Definicja duszy

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
janwisniewski68
Posty: 2044
Rejestracja: 21 mar 2009, 10:54
Lokalizacja: w - wa
Kontakt:

Post autor: janwisniewski68 »

ratao pisze:janwisniewski68
Słowo dusza powinno się wyrzucić z biblii
Bo to słowo narobiło najwięcej zamieszania i oddaliło ludzi od Boga !!
[center]Ozdobą waszą niech będzie...[/center]
1 Piotra 3.3..ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha (ludzkiego),który jedynie ma wartość przed Bogiem

ponieważ Bóg jest Ojcem duchów (Hebr.12.9).

To,że ludzie nie wiedzą kim są jest winą Starego Testamentu,według którego "człowiek nie ma nic ponad bydlę".
Dlaczego sfałszowałeś moją wypowiedź i wyciąłeś pierwsze zdanie .Uważaj żeby ci języka nie wycieli bo o to się prosisz !!

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

janwisniewski68
Dlaczego sfałszowałeś moją wypowiedź i wyciąłeś pierwsze zdanie .Uważaj żeby ci języka nie wycieli bo o to się prosisz !!
Słowo dusza powinno być zastąpione słowem duch a słowo dusza powinno się wyrzucić z biblii
Bo to słowo narobiło najwięcej zamieszania i oddaliło ludzi od Boga !!
[center]Ozdobą waszą niech będzie ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha ludzkiego[/center]
1 Piotra 3.3..ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha (ludzkiego),który jedynie ma wartość przed Bogiem

ponieważ Bóg jest Ojcem duchów (Hebr.12.9).

Komputer mi wyciął część Twojej wypowiedzi,a ja z braku czasu nie sprawdziłem tego co napisałem.Do niego miej pretensje a nie do mnie i przestań straszyć niewinnych ludzi. :-D Przy okazji dokończę mój post,bo był niedokończony.

To,że ludzie nie wiedzą kim są jest winą Starego Testamentu,według którego "człowiek nie ma nic ponad bydlę." W NT jest napisane,że człowiek ma ducha (ludzkiego) i duszę,które są dwoma różnymi składnikami naszej istoty.Z tego powodu nie można zrobić zmian w Biblii tak jak proponujesz:"Słowo dusza powinno być zastąpione słowem duch a słowo dusza powinno się wyrzucić z biblii".

W Rodz.2.7 nie występuje najważniejsza część naszej istoty:duch ludzki,a to jest świadome fałszowanie prawdy w ST i ukrywanie jej przed ludźmi.Z jakiego powodu ŚJ,Badacze Pisma,itd.nie widzą w NT tego kim jesteśmy? Zwłaszcza,że często podkreślają,że "wnikliwie badają Pisma,czy tak się rzeczy mają".
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

nesto pisze:
ratao pisze:To,że ludzie nie wiedzą kim są jest winą Starego Testamentu,według którego "człowiek nie ma nic ponad bydlę".
A ma?
Według tego co jest napisane w NT,człowiek ma ducha ludzkiego,którego nie ma bydlę.Z jakiego powodu ST kłamie na temat tego kim jest człowiek?
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

chryzolit
Posty: 4264
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Post autor: chryzolit »

Nesto.
chryzolit napisał/a:
ponieważ cały człowiek jest duszą.
Nesto-odpisał
Cały jestem duszą

Tak, i to śmiertelną,ponieważ dusza która grzeszy ta umrze.-Ezech.18;4.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
janwisniewski68
Posty: 2044
Rejestracja: 21 mar 2009, 10:54
Lokalizacja: w - wa
Kontakt:

Post autor: janwisniewski68 »

ratao pisze:janwisniewski68
Dlaczego sfałszowałeś moją wypowiedź i wyciąłeś pierwsze zdanie .Uważaj żeby ci języka nie wycieli bo o to się prosisz !!
Słowo dusza powinno być zastąpione słowem duch a słowo dusza powinno się wyrzucić z biblii
Bo to słowo narobiło najwięcej zamieszania i oddaliło ludzi od Boga !!
[center]Ozdobą waszą niech będzie ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha ludzkiego[/center]
1 Piotra 3.3..ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha (ludzkiego),który jedynie ma wartość przed Bogiem

ponieważ Bóg jest Ojcem duchów (Hebr.12.9).

Komputer mi wyciął część Twojej wypowiedzi,a ja z braku czasu nie sprawdziłem tego co napisałem.Do niego miej pretensje a nie do mnie i przestań straszyć niewinnych ludzi. :-D Przy okazji dokończę mój post,bo był niedokończony.

