Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Dyskusje o Bogu i jego imionach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Sławomir59 »

Nieziem pisze:..Nie raz mówił Jezus o imieniu Ojca..
Ani określenie „Ojciec”, ani „Pan” nie są po prostu wymiennymi odpowiednikami graficznego zapisu Tetragramu Imienia Bożego יהוה , czyli własnego Imienia Bożego. Są innymi wyrazami o innych funkcjach.
Jeżeli autor przekładu w miejscu Tetragramu יהוה konsekwentnie wiele tysięcy razy umieszcza „Pan”, czytelnik przekładu nie widzi już tego samego Imienia Bożego które widzi czytelnik oryginalnego tekstu hebrajskiego. Jeśli ktoś świadomie zmienił słowa w taki sposób, żeby odbiorca odniósł inne wrażenie, niż wynika z tekstu źródłowego, można to opisać jako fałszowanie tekstu.
..o Jego charakterze, cechach, postawie względem człowieka.
Głoszenie Imienia Bożego nie stoi w sprzeczności z informowaniem o cechach Osoby Bożej Jehowy. Wręcz przeciwnie, Imię Jehowa identyfikuje Jego osobę, a opis mówi, jaka ta osoba jest i jak postępuje. Jeżeli tekst mówi tysiące razy o Imieniu Bożym יהוה, a następnie mówi, że JHWH Bóg jest miłosierny, sprawiedliwy, wierny, przebacza, zawiera przymierze itd., to wszystkie te cechy są przypisywane konkretnej osobie oznaczonej imieniem JHWH Bóg.
Na przykład: „JHWH, JHWH, Bóg miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność...” Wj 34:6
Tutaj mamy wręcz bezpośrednie połączenie Imienia Bożego z charakterystyką Osoby Jehowy. Podobnie Ps 103 nie przedstawia abstrakcyjnego „Pana” bez tożsamości, lecz wielokrotnie mówi o JHWH Bogu i opisuje Jego postawę wobec człowieka: miłosierdzie, cierpliwość, przebaczenie itd.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Andej »

