Nieziem pisze: ↑11 sie 2025, 9:43
Jeśli w manuskryptach na których opierali się translatorzy, tetragram (
4 itery) nie występuje, jak inaczej niż doktrynerstwem nazwać wstawienie do tekstu Pism Greckich imienia Jehowa?
Bardzo miałka ta Twoja argumentacja, taka na zasadzie:
"jeśli zamknę oczy i czegoś nie widzę, to tego nie ma". Musisz wiedzieć, albo może wiesz ale nie przyjmujesz do wiadomości jako zawzięty wróg Jehowy Boga, że krucjata wymierzona przeciw imieniu Bożemu rozpętana przez odstępcze chrześcijaństwo po I wieku n.e., polegała właśnie na,
po pierwsze niszczeniu manuskryptów wczesnochrześcijańskich i przedchrześcijańskich w którym to imię występowało,
po drugie zaprzestanie używania tegoż w zapisach dokonywanych od II wieku n.e. Dlatego właśnie, o dziwo nagle, jak kamień w wodę, brak takowych. Czyżby przyszła w jednej chwili pora lodowcowo - manuskryptowa? Ten fakt aż razi po oczach a odstępcy myśleli że przyszłe pokolenia będą na tyle zdominowane i ogłupione, że nawet tego nie zauważą ... ZAUWAŻYLI!!!
Nieziem pisze: ↑11 sie 2025, 9:43
W Organizacji Świadków Jehowy, jak sama nazwa wskazuje, Jehowa jest najważniejszy, i widać nie do pomyślenia jest aby ktokolwiek inny zajmował Jego miejsce, stąd konieczność aby i w Pismach Greckich to imię było.
Jako autor Słowa Bożego Jehowa zadbał w odpowiednim dla siebie czasie, aby wraz z usuwaniem odstępczych
"chwastów" z przypowieści Jezusa, które na prawie dwa tysiąclecia oplotły ziemię, przywrócić chwałę swojemu imieniu i umieścić Je na właściwym miejscu w Biblii.
Biblia o chwastach pisze:"Jezus opowiedział im też inną przypowieść: „Z Królestwem Niebios jest jak z człowiekiem, który zasiał na swoim polu wyborne ziarno. Kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i między pszenicę nasiał chwastów, i odszedł. Gdy zboże wykiełkowało i pojawiły się kłosy, ukazały się też chwasty. Wtedy niewolnicy gospodarza podeszli do niego i zapytali: ‚Panie, czy nie zasiałeś na swoim polu wybornego ziarna? Skąd się więc wzięły chwasty?’. On im odpowiedział: ‚Zasiał je nieprzyjaciel’. Rzekli do niego: ‚Czy więc chcesz, żebyśmy poszli i je powyrywali?’. On odparł: ‚Nie, bo z chwastami moglibyście też powyrywać pszenicę. Pozwólcie obu rosnąć razem aż do żniw, a w czasie żniw powiem żniwiarzom: „Najpierw zbierzcie chwasty i powiążcie je w wiązki na spalenie, a potem idźcie" (Mat 13:24-30)
"Potem Jezus odesłał tłumy i wszedł do pewnego domu. A jego uczniowie podeszli do niego i poprosili: „Wyjaśnij nam przypowieść o chwastach na polu”. On im odrzekł: „Siewcą wybornego ziarna jest Syn Człowieczy, polem jest świat, wybornym ziarnem są synowie Królestwa, chwastami są synowie Niegodziwca, a nieprzyjacielem, który je zasiał, jest Diabeł. Żniwa to zakończenie systemu rzeczy, a żniwiarzami są aniołowie. Dlatego jak zbiera się chwasty i pali w ogniu, tak będzie podczas zakończenia systemu rzeczy — Syn Człowieczy pośle swoich aniołów i zbiorą z jego Królestwa wszystkich, którzy doprowadzają innych do upadku, oraz tych, którzy postępują niegodziwie, i wrzucą ich do ognistego pieca. Tam będą oni płakać i zgrzytać zębami.
Wtedy prawi będą świecić jasno jak słońce w Królestwie" (Mat 13:36-43)
Prawi wiedzą, że obecnie, od ponad 100 lat żyjemy w okresie zbierania w symboliczne snopy odstępczych religijnych chwastów przez żniwiarzy - aniołów i niedługo zostaną bezpowrotnie spalone przez Jezusa, który lada moment przybędzie jako Sędzia całej ziemi z ramienia swojego Boga i Ojca Jehowy (
Jan 12:31 /
Jan 5:22).