To,że ludzie nie wiedzą kim są jest winą Starego Testamentu,według którego "człowiek nie ma nic ponad bydlę." W NT jest napisane,że człowiek ma ducha (ludzkiego) i duszę,które są dwoma różnymi składnikami naszej istoty.Z tego powodu nie można zrobić zmian w Biblii tak jak proponujesz:"Słowo dusza powinno być zastąpione słowem duch a słowo dusza powinno się wyrzucić z biblii".

W Rodz.2.7 nie występuje najważniejsza część naszej istoty:duch ludzki,a to jest świadome fałszowanie prawdy w ST i ukrywanie jej przed ludźmi.Z jakiego powodu ŚJ,Badacze Pisma,itd.nie widzą w NT tego kim jesteśmy? Zwłaszcza,że często podkreślają,że "wnikliwie badają Pisma,czy tak się rzeczy mają".
Widzę że rozumiesz dlaczego napisałem że słowo dusza powinno być usunięte .
Twoje usprawiedliwienie przyjęte .
Ale jak mi kiedyś zwrócili uwagę ,tak ja tobie > najpierw klikaj podgląd i sprawdź później wyślij !!

Awatar użytkownika
janwisniewski68
Posty: 2044
Rejestracja: 21 mar 2009, 10:54
Lokalizacja: w - wa
Kontakt:

Post autor: janwisniewski68 »

chryzolit pisze:Nesto.
chryzolit napisał/a:
ponieważ cały człowiek jest duszą.
Nesto-odpisał
Cały jestem duszą

Tak, i to śmiertelną,ponieważ dusza która grzeszy ta umrze.-Ezech.18;4.
Pozdrawiam.
W innej biblii:Każdy, kto grzeszy, umrze. Ezech.18;4.
I tak jest prawidłowo .
U ŚJ. jest na przykład że człowiek stał się duszą żyjącą i jest to źle bo powinno być żywą istotą !!!

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

chryzolit pisze:Nesto.
chryzolit napisał/a:
ponieważ cały człowiek jest duszą.
Nesto-odpisał
Cały jestem duszą

Tak, i to śmiertelną,ponieważ dusza która grzeszy ta umrze.-Ezech.18;4.
Pozdrawiam.
Uff. No wreszcie.
Jestem duszą i umrę.. No to spoko ;-)

Awatar użytkownika
janwisniewski68
Posty: 2044
Rejestracja: 21 mar 2009, 10:54
Lokalizacja: w - wa
Kontakt:

Post autor: janwisniewski68 »

nesto pisze:
chryzolit pisze:Nesto.
chryzolit napisał/a:
ponieważ cały człowiek jest duszą.
Nesto-odpisał
Cały jestem duszą

Tak, i to śmiertelną,ponieważ dusza która grzeszy ta umrze.-Ezech.18;4.
Pozdrawiam.
Uff. No wreszcie.
Jestem duszą i umrę.. No to spoko ;-)
Jesteś duchem śmierć ciała to pierwsza śmierć a śmierć ducha to druga śmierć I Nie powtarzaj kłamstw które rozgłaszają ŚJ.

chryzolit
Posty: 4264
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Post autor: chryzolit »

Nesto.
Zobacz,ja tylko przytaczam Słowo,tak jesteś ty ''duszą'' i ja nią jestem,i wszyscy nią są.
Każda dusza umiera,ponieważ wyraz ten znaczy tyle samo co istota,co człowiek.
Umieramy,ponieważ zapłatą za grzech jest śmierć a nie dalsze życie w niebie,czyśćcu,czy piekle.
Umieramy,ale przez śmierć Jezusa,mamy zagwarantowane zmartwychwstanie.I to jest piękna nadzieja.Zdarzenie to wymaga od nas przyjęcia jej,ponieważ Jezus zamienił śmierć wieczną na sen.Ludzie w grobach są wstanie nieświadomości.Ale każdy jest zapisany w pamięci u Boga i przygotowany na dzień zmartwychwstania.[obudzenia ].
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

janwisniewski68 pisze: to spoko ;-)

Jesteś duchem śmierć ciała to pierwsza śmierć a śmierć ducha to druga śmierć I Nie powtarzaj kłamstw które rozgłaszają ŚJ.
To w końcu ile razu będę umierał? I kiedy wreszcie umrę? :roll:

chryzolit, to już nie będę smażył się w piekle? A co na to janwisniewski68 ?
Podobno mam się tam smażyć. Muszę to wiedzieć, bo chcę się odpowiednio ubrać.. :-D

chryzolit
Posty: 4264
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Post autor: chryzolit »

Nesto napisał.
To w końcu ile razu będę umierał? I kiedy wreszcie umrę? :roll:

chryzolit, to już nie będę smażył się w piekle?.
Tak,jest śmierć,z której jest zmartwychwstanie,ale jest też śmierć z której nie ma zmartwychwstania.
Adam był na próbie,sądzie,a wszyscy dziedzicznie posiadają wyrok śmierci,z automatu.
Dlatego w Jezusie z automatu wszyscy mają zapewnione zmartwychwstanie,z ta różnicą że sprawiedliwi powstaną do życia,a niesprawiedliwi na sąd,i na nim już nie można zawieść,albo będzie chciało się żyć i przyjmie się proces naprawy [w obiektywnych warunkach]albo wybierzesz śmierć i już umrzesz bez nadziei zmartwychwstania.Rzym.5-cały.

A piekłem to się nie martw,to był niesamowity pomysł,najbardziej światłe osoby przez całe wieki uczyły,o piekle,w którym człowiek będzie cierpiał,mając specjalne ciało,które będzie niszczone a nie ulegnie zniszczeniu i tak będzie całą wieczność.
Co byś robił gdybyś wierzył w takie miejsce,mając świadomość,że sa osoby w kościele,które mogą nie dopuścić,abyś tam się znalazł?.
Uczynił byś wszystko lub prawie wszystko aby tam się nie znaleść,czyli podporządkował byś się całkowicie Kościołowi.R.K,i oddałbyś mu wiele rzeczy.
Wszystkie systemy religijne starożytności i chrześcijański system religijny również,uczyniły wszystko aby podporządkować sobie człowieka,włącznie z jego myślami.
Ale przekaz Biblijny jest inny,całkowicie inny.
''stworzył Bóg człowieka z prochu ziemi,tchnął w niego dech żywota i stał się człowiek duszą[istotą]żywą.''
Jak będziemy umierać Ty i ja,to ten proces odbędzie się odwrotnie,dech żywota wróci do Boga[pamięć o człowieku,dech życia] a ciało powróci do ziemi ''bo z prochu powstałeś i w proch się obrócisz''. A dusza to połączenie tych dwóch elementów,ukształtowanego prochu i dechu życia,jeżeli któregoś z nich zabraknie to nie ma duszy,nie ma życia.
Cała ludzkość ma nadzieje życia w Jezusie,nawet jeżeli jeszcze o tym nie wie.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
janwisniewski68
Posty: 2044
Rejestracja: 21 mar 2009, 10:54
Lokalizacja: w - wa
Kontakt:

Post autor: janwisniewski68 »

chryzolit pisze:Nesto napisał.
To w końcu ile razu będę umierał? I kiedy wreszcie umrę? :roll:

chryzolit, to już nie będę smażył się w piekle?.
Tak,jest śmierć,z której jest zmartwychwstanie,ale jest też śmierć z której nie ma zmartwychwstania.
Adam był na próbie,sądzie,a wszyscy dziedzicznie posiadają wyrok śmierci,z automatu.
Dlatego w Jezusie z automatu wszyscy mają zapewnione zmartwychwstanie,z ta różnicą że sprawiedliwi powstaną do życia,a niesprawiedliwi na sąd,i na nim już nie można zawieść,albo będzie chciało się żyć i przyjmie się proces naprawy [w obiektywnych warunkach]albo wybierzesz śmierć i już umrzesz bez nadziei zmartwychwstania.Rzym.5-cały.

A piekłem to się nie martw,to był niesamowity pomysł,najbardziej światłe osoby przez całe wieki uczyły,o piekle,w którym człowiek będzie cierpiał,mając specjalne ciało,które będzie niszczone a nie ulegnie zniszczeniu i tak będzie całą wieczność.
Co byś robił gdybyś wierzył w takie miejsce,mając świadomość,że sa osoby w kościele,które mogą nie dopuścić,abyś tam się znalazł?.
Uczynił byś wszystko lub prawie wszystko aby tam się nie znaleść,czyli podporządkował byś się całkowicie Kościołowi.R.K,i oddałbyś mu wiele rzeczy.
Wszystkie systemy religijne starożytności i chrześcijański system religijny również,uczyniły wszystko aby podporządkować sobie człowieka,włącznie z jego myślami.
Ale przekaz Biblijny jest inny,całkowicie inny.
''stworzył Bóg człowieka z prochu ziemi,tchnął w niego dech żywota i stał się człowiek duszą[istotą]żywą.''
Jak będziemy umierać Ty i ja,to ten proces odbędzie się odwrotnie,dech żywota wróci do Boga[pamięć o człowieku,dech życia] a ciało powróci do ziemi ''bo z prochu powstałeś i w proch się obrócisz''. A dusza to połączenie tych dwóch elementów,ukształtowanego prochu i dechu życia,jeżeli któregoś z nich zabraknie to nie ma duszy,nie ma życia.
Cała ludzkość ma nadzieje życia w Jezusie,nawet jeżeli jeszcze o tym nie wie.
Pozdrawiam.
I to jest właśnie nauka religii ŚJ. Dech to jest oddech który ma człowiek [oddychanie]