Sławek uwielbia przekomarzanie się. Troszkę od czapy, ale ożywia forum. Dlatego mu odpisuję.
Oczywiście to co poniżej napisałem jest dla wszystkich innych oczywiste. Ale jak inaczej sprawić przyjemność Sławkowi?
A jednak mi przykro, że Sławek tak lekko traktuje imię Boże i zamiast JHWH pisze Jehowa.
Sławomir59 pisze: ↑
22 wrz 2026, 16:13
Nieziem pisze:..Nie raz mówił Jezus o imieniu Ojca..
Ani określenie „Ojciec”, ani „Pan” nie są po prostu wymiennymi odpowiednikami graficznego zapisu Tetragramu Imienia Bożego יהוה , czyli własnego Imienia Bożego.
Ani określenie „Ojciec”, ani „Pan”, ani "Jehowa" nie są po prostu wymiennymi odpowiednikami graficznego zapisu Tetragramu Imienia Bożego יהוה , czyli własnego Imienia Bożego.
Sławomir59 pisze: ↑
22 wrz 2026, 16:13
Są innymi wyrazami o innych funkcjach.
Pełnią te same funkcje. Czy jak dziecko zwróci się do Ciebie tato, ojcze, kochany, to nie kapniesz się, że do Ciebie mówi, bo nie powiedziało Sławku?
Sławomir59 pisze: ↑
22 wrz 2026, 16:13
Jeżeli autor przekładu w miejscu Tetragramu יהוה konsekwentnie wiele tysięcy razy umieszcza „Pan”, czytelnik przekładu nie widzi już tego samego Imienia Bożego które widzi czytelnik oryginalnego tekstu hebrajskiego. Jeśli ktoś świadomie zmienił słowa w taki sposób, żeby odbiorca odniósł inne wrażenie, niż wynika z tekstu źródłowego, można to opisać jako fałszowanie tekstu.
Jeżeli autor przekładu w miejscu Tetragramu יהוה konsekwentnie wiele tysięcy razy umieszcza „Jehowa”, czytelnik przekładu nie widzi już tego samego Imienia Bożego które widzi czytelnik oryginalnego tekstu hebrajskiego. Jeśli ktoś świadomie zmienił słowa w taki sposób, żeby odbiorca odniósł inne wrażenie, niż wynika z tekstu źródłowego, można to opisać jako fałszowanie tekstu.
Sławomir59 pisze: ↑
22 wrz 2026, 16:13
Wręcz przeciwnie, Imię Jehowa identyfikuje Jego osobę, a opis mówi, jaka ta osoba jest i jak postępuje.
Ano, nie. Identyfikuje Jehowę, a nie JHWH. Bo z wielkim prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, nikt tak nie wymawiał imienia Bożego w starożytności, np. w czasach Jezusa.
Sławomir59 pisze: ↑
22 wrz 2026, 16:13
Głoszenie Imienia Bożego nie stoi w sprzeczności z informowaniem o cechach Osoby Bożej Jehowy. Wręcz przeciwnie, Imię Jehowa identyfikuje Jego osobę, a opis mówi, jaka ta osoba jest i jak postępuje. Jeżeli tekst mówi tysiące razy o Imieniu Bożym יהוה, a następnie mówi, że JHWH Bóg jest miłosierny, sprawiedliwy, wierny, przebacza, zawiera przymierze itd., to wszystkie te cechy są przypisywane konkretnej osobie oznaczonej imieniem JHWH Bóg.
Na przykład: „JHWH, JHWH, Bóg miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność...” Wj 34:6
Tak jest. JHWH to Bóg. Nikt więcej.
Ale jest pewna koncepcja, w której JHWH rozumiane jako równoznaczne z PAN pisanym wielkimi literami. Choć ja, gdynbym musiał zastąpić czymś JHWH, to bym zastąpił TKJ albo BTKJ. Czyli Ten Który Jest lub Bóg Ten Który Jest. Najlepiej jednak zastawić JHWH.
Sławomir59 pisze: ↑
22 wrz 2026, 16:13
Tutaj mamy wręcz bezpośrednie połączenie Imienia Bożego z charakterystyką Osoby Jehowy. Podobnie Ps 103 nie przedstawia abstrakcyjnego „Pana” bez tożsamości, lecz wielokrotnie mówi o JHWH Bogu i opisuje Jego postawę wobec człowieka: miłosierdzie, cierpliwość, przebaczenie itd.
Nie. Nie z Osobą Jehowy, ale z Osobą Boga Ojca Stworzyciela, jedynego JHWH.

Nieziem
Posty: 1709
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Nieziem »

Sławomir59 pisze: ↑
22 wrz 2026, 0:24
Wymazanie imienia np. człowieka nie jest przecież tylko usunięciem kilku liter z dokumentu. Imię jest częścią jego tożsamości i sposobem, w jaki pozostaje obecny w pamięci innych. Gdyby ktoś przez całe pokolenia usuwał z dokumentów imiona moich rodziców, dziadków i przodków, a zamiast nich wpisywał jedynie „ojciec”, „matka”, „dziadek” czy „przodek”, w pewnym momencie pamięć o konkretnych osobach zaczęłaby zanikać. Pozostałyby jedynie ogólne określenia, pozbawione osobowego imienia.

Dlatego wymazanie Imienia Bożego można postrzegać nie tylko jako zmianę słownictwa, lecz jako coś znacznie głębszego , jako stopniowe usuwanie Boga z pamięci kolejnych pokoleń pod Jego własnym, objawionym Imieniem. Jeżeli zamiast imienia pozostawia się wyłącznie określenia takie jak "Pan”, człowiek nadal wie, o kim mowa, ale przestaje słyszeć i wypowiadać imię, które miało Go odróżniać od wszystkich innych.

