Księga Rodzaju. Targum.

Dyskusje o różnych przekładach biblii, ich błędach translacji, itp.

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 15627
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

EMET pisze:Nie tyle "sami upadali" [np. 'pod własnym ciężarem'], co...
Znalazłem takie komentarze do Rodzaju 6:4:

Pięcioksiąg, Mojżeszowy - przekład z oryginału hebrajskiego - komentarz - Józef Kruszyński:

4. W one dni byli na ziemi olbrzymi... Wul. ma "gigantes", heb. Hann'filim, dosłownie: ci co upadają na... to znaczy ludzie wielcy i silni, napadający na innych.

TORA wyd. Pardes Lauder w komentarzu zaznacza:

6:4 upadłe olbrzymy - Na podst. Targum Onkelos; słowo nefilim oznacza "upadli". Byli to giganci, tacy sami jak ci, którzy wystraszyli szpiegów Moszego (Bamidbar 13:33); nazwano ich od rdzenia נפל (nafal) "upadać", gdyż upadali oni i spowodowali upadek innych (Raszi), przez swoją całkowitą grzeszność.

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

Bobo, nie chciałbym Ci nic sugerować, ale jeśli mogę, to odpuść sobie utarte komentarze, weź słowniki, rozważ kontekst, zastanów się skąd się wzięli "giganci" i pomyśl samodzielnie.
dosłownie: ci co upadają na... to znaczy ludzie wielcy i silni, napadający na innych.
Byli to giganci, tacy sami jak ci, którzy wystraszyli szpiegów Moszego (Bamidbar 13:33); nazwano ich od rdzenia נפל (nafal) "upadać", gdyż upadali oni i spowodowali upadek innych (Raszi), przez swoją całkowitą grzeszność.
A te wyjaśnienie są wręcz humorystyczne i więcej niż naciągane.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 15627
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Parmenides pisze:odpuść sobie utarte komentarze
Jak połączyć powyższe z...:
Parmenides pisze:weź słowniki
Słowniki nie są utarte?

Które słowniki masz na myśli?
Parmenides pisze:kontekst, zastanów się skąd się wzięli "giganci"
Na pewno kontekst nic nie wspomina o jakiś ludziach z gór ;-)

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

Bobo pisze:Jak połączyć powyższe z...:

Parmenides napisał/a:
weź słowniki


Słowniki nie są utarte?
No zgadnij. Wierze w Ciebie, wierzę, że Ci się uda. :-D
Które słowniki masz na myśli?
Na przykład te, o których pisałem wyżej. Ale jak masz inne, to pewnie tez mogą być. :-P
Na pewno kontekst nic nie wspomina o jakiś ludziach z gór ;-)
Jeśli pozwolisz, to nie skomentuję.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 15627
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Parmenides pisze:No zgadnij. Wierze w Ciebie, wierzę, że Ci się uda.
Dzięki za tą wiarę we mnie ;-) Miałem małą próbkę z winnym temacie (o Królestwie 'w was'), jak to można żonglować słownikami utartymi :-D
Parmenides pisze:Jeśli pozwolisz, to nie skomentuję.
Pozwalam nie komentować. Zastanawia mnie tylko, na czym ta 'samodzielność' polega? Bo, jak widzę, im bardziej oryginalny pomysł w komentarzach, coraz częściej oznacza: poprawniejszy/lepsiejszy bo... odbiegający od nudnych i utartych by nawet rzec, wyświechtanych stereotypów :-D

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

Bobo pisze:Bo, jak widzę, im bardziej oryginalny pomysł w komentarzach, coraz częściej oznacza: poprawniejszy/lepsiejszy bo... odbiegający od nudnych i utartych by nawet rzec, wyświechtanych stereotypów
Muszę przyznać, że coś w tym jest. Nie chodzi tu jednak o oryginalność, choć zdaję sobie sprawę, że może to być w ten sposób postrzegane – nic na to nie poradzę.

