Biblię.
Twoje mądrości na podstawie jakiś tam książek, mnie nie interesują.
Już milion razy omawiano tą kwestię na forum.
Forum biblijne ma także działy niebiblijne. Nikt ci nie nakazuje ich czytać, ani nawet w nie zaglądać, a już tym bardziej uganiać się za moimi wpisami.
Jak mnie coś nie interesuje to po prostu NIE INTERESUJE i nie zawracam sobie tym głowy. Ty, najwyraźniej, kierujesz się niezdrową ciekawością i jednak INTERESUJESZ się tym, co piszę. Jaki to ma sens? Dla mnie żadnego nie ma.
Powtarzam więc:pilnuj swojego nosa, a mój nos ja sama upilnuję.

efroni
Posty: 2485
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: efroni »

Krystian pisze: Efroni, miałem Cie za inteligentą osobę, a Ty jakieś bzdury wypisujesz.
Na tego typu "argumenty" nie będę odpowiadać . Takimi "argumentami" sam sobie wystawiasz świadectwo .
Krystian pisze: Przytoczone wersety nic nie mówią o duszy nieśmiertelnej.
Pan Jezus nie po to wskrzesił Łazarza, aby jego dusza, dobrze mająca się w niebie, wracała na padół ziemski.
To, że wuka Cię popiera, to dla mnie nic dziwnego.
Ona poprze, każdego kto będzie przeczył Biblii.
Przytoczone wersety mówią o tym, że po śmierci człowieka ciało powraca do ziemi a dusza jako, że pochodzi od Boga , należy do Boga i wraca do świata duchów .
Bóg stworzył pierwszego człowieka z prochu ziemi a mówiąc współczesnym językiem stworzył go z pierwiastków chemicznych ziemi i tchnął w jego nozdrza dech, tchnienie, duszę życia i tak oto stał się człowiek duszą żyjącą [nefesz haja]
Gdy człowiek wydaje swoje ostatnie tchnienie, ciało człowieka wraca do ziemi [skąd zostało wzięte] i rozkłada się na to z czego zostało uczynione [pierwiastki chemiczne ziemi] .
A to co pochodzi od Boga [dusza żyjąca] należy do Boga a jako że jest niematerialną częścią człowieka , należy do świata niematerialnego i tam wraca a konkretnie do Szeolu , do krainy [niematerialnej], gdzie przebywają dusze po śmierci człowieka [ ta kraina gdzie przebywają dusze po śmierci człowieka, jest niekiedy nazywana grobem (duszy) gdyż nie ma tam ani działania ani myślenia, ani poznania, ani mądrości ] i o tym są wersety, które przytoczyłem i tego naucza i Jezus i Biblia .

Zgodnie z tym co czytamy na początku Ewangelii Janowej , Jezus jest SŁOWEM [Logosem] , dzięki któremu i przez którego, Bóg uczynił wszystko co uczynił , dzięki któremu i przez którego wszystko istnieje co istnieje .
I oto w Jezusie to SŁOWO [Boski Logos] stało się ciałem i zamieszkało miedzy nami . I oto na dźwięk SŁOWA [Logosu], dusza Łazarza opuszcza krainę zmarłych [Szeol] i ponownie wciela się w ciało Łazarza [ponowne wcielenie się duszy do ciała człowieka nazywane jest re-inkarnacją]
Wskrzeszenie Łazarz to nauka, która ma uprzytomnić niedowiarkom, że Jezus to Boży Chrystus , który jest i życiem i zmartwychwstaniem a ten kto wierzy w Niego [ i trzyma się Jego nauki], choćby i umarł , żyć będzie.
Konkluzja jest taka, że z nas dwóch to Ty zaprzeczasz i Biblii i nauce Jezusa ... i wiesz co? Jakoś nie zauważyłem by wuka była Twoją fanką .
Tym samym w łeb bierze Twój "argument" , że wuka poprze każdego kto będzie przeczył Biblii .
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

wybrana
Posty: 3186
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wybrana »

