Dekalog zostal zmieniony.

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

EMET
Posty: 11087
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Bobo pisze:
KobietaZMagdali pisze:W Biblii nie występuje coś takiego jak numeracja przykazań.
Owszem, była numeracja. Wniosek ten opieram na tekstach:
EMET:
Kwestię podziału Przykazań 'Dekalogu' poruszałem w swoich post/ach/ –
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ght=#14930
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ght=#46520
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ght=#82152

Uważam jednak, że zamiast &#8222;dzielić włos na czworo&#8221; w tematyce <podziału 'Przykazań Dekalogu'>, bardziej wskazane jest to, żeby skupić się na czynniku realizacyjnym: w oparciu o dokładną translację na bazie wyjściowego tekstu z Biblii Hebrajskiej. Zwłaszcza, iż wielu [nie wszyscy...] wypowiada 'kanoniczną' formułę: &#8222;Grunt to przestrzegać X Przykazań&#8221;. Skoro tak, to&#8230;

O sprawach tych pisywał też szerzej na Forum User 'tropiciel'.

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

Bobo pisze:Owszem, była numeracja. Wniosek ten opieram na tekstach:

(Wyjścia 34:28) I przebywał tam z Jehową czterdzieści dni i czterdzieści nocy. Nie jadł chleba inie pił wody. A on spisał na tablicach słowa przymierza &#8212; Dziesięć Słów.

(Powtórzonego Prawa 4:13) I oznajmił wam swe przymierze, które nakazał wam zachowywać, Dziesięć Słów, po czym wypisał je na dwóch tablicach kamiennych.

(Powtórzonego Prawa 10:4) Wtedy on wypisał na tych tablicach takie samo pismo jak pierwsze, Dziesięć Słów, które Jehowa powiedział do was na górze spośród ognia w dniu zboru; potem Jehowa mi je dał.

Skoro pojawia się termin: 'Dziesięć Słów' to znaczy, że numeracja owych przykazań musiała być. Kwestia tylko jaki był podział NA owych Dziesięć.
Właśnie o to chodzi Bobo. Nie znam żadnego Biblijnego podziału, które wersety należą do których z dziesięciu słów. Każdy z istniejących podziałów jest podziałem ludzkim powstającym w różnych tradycjach, co sam potwierdziłeś słowami:
Bobo pisze:ŚJ napisali tak:
&#8222;Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.&#8221;

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Post autor: tropiciel »

KobietaZMagdali
Właśnie o to chodzi Bobo. Nie znam żadnego Biblijnego podziału, które wersety należą do których z dziesięciu słów. Każdy z istniejących podziałów jest podziałem ludzkim powstającym w różnych tradycjach,
Zapomniałaś dodać, że kler wprowadził w katechizmach swoją numerację, która jest niezgodna ze składnią i gramatyką hebrajską !!!

____________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com ... h-wersji-/

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

tropiciel pisze:KobietaZMagdali
Właśnie o to chodzi Bobo. Nie znam żadnego Biblijnego podziału, które wersety należą do których z dziesięciu słów. Każdy z istniejących podziałów jest podziałem ludzkim powstającym w różnych tradycjach,
Zapomniałaś dodać, że kler wprowadził w katechizmach swoją numerację, która jest niezgodna ze składnią i gramatyką hebrajską !!!
Zapomniałeś dodać, że każda numeracja jest niezgodna względem języków oryginalnych Biblii, które nie tylko nie były ponumerowane na wersety (wersety to ludzka numeracja z XVI wieku :idea: ) ale i z tego co wiem nie zawierały nawet znaków interpunkcyjnych i wielkich liter.
&#8222;Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.&#8221;

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Post autor: tropiciel »

KobietaZMagdali
Zapomniałeś dodać, że każda numeracja jest niezgodna względem języków oryginalnych Biblii,
I tu się pomyliłaś, bo właściwą numerację wyznacza składnia hebrajska, ale w tym temacie musiałabyś wpierw uzupełnić wykształcenie

____________________________________

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

To może podzielam się z nam tą wiedzą. W jaki sposób składnia hebrajska wyznacza numerację?
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]


Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

Może zamiast podsyłać mi 244-stronicową książkę, prostymi słowami wytłumaczysz nam na przykładzie przykazań, jak składnia wyznacza ich numerację?
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Post autor: tropiciel »

