Hbr 4, 15

Dział, który przyczynia się do naszego duchowego rozwoju oraz prowadzi do refleksji nad tekstem biblijnym

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

kodak27
Posty: 1235
Rejestracja: 16 kwie 2012, 18:55

Post autor: kodak27 »

Eliot pisze:
kodak27 pisze:Szanowny Eutychusie !
Cytat:
kodak27 Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
kodak27 Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17) ! Pytam, wyrządziłem tobie jakąś moralną krzywdę ? Powiem tak, naprawdę nie ładnie i to bardzo z twojej strony przypisywać mi takie atrybuty, no chyba, że jesteś ich właścicielem, i chcesz się ze mną nimi podzielić. Otóż takich podarków nie przyjmuję. Nie stanowią dla mnie absolutnie żadnej wartości. Zatem usilnie proszę więcej nie wycierać na tym forum moim nickiem, czyjegoś rozlanego mleka. Kategorycznie sobie tego nie życzę !!! Z poważaniem k27
Spokojnie :-)

Kolega Eutychus, wstawił w stopce funkcję dostępną na niniejszym forum. Mianowicie wyraz "you" wpisany w nawias kwadratowy. Skutkuje to tym, że każdy czytelnik (zalogowany) widzi w miejsce owego "you" swój własny nick. Spróbuj przetestować ten trick np. na PW.

Pozdrawiam
Sprawa stopki została wyjaśniona. Dziękuję za wsparcie. Z Pozdrowieniami k27

Awatar użytkownika
BLyy
Posty: 2983
Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: BLyy »

Jachu

Rózne denominacje mają swoich duchownych denominacyjnych,którzy pełnią funkcje nauczycieli,przewodników,mistrzów,czy mentorów. Są ciała denominacyjne,które takie uprawnienia przyznają/nadają dla "swoich",
Jezusowi nikt takich uprawnień i upowaznień ze starszyzny żydowskiej nie nadał i nie nadawał. Nauczał On z "wyzszego upoważnienia",dlatego też nie należy Go poniżać, włączając do ludzkich organizacji i ich wpływom poddawać.
Jak widzisz,przedmiotem niezrozumienia jest to,że Jezus będąc Nauczycielem/Rabinem, nie był mianowany przez żadne ludzkie gremium
religijne i społeczne. A Ty jak zrozumiałem,poprzez tytuł Rabin,usiłujesz wpisać Go do ziemskiej organizacji religijnej. Ale może źle rozumiem.
RM

Czy Jezus był rabinem? Nawet przywódcy religijni tytułowali Go w ten sposób i w żaden sposób nie podważali Jego kompetencji nauczycielskich. Nie pojmuję jak i dlaczego można zaprzeczać takiej oczywistości? Przecież tylko bazując na Kazaniu na górze, trzeba zauważyć, że na publiczny wykład i interpretację Dekalogu mógł się porwać tylko mistrz i nauczyciel w jednej osobie, czyli rabin.

Jak już pisałem, Jezus był wykształcony i biegle znał Pisma. Równocześnie nie skończył żadnej ze szkół rabinackich w okręgu Judejskim. Przywódcy żydowscy traktowali Go jak Galilejczyka (pogardliwie) (J 7,14) z powodu Jego odmienności, ale równocześnie tytułowali Go nauczycielem, z powodu Jego wiedzy. Jezus interpretował Pisma w sposób odmienny od przyjętego w Jerozolimie. Zatem pojawia się pytanie, gdzie pobierał nauki i w jakie szkole rabinackiej się kształcił? Gdyby się kształcił w którejkolwiek z uznanych w Jerozolimie szkół, byłby znany faryzeuszom. Skoro nie był znany, a Jego znajomość Pism i umiejętność ich interpretowania wskazuje na ukończenie dobrej szkoły, to gdzie się uczył? Jedynym ośrodkiem, gdzie Jezus mógł zdobyć takie wykształcenie było Heliopolis.
Nawiązując razem do waszych wypowiedzi należy sobie postawić proste pytanie. Czy w starożytności w synagogach mogli nauczać inni niż rabini? Czy są jakieś takie przypadki?

I mówiąc twierdząco, że od nikogo i żadnej szkoły nie pobierał nauk jest nie do udowodnienia z racji z tego, że nie wiemy co Jezus robił w latach 1-11 i 13-30. Jest tylko moment narodzin kiedy nawet roku nie miał i tylko epizodyczny moment gdy Jezus w wieku 12 lat przybył do świątyni zgodnie ze zwyczajem. Nie wiemy co natomiast robił w swoim rodzinnym mieście; czy uczył tylko zawodu budowniczego od Józefa czy kształcił się w synagodze na rabina, czy jedno i drugie. Więc praktycznie od narodzin nic nie wiemy o Jezusie do 30 roku życia. Także nie można powiedzieć, że od nikogo nie pobierał nauk. A do nauki właśnie służyły synagogi więc musiał mieć jakiegoś nauczyciela.