Efroni, w pełni cię popieram, że wuka głosi prawdę Biblii. Jednak wuka lubi poznawać coś nowego i rozmawiać na ten temat, a niektórych ogarnia histeria, bo po co rozmawiac, bo choć są na forum, to ich rozmowa ogranicza się do wydania osądu dla piszącego, bo na więcej ich nie stać. Przecież, gdy wuka coś zapodaje, to po to by rozsadzić pewne ciekawostki o których się dowiadujemy. Na przykład Judaizm pobrał swoje nauki z wierzeń Sumerow, bo Semici z terenów Mezopotami się wywodzą.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 6508
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wuka »

efroni, wybrana
:fiolki: Dziękuję za zrozumienie. :-D
Bardzo przystępnie efroni wyjaśnił sprawę z Łazarzem, a konkluzja i ostatnie zdanie to majstersztyk ;-) Ja się wnerwiam, a Ty dałeś prawdziwie do wiwaty "chrystianowi" ;-) .
Dokładnie w takim celu podaję różne linki. Mnie interesuje wiele spraw i lubię się dzielić z innymi tym, co akurat znalazłam. Niekoniecznie wszystkie treści są przeze mnie łykane, ale czasami w filmiku kilkunastominutowym znajduję jakiś element warty przemyślenia. Być może inne osoby też znajdu coś ciekawego dla siebie. Moja potrzeba dzielenia się wiadomościami jest niepohamowana, od zawsze tak było. Jesli naprawdę nie życzycie sobie, to po prostu mi napiszcie na przykąłd: takich filmów i treści nie chcemy, nikogo to nie interesuje. Kropka.
Widzę jednak, że odsłon jest sporo, a protestuje Krystian.
Dzięki, wybrana :xcalus:

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 144
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: DonCicio »

efroni pisze:
21 lis 2020, 15:07
Przytoczone wersety mówią o tym, że po śmierci człowieka ciało powraca do ziemi a dusza jako, że pochodzi od Boga , należy do Boga i wraca do świata duchów .
Dusza, czy duch ... bo to dwie zupełnie inne dziedziny?

Heb 4:12 "Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, jest ostrzejsze niż jakikolwiek obosieczny miecz i przenika tak głęboko, że oddziela duszę od ducha, kości od szpiku, i jest zdolne rozpoznać myśli i zamiary serca.

To duch, jako siła żywotna, wraca do Boga ... nie dusza:

Ps 146:4 "Duch człowieka uchodzi, a on wraca do ziemi. Tego dnia giną jego myśli".

A dusza? No cóż! Niech przemówi Biblia:

Ez 18:4 "Wszystkie dusze należą do mnie. Zarówno dusza ojca, jak i dusza syna należy do mnie. Dusza, która grzeszy, ta umrze"

Wg. Biiblii Gdańskiej "Oto wszystkie dusze – one są Moje; tak dusza ojca, jak i dusza syna są Moje; a dusza, która zgrzeszy – ta zginie!"

"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

efroni
Posty: 2485
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: efroni »

DonCicio pisze:
19 lut 2021, 7:57
efroni pisze:
21 lis 2020, 15:07
Przytoczone wersety mówią o tym, że po śmierci człowieka ciało powraca do ziemi a dusza jako, że pochodzi od Boga , należy do Boga i wraca do świata duchów .
Dusza, czy duch ... bo to dwie zupełnie inne dziedziny?

Heb 4:12 "Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, jest ostrzejsze niż jakikolwiek obosieczny miecz i przenika tak głęboko, że oddziela duszę od ducha, kości od szpiku, i jest zdolne rozpoznać myśli i zamiary serca.

To duch, jako siła żywotna, wraca do Boga ... nie dusza:

Ps 146:4 "Duch człowieka uchodzi, a on wraca do ziemi. Tego dnia giną jego myśli".

A dusza? No cóż! Niech przemówi Biblia:

Ez 18:4 "Wszystkie dusze należą do mnie. Zarówno dusza ojca, jak i dusza syna należy do mnie. Dusza, która grzeszy, ta umrze"

Wg. Biiblii Gdańskiej "Oto wszystkie dusze – one są Moje; tak dusza ojca, jak i dusza syna są Moje; a dusza, która zgrzeszy – ta zginie!"