Awatar użytkownika
janwisniewski68
Posty: 2044
Rejestracja: 21 mar 2009, 10:54
Lokalizacja: w - wa
Kontakt:

Post autor: janwisniewski68 »

I to jest właśnie nauka religii ŚJ. Dech to jest oddech który ma człowiek [oddychanie]
Biblia mówi o człowieku duchowym i cielesnym jednego od drugiego nie da się oderwać bo wtedy cielesność staje się martwa . Dlatego biblię rozpatruje się w dwóch aspektach cielesnym i duchowym pokarmem człowieka cielesnego jest chleb pokarmem człowieka duchowego jest słowo Boże , kto je spożywa ten żyje nim . Jak Jezus umarł na krzyżu tak wszyscy umarli [duchowo stali się martwi] Chodzący po ziemi ale martwy .

chryzolit
Posty: 4264
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Post autor: chryzolit »

Janwisniewski68-napisał.
I to jest właśnie nauka religii ŚJ. Dech to jest oddech który ma człowiek [oddychanie]
Dziwne Janie,bo jak otworzysz Biblie,to pierwsze strony,tak piszą.
Czyś byś nie czytał.?.
Ale o tym co piszesz też uczy Biblia,tylko to jest inny temat.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Manna z nieba
Posty: 3453
Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43

Post autor: Manna z nieba »

chryzolit pisze:Tak,jest śmierć,z której jest zmartwychwstanie,ale jest też śmierć z której nie ma zmartwychwstania.
Adam był na próbie,sądzie,a wszyscy dziedzicznie posiadają wyrok śmierci,z automatu.
Dlatego w Jezusie z automatu wszyscy mają zapewnione zmartwychwstanie,z ta różnicą że sprawiedliwi powstaną do życia,a niesprawiedliwi na sąd,i na nim już nie można zawieść,albo będzie chciało się żyć i przyjmie się proces naprawy [w obiektywnych warunkach]albo wybierzesz śmierć i już umrzesz bez nadziei zmartwychwstania.Rzym.5-cały.

A piekłem to się nie martw,to był niesamowity pomysł,najbardziej światłe osoby przez całe wieki uczyły,o piekle,w którym człowiek będzie cierpiał,mając specjalne ciało,które będzie niszczone a nie ulegnie zniszczeniu i tak będzie całą wieczność.
Co byś robił gdybyś wierzył w takie miejsce,mając świadomość,że sa osoby w kościele,które mogą nie dopuścić,abyś tam się znalazł?.
Uczynił byś wszystko lub prawie wszystko aby tam się nie znaleść,czyli podporządkował byś się całkowicie Kościołowi.R.K,i oddałbyś mu wiele rzeczy.
Wszystkie systemy religijne starożytności i chrześcijański system religijny również,uczyniły wszystko aby podporządkować sobie człowieka,włącznie z jego myślami.
Ale przekaz Biblijny jest inny,całkowicie inny.
''stworzył Bóg człowieka z prochu ziemi,tchnął w niego dech żywota i stał się człowiek duszą[istotą]żywą.''
Jak będziemy umierać Ty i ja,to ten proces odbędzie się odwrotnie,dech żywota wróci do Boga[pamięć o człowieku,dech życia] a ciało powróci do ziemi ''bo z prochu powstałeś i w proch się obrócisz''. A dusza to połączenie tych dwóch elementów,ukształtowanego prochu i dechu życia,jeżeli któregoś z nich zabraknie to nie ma duszy,nie ma życia.
Cała ludzkość ma nadzieje życia w Jezusie,nawet jeżeli jeszcze o tym nie wie.
Pozdrawiam.
Dokładnie tak myślę.
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dusza”