Co najciekawsze i wielu tego nie dostrzega, Jezus wzoruje się na naukach Hillela i Szammaja. Więc nie wszystkie nauki Jezusa są wyjątkowe, gdyż ten od nich czerpał; od innych rabinów, założycieli szkół. Jak więc to wytłumaczyć? Jako rabin z pewnością znał różne szkoły rabinackie i to co nauczają. Jako zwykły budowlaniec nie miałby raczej takiego obeznania i przede wszystkim takiego szacunku ze strony faryzeuszy.
Nike

Gdyby był, ale nie był. Jezus nie był Rabinem, bo rzeczywiście musiałby być żonatym.
Skąd wiesz, że nie był rabinem?

Awatar użytkownika
Eutychus
Posty: 1924
Rejestracja: 21 maja 2009, 17:54
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Eutychus »

BLyy pisze:Jako zwykły budowlaniec nie miałby raczej takiego obeznania i przede wszystkim takiego szacunku ze strony faryzeuszy.
Rozumiem, że przyłączasz się do tego chóru?
Mrk 6 pisze:2 A gdy nastał sabat, zaczął nauczać w synagodze, a wielu słuchaczy zdumiewało się i mówiło: Skądże to ma? I co to za mądrość, która jest mu dana? I te cuda, których dokonują jego ręce? 3 Czy to nie jest ów cieśla, syn Marii, i brat Jakuba, i Jozesa, i Judy, i Szymona? A jego siostry, czyż nie ma ich tutaj u nas? I gorszyli się nim. 4 A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie swojej i pośród krewnych swoich, i w domu swoim.
No cóż, Twoje prawo... :roll:
[you] Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
[you] Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)

Awatar użytkownika
BLyy
Posty: 2983
Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: BLyy »

Eutychus pisze:
BLyy pisze:Jako zwykły budowlaniec nie miałby raczej takiego obeznania i przede wszystkim takiego szacunku ze strony faryzeuszy.
Rozumiem, że przyłączasz się do tego chóru?
Mrk 6 pisze:2 A gdy nastał sabat, zaczął nauczać w synagodze, a wielu słuchaczy zdumiewało się i mówiło: Skądże to ma? I co to za mądrość, która jest mu dana? I te cuda, których dokonują jego ręce? 3 Czy to nie jest ów cieśla, syn Marii, i brat Jakuba, i Jozesa, i Judy, i Szymona? A jego siostry, czyż nie ma ich tutaj u nas? I gorszyli się nim. 4 A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie swojej i pośród krewnych swoich, i w domu swoim.
No cóż, Twoje prawo... :roll:
A niby czemu miałbym się przyłączać? Gdzie niby się gorsze Jezusem? Niczym nie ujmuje Jezusowi twierdząc, że czerpał wiedzę ucząc się w synagodze i poznając nauki różnych rabinów np. Hilela czy Szammaji, nauki które później sam rozgłaszał jako swoje. Wśród rabinów byli również budowniczowie a nawet ex-gladiatorzy; więc Jezus nie miałby powodu do wstydu ze swego pochodzenia; a zyskując szacunek dzięki wiedzy jaką poznał; tak jak poznali inni zostając Uczonymi w Piśmie. Część wiedzy z pewnością dostał od Ojca, a część nabył studiując.

Henryk
Posty: 11468
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

RM pisze:Jak już pisałem, Jezus był wykształcony i biegle znał Pisma.
Pewnie wiadomo Tobie, że każdy dwunasto-trzynastoletni chłopiec żydowski umiał biegle czytać i opisać, a co za tym idzie mógł już czytać w synagogach Torę.
Nikt ich nie nazywał... Rabinami!
W czasie gdy Piast strugał piastę do koła i modlił się do dębu, Żydzi byli „czytaci, pisaci” i umieli rachować..
Więc umiejętność, jaka posiadał Jezus, nie była niczym nadzwyczajnym.
Natomiast interpretacja tego Co czytał, -już tak.
Potomkowie Jakuba do dziś stanowią intelektualną elitę świata , i zgromadzili większość nagród Nobla.
Większość sławnych nazwisk to żydzi. Czy podoba się komuś, czy nie.
„Skoro nie był znany, a Jego znajomość Pism i umiejętność ich interpretowania wskazuje na ukończenie dobrej szkoły, to gdzie się uczył? Jedynym ośrodkiem, gdzie Jezus mógł zdobyć takie wykształcenie było Heliopolis.”
Powinieneś dopisać pod tym zdaniem: „- Tak mnie wydaje się”. Z naciskiem na „mnie”!
Równie dobrze mogła to być dzisiejsze Indie, czy Chiny.