Dusza podobnie jak ciało , umiera , ginie i nie ma jej ? Tylko społeczności religijne wywodzące się z nauk Charlesa T. Russella w to wierzą .
Każda komórka ciała zawiera pełną informacje o całym człowieku . Gdy ciało umiera i rozkłada się na czynniki pierwsze (pierwiastki chemiczne z których zostało zbudowane) to informacja genetyczna nie ginie , jest zachowana i w oparciu o tą informację ciało zostanie odbudowane .
Jeżeli dusza umiera , ginie i nie ma jej, to czym będzie ciało podczas zmartwychwstania ciał ? Zombie ? Golemem ?
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

wybrana
Posty: 3186
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wybrana »

efroni pisze:
19 lut 2021, 20:24
Dusza podobnie jak ciało , umiera , ginie i nie ma jej ? Tylko społeczności religijne wywodzące się z nauk Charlesa T. Russella w to wierzą .
Każda komórka ciała zawiera pełną informacje o całym człowieku . Gdy ciało umiera i rozkłada się na czynniki pierwsze (pierwiastki chemiczne z których zostało zbudowane) to informacja genetyczna nie ginie , jest zachowana i w oparciu o tą informację ciało zostanie odbudowane .
Jeżeli dusza umiera , ginie i nie ma jej, to czym będzie ciało podczas zmartwychwstania ciał ? Zombie ? Golemem ?
Pewnie ciało będzie w tym świecie tylko robalem.

Dusza duchowa, to świadomość życia, która jest nieskończona i wieczna.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 144
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: DonCicio »

efroni pisze:
19 lut 2021, 20:24
Dusza podobnie jak ciało , umiera , ginie i nie ma jej ? Tylko społeczności religijne wywodzące się z nauk Charlesa T. Russella w to wierzą .
Błąd. „Tylko społeczności religijne wywodzące się z nauk Charlesa T. Russella” wierzą w to, co mówi Biblia.
efroni pisze:
19 lut 2021, 20:24
Każda komórka ciała zawiera pełną informacje o całym człowieku . Gdy ciało umiera i rozkłada się na czynniki pierwsze (pierwiastki chemiczne z których zostało zbudowane) to informacja genetyczna nie ginie , jest zachowana i w oparciu o tą informację ciało zostanie odbudowane .
Błąd. Każda komórka ciała ludzkiego umiera wraz z ciałem, ponieważ ciało ludzkie składa się z samych komórek. Ciało człowieka, jedna z najbardziej skomplikowanych struktur we wszechświecie, składa się z około 100 bilionów komórek, takich jak krwinki, neurony czy komórki kości. W ciele człowieka występuje przeszło 200 rodzajów komórek, a każda z nich zawiera w swoim jądrze kwasu deoksyrybonukleinowego, czyli DNA. Śmierć ciała, to nic innego jak śmierć komórek, wraz z kodem genetycznym.
efroni pisze:
19 lut 2021, 20:24
Jeżeli dusza umiera , ginie i nie ma jej, to czym będzie ciało podczas zmartwychwstania ciał ? Zombie ? Golemem ?
Będzie ciałem z krwi i kości. Bóg powoła do życia ciało składające się z tych samych pierwiastków ziemi, z których został stworzony Adam (Rodz 2:7). Różnica między Adamem a zmartwychwstałymi będzie polegała jedynie na tym, że wzbudzonym z martwych, Bóg przywróci ich osobowość, wspomnienia i przeżycia.

Czy to są myśli, w które wierzą „Tylko społeczności religijne wywodzące się z nauk Charlesa T. Russella” ?

NIE!

Tak mówi Biblia:

„Czy człowiek, który umrze, może znowu żyć? Przez wszystkie dni swojej przymusowej służby będę czekał, aż nadejdzie moja ulga. Ty zawołasz, a ja Ci odpowiem. Zatęsknisz za dziełem swoich rąk” Hiob 14:14

- Skąd Hiob, 3500 lat temu, miał nadzieję, że Bóg ponownie powoła go do życia?

- Skąd Hiob wiedział, że będzie świadomy tego, że po zmartwychwstaniu znowu spotka się ze swoim Bogiem?

- Dlaczego miał nadzieję, że Bóg będzie z utęsknieniem na niego czekał?