A przecież pamięć o kimś zaczyna się właśnie od imienia. Można zapomnieć wiele szczegółów jego życia, ale dopóki pamięta się jego imię, pamięć o nim pozostaje żywa. Wymazanie imienia przez kolejne pokolenia jest więc czymś więcej niż zmianą słowa , jest stopniowym wymazywaniem osobowej pamięci o tym, którego imię zostało niegdyś zapisane i przekazane potomnym.
Fajny tekst Sławomir59.
Konkluzja moja z niego jest taka.
Gdyby nie Świadkowie Jehowy, to Jehowa by już dawno był zapomniany.
Ale dzięki Wam, ciągle istnieje w świadomości niektórych ludzi.
Gdzie jest ten Twój Bóg? Ile musisz się cofnąć pamięcią aby być tam gdzie On jest? Co to za osobliwość, że trzeba wymawiać imię Jehowa, aby ten Bóg nie przestał istnieć?
I biada Tobie, jakbyś tego nie czynił, bo wtedy by się mogło okazać, że podobnie jak Zeus i pozostali starożytni bogowie, przeszedł do lamusa.

A tak na zupełnie poważnie: Czy naprawdę imperatyw do (nad)używania imienia Jehowa jest właśnie z tego powodu, który podałeś powyżej? Aby o tym Bogu nie zapomniano? Bez tego sobie nie poradzi?
Mnie to niezmiernie dziwi, że wymmwianie imienia Jehowa ważniejsze jest od nauki Pomazańca, który nigdzie nie poucza o ważności wymawiania tego imienia, ale wyraźnie i jednoznacznie podaje inne kryteria oceny: Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” Mat,25,40
Hasłem dostępu do Nieba nie jest imię Jehowa, ale jest nim:
Bo byłeś głodny, a dałem Ci jeść;
byłeś spragniony, a dałem Ci pić;
byłeś przybyszem, a przyjąłem Cię;
byłeś nagi, a przyodziałem Cie;
byłeś chory, a odwiedzałem Cię;
byłeś w więzieniu, a przychodziłem do Ciebie".

I tego typu sprawy, a nie litanie do Jehowy, i o tym imieniu.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Sławek uwielbia przekomarzanie się. Troszkę od czapy, ale ożywia forum. Dlatego mu odpisuję.. . Ale jak inaczej sprawić przyjemność Sławkowi ?
Tu nasuwają się pytania. Czy dyskusja to inaczej dziecinne "przekomarzanie się" i chodzi o to, aby na forum docinać sobie , żartować, droczyć się ? A może dyskusja jest sensownym dialogiem, a nie monologiem, przemówieniem, wykładem czy kazaniem ? Otóż z samej definicji dyskusja jest dialogiem, a nie monologiem ani czytaniem kazania.
W monologu mówi jedna osoba a pozostali jedynie słuchają. W dialogu jest inaczej. Tam co najmniej dwie osoby wymieniają między sobą poglądy, argumenty i pytania. Dyskusja jest zatem szczególnym rodzajem dialogu którego celem jest rozważenie jakiegoś zagadnienia poprzez przedstawianie argumentów, kontrargumentów i odpowiedzi aby dojść do prawdy.
Jeżeli zatem jedna strona jak Andej nie odnosi się do argumentów drugiej, ignoruje pytania, przekręca cudze odpowiedzi i jedynie powtarza swoje tezy to zamienia dyskusję w swój monolog.
PS. Ja lubię dyskutować, a nie tylko wysłuchiwać. Wystarczy więc na forum dyskusyjnym kulturalnie dyskutować aby zrobić mi przyjemność. Czyli zachować się poważnie i nie robić z siebie pajaca. Czym innym jest biblioteka czy świątynia, a czym innym cyrk. Pisanie na forum dyskusyjnym nie oznacza pisania pamiętnika.
Czy jak dziecko zwróci się do Ciebie tato, ojcze, kochany, to nie kapniesz się, że do Ciebie mówi, bo nie powiedziało Sławku ?
Czym innym jest zwrot grzecznościowy do rodzica z zachowaniem szacunku, a czym innym usuwanie imienia lub danych osobowych z ważnych dokumentów.
„tato” określa relację.
„Mężczyzna” określa kategorię.
„Właściciel” określa funkcję i status.
„Jan Kowalski” identyfikuje konkretną osobę.
Katechizm KrK w punkcie 203 mówi, że imię wyraża tożsamość osoby, a w punkcie 206 stwierdza, że przez objawienie YHWH Bóg mówi, kim jest i jakim imieniem należy Go nazywać.
Skoro Twój Katechizm rozróżnia imię Boga od tytułów i mówi, że Bóg objawił swoje imię YHWH, to dlaczego zastąpienie YHWH słowem „Pan” miałoby być przedstawiane jako coś dokładnie równoważnego z zachowaniem imienia ? Co ciekawe, kilka katolickich przekładów używa formy Jahwe.
.. Jeśli ktoś świadomie zmienił słowa w taki sposób, żeby odbiorca odniósł inne wrażenie, niż wynika z tekstu źródłowego, można to opisać jako fałszowanie tekstu.
Przekręcasz moje wpisy i dopisujesz do nich swoje treści. Pytanie moje jest takie. Dlaczego w polskich przekładach katolickich większość nie umieszcza Tetragramu nawet w formie Jahwe w tych kilku tysiącach miejsc, gdzie jest on zapisany w Biblii Hebrajskiej ? Na 9 przekładów tylko 3 przekłady to robią w formie Jahwe. Forma „Jehovah, Jehova, Jehowa” była natomiast powszechnie znana i używana w chrześcijańskiej literaturze i przekładach Biblii na długo przed powstaniem ruchu Badaczy Pisma Świętego w XIX wieku.
..Bo z wielkim prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, nikt tak nie wymawiał imienia Bożego w starożytności, np. w czasach Jezusa..
Rzecz nie polega na tym, kto wymawiał ale na tym, czy ktoś wtedy znał tę wymowę. Mamy mocne świadectwa, że wymowa Imienia Bożego była w I w. znana przynajmniej w kręgach kapłańskich i uczonych. Najważniejsze źródło z I wieku to Józef Flawiusz, żydowski kapłan i historyk. W Wojnie żydowskiej 5.235–237, opisując szaty arcykapłana, Józef Flawiusz mówi o czterech literach wyrytych na nakryciu głowy. W innym miejscu wyjaśnia, że znał znaczenie i wymowę świętego Imienia, ale nie może jej ujawnić, ponieważ religia nie pozwala jej wypowiadać. Tradycja ta jest przywoływana właśnie jako świadectwo, że w I wieku wymowa nie była jeszcze całkowicie zapomniana.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Sławomir59 »