No, ale powróćmy już do Biblii...

rider-of-truth

Post autor: rider-of-truth »

Henryk pisze:Potomkowie Jakuba do dziś stanowią intelektualną elitę świata , i zgromadzili większość nagród Nobla.
Potomkowie Jakuba nie stanowili żadnej elity intelektualnej świata a jedynie ta elita podszywa się pod potomków Jakuba.

rider-of-truth

Post autor: rider-of-truth »

Henryk pisze:Większość sławnych nazwisk to żydzi.
To podszywający się pod Żydów a nie Żydzi.

9RP
Posty: 1081
Rejestracja: 19 lut 2012, 9:10

Post autor: 9RP »

Może chodzi o tych co są Żydami wewnętrznie ?
sługa w społeczności

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

Henryk pisze:Potomkowie Jakuba do dziś stanowią intelektualną elitę świata , i zgromadzili większość nagród Nobla.
Większość sławnych nazwisk to żydzi. Czy podoba się komuś, czy nie.
Zgadza się. I zgadzam się z tym, co napisano w podanym wyżej linku. My na tym Forum, możemy się pocieszyć, że przynajmniej studiowanie Tory/Biblii mamy zaliczone :-D . A w ogóle to dobrze pod niektórymi względami brać z Nich przykład - oczywiście dopasowując to do swoich realiów.

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

rider-of-truth pisze:
Henryk pisze:Większość sławnych nazwisk to żydzi.
To podszywający się pod Żydów a nie Żydzi.
Zawsze myślałam, że było odwrotnie, chociażby w Polsce. Wielu Żydów (pewnie dla spokoju i bezpieczeństwa) zmieniało nazwiska, aby ukryć swoje pochodzenie.

9RP
Posty: 1081
Rejestracja: 19 lut 2012, 9:10

Post autor: 9RP »

No i tak było
ukrywali swoje nazwiska tak skutecznie
że niektórzy ich potomkowie zapomnieli że maja te korzenie
a niektórzy Polacy w dziwnym snobizmie przypomnieli sobie ,ze mogą takie miec
wiec mamy Żydów ,którzy nie chcą być Żydami
i Polaków ,którzy za wszelką cenę chca za takowych uchodzić
w środowiskach protestanckich i Braci Polskich konwersja na judaizm jest dość modna
sługa w społeczności

RM
Posty: 3677
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Przypomnę tylko, że temat wątku dotyczy Hbr 4, 15. Rozumiem, że wiele osób ma wiele do powiedzenia, ale dlaczego w tym temacie, skoro nie dotyczy.

Wskazany tekst z Hbr. rodzi wiele skojarzeń. Jezus jest Arcykapłanem doświadczonym we wszystkim podobnie jak my, ale nie pobłądził. Zatem może okazać pomoc i zrozumienie, bo rozumie "bycie człowiekiem" w sposób praktyczny, sam to przeżył. Ponieważ jestem mężem i ojcem, właściwe jest zadać pytanie, w jaki sposób Jezus może rozumieć moją sytuację? Ma w tym temacie doświadczenie, czy nie?

Henryk
Posty: 11468
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

RM pisze:Ponieważ jestem mężem i ojcem, właściwe jest zadać pytanie, w jaki sposób Jezus może rozumieć moją sytuację? Ma w tym temacie doświadczenie, czy nie?
Pytanie jak najbardziej zasadne, gdyby... Jezus był zwykłym człowiekiem, jedynym z nas.
Pamiętasz:?
Rz 11:36 br "Z Niego bowiem, przez Niego i dla Niego istnieje wszystko, Jemu chwała na wieki. Amen."
J 1:3 bg "Wszystkie rzeczy przez nie się stały, a bez niego nic się nie stało, co się stało."
Czy doskonały konstruktor nie przewidzi działania maszyny?
(W tym przypadku zachowań ludzkich.)
Nie będzie wiedział do czego służy?
Równie dobrze można spytać się, czy Jezus rozumie sytuację alkoholika, narkomana?
Zaraz będzie pytanie, czy Bóg może stworzyć tak duży kamień, którego nie podniesie...

Kochać żonę, dzieci, bliskich...
Łk 6:32 bug "Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, na jaką wdzięczność zasługujecie? Przecież i grzesznicy miłują tych, którzy ich miłują."

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 4973
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

"W Nim żyjemy, poruszamy się, w Nim jesteśmy".

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

W Ewangelii Marka mamy napisane o Jezusie że był cieślą. Czy można być jednocześnie cieślą i pełnić funkcję Rabina?
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Biblijne studium”