Co się dzieje z duszą po śmierci?

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Henryk
Posty: 11468
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Albertus pisze:Ale zdaje się idziesz w zaparte...
Nie. Jedynie znacznie różnimy się rozumieniem słów i mów Jezusa.
Nowa świątynia zstępująca z nieba ma dwanaście bram. Jej wymiary także są dokładnie podane. Ezechiel bardzo dokładnie ją zmierzył i opisał. :-D
Ale to chyba dla ciebie niezrozumiale rzeczy... :-(

Vandersky
Posty: 813
Rejestracja: 22 sty 2016, 0:19
Kontakt:

Post autor: Vandersky »

Henryk pisze:Nie taką miał na myśli, mówiąc o jej odbudowie
Gdyby tak było to by powiedział zburzcie tę a ja odbuduję inną.
Jednak w oryginale jest ναὸν τοῦτον tą świątynię zaimek wskazujący
ἐγερῶ αὐτόν = wzniosę ją zaimek wskazujący.
Gdyby chodziło o dwie różne świątynie to to zdanie byłoby całkowicie nielogiczne. Nieroztropnym zaś byłoby posądzać Ducha Świętego o nielogiczność. W końcu Pisma zostały dla nas i naszych możliwości pojmowania spisane.

BoaDusiciel
Posty: 6648
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Albertus pisze:
J2: (18) W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? (19) Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. (20) Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? (21) On zaś mówił o świątyni swego ciała. (22) Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.
To żydzi mówią o świątyni Jerozolimskiej a Jezus mówi o świątyni swego ciała.

To świątynia ciała Jezusa została zburzona przez żydów na Krzyżu i Jezus ją odbudował po trzech dniach i apostołowie uwierzyli w słowa Jezusa po Jego zmartwychwstaniu dlatego że chodziło o świątynię ciała Jezusa a nie o świątynię w innym znaczeniu . To oczywiste.

świątynię Jerozolimską nie zniszczyli żydzi tylko Rzymianie i świątynia jerozolimska istniała przez jakiś czas równolegle z Kościołem.

Ale zdaje się idziesz w zaparte...
Nie odbudował, bo po zmartwychwstaniu miał rany powstałe podczas ukrzyżowania.
Gdyby odbudował, to rany powinny zniknąć, bo przed zmartwychwstaniem ich nie było.

A właściwie skąd przekonanie, że Jezus mówił o świątyni swego ciała ?
Tylko stąd, że ktoś kiedyś tak zinterpretował słowa Jezusa ?
Przecież ta interpretacja ( biorąc pod uwagę scenę podczas której padła wypowiedź o odbudowaniu świątyni ) jest tak naciągana, jak guma w starych kalesonach :mrgreen:
***** ***

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4213
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

BoaDusiciel, czepiasz się i zabierasz głupcom paszę.

Naprawdę chcesz drugiego warna?
Ostatnio zmieniony 28 wrz 2016, 16:58 przez nesto, łącznie zmieniany 1 raz.
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

daglezja77
Posty: 2079
Rejestracja: 13 cze 2008, 23:48

Post autor: daglezja77 »

Albertus pisze:
daglezja77 pisze:Uważasz że Jezus sam siebie wzbudził z martwych? Biblia to potwierdza? :-D
Tak. W J2:18-22.

Jak byś nie wiedział to jest to cytat z Biblii! :mrgreen:
Której słów nie rozumiesz, bo cytowany przez Ciebie werset 22 mówi że został wskrzeszony, a nie sam siebie wskrzesił..To dziwne bo jakby była trójca to by tekst brzmiał inaczej..

(22) kiedy jednak został wskrzeszony z martwych jego uczniowie przypomnieli sobie, że to mawiał; i uwierzyli Pismu oraz wypowiedzi, którą wyrzekł Jezus.

daglezja77
Posty: 2079
Rejestracja: 13 cze 2008, 23:48

Post autor: daglezja77 »

Albertus pisze:J2: (18) W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? (19) Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. (20) Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? (21) On zaś mówił o świątyni swego ciała. (22) Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.
W przekładzie BW pisze:

(22) Gdy więc został wzbudzony z martwych, przypomnieli sobie uczniowie jego, że to mówił, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.

PNS

(22) kiedy jednak został wskrzeszony z martwych jego uczniowie przypomnieli sobie, że to mawiał; i uwierzyli Pismu oraz wypowiedzi, którą wyrzekł Jezus

Dla porównania

Dz.Ap. 17:31 BT

(31) dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat przez Człowieka, którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych.

Waść nie znasz podstawowych wersetów i klepiesz niesłychane głupoty, aż wstyd..

BoaDusiciel
Posty: 6648
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

nesto pisze:BoaDusiciel, czepiasz się i zabierasz głupcom paszę.