Tylko kiedy weryfikuję tzn sprawdzam - oczywiście na miarę swoich możliwości – nawet podstawowe i zdawałoby się ”aksjomatyczne” pojęcia, to wyłażą mi daleko posunięte niezgodności, fikcje i – nazwijmy rzecz po imieniu – nieprawdy. I co ja na to poradzę? Mam batem zaganiać do klatki? Zresztą nie mam żadnego bata np. w postaci z góry założonych tez i lęku przed ich naruszaniem.

Tak więc nie chodzi o oryginalność, tylko o zrozumienie, bo to co jest mi podawane, często (nie zawsze) nie mogę uznać za prawdziwe. I dalej – chodzi o prawdę, tak jak ja ją postrzegam. A moim ludzkim prawem jest błądzić – co jest prostą konsekwencją szukania.

Mówisz o poprawności i „lepszości” Oba określenia całkowicie chybione; pierwsze zakłada punkt odniesienia wobec jakiejś ideologii, drugie skalę wartości wobec czegoś konkretnego, namacalnego. Nie kieruję się ani jednym, ani drugim, aczkolwiek uwzględniając uwarunkowania językowe i kulturowe, może to sprawiać takie wrażenie.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 15627
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Parmenides pisze:Mówisz o poprawności i „lepszości” Oba określenia całkowicie chybione; pierwsze zakłada punkt odniesienia wobec jakiejś ideologii, drugie skalę wartości wobec czegoś konkretnego, namacalnego. Nie kieruję się ani jednym, ani drugim, aczkolwiek uwzględniając uwarunkowania językowe i kulturowe, może to sprawiać takie wrażenie.
Poprawność nie w odniesieniu do ideologii ale wobec definicji słowa. Tłumaczenia starają się zbliżyć do pierwotnego znaczenia oryginalnego słowa. Można więc przetłumaczyć bardziej lub mniej poprawnie. Albo... oryginalnie nie dbając w ogóle o jakąkolwiek poprawność.

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

Bobo pisze:Poprawność nie w odniesieniu do ideologii ale wobec definicji słowa. Tłumaczenia starają się zbliżyć do pierwotnego znaczenia oryginalnego słowa.
Słuszna uwaga. Tylko daleko nie zawsze to pierwotne znaczenie jest znane.
Ale w rozważanym przypadku (NPL), ten rdzeń akurat nie budzi wątpliwości. No i dla formalności wspomnę, że znaki alfabetu były nie tylko literami, ale i liczbami; choć to trochę inna bajka.

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

/ciąg dalszy tematu/

Rdz.8.1 W swojej miłosiernej dobroci Pan pamiętał o Noem, jego synach, o wszelkich dzikich zwierzętach, o wszelkim bydle, które z nim było w arce. I Pan sprawił, że powiał wiatr miłości nad ziemią i wody zaczęły opadać.
Dodano „miłosierną dobroć” i „wiatr miłości” w celu poprawienia/zmiany wizerunku Boga. Bo wytracenie prawie wszystkich ludzi i zwierząt, z tymi pojęciami nie miało nic wspólnego, z czego jak widać, już wówczas zdawano sobie sprawę. Trzeba więc było dopisać, zmienić tekst Tory.

Rdz.8.4
Arka osiada na górze o nazwie „Kardun”, a nie Ararat. Ciekawe, dlaczego zmieniono tę nazwę?

Rdz.8.21 A pan przyjął z przychylnością...
Usunięto „miłą woń”. Pewnie już w tych czasach, uznano rozkoszowanie się wonią palonych zwierząt, za nazbyt barbarzyńskie i niegodne Boga.

Rdz.10.1-4.
Poszczególnym synom przypisuje się prowincje m.in.: Germania, Macedonia, Tracja, Azja, Hellas, Italia. Dostosowywanie się do bieżącej sytuacji politycznej. Dobrze, że Targum nie był pisany trochę później, bo jeszcze by Polskę któremuś z nich przydzielili. A czemu nie? A dziś naiwni się dziwią, że religia jest wykorzystywana instrumentalnie do celów politycznych. A tu nawet Pismo (Słowo Boże!) czarno na białym jest dostosowywane do polityki i ziemskich interesów i temu służy.