Bobo pisze: Nie wspomnę, że współcześni Badacze też idą w kierunku usuwania Imienia. Nowe wydania Tomów Russella mają coraz mniej. Russella poprawiają :-D
Można prosić o jakieś źródło, link, adres publikacji na ten temat bo to ciekawe ?

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Sławomir59 »

Nieziem pisze:.. podobnie jak Zeus i pozostali starożytni bogowie, przeszedł do lamusa. A tak na zupełnie poważnie..
Gdy piszemy "na poważnie" to świadczy, że szanujemy naszych rozmówców. Jeżeli kiedyś to nastąpi, to zapraszam do dyskusji.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Andej »

Sławomir59 pisze: ↑
23 wrz 2026, 5:21
Na 9 przekładów tylko 3 przekłady to robią w formie Jahwe. Forma „Jehovah, Jehova, Jehowa” była natomiast powszechnie znana i używana w chrześcijańskiej literaturze i przekładach Biblii na długo przed powstaniem ruchu Badaczy Pisma Świętego w XIX wieku.
Masz na myśli Przekład Nowego Świata, jak mniemam?
Wiele słów było powszechnie używanych w poprzednich wiekach. l zapewne nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo język się zmienił. I jak bardzo biblistyka się rozwinęła.

Czy przekomarzaniem się nie jest ciągłe odwracanie kota ogonem przez Ciebie? Albo powtarzanie moich wypowiedzi swoimi słowami, jako niby takie odkrywcze? Zauważ, w jaki sposób wypowiada się Bobo. Wyważony, konkretny, poważny. Spróbuj go naśladować.

teska
Posty: 382
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: teska »

Masz na myśli Przekład Nowego Świata, jak mniemam?
Wiele słów było powszechnie używanych w poprzednich wiekach. l zapewne nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo język się zmienił. I jak bardzo biblistyka się rozwinęła.
Przekład Nowego Świata w języku polskim ukazał się pod koniec XX wieku ,zatem zawiera współczesne słownictwo i wiernie oddaje treść Biblii.Tak jak wspomniał Sławomir zachowano imię Boże w jego najbardziej prawdopodobnym brzmieniu.
Większość ludzi na świecie nie zna tego imienia,dlatego dowiadując się o nim okazują szczere docenianie
i radość ,że mogą poznawać Boga jako osobę o wspaniałych cechach.W Biblii wyrażenie „wzywać imienia Jehowy” znaczy coś więcej niż tylko poznać imię Boże i używać go podczas oddawania Mu czci.