Odpowiedź jest prosta. Ponieważ nie będzie wtedy w pamięci kodu DNA, który, jako część składowa komórki obumrze. Będzie w o wiele doskonalszej pamięci, o której mówi Biblia. W pamięci Boga;

Mal 3:16b "(...) I Jehowa polecił, żeby imiona tych, którzy się Go boją i rozmyślają o Jego imieniu, zostały zapisane w księdze pamięci.

Symboliczna Księga Pamięci Jehowy zawiera wszystkie niezbędne informacje o każdym człowieku, co pozwoli Bogu odtworzyć jego cechy osobowości i wspomnienia.

Łuk 10:20 „Nie cieszcie się jednak z tego, że duchy się wam podporządkowują. Cieszcie się raczej z tego, że wasze imiona zostały zapisane w niebie

Skąd wiemy, że ta symboliczna Księga Pamięci, Księga Życia, nie jest wymysłem „społeczności religijnych wywodzących się z nauk Charlesa T. Russella” ?

Ponieważ Mojżesz nie znał wtedy Charlesa T. Russella. A jednak zapisał takie słowa;

Wyjścia 32:32 „Ale teraz zechciej przebaczyć im ten grzech. A jeśli nie, to proszę, wymaż mnie ze swojej księgi, którą spisujesz

Mojżesz miał pełną świadomość istnienia Księgi Życia Jehowy Boga, w której zapisani są wszyscy, których Bóg zamierza powołać do życia w dniu zmartwychwstania? Czy byli sprawiedliwi w oczach Jehowy, czy nie:

Dzie 24:15 „I pokładam w Bogu nadzieję, tak samo zresztą jak oni, że nastąpi zmartwychwstanie zarówno prawych, jak i nieprawych

Jest jeszcze jeden argument, niezwykle mocny, świadczący, że umarli, zapisani w Księdze Pamięci Jehowy, są w Jego oczach żywi. Nikt nie może podważyć słów Jezusa, który powiedział:

„A co do tego, czy umarli zmartwychwstaną, to czy nie czytaliście, że Bóg powiedział: ‚Ja jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba’? Przecież On nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych”.

Tak więc my, opieramy swoją wiarę na Biblii, nie na naukach Charlesa T. Russella. On, jako jeden z pierwszych, wskazał na poważne sprzeczności w tym co naucza Biblia, a fałszem propagowanym od stuleci przez Kościoły Chrześcijaństwa, w tym z niebiblijną nauką o nieśmiertelnej duszy.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wybrana
Posty: 3186
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wybrana »

DonCicio pisze:
20 lut 2021, 9:45
P
„A co do tego, czy umarli zmartwychwstaną, to czy nie czytaliście, że Bóg powiedział: ‚Ja jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba’? Przecież On nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych”.

Tak więc my, opieramy swoją wiarę na Biblii, nie na naukach Charlesa T. Russella. On, jako jeden z pierwszych, wskazał na poważne sprzeczności w tym co naucza Biblia, a fałszem propagowanym od stuleci przez Kościoły Chrześcijaństwa, w tym z niebiblijną nauką o nieśmiertelnej duszy.[/size]
Bóg jest Bogiem żywych nie umarłych. Ten werset potwierdza, że Abraham, Izaak, Jakub - żyją.
Ich duchowa dusza żyję w duchowym nowym ciele - oni zmartwychwstali i żyją.
Ciało ziemskie jakie obecnie posiadamy w tej strukturze materii , jest częścią ziemi i należy do ziemi. Zmartwychwstali żyją w swej duchowej świadomości w ciele, które jest również świadomością. Jest to nowe duchowe ciało.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

efroni
Posty: 2485
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: efroni »

DonCicio pisze:
efroni pisze: Dusza podobnie jak ciało , umiera , ginie i nie ma jej ? Tylko społeczności religijne wywodzące się z nauk Charlesa T. Russella w to wierzą .
Błąd. „Tylko społeczności religijne wywodzące się z nauk Charlesa T. Russella” wierzą w to, co mówi Biblia.
Błąd .Tylko społeczności religijne wywodzące się z nauk Charlesa T. Russella wierzą, że dusza umiera , ginie i nie ma jej .