Naprawdę chcesz drugiego warna?
No ale zauważ - nadobna SL - że w języku polskim nie ma zbyt wielu lepszych określeń w odniesieniu do osób, które twierdzą, że:
- Jezus zmartwychwstał w niedzielę, choć nie wiadomo kiedy zmartwychwstał, bo co prawda w niedzielę rano odkryto że grób jest pusty, ale mógł być pusty od wielu godzin,
- Jezus nie potrafił wyjaśnić Żydom o jaką świątynię mu chodzi,
- Jezus odbudował świątynię swego ciała, mimo że nie odbudował, bo rany pozostały.
***** ***

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4213
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

Parafrazując Witkacego:
Kro się czytając mój wpis obraża, ten sam siebie za głupca uważa :-P


ps.
Wydaje mi się, że nikt się nie obraził.
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

BoaDusiciel
Posty: 6648
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Na pewno nikt się nie obraził :-)
Bo gdyby się obraził, to by znaczyło, że popiera tezę jakoby Jezus gadał z Żydami o świątyniach, choć nie mieli wspólnej definicji terminu "świątynia".
To by zaś znaczyło, że gadka była bez sensu, a przecież Jezus na pewno nie mówił bez sensu :->
***** ***

Henryk
Posty: 11468
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

nesto pisze: ps.
Wydaje mi się, że nikt się nie obraził.
Masz zupełna rację! :lol:
Trudno gniewać się na głupca.
Wybaczamy. ;-)

BoaDusiciel
Posty: 6648
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Henryk pisze:
nesto pisze: ps.
Wydaje mi się, że nikt się nie obraził.
Masz zupełna rację! :lol:
Trudno gniewać się na głupca.
Wybaczamy. ;-)
A co, Heniek, ty uważasz, że Jezus na pewno zmartwychwstał w niedzielę, a nie w sobotę ? :roll:
***** ***

Awatar użytkownika
kostek
Posty: 1001
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:47

Post autor: kostek »

Albertus pisze:kostek!

Czy ty też uważasz że Jezus przestał istnieć po swojej śmierci?
Albertus!

Nie.

Awatar użytkownika
kostek
Posty: 1001
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:47

Post autor: kostek »

BoaDusiciel pisze:
Albertus pisze:
J2: (18) W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? (19) Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. (20) Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? (21) On zaś mówił o świątyni swego ciała. (22) Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.
To żydzi mówią o świątyni Jerozolimskiej a Jezus mówi o świątyni swego ciała.

To świątynia ciała Jezusa została zburzona przez żydów na Krzyżu i Jezus ją odbudował po trzech dniach i apostołowie uwierzyli w słowa Jezusa po Jego zmartwychwstaniu dlatego że chodziło o świątynię ciała Jezusa a nie o świątynię w innym znaczeniu . To oczywiste.

świątynię Jerozolimską nie zniszczyli żydzi tylko Rzymianie i świątynia jerozolimska istniała przez jakiś czas równolegle z Kościołem.

Ale zdaje się idziesz w zaparte...
Nie odbudował, bo po zmartwychwstaniu miał rany powstałe podczas ukrzyżowania.
Gdyby odbudował, to rany powinny zniknąć, bo przed zmartwychwstaniem ich nie było.

A właściwie skąd przekonanie, że Jezus mówił o świątyni swego ciała ?
Tylko stąd, że ktoś kiedyś tak zinterpretował słowa Jezusa ?
Przecież ta interpretacja ( biorąc pod uwagę scenę podczas której padła wypowiedź o odbudowaniu świątyni ) jest tak naciągana, jak guma w starych kalesonach :mrgreen:
Oczywiście, że nie chodzi o świątynie ciała. Jezus samemu to objaśnia.

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Co się dzieje z duszą po śmierci?

Post autor: Listek »

Po śmierci dusza śpi w grobie czekając na z martwych powstanie w wyznaczonym przez Boga dniu.
1Tes 4:16
"Bo na dany znak na głos archanioła i gdy trąba Boża zabrzmi, zstąpi z niebios Pan we własnej osobie, a ci, którzy w Chrystusie zmarli, pierwsi z grobu powstaną."
1Kor 6:14
"Bóg zaś i Pana wskrzesił, i nas również swą mocą wskrzesi."

Dn 12:2
"Wielu śpiących w prochu ziemi obudzi się: jedni do życia wiecznego, inni ku hańbie i wiekuistej zgrozie."
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

Awatar użytkownika
karol210
Posty: 906
Rejestracja: 05 lut 2016, 8:53

Post autor: karol210 »

Wy tak 😪

To co piszesz zaprzecza wyznaniu Nowego Prawa Boga a po pierwsze chrzescinanie nie śpią w Szeolu tylko są w Chrystusie po śmierci od razu.

Szczepan mający twarz mieniącą anioła przy zabiciu myślisz że czekał na Szeol czy Bycie w Chrystusie z Nim?

Wiele jest cytatow ze w Chrystusie sie nie umiera poprostu mnogo i Słów np. Chrystus mówił gdy odchodził idę przygotować miejsce....ale slabo to i tak zrozumiecie jak podchodzac jak najedzony do glodnego




Chrześcijanie w naturalny sposób odziedziczyli te trzy intuicje, przy czym poważnej modyfikacji ulec musiała idea szeolu. Już z bardzo wczesnymi interpretacjami zmartwychwstania Chrystusa wiązało się przekonanie, że wyprowadził On stamtąd sprawiedliwych, którzy już od momentu powstania z martwych Syna Bożego cieszą się owocami zbawienia. Nie jest to jeszcze absolutna pełnia, która przyjdzie wyłącznie ze zmartwychwstaniem ciała w dniu powtórnego przyjścia Chrystusa, ale jest to już stan jasno i definitywnie określony (do „dobrego łotra" Jezus mówi: dziś ze mną będziesz w raju – Łk 23, 43).

Zbawieni po śmierci przebywają tam, gdzie Chrystus przygotował im miejsce – u Ojca. Oczywiście takie przekonanie miało też swą „ciemną" stronę – dla nieprawych nie ma miejsca w domu Ojca, muszą oni zatem iść „na zewnątrz – w ciemności", gdzie jest „płacz i zgrzytanie zębów" (por. Mt 25, 30)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dusza”