Przekręt w tłumaczenia NT - A. Buzzarda

Dyskusje o różnych przekładach biblii, ich błędach translacji, itp.

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Przekręt w tłumaczenia NT - A. Buzzarda

Post autor: tropiciel »

Uważam to za swą powinność, aby powiadomić wszystkich, którym na sercu leży wierny przekład Biblii, że Anthony Buzzard będący przedstawicielem unitarian biblijnych zmienił skandalicznie słowa Modlitwy Pańskiej w swym nowym tłumaczeniu t.zw. Nowego Testamentu, który zatytułował
The One God, the Father, One Man Messiah. Translation New Testament with Commentary
.

Zamiast słów : Niech będzie uświęcone Imię Twoje napisał tak: Our heavenly Father, may Your immortality program be honored. May Your Kingdom come.
[tł. „Nasz niebiański Ojcze, niech Twój program nieśmiertelności będzie uhonorowany (uczczony). Niech przyjdzie Twoje Królestwo”.]

Powinno zaś być: Ojcze nasz, któryś jest w niebiosach, niech będzie uświęcone Imię Twoje ! [ w języku ang. "Our Father in the heavens, let your Name be sanctified. Let your kingdom come."]

Natomiast w uwadze marginesowej do tego wersetu napisał: Your name. "Name" in the Bible stands for the whole agenda, character and purpose of a person - certainly not how to pronounce a name in Hebrew [tł. "Twoje imię. „Imię” w Biblii oznacza cały program, charakter i cel tej osoby - na pewno nie jak wymawiać imię po hebrajsku! ”].

W efekcie jeśli już pisze o Bogu Biblii w swych komentarzach, to używa tylko Tetragramu - YHWH. Powiela tym samym błędny sposób rozumienia Imienia Bożego przyjmowany przez wielu teologów, że imię oznacza charakter osoby i na tym koniec.

Przekład Buzzarda - choć ujawniania błędy w tłumaczeniach dokonanych przez zwolenników trynitaryzmu - odznacza się typową tendencją polegającą na wpisywaniu w tekst własnej interpretacji czego robić nie wolno. Niestety taki sposób translacji jest zauważalny w wielu innych tłumaczeniach. Poprawny tekst powinien być tłumaczony w dwóch kolumnach, a więc zawierający dosłowny przekład oraz przekład z uwzględnieniem składni języka greckiego i hebrajskiego. Dopiero w komentarzach na dole strony można wpisywać własny komentarz. Do tego dzisiaj zmierzają współczesne przekłady interlinearne, choć przekład Vocatio jest pomieszaniem jednego z drugim i nawet nie jest to miejscami przekład dosłowny.


_______________________

wuka
Posty: 7590
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Polecam ci: https://www.youtube.com/watch?v=0MM0a6DkWPs
To część 2, ale pierwsza jest równie ciekawa.
Ciekawostką też jest, że od 2008 roku Watykan zaleca biskupom i kapłanom nie używanie słowa Jahwe i stpniowe wycofywanie się z jego używania. Słusznie, bo Jahwe nie był żadnym bogiem. Zbadaj to sam, bez uprzedzeń.
Ja 20 lat w protentantyzmie jak głupie ciele uważałam, że wierzę ok, że biblia to boże słowo kropka w kropkę, że ziemia ma 6 tys.lat i inne bajki. To wredne kłamstwa.
"Można czytać Biblię albo na poważnie, albo dosłownie"
Carl F.vonWeizsacker

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Post autor: tropiciel »

napisałem poprzednio:
W efekcie jeśli już pisze o Bogu Biblii w swych komentarzach, to używa tylko Tetragramu - YHWH.
muszę to sprostować, choć to niewiele zmienia. Buzzard używa jeszcze trzykrotnie formy Yahweh na str. 107, 300 i 601.

na str. 107 uwaga 158 do wyjaśnienia Psalmu 110 : 1, wykazując, że Yahweh to nie jest adoni
na str. 300 uwaga 236 jako wyjaśnienie Jana 20 : 17 wykazując, że Bogiem jest tylko Ojciec Niebiański
na str. 601 uwaga 7 jako wyjaśnienie listu Judy 17 jako wyjaśnienie, że słowa te nie odnoszą się do Yahweh.

Forma Yahweh nie występuje w żadnym hebrajskim manuskrypcie.

EMET
Posty: 11087
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Re: Przekręt w tłumaczenia NT - A. Buzzarda

Post autor: EMET »

