Imię Boga. Ankieta

Dyskusje o Bogu i jego imionach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ

Jak zapatrujecie się na kwestię imienia Boga?

Znajomość dokładna imienia Boga jest konieczna do zbawienia
5
14%
Znajomość przybliżona imienia Boga jest konieczna do zbawienia
3
8%
Znajomość dokładna lub przybliżona imienia Boga poprawia życie
1
3%
Wypowiadanie imienia Boga poprawia konto dobrych czynów
0
Brak głosów
Wiedza o imieniu/(imionach) Boga jest równoważna innej wiedzy religijnej lub biblijnej
5
14%
Wiedza czy wypowiadanie imienia czy imion Boga jest obojętne
4
11%
Wypowiadanie imienia Boga jest ryzykowne
3
8%
Wypowiadanie imienia Boga jest niedopuszczalne
0
Brak głosów
Inne
10
28%
Nie wiem
5
14%
 
Liczba głosów: 36

Rethel

Post autor: Rethel »

leszed pisze:Bardzo słusznie. Beczka soli jest Twoja.
Baga zmienne jest.
->bog
->bóg
->boh
(pewnie znane na wschodzie)
5+
choć wcześniej był Dziw :-)
Iwona19 pisze:
Nibelung pisze:
Iwona19 pisze:Dla mnie wypowiadanie tego imienia jest ryzykowne i tak zaznaczyłam
A dlacego...? :shock:
Bo skąd wiesz jak się wypowiada tetragram JHWH prawidłowo skoro nawet w starożytności tego nie wiedzieli? U nas jest Jahwe, u was Jehowa, ale skąd wiemy czy tak to się wymawia?
1. W tekście hebrajskim, z którego tłumaczona jest twoja i moja Biblia, jest napisane JeHoWaH.
2. Imię Pana Jezusa wskazuje na tę formę: Jehoszua, a nawet Jehoszua przy czym gra dźwięków podobna jak w grze liter w wyrazie JHWDH - ale to już dla spiskowców :-)
3. Inne imiona teoforyczne potwierdzają również formę Jeho- na początku imienia. Prawdą jest, że na końcu jest wariant -jah(u), jednakże, imię Boże zaczyna się od początku, a nie od końca :-) Końcówki mają to do siebie że mogą ulegać zmianie. Np. Sędziwoj - Sędziwój, Kaźmir - Kazimierz itp. Micheasz z księgi Sędziów to Michajehu - a księga ta jest jedną z najstarszych, i mogła zawierać imię w formie archaicznej.
4. JHWH ma tylko jeden desygnat, więc bez względu jakie samogłoski wstawisz, desygnat i tak będzie ten sam. Nie ma innego takiego samego wyrazu, który mając inne samogłoski znaczyłby co innego (a przynajmniej nic o tym nie wiem :-) )
5. Jahwe to forma samarytańska. Samarytanie chciał nie chciał nie byli narodem wybranym i tkwili w bałwochwalstwie, choć umiarkowanym... :-D
6. Starożytne zapisy greckie poświadczają formę Ieoua.
7. Forma Jehowa była powszechnie uznana w Powszechnej Rzymskiej Wspólnocie aż do lat 60-70...

Iwona19
Posty: 786
Rejestracja: 26 lis 2012, 23:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iwona19 »

bartek212701 pisze:
Iwona19 pisze:No fakt. I ja jakoś wolę mówić "Pan", "Ojciec miłosierny" itp. Żydzi mówili i mówią nadal Adonaj z szacunku właśnie
Czemu wzorujesz się na Żydach,skoro według Katolików to naród, który jest zły,zabił Jezusa i nie zna Boga ?
Ale my nie traktujemy Żydów jako złych

Iwona19
Posty: 786
Rejestracja: 26 lis 2012, 23:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iwona19 »

Nibelung pisze: 1. W tekście hebrajskim, z którego tłumaczona jest twoja i moja Biblia, jest napisane JeHoWaH.
Tyle, że w starożytnych tekstach hebrajskich samogłosek nie ma
2. Imię Pana Jezusa wskazuje na tę formę: Jehoszua, a nawet Jehoszua przy czym gra dźwięków podobna jak w grze liter w wyrazie JHWDH - ale to już dla spiskowców :-)
Na nic to mi nie wskazuje
6. Starożytne zapisy greckie poświadczają formę Ieoua.
7.
Wskaż mi je. Czy chodzi ci o Septuagintę?
Forma Jehowa była powszechnie uznana w Powszechnej Rzymskiej Wspólnocie aż do lat 60-70...
Udowodnij

Rethel

Post autor: Rethel »

Iwona19 pisze:
Nibelung pisze: 1. W tekście hebrajskim, z którego tłumaczona jest twoja i moja Biblia, jest napisane JeHoWaH.
Tyle, że w starożytnych tekstach hebrajskich samogłosek nie ma
Zgadza się. Ale w tych z X wieku, na których opierają się nasze tłumaczenia, są. :-)
2. Imię Pana Jezusa wskazuje na tę formę: Jehoszua, a nawet Jehoszua przy czym gra dźwięków podobna jak w grze liter w wyrazie JHWDH - ale to już dla spiskowców :-)
Na nic to mi nie wskazuje
Jezus - to samo imię które nosił Jozue syn Nuna oraz kapłan z czasów Zerubbabela, syn Jehocadaka.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_%28imi%C4%99%29
Nibelung pisze: 6. Starożytne zapisy greckie poświadczają formę Ieoua.
Wskaż mi je. Czy chodzi ci o Septuagintę?
Nie, nie LXX. Są to jakieś tam teksty gnostyckie niestety :-(
Forma Jehowa była powszechnie uznana w Powszechnej Rzymskiej Wspólnocie aż do lat 60-70...
Udowodnij
http://chomikuj.pl/an.esword/Jan+Pawe*c ... 271929.pdf
Czy to wystarczający dowód? :-)
Ostatnio zmieniony 14 gru 2012, 18:26 przez Rethel, łącznie zmieniany 1 raz.

Iwona19
Posty: 786
Rejestracja: 26 lis 2012, 23:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iwona19 »

Nibelung pisze:
Nie, nie LXX. Są to jakieś tam teksty gnostyckie niestety :-(
Ależ się popisałeś znajomością historii... W czasie spisywania LXX gnostycy jeszcze nie istnieli przecież.

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Iwona19 pisze:Ależ się popisałeś znajomością historii... W czasie spisywania LXX gnostycy jeszcze nie istnieli przecież.
o Boże Iwonko co Ty mówisz za dziwne rzeczy :-)
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Iwona19
Posty: 786
Rejestracja: 26 lis 2012, 23:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iwona19 »

bartek212701 pisze:
Iwona19 pisze:Ależ się popisałeś znajomością historii... W czasie spisywania LXX gnostycy jeszcze nie istnieli przecież.
o Boże Iwonko co Ty mówisz za dziwne rzeczy :-)
Septuaginta powstała w III w. p.n.e, a początki gnostycyzmu sięgają Szymona Maga (prawdopodobnie tą sektę założył) z Dziejów Apostolskich

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Post autor: Krystian »

Iwona19 pisze:Septuaginta powstała w III w. p.n.e, a początki gnostycyzmu sięgają Szymona Maga (prawdopodobnie tą sektę założył) z Dziejów Apostolskich
Pan Jezus , powiedział, że Jego wyznawców poznają , po owocach.
Nie po znajomości , kiedy powstała Septuaginta
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Post autor: Krystian »

bartek212701 pisze:
Znajomość przybliżona imienia Boga jest konieczna do zbawienia
Tak czuję,więc tak zaznaczyłem :-)
też tak zaznaczyłem
inna sprawa tego imienia nie nadużywać
a inna sprawa twierdzić, że Bóg nie ma swojego imienia
skoro Pan Jezus nakazał, się modlić : Święć sie imię Twoje
to dla mnie jest zrozumiałe, że Bóg ma swoje imię
chrześcijanin nie może twierdzić, że Bóg nie ma Swojego imienia
bo wtedy zaprzecza słowom Pana Jezusa Chrystusa

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Post autor: Krystian »

ponadto w Biblii jest napisane cytuje z pamięci
że kto będzie wzywał imienia Boga ten będzie zbawiony

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

Krystian pisze:ponadto w Biblii jest napisane cytuje z pamięci
że kto będzie wzywał imienia Boga ten będzie zbawiony
Dz.Ap. 2:21
21. Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.
(BW)

poruszasz temat bliski 1 i 2 punktom ankiety. Czy jednak te teksty biblijne mówią że: "kto nie wezwie imienia Pańskiego nie będzie nigdy zbawiony?

1. punkt twierdzi, że trzeba znać imię Boga by być zbawiony. Oczywiście różnie można rozumieć zbawienie, jednak takie sformułowanie które wymyśliłem w ankiecie, odrzuca wiele możliwości zbawienia i ich rodzajów. Odmawia przez to zbawienia wielu ludziom. Biblia wypowiada wiele na temat zbawienia, np.

Dz.Ap. 16:30-31
30. I wyprowadziwszy ich na zewnątrz, rzekł: Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony?
31. A oni rzekli: Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom.
(BW)

Rzym. 10:9
9. Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.
(BW)

2. punkt również to obejmuje. Przybliżona znajomość imienia Pańskiego jest może na pierwszy rzut oka miłosierniejsza, ale wiele wymaga, więcej np. niż przytoczone teksty.

Oczywiście inne pkt-y są również interesujące, i dziękuję wam za udział w ankiecie.
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Iwona19
Posty: 786
Rejestracja: 26 lis 2012, 23:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iwona19 »

Krystian pisze:
Iwona19 pisze:Septuaginta powstała w III w. p.n.e, a początki gnostycyzmu sięgają Szymona Maga (prawdopodobnie tą sektę założył) z Dziejów Apostolskich
Pan Jezus , powiedział, że Jego wyznawców poznają , po owocach.
Nie po znajomości , kiedy powstała Septuaginta
Ani też po znajomości Pism hebrajskich.

A tak ogólnie to w czasach Chrystusa istniały dwie wersje pism Starego Testamentu: hebrajska i grecka. Pan Jezus nie skrytykował Septuaginty. Dopiero około 90 roku Żydzi Septuagintę odrzucili i to przede wszystkim ze względu na chrześcijan
Krystian pisze:
bartek212701 pisze:
Znajomość przybliżona imienia Boga jest konieczna do zbawienia
Tak czuję,więc tak zaznaczyłem :-)
też tak zaznaczyłem
inna sprawa tego imienia nie nadużywać
a inna sprawa twierdzić, że Bóg nie ma swojego imienia
skoro Pan Jezus nakazał, się modlić : Święć sie imię Twoje
to dla mnie jest zrozumiałe, że Bóg ma swoje imię
chrześcijanin nie może twierdzić, że Bóg nie ma Swojego imienia
bo wtedy zaprzecza słowom Pana Jezusa Chrystusa
Ten zwrot oznacza szacunek do Boga.
Słów mi właściwych często brakuje na opisanie mej miłości do Ciebie

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

3, 4.

Post autor: leszed »

punkty 3 i 4 podałem wam w ankiecie raczej jako ciekawostkę.

"3 Znajomość dokładna lub przybliżona imienia Boga poprawia życie "

I rzeczywiście oznacza to sielankę. Byłoby super prawda? Niestety, wielu poznało w jakimś stopniu chociażby czytając dostępne biblie jakie są imiona Boga, być może zrobili sobie z tego tarczę do polemik itd., że mają wiedzę na te tematy. I sądzę, że ten punkt jest ukrytym drugim dnem dla wielu, którzy ze znajomością imienia Boga wiążą swoje zbawienie. Bo o tym mówiły punkty 1 i 2. Nie każdy z pkt-ów 1 czy 2 kieruje się złymi intencjami.

Punkt 3 odkrywa dla nas, choć nikt do tego punktu się nie przyznaje, jak kuriozalną rzeczą w chrześcijaństwie jest sama znajomość czegoś tam. Oczywiście wg mnie znajomość imienia Boga może pomóc ale nie musi.


4 "Wypowiadanie imienia Boga poprawia konto dobrych czynów "

Hehehehehe hahahaha to to samo co wypowiadanie formułek, zaklęć, litanii pod adresem bogów. To jest zresztą bałwochwalstwo w czystej postaci, gadanie typu "Panie, Panie" a nie czynienie dobrych rzeczy. Wielomóstwo jak poganie... Tak więc samo w sobie proklamowanie, recytowanie, przemawianie jest po próżnicy. Można z tego robić rytuał i robi się to. Tu jeszcze nikt się nie przyznał, ale są tacy co czytając takie ankiety powstrzymują się, i nie robią sobie siary dając pkt 4.

Jest to bolączka religijnego świata w ogóle. Każdego może to dopaść, czy to w postaci krasomówstwa, zwykłego potoku słów czy bełkotu.

"Jestem", JHWH czy Jah, biblijne, to nie rodzaj amuletu. Wreszcie pochodzące z NT kyrios tzn. Pan, czy Jezusowe Abba tzn. tato, ojciec, nie zmienia tej sytuacji. Podpada to pod przykazanie dekalogu o nienadużywaniu imienia Bożego.
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

Iwona19 pisze:Krystian napisał/a:
Iwona19 napisał/a:
Septuaginta powstała w III w. p.n.e, a początki gnostycyzmu sięgają Szymona Maga (prawdopodobnie tą sektę założył) z Dziejów Apostolskich

Pan Jezus , powiedział, że Jego wyznawców poznają , po owocach.
Nie po znajomości , kiedy powstała Septuaginta

Ani też po znajomości Pism hebrajskich.

A tak ogólnie to w czasach Chrystusa istniały dwie wersje pism Starego Testamentu: hebrajska i grecka. Pan Jezus nie skrytykował Septuaginty. Dopiero około 90 roku Żydzi Septuagintę odrzucili i to przede wszystkim ze względu na chrześcijan
Biblia w ogóle nie roztrząsa ani wspomina kwestii septuaginty. Poza tym mogły istnieć dzieła inne podobne czy nie, wiemy że istniał Qumran i in. W tym temacie nt. imienia te kwestie można pominąć. Ustnie - że taka tradycja była, - można powiedzieć i wierzyć we wszystko, nawet, że w Izraelu w czasach Jezusa żyły pingwiny :-P
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Awatar użytkownika
Dezerter
Posty: 3631
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:50
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: Dezerter »

bartek212701 pisze:
Iwona19 pisze:Ależ się popisałeś znajomością historii... W czasie spisywania LXX gnostycy jeszcze nie istnieli przecież.
o Boże Iwonko co Ty mówisz za dziwne rzeczy :-)
Oj Bartku - młodsza od ciebie a wie więcej ;-)

Nibelungu
w KK przed II wojną były używane obie formy imienia więc przypisywanie Jahwe - tylko samarytanom jest błędem

Leszed - co ty mąciwodzisz ;-) dziewczyna mądrze i trafnie napisała a ty o pingwinach :oops:
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Imię Boże”