ShadowLady86

W bardzo prosty sposób, by uniknąć poplątania proponuję liczyć od końca. Idąc więc od końca, wszystkie przykazania dotyczące relacji z ludźmi aż do przykazania dotyczącego poszanowania rodziców zaczynają się od zaprzeczenia &#1500;&#1465;&#1445;&#1430;&#1488;. Sens ostatniego przykazania ( dziesiątego ) nie pozwala rozbijać tego na dwa oddzielne przykazania, gdyż imperatyw dotyczy nie przedmiotu, lecz czynności - w tym wypadku pożądania. Licząc od ostatniego przykazania ( dziesiątego ) do przykazania dotyczącego poszanowania rodziców - mamy sześć przykazań.
Pozostają cztery przykazania dotyczące relacji z Bogiem. Czwarte ( a od końca siódme ) dotyczy poszanowania szabatu, natomiast trzecie ( a od końca ósme ) poszanowania Imienia Bożego.
Pozostają zatem dwa przykazania. Drugie przykazanie posiadające we stępie zaprzeczenie &#1500;&#1465;&#1445;&#1430;&#1488; - wskazuje na zakaz posługiwania się jakimikolwiek podobiznami w wielbieniu Boga. Pozostaje przykazanie pierwsze, które również zaczyna się od zaprzeczenia &#1500;&#1465;&#1445;&#1430;&#1488; i wskazuje na zakaz kultu jakiegokolwiek Boga innego poza Tym, który we wstępie do Przykazań Dekalogu przedstawia się jako JEHOWAH
.

I tyle można powiedzieć najprościej mówiąc. A jeśli ktoś ma wątpliwości, to proponuję wskazane podręczniki zwłaszcza rozdziały dotyczące składni.

___________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com

EMET
Posty: 11087
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

EMET:
Osobiście uważam, że kwestia podziału &#8222;X Przykazań&#8221; jest tematyką poboczną w sytuacji takiej, gdy mamy zjawisko 'przerostu formy nad treścią'. Bowiem, jak twierdzę, niekoniecznie serio [eufemizm] traktuje się wymowę tekstu z Wyjścia 20:2 &#8211; 17 tak, jak to wynika z odczytu tekstu Biblii Hebrajskiej [ew.: przy dokładnej translacji].

Na cóż te roztrząsania, skoro i tak później dostrzec można dowolność interpretacyjną?
Co z tego, że np. niektóre katolickie Przekłady Biblii pomieszczają stosowny fragment Ks. Wyjścia - zarówno z użyciem Imienia Bożego, jak i z wyrażeniem &#8222;szabat&#8221;; co z tego, że 'Katechizm' w wersji dla dorosłych - pomieszcza Dekalog w pełnym tekstowym zapisie, skoro... realizowanie tegoż zapisu jest niekoniecznie ściśle dokładne?

O co tu tak naprawdę chodzi wobec znanej formułki: &#8222;Grunt to przestrzegać X Przykazań&#8221;? :aaa:

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.

Daniel_dn

Post autor: Daniel_dn »

EMET pisze:EMET:
Osobiście uważam, że kwestia podziału &#8222;X Przykazań&#8221; jest tematyką poboczną w sytuacji takiej, gdy mamy zjawisko 'przerostu formy nad treścią'. Bowiem, jak twierdzę, niekoniecznie serio [eufemizm] traktuje się wymowę tekstu z Wyjścia 20:2 &#8211; 17 tak, jak to wynika z odczytu tekstu Biblii Hebrajskiej [ew.: przy dokładnej translacji].

Na cóż te roztrząsania, skoro i tak później dostrzec można dowolność interpretacyjną?
Co z tego, że np. niektóre katolickie Przekłady Biblii pomieszczają stosowny fragment Ks. Wyjścia - zarówno z użyciem Imienia Bożego, jak i z wyrażeniem &#8222;szabat&#8221;; co z tego, że 'Katechizm' w wersji dla dorosłych - pomieszcza Dekalog w pełnym tekstowym zapisie, skoro... realizowanie tegoż zapisu jest niekoniecznie ściśle dokładne?