Rdz.11.2 A gdy oddzielili oni swoje serce (od Boga), znaleźli dolinę w ziemi Babel i tam się osiedlili.
Wers zmieniony. Początek dodany, aby usprawiedliwić późniejsze działanie Boga wobec ludzi. I usunięto Szinear czyli Sumer/Mezopotamię.

Rdz.11.4 ...i uczyńmy sobie bożka na jej szczycie, i umieśćmy w jego ręku miecz, aby walczył przeciw Niemu (Bogu),
Dodane, aby zdeprecjonować działania ludzi i usprawiedliwić Boga. Czyli w domyśle – już wówczas zdawano sobie spraw, że działania Boga nie były właściwe czy sprawiedliwe.

Rdz.11.7 Oto teraz objawię się...
Zamiast: weźmy zstąpmy, i pomieszajmy tam...
Umacnianie monoteizmu poprzez kolejną zmianę tekstu.

Rdz.13.13 …ukazując swa nagość, przelewając krew i czcząc bóstwa.
Podobnie tutaj dodano skrajnie pejoratywne aspekty, aby nikt nie miał wątpliwości, jacy oni byli paskudni.

Rdz.13.18
Zamiast „dębów Mamre” mamy „Równinę Wizji”. Ciekawe dlaczego?

Rdz.15.8„(...)O panie, błagam ze względu na miłość, która jest przed Tobą. (...)”
Dodano „miłość”, uznano zapewne, że jest jej tutaj zbyt mało.

Rdz.17.22 Wypowiedziawszy te słowa, Chwała Obecności Pana wzniosła się ponad Abrahama.
W BH jest tylko Bóg (Elohim).

Rdz.18.1 Trzej aniołowie zostali posłani do naszego ojca Abrahama...
Wprowadzanie Trójcy?

Rdz.18.8 ...a gdy oni sprawiali wrażenie, że jedzą i piją,...
Odcieleśnienie aniołów.

Rdz.18.23 Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: „Czy zamierzasz w złości wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi?
Złość – kolejna cecha Pana, którą zresztą zarzuca Mu w oczy człowiek.

Rdz.19.26
Żona Lota pochodziła z Sodomy.

Rdz.20.1 ...i osiedlił się pomiędzy Rekem i Chalucą. …
Kolejna dziwna zmiana nazw.

Rdz.20.6 Wtedy Słowo Pana rzekła do niego we śnie: „Także i Mnie zostało ukazane, że uczyniłeś to w prostocie serca. (…)
Zostało ukazane Bogu? Przez kogo?

Rdz.20.16 (…) We wszystkim jesteś usprawiedliwiona. Lecz nawet gdybym dał ci wszystko, co posiadam, nie byłbym godzien tego, gdyby Abraham, sprawiedliwy, miał się dowiedzieć, że ja ciebie poznałem”.
Wynika z tego bezpośrednio, że jednak ją poznał.

Rdz.21.2
Usunięto kwestię „A JHVH nawiedził Sarę(...) /Vocatio/, może po to aby zlikwidować aluzję do Niepokalanego Poczęcia w NT?

Rdz.22.1 A po tych próbach Pan wystawił Abrahama na dziesiątą próbę.
W BH nie ma oczywiście o tym mowy. Z przypisów dowiadujemy się, że jest to wg tradycji rabinicznej.

Rdz.22.18 Ponieważ posłuchałeś głosu Słowa (…)
Słowa, nie Boga. Paralela do Prologu Ew. Jana.

Rdz.24.31 i rzekł do niego: „Pójdź, błogosławiony przez Pana! Czemu stoisz tu na zewnątrz? Oto oczyściłem dom z obcego kultu i jest tam również miejsce dla wielbłądów.
Czyli na co dzień był tam obcy kult.

Rdz. 28.10
Opis pięciu cudów, które przydarzyły się Jakubowi.

Rdz.29.22
Winę Labana za oszukiwanie w wydawaniu za mąż córek Jakubowi, przerzuca się na jego doradców i czynniki ekonomiczne (które można określić jako chciwość).