Psalm 116:12-14
Czym się odwdzięczę Jehowie
za całe dobro, które mi wyświadczył?
  Podniosę kielich wybawienia
i będę wzywał imienia Jehowy.
  Śluby, które złożyłem Jehowie,
spełnię w obecności całego Jego ludu.


Chodzi też o to, żeby ufać Bogu i szukać u Niego pomocy.
Psalm 20:7;
Jedni polegają na rydwanach, a drudzy na koniach,
ale my wzywamy imienia naszego Boga, Jehowy.

Psalm 99:6

Mojżesz i Aaron byli wśród Jego kapłanów,
Samuel był wśród wzywających Jego imienia.
Wołali oni do Jehowy,
a On im odpowiadał.


Jeszcze jeden argument ,że imię to ma brzmienie Jehowa są to imiona hebrajskie utworzone od imienia Bożego.
Jehojada znaczy "Oby Jehowa znał"
Jechoniasz "Jehowa umacnia"
Jecholia "Jehowa potrafi"
Jehochanan /Jan/ "Jehowa okazał łaskę "
Jehoszua /Jezus/"Jehowa jest wybawieniem"
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2026, 21:27 przez teska, łącznie zmieniany 1 raz.
'' Twoje słowo jest prawdą. Dałem im poznać Twoje imię i dalej będę to robił, żeby przejawiali taką miłość, jaką Ty darzysz mnie, i żebym dzięki temu pozostawał z nimi w jedności.  Obdarzyłem ich chwałą, jaką Ty obdarzyłeś mnie, żeby stanowili jedno, tak jak my stanowimy jedno."

wszyscy zginiemy
Posty: 118
Rejestracja: 16 cze 2026, 20:22

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: wszyscy zginiemy »

Andej pisze:Natomiast zastanawia mnie to, dlaczego we współczesnych wydaniach nie powrócono, wzorem oryginalnych tekstów, do używania JHWH. Uważam, że byłoby to najwłaściwszym rozwiązaniem.
Też tak uważam.
Może obecna sytuacja to pokłosie wpływów Wulgaty, w której bardzo często używano określenia "Dominus", czyli "Pan", i wdrukowało się to w przyzwyczajenia wiernych tak, że później nawet w przekładach Biblii z języków oryginalnych użyto słowa "Pan" tam, gdzie w oryginale był tetragram.
Sławomir59 pisze:Podobnie Ps 103 nie przedstawia abstrakcyjnego „Pana” bez tożsamości, lecz wielokrotnie mówi o JHWH Bogu i opisuje Jego postawę wobec człowieka: miłosierdzie, cierpliwość, przebaczenie itd.
W Biblii hebrajskiej ogólnie jest tetragram יהוה, zaś słowo "Pan" to wspomniane już tłumaczenie z łacińskiego "Dominus" użytego w Wulgacie.
Natomiast w NW zamiast tetragramu są greckie słowa Kyrios, czyli Pan, i Theos, czyli Bóg. Biorąc pod uwagę kontekst i mnogość nawiązań do ST, jest wręcz niemożliwe, by chodziło tam o innego Boga i Pana niż o JHWH.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: ..Zauważ, w jaki sposób wypowiada się Bobo. Wyważony, konkretny, poważny. Spróbuj go naśladować.
Za Twoją radą znalazłem piękny post Bobo w tym wątku:
Bobo pisze: ..Bo zwolennicy formy Jahwe tak czy siak raczej unikają tego imienia i jako argument podają tradycję żydowską. Tylko, że to nie była biblijna tradycja. Benedykt VI zdecydował, żeby imię Boże było usunięte czy to z nowych tłumaczeń Biblii katolickich (np. tzw. wydanie Paulińskie już nie zawiera ani razu), z liturgii, pieśni, modlitewników itd.
Jeśli już wzorować się na tradycji żydowskiej, to jak wiadomo, raz w roku podczas święta Przebłagania, kapłan jeden raz wymawiał to imię. No więc może KK mógłby raz w roku na ambonie powiedzieć: Bóg Jahwe. ;-)
Inna kwestia, czy żydowska tradycja niewymawiania Imienia Bożego była słuszna i uzasadniona. Ale wiesz dobrze, że to niedoczekanie :-D
Spełniają się słowa z Jeremiasza 23:27: "Przez sny, które sobie wzajemnie opowiadają, chcą nakłonić mój lud, żeby zapomniał moje imię". Nie idź tą drogą Andej ;-)
Jak widać w tej wypowiedzi Bobo jest zwolennikiem wymawiania i używania Imienia Bożego zarówno w formie Jehowa jak i Jahwe. Podobnie i ja jestem zwolennikiem takiego zwyczaju. Zatem sugestie, że Bobo popiera Twój pogląd są bezpodstawne.
Andej pisze: Nie. Nie z osobą Jehowy, ale z Osobą Boga Ojca Stworzyciela..
A Ty Andeju jak widać jesteś temu przeciwny, podobnie jak inni katolicy.
teska pisze:Jeszcze jeden argument ,że imię to ma brzmienie Jehowa są to imiona hebrajskie utworzone od imienia Bożego.
Jehojada znaczy "Oby Jehowa znał"
Jechoniasz "Jehowa umacnia"
Jecholia "Jehowa potrafi"
Jehochanan /Jan/ "Jehowa okazał łaskę "
Jehoszua /Jezus/"Jehowa jest wybawieniem"
Otóż to ! Piękny post Teski !
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2026, 6:52 przez Sławomir59, łącznie zmieniany 1 raz.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Sławomir59 »

wszyscy zginiemy pisze: ..W Biblii hebrajskiej ogólnie jest tetragram יהוה, zaś słowo "Pan" to wspomniane już tłumaczenie z łacińskiego "Dominus" użytego w Wulgacie.
Natomiast w NW zamiast tetragramu są greckie słowa Kyrios, czyli Pan, i Theos, czyli Bóg. Biorąc pod uwagę kontekst i mnogość nawiązań do ST, jest wręcz niemożliwe, by chodziło tam o innego Boga i Pana niż o JHWH.
Z punktu widzenia krytyki tekstu najważniejsze pytanie brzmi, co napisali autorzy Biblii ? A nie pytanie, czy możemy się domyślić, o kogo chodzi. To są dwa różne pytania. Jeżeli przyjmiemy zasadę, że nie ma potrzeby używać imienia, skoro z kontekstu wiadomo, o kogo chodzi, to można by ją zastosować również do innych imion biblijnych:
Imię Abraham usunąć, a napisać „patriarcha”.
Imię Mojżesz usuwamy, a piszemy „nauczyciel”.
Znika Dawid , zostaje „król”.
A jednak Biblia podaje konkretne imiona, a nie tylko tytuły czy opisy. Zatem sam argument „z kontekstu wiadomo, że chodzi o JHWH” nie dowodzi, że usunięcie Tetragramu jest zasadne ani że nigdy go nie było. Dowodzi jedynie, że czytelnik może rozpoznać, o kim mowa mimo braku Imienia. To odpowiedź na pytanie o identyfikację osoby, a nie na pytanie, czy Imię powinno znajdować się w tekście.
1. Wierność wobec tekstu źródłowego.
W hebrajskim tekście Starego Testamentu tetragram יהוה (JHWH) występuje około 6800 razy. Jeżeli autor natchniony użył imienia własnego, to najwierniejsze tłumaczenie powinno oddać imię własne, a nie zastępować je tytułem „Pan” lub „Bóg”.
Przykładowo:
„JHWH jest moim pasterzem” (Ps 23:1)
„Pan jest moim pasterzem”.
Nie jest to już identyczna informacja. Imię własne zostało zastąpione tytułem.
2. Imię i tytuł nie są tym samym.
W języku polskim:
„król” to tytuł,
„Jan III Sobieski” to imię (identyfikacja konkretnej osoby).
Podobnie:
Elohim to Bóg (określenie, tytuł),
Adonaj to Pan (tytuł),
JHWH to Imię własne Boga.
Zastąpienie imienia tytułem powoduje utratę części informacji zawartej w tekście.
3. Szacunek dla intencji autora.
Jeżeli autor napisał imię tysiące razy, to znaczy że chciał, aby czytelnik je widział.
Wj 3:15:
„To jest moje Imię na wieki i tak mnie wspominać będą z pokolenia na pokolenie”.
Niezależnie od interpretacji tego wersetu, sam fakt użycia imienia jest częścią tekstu.
4. Rozróżnienie między osobami.
W wielu miejscach Starego Testamentu występują równocześnie:
JHWH,
Pan,
Bóg,
anioł.
Po zastąpieniu wszystkiego słowem „Pan” niektóre fragmenty stają się mniej przejrzyste.
5. Wartość historyczna.
Tetragram jest elementem starożytnego tekstu hebrajskiego. Nawet tłumacz, który nie chce go wymawiać, może uznać, że czytelnik powinien wiedzieć, iż w oryginale występuje konkretne Imię własne Boga.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Andej »

Sławomir59 pisze: ↑
wczoraj, 6:22
...
Wydaje mi się, że nie prędko nauczysz się czytania ze zrozumieniem. Nie sądzę też, abyś był w stanie oddzielić swojej fantazji od tego, co odczytujesz w postach. Przypisujesz mi to, czegom nie napisał. Rozumiem, że to sposób przekomarzania się.
Mam też nadzieję, że nie doniesiesz zborowi, że Bobo regularnie uczestniczy w mszach świętych i wsłuchuje się w czytania liturgiczne oraz kazania.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Mam też nadzieję, że nie doniesiesz zborowi, że Bobo regularnie uczestniczy w mszach świętych i wsłuchuje się w czytania liturgiczne oraz kazania.
W dyskusji odnosimy się do zamieszczonych argumentów, a nie do swoich domysłów na temat anonimowych rozmówców. Jak spoważniejesz, to daj znać.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5338
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: radek »

Sławomir59 pisze: ↑
wczoraj, 9:36
Andej pisze: Mam też nadzieję, że nie doniesiesz zborowi, że Bobo regularnie uczestniczy w mszach świętych i wsłuchuje się w czytania liturgiczne oraz kazania.
W dyskusji odnosimy się do zamieszczonych argumentów, a nie do swoich domysłów na temat anonimowych rozmówców. Jak spoważniejesz, to daj znać.
Kochani mam dla Was radę, jeśli mogę. Nie przekonujcie się nawzajem, zamiast tego starajcie się prezentować siebie, a będzie Wam łatwiej osiągnąć szczęście. Bo zauważycie, że nie kształt słów ujawnia Prawdę, lecz ich piękno. Pozdrawiam
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?

Post autor: Sławomir59 »

radek pisze: Kochani mam dla Was radę, jeśli mogę. Nie przekonujcie się nawzajem, zamiast tego starajcie się prezentować siebie, a będzie Wam łatwiej osiągnąć szczęście. Bo zauważycie, że nie kształt słów ujawnia Prawdę, lecz ich piękno. Pozdrawiam.
Drogi Radku, to szlachetne że kochasz "w ciemno" anonimowych userów forum których w ogóle nie znasz. Ale mam prośbę. Czy mógłbyś łaskawie zdefiniować takie pojęcia jak: "miłość, szczęście i prawda" ?
Jeszcze jedno pytanie. Co znaczy według Ciebie zachęta "starajcie się prezentować siebie" ?
Czy mamy na anonimowym forum dyskusyjnym ujawnić swoje wrażliwe dane osobowe obcym ludziom, których nie znamy ? Skąd mamy wiedzieć, że ich słowa zapisane na forum to "piękno " ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Imię Boże”