O co tu tak naprawdę chodzi wobec znanej formułki: &#8222;Grunt to przestrzegać X Przykazań&#8221;? :aaa:

Stephanos, ps. EMET
Masz rację, że wielu tu preferuje formę nad treścią. Z Dekalogiem jest ten problem, że aby go przestrzegać, to najpierw trzeba go zrozumieć. To jednak jest nie osiągalne dla większości z tergo forum, bo rozum zależy od stanu naszego umysłu. Bez sprawnego myślenia nie tylko nie można zrozumieć Dekalogu, ale też nie można wybrać Boga Dekalogu. To jedyny Bóg, który opiera się na wiedzy, a nie na wierze. Bo to On jest stwórcą świata i to co stworzył zawsze było dobre. Z samej natury dobra wynika, że wszystko co jest nim musi być kompletne i powiązane logicznie. Brak logiki czyni dobro złem. Dobry Dekalog też można uczynić złym, gdy zburzymy jego logikę. Wystarczy, że z niego coś ujmiemy lub do niego coś dodamy.

To daremne pisane, bo logikę tu nie wielu wybiera. Wolą powtarzać dogmaty i domagać się ślepej wiary. Bóg Dekalogu nie jest Bogiem wiary. Jest On Bogiem wiedzy. Życzę więc wszystkim wierzącym, aby odkryli to, co Daniel z Biblii zakrył.

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

trropiciel pisze:Idąc więc od końca, wszystkie przykazania dotyczące relacji z ludźmi aż do przykazania dotyczącego poszanowania rodziców zaczynają się od zaprzeczenia &#1500;&#1465;&#1445;&#1430;&#1488;.
To dlaczego współczesny system żydowski (talmudyczny), jako pierwsze przykazanie uznaje: "Jam jest JHWH, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewolników.? Wszak Żydzi, którzy ustalali taką numerację, raczej hebrajski znali. I za pierwsze przykazanie uznali zdanie, które zaczyna się od &#1488;&#1464;&#1469;&#1504;&#1465;&#1499;&#1460;&#1430;&#1497;&#1433; (ja jestem).

Natomiast za drugie przykazanie uznali zdania obejmujące wersety Wj 20: 3-6. Tam są dwa zdanie, które zaczynają się od &#1500;&#1465;&#1469;&#1443;&#1488; i jakoś Żydom nie przeszkadzało to połączyć te zdania w jedno (drugie) przykazanie. Źródło

Dlatego mam dziwne przeczucie, że język hebrajski wcale nie wymaga jakieś konkretnej numeracji.
Daniel_dn pisze:To jednak jest nie osiągalne dla większości z tergo forum, bo rozum zależy od stanu naszego umysłu.
No proszę, jaki znawca ludzkich serc i umysłów ;-)
Daniel_dn pisze:To jedyny Bóg, który opiera się na wiedzy, a nie na wierze.
Nie. Wiara opiera się na wierze. Gdybyśmy mieli wiedzę, to mowa byłaby o nauce, nie o wierze. Nie można poznać żadnego B(b)oga metodami naukowymi, aby mówić o wiedzy.

Awatar użytkownika
RN
Posty: 5847
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

Daniel_dn pisze:aby odkryli to, co Daniel z Biblii zakrył.
A co Daniel z Biblii zakrył :?:
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

EMET
Posty: 11087
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

RN pisze:
Daniel_dn pisze:aby odkryli to, co Daniel z Biblii zakrył.
A co Daniel z Biblii zakrył :?:
EMET:
Kto wie, może chodzi o słowa z Ks. Daniela 12:4a... /?/

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.

Daniel_dn

Post autor: Daniel_dn »

ShadowLady86 pisze:
Nie. Wiara opiera się na wierze. Gdybyśmy mieli wiedzę, to mowa byłaby o nauce, nie o wierze. Nie można poznać żadnego B(b)oga metodami naukowymi, aby mówić o wiedzy.
Masło maślane. Wystarczy nauczyć się czytać ze zrozumieniem, to czytając Dekalog można dowiedzieć się, że Bóg wie kto go nienawidzi i miłuje. Nie ma tu mowy o wierze, tylko o wiedzy. Dlatego jest taka przepaść pomiędzy Nim -Bogiem Dekalogu, a bogiem religijnym opartym na wierze. Każdy ma wiec takiego boga na jakiego go stać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dekalog”