Rdz.31.33 Wszedł więc Laban do namiotu Jakuba, do namiotu Lei i do namiotu dwóch nałożnic, lecz nic nie znalazł.
Przypis: „Dwóch nałożnic” ( לחינתא ): Przekład targumiczny precyzuje funkcję tych kobiet w domu Jakuba, tłumacząc ogólne określenie hebrajskie „służące” (האמהת ).
Ile jest jeszcze takich „ogólnych określeń”, zwyczajowo, z założenia, błędnie tłumaczonych?

Rdz.32.25 Gdy Jakub został sam, wówczas anioł Sariel pod postacią człowieka walczył z nim (…)
Wg przypisu, tylko tradycja targumiczna podaje imię tego anioła. Ciekawe, że jest ono anagramem nazwy Izrael (ישראל – שריאל) , tak jakby anioł (moc Boża?) przemienił się w ziemską strukturę.

Rdz.32.29 Powiedział: „Odtąd nie będziesz się zwal Jakub, lecz Izrael, bo domagałeś się wyższości z aniołami przed Panem i z ludźmi, i zwyciężyłeś ich”.
Przypis: Tłumaczenie aramejskie unika zwrotu sugerującego bezpośredni przystęp do Boga, jak jest w tekście hebrajskim: „z Bogiem”.
Nawiasem mówiąc, jak można to w takim razie nazwać tłumaczeniem?
Ale wydaje mi się, że to wyjaśnienie nie jest uzasadnione, chodzi tu o coś innego, mamy przecież zaznaczoną współpracę Jakuba z aniołami. Czyżby echo Lucyfera?

Rdz.33.20 Wzniósł ołtarz i modlił się tam w imię Pana, boga Izraela.
Nie ma, że nazwał ołtarz El, Bóg Izraela. Co zresztą jest co najmniej dziwne, nazywanie czegoś Imieniem Boga.

Rdz.37.15 I anioł w postaci człowieka spotkał go (…)
Sprecyzowanie, kto to był.

EMET
Posty: 11087
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Parmenides pisze: Rdz.18.1 Trzej aniołowie zostali posłani do naszego ojca Abrahama...
Wprowadzanie Trójcy?

Rdz.18.8 ...a gdy oni sprawiali wrażenie, że jedzą i piją,...
Odcieleśnienie aniołów.

Rdz.18.23 Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: „Czy zamierzasz w złości wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi?
Złość – kolejna cecha Pana, którą zresztą zarzuca Mu w oczy człowiek.
EMET:
Czy mógłbym prosić o podanie w całości, jak oddano werset 18, czyli: Rodzaju 18:18?
Dziękuję z góry. ;-)

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

Ad. EMET

Rdz.18.8 Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, położył przed nimi, a gdy oni sprawiali wrażenie, że jedzą i piją(1), on stał przed nimi pod drzewem. /Targum/

Mała &#8222;1&#8221; po &#8222;piją&#8221;, to odnośnik tłumacza, gdzie czytamy:

(1) &#8222;Sprawiali wrażenie, że jedzą i piją&#8221; ( &#1493;&#1492;&#1493;&#1493;&#1503; &#1502;&#1514;&#1495;&#1502;&#1497;&#1503; &#1492;&#1497;&#1498; &#1488;&#1499;&#1500;&#1497;&#1503; &#1493;&#1492;&#1497;&#1498; &#1513;&#1514;&#1497;&#1503; ). Wcześniejsza identyfikacja trzech postaci z aniołami skłania targumistę do tłumaczenia tekstu BH: &#8222;A oni jedli&#8221; ( &#1493;&#1497;&#1488;&#1499;&#1500;&#1493; ).

Ojej, teraz widzę, że się pomyliłem i wstawiłem nie 18 a 8; ale niech już zostanie.

Rdz.18.18. Abraham z pewnością stanie się wielkim i potężnym narodem i ze względu na jego zasługi będą błogosławione wszystkie ludy ziemi. /Targum/

(gdybyś potrzebował tekst aramejski, to daj znać)

EMET
Posty: 11087
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Parmenides pisze:
Ojej, teraz widzę, że się pomyliłem i wstawiłem nie 18 a 8; ale niech już zostanie.