Wg. Biblii , dusza , po śmierci ciała trafia do Szeolu (kraina zmarłych), tam oczekuje na przyjście Mesjasza tj. Chrystusa i związanego z nim zmartwychwstania i sadu ostatecznego a wg. Charlesa T. Russella dusza umiera , ginie i nie ma jej.

To na słowo Jezusa (Logosu) dusza Łazarza , wezwana z Szeolu ponownie wcieliła się do ciała . Podobnie było z duszą chłopca, którego wskrzesił Eliasz . "O Panie, Boże mój! Błagam cię, niech dusza tego dziecka wróci do niego!” Pan zaś wysłuchał wołania Eliasza, gdyż dusza dziecka powróciła do niego, a ono ożyło.
DonCicio pisze:
efroni pisze:]
Każda komórka ciała zawiera pełną informacje o całym człowieku . Gdy ciało umiera i rozkłada się na czynniki pierwsze (pierwiastki chemiczne z których zostało zbudowane) to informacja genetyczna nie ginie , jest zachowana i w oparciu o tą informację ciało zostanie odbudowane .
Śmierć ciała, to nic innego jak śmierć komórek, wraz z kodem genetycznym.
Błąd Fizyka kwantowa udowadnia że każda cząstka fizyczna , raz jest korpuskułą a raz falą a to czym jest , zależy od tego czy jest obserwowana czy nie a to znaczy, że każda komórka materii ma pewien rodzaj świadomości (skądś wie czy jest obserwowana czy nie).

Głównym mankamentem teorii Rutherforda było to, że elektron krążący po orbicie wokół atomowego jądra nieustannie emituje promieniowanie elektromagnetyczne. Musi się tak dziać, bo wynika to bezpośrednio z praw Maxwella – fundamentu elektrodynamiki klasycznej, na której opierał się Rutherford. Na skutek tego promieniowania elektron traci swoją energię i jego prędkość w ruchu po orbicie spada. Tym samym odległość pomiędzy elektronem i jądrem ciągle się zmniejsza. To nieuchronnie prowadzi do zderzenia i zniszczenia atomu. Doświadczenie przekonuje nas jednak, że nic takiego jak samodestrukcja atomów w przyrodzie nie zachodzi.(Narodziny kwantowego modelu atomu)

Gdy ciało rozkłada się na związki chemiczne ziemi, to najmniejsze cząstki materii nie giną (to udowadnia fizyka kwantowa) a skoro nie giną to i zachowują swój rodzaj świadomości . Gdyby Charles T. Russell dysponował taka wiedzą (jaką my dziś dysponujemy) , na pewno nie ogłosiłby tak bzdurnej nauki.
DonCicio pisze:
efroni pisze: Jeżeli dusza umiera , ginie i nie ma jej, to czym będzie ciało podczas zmartwychwstania ciał ? Zombie ? Golemem ?
Będzie ciałem z krwi i kości.
Błąd Lecz powie ktoś: A jak zmartwychwstają umarli ? W jakim ukazują się ciele ? O, niemądry! Przecież to, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wprzód nie obumrze. To, co zasiewasz, nie jest od razu ciałem, którym ma się stać potem... (...) Podobnie rzecz się ma ze zmartwychwstaniem. Zasiewa się zniszczalne - powstaje zaś niezniszczalne; sieje się niechwalebne - powstaje chwalebne; sieje się słabe - powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe - powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało ziemskie powstanie też ciało niebieskie.

DonCicio pisze: - Skąd Hiob, 3500 lat temu, miał nadzieję, że Bóg ponownie powoła go do życia?

- Skąd Hiob wiedział, że będzie świadomy tego, że po zmartwychwstaniu znowu spotka się ze swoim Bogiem?

- Dlaczego miał nadzieję, że Bóg będzie z utęsknieniem na niego czekał?
Odpowiedź jest prosta. Ponieważ wierzył, że po śmierci ciała jego dusza trafi do Szeolu gdzie będzie czekać na zmartwychwstanie ciała, ale już nie z krwi i kości, ale ciała duchowego , niebieskiego, chwalebnego, niezniszczalnego

Edit:
Okazuje się że nie musimy być "porywani do trzeciego nieba" , nie musimy polegać na proroctwach proroków naszych czasów , czy na naukach nawiedzonych przez jakiegoś ducha czy anioła, wystarczy badanie tego świata , przecież jak na górze tak na dole .
To sam człowiek wybrał taką formę poznawania i DOBRA ( Boga ,sił czystych, sił światłości) i ZŁA ( sił nieczystych, sił ciemności (i tych w człowieku i tych poza człowiekiem) )
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

wuka
Posty: 6508
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wuka »

W pełni zgadzam się z powyższym wpisem efroni.
Dlatego wiele razy zachęcałam do zapoznania się z fizyką kwantową.
To ona potwierdza wiele wypowiedzi Jezusa oraz innych Mistrzów, takich, którzy głosili podobne sprawy.
Taką książką jednoczącą duchowe podejście dawnych Nauczycieli z odkryciami fizyki kwantowej jest "Tao fizyki".

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 144
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: DonCicio »

wybrana pisze:
20 lut 2021, 11:23

Bóg jest Bogiem żywych nie umarłych. Ten werset potwierdza, że Abraham, Izaak, Jakub - żyją.
Ich duchowa dusza żyję w duchowym nowym ciele - oni zmartwychwstali i żyją.
Ogólnie wiadomo, że zwolennicy niebiblijnej nauki o nieśmiertelności duszy, chwycą się każdego argumentu, żeby udowodnić swój pogląd, podkreślam … SWÓJ POGLĄD, ale Biblia jest i w tym temacie bardzo spójna i nie pozostawia złudzeń.

Odpowiedź na Twoją sugestię, że Abraham, Izaak i Jakub żyli, w chwili wypowiadania słów przez Jezusa (Mat 22:31,32) jest niemożliwa do zaakceptowania. Odpowiedź znajdujemy w Liście apostoła Pawła do Kolosan:

„On też jest głową ciała, zboru. On jest początkiem, jest pierworodnym z umarłych, żeby był pierwszy we wszystkim” Kol 1:18

Jeżeli Jezus był pierwszym z umarłych, którzy już nie mieli umrzeć po wskrzeszeniu, to Twoja argumentacja musi być błędna. Jezus musiałby być wtedy czwarty … a nie pierwszy!

To, że Jezus był „pierwszym” z umarłych, potwierdza też apostoł Jan, kiedy napisał:

„od Jezusa Chrystusa — „Wiernego Świadka”, „pierworodnego z umarłych” i „Władcy ziemskich królów (...)” Obj 1:5

To dzięki Jezusowi, który złożył okup ze swojego ciała (Mat 20:28), wszyscy mieli powrócić do życia. Nie wcześniej. Pisze o tym apostoł Paweł:

„Jak przez Adama wszyscy umierają, tak dzięki Chrystusowi wszyscy powrócą do życia. Ale każdy po kolei: Chrystus jako pierwszy, potem — podczas jego obecności — ci, którzy do niego należą” 1 Kor 15:22,23

Jezus zmartwychwstał jako pierwszy, i to jest Biblijny dowód, że Twoja argumentacja jest chybiona.

Następni mieli zmartwychwstać dopiero podczas Jego „obecności”.

Czy wiesz, od kiedy Pan Jezus znowu jest „obecny”?

Jeżeli znasz odpowiedź na to pytanie, to powinnaś wiedzieć, kiedy doszło do "pierwszego zmartwychwstania" (Obj 20:6)!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 144
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: DonCicio »

wuka pisze:
20 lut 2021, 15:48
W pełni zgadzam się z powyższym wpisem efroni.
Dlatego wiele razy zachęcałam do zapoznania się z fizyką kwantową.
To ona potwierdza wiele wypowiedzi Jezusa oraz innych Mistrzów (...)
Czy Jezus też zachęcał do zapoznania się z fizyką kwantową? NIE! On zachęcał do zapoznania się ze Słowem Bożym:

Jan 17:17 "Uświęć ich przez prawdę. Twoje słowo jest prawdą"

Ostrzegał też, żeby nikogo innego nie naśladować i nie nazywać go swoim mistrzem, tak jak Ty to czynisz:

Mat 3:10 "Ani nie pozwalajcie nazywać się mistrzami, bo macie jednego Mistrza — Chrystusa"
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dusza”