EMET:
Pisywałem już o tym, jak sobie wyobrażam transparentne [napiszę tak] wydanie Przekładu Biblii. Otóż...
Ten sam tłumacz -- ew. ta sama grupa tłumaczy -- powinien/na/ najpierw zaprezentować Przekład Interlinearny: czy to Ksiąg Starego Przymierza, czy to Ksiąg Nowego Przymierza, czy to całej Biblii = Ks.Ks. Starego i Nowego Przymierza łącznie. Potem należałoby wydać Przekład literalny, który jednak nie byłby jeno przepisaniem z ‘Interlinii’. Po zrealizowaniu translacyjnym tychże opcji, powinien powstać Przekład przyjęty, np. "ekwiwalentny" [czy jak jeszcze inaczej nazwany]. Najlepiej byłoby wtedy, kiedy owe trzy [3] opcje translacyjne pomieszczono by obok siebie w jednym ‘obszarze obserwacyjnym’: co jest do zrealizowania przy dzisiejszej technice drukowania, składania itp. W środku /centralnie/ byłoby oddanie interlinearne; obok z lewej strony - przekład literalny; obok po prawej stronie - przekład przyjęty. Wtedy bowiem każdy byłby w stanie prześledzić niewolniczą wierność [bo taka owa powinna być!] Interlinii, nie uchybiającą literalność oraz nie spłycanie ani też nadbudowywanie /nadto/ w wersji przyjętej. W przypisach poniżej tekstu – jak to np. ma miejsce w edycjach krytycznych ‘Biblii Hebraica’ oraz greckiego tekstu Ks. NP – mogłyby być pomieszczone noty krytyczne, uwagi "ewentualnościowe", też choćby znaczenia wobec pola semantycznego: wyrażeń i fraz: dla przykładu choćby te. Głownie dotyczyć powinno ‘interlinii’ oraz wariantu ‘tekstu przyjętego’. Ze względu na to, iż istniałaby realna „groźba” przeładowania tekstu /zatem: pomieszczenia na danej stronie/, to inne uwagi mogłyby być [i powinny być!] pomieszczone w tzw. appendixach na końcu całego Przekładu, bądź pod koniec jakiejś Księgi czy jeszcze inaczej. Górować powinny uwagi filologiczne; zaś inne [np. egzegeza, interpretacja itp.] -- w osobnym dziale na końcu.
Wg Edycji - tak wytworzony tekst - powinien być przejrzysty → tak jak np. ‘Interlinia hebr.-aram.-ang. ESV’ - Thom Blair. Interlinia Greena – kiepska edycyjnie, tekst jest bowiem ‘poschodkowany’ oraz jakość druku niekoniecznie „zachwyca”. Obok interlinii jest - i owszem - literalna wersja, ale całość raczej uchybia temu, co mamy w ‘ESV’. Z kolei w ‘ESV’ mamy obok tekst Przekładu ‘ESV’: zatem bardziej to przypomina tzw. wersje dwujęzyczne, nie zaś translację przyjętą na bazie interlinii. Z kolei ‘Interlinia Ks. SP’ - Kohlenbergera III - uchybia edycji druku tej z ‘ESV’: obok mamy tekst ‘NIV’ [czyli nasuwa się tego typu uwaga, jak w przypadku ‘ESV’]. Z kolei mamy z ‘Oficyny Vocatio’ Interlinię Gr.-Pol. autorstwa prof. prof. Popowski i Wojciechowski; również tenże Popowski wydał tzw. ‘Przekład Jubileuszowy’ Ksiąg NP [z greki]: nietrudno prześledzić wariantowość w tymże ‘Prz. Jub.’ oraz w ‘Interlinii’. Rzecz jasna, iż są to wydania rozłączne: nie zaś, iż tekst można śledzić w jednej edycji na tej samej stronie druku.
Wiadomo, iż nieobce jest w sztuce drukarskiej oraz w przedsięwzięciach biblistycznych podejście, które proponuję: wiemy, iż ukazywały się Przekłady takie, gdzie jakby "równolegle" był widziany tekst zapisu w językach oryginału, tłumaczenia interlinearnego i dalej. O ‘Hexapli Orygenesa’ – słyszeliśmy i wiemy.
Mamy też choćby tzw. „Biblia Poliglota kompluteńska”
vide: https://pl.wikipedia.org/wiki/Poliglota ... e%C5%84ska

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.

Awatar użytkownika
David77
Posty: 3720
Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
Lokalizacja: MÜNCHEN

Post autor: David77 »

tropiciel,
Zamiast słów : Niech będzie uświęcone Imię Twoje napisał tak: Our heavenly Father, may Your immortality program be honored. May Your Kingdom come.
[tł. &#8222;Nasz niebiański Ojcze, niech Twój program nieśmiertelności będzie uhonorowany (uczczony). Niech przyjdzie Twoje Królestwo&#8221;.]
Jest takie powiedzenie im dalej od źródła tym bardziej woda jest brudniejsza . Skoro od początku frazę : &#1497;&#1460;&#1514;&#1456;&#1511;&#1463;&#1491;&#1468;&#1461;&#1513;&#1473; &#1513;&#1473;&#1460;&#1502;&#1456;&#1498;&#1464; rozumiano i tłumaczono jako ,, święć się imię twoje /niech twoje imię będzie uświęcone , to po co to zmieniać i kombinować ? albo jasno stwierdzimy że w tamtych czasach tj koniec 1 w nie znano dobrze języków hebrajskiego i greckiego albo Buzzard próbuje współczesne tłumaczenia przemycić do tekstu Pisma św. . Czym że jest program nieśmiertelności ? czy Bóg jest zaprogramowany ? Czy w inny przypadku gdzie w tekstach Biblii hebrajskiej występuje fraza &#1513;&#1473;&#1460;&#1502;&#1456;&#1498;&#1464; (imię twoje) również należy tłumaczyć jako ,, program nieśmiertelności " ? Jeżeli nie to z jakiego powodu ?
&#1497;&#1468;&#1461;&#1513;&#1473;&#1493;&#1468;&#1506;&#1463; &#1492;&#1493;&#1468;&#1488; &#1492;&#1464;&#1488;&#1464;&#1491;&#1493;&#1465;&#1503;

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Post autor: tropiciel »

Przykro powiedzieć, ale po dokładnym rozpatrzeniu interpretacji A. Buzzarda zmuszony jestem ją odrzucić jako niezgodną z Biblią.


________________

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przekłady”