Rdz.18.18. Abraham z pewnością stanie się wielkim i potężnym narodem i ze względu na jego zasługi będą błogosławione wszystkie ludy ziemi. /Targum/

(gdybyś potrzebował tekst aramejski, to daj znać)


EMET:
Nie przypadkiem poprosiłem o ten werset...
Otóż w posiadanej prze mnie wersji Targ.Neo., mam taki początek --
&#1493;&#1488;&#1489;&#1512;&#1492;&#1501; &#1502;&#1492;&#1493;&#1492; &#1497;&#1492;&#1493;&#1492; &#1500;&#1488;&#1502;&#1488; &#1512;&#1489;&#1492; &#1493;&#1514;&#1511;&#1497;&#1508;&#1492;

I, co ciekawe, przy zapisie &#1497;&#1492;&#1493;&#1492; mamy w objaśnieniach morfologicznych, iż to forma &#1492;&#1493;&#1497; objaśniana [w ang.]: "to be; to endure, to exist; to come to pass, to happen; to become; [...]".

Pragnę zaznaczyć, iż &#1492;&#1493;&#1497; mamy w Targumie Onqelosa ponad 660 miejsc.

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

Ad.EMET
W "moim" wydaniu, ten fragment tekstu aramejskiego jest identyczny.
A swoja drogą, to ciekawe spostrzeżenie; ja nie zwróciłem na to uwagi.

EMET
Posty: 11087
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Parmenides pisze:Ad.EMET
W "moim" wydaniu, ten fragment tekstu aramejskiego jest identyczny.
A swoja drogą, to ciekawe spostrzeżenie; ja nie zwróciłem na to uwagi.
EMET:
Ponieważ z tekstem 'coś nie wyszło', więc uściślę ostatnie zdanie mego post/u/:
Pragnę zaznaczyć, iż mamy w Targumie Onqelosa ponad 660 miejsc z &#1497;&#1492;&#1493;&#1492;.

Dodam nadto --
Mamy za to w Targ.Neo. notację per &#1497;&#1497;&#1497; w 1627 miejscach, w 1387 wersetach: z objaśnieniem morfologicznym [po ang.]: &#8222;divine name&#8221;.

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

/ciąg dalszy tematu/

Rdz.39.10 I mimo że go namawiała codziennie, nie usłuchał jej, aby żyć z nią w tym świecie i aby nie być z nią w świecie, który ma nadejść.
Ciekawa argumentacja. Wynika też z niej, że ludzie będący z w jakimś związku w tym świecie, pozostaną w nim w przyszłym i będą dalej żyć w naszym rozumieniu tego pojęcia.

Rdz.40.12 Józef rzekła do niego: &#8222;Znaczenie snu jest takie: trzy gałązki to trzech patriarchów, a mianowicie: Abraham, Izaak i Jakub, synowie, których potomkowie będą oddani w niewolę kraju egipskiego i będą wybawieni przez trzech wiernych przywódców: Mojżesza, Aarona i Miriam, (&#8230;)
Kim jest Miriam?

Rdz.40.23 (&#8230;) I nie pamiętał Pisma, gdzie jest napisane w Księdze Prawa Pana, która jest jak Księga Wojny: (&#8230;)
Znana była jeszcze wówczas Księga Wojny; w BH jest wspomniana Księga Wojen Jahwe, może to o tę chodzi. A Księga Prawa to Deuteronomium?

Rdz.42.1 Gdy Jakub zobaczył w duchu świętym, (&#8230;)
Według przypisów &#8222;Tradycja mówiąca o działaniu Jakuba w duchu świętym obecna jest w przekładzie rabinicznym&#8221;. Aluzja do Trzeciej Osoby Trójcy jest wyraźna. Dziwne, że tłumacz &#8222;duch święty&#8221; zapisuję małymi literami.

Rdz.42.23 Nie wiedzieli zaś, że Józef to rozumie, bo Manasses stal między nimi jako tłumacz.
Manasses był synem Józefa.

Rdz.44.15 A Józef rzekł do nich: &#8222;Jak mogliście się dopuścić takiego czynu? Czy nie wiedzieliście, że taki pan i władca jak ja potrafi wróżyć?&#8221;.
Umiejętność wróżenia była przywilejem najwyższych osób w społeczności i Józef nie waha się tym szczycić.

Rdz.44.18 (&#8230;) Przysięgam, jeśli wyciągnę mój miecz z pochwy, to nie włożę go z powrotem, zanim nie zabiję wszystkich Egipcjan. Rozpocznę od ciebie, a zakończę na faraonie, twoim panu, (&#8230;)
Groźby Judy wobec Józefa.

Rdz.44.19 I skinął na swego syna Manassesa. Ten tupnął swoją nogą w pałacu i cały pałac się zatrząsł. Wtedy Juda odpowiadając, rzekł: &#8222; To jest potwierdzenie, że ta siła jest z domu mego ojca, i ta siła jest tak wielka dlatego, że pochodzi z żebra mego ojca. (&#8230;)
Ciekawe.

Rdz.47.21 Józef przeniósł z miasta do miasta, z jednego terytorium Egiptu do innego oraz wysiedlił ludzi, którzy rzucali oszczerstwa złym językiem. Ludzi z miasta umieścił na prowincji, a ludzi z prowincji umieścił w miastach, z jednego końca Egiptu na drugim końcu. Dzięki temu Egipcjanie nie mogli drwić z braci Józefa i mówić im: &#8222;Bezdomni cudzoziemcy&#8221;.
Przypomina Mao w Chinach czy Stalina i wysiedlenie Tatarów z Krymu. Ależ ci Egipcjanie musieli go nienawidzić. Przeorał ludność całego państwa w imię prywatnego interesu i to jakiego! Bo brzydko mówili o jego rodzinie! I to ma być pozytywna postać?

Rdz.49.10
Nie ma znaczącego określenia &#8222;Sziloh&#8221;. Zamiast niego jest &#8222;Król Mesjasza&#8221;.

Rdz.49.12 Jak piękne są oczy Króla Mesjasza, bardziej niż czyste wino, aby nimi nie dostrzegać nagości i przelewu krwi niewinnych.
Niezbyt się ten Mesjasz zapowiada. Czyli domyślnie, krew niewinnych dalej może być przelewana. Byle tylko tego nie widzieć.

Rdz.50.21 (&#8230;) Józef, odpowiadając, rzekł do nich: &#8222;Dziesięć gwiazd chciało zniszczyć jedną gwiazdę, ale nie potrafiły jej zniszczyć. Jakby to było możliwe, aby jedna gwiazda zniszczyła dziesięć?&#8221;.
O czym jest tu mowa?

Uwagi ogólne:
Część wersów jest w miarę dokładnym przekładem, względnie rozszerzonym lub zmienionym w niewielkim stopniu, co rzecz jasna i tak deprecjonuje Targum jako przekład. Ale są liczne wyjątki, polegające na znacznym rozszerzeniu i dodaniu całkowicie nowej treści do niektórych wersów. Na przykład:

Rdz.3.15 BH &#8211; 15 słów ; Targum &#8211; 55 słów
3.24 - 18 - 108
4.8 - 14 - 136
28.10 - 6 - 137
38.21 - 21 - 239
44.18 - 19 - 354

(obliczeń nie sprawdzałem, mogą zajść minimalne pomyłki, ale nie mają one tutaj znaczenia)

Jak to się ma do szacunku wobec Tory i niepodważalnej (ponoć) zasadzie, że nie wolno zmienić w Niej, ani jednej litery? Przecież Targumy były pisane dla Żydów przez Żydów. Dziś staramy się wiernie oddać każde słowo (nie będąc wyznawcami judaizmu), a tutaj jako Pismo widzimy nie przekład, ale obszerne komentarze. Ludzkie komentarze. Czy one też są Słowem Bożym?
Dziś mówimy, że jest to tekst wraz z komentarzem (bo co innego możemy powiedzieć?!), ale czy wówczas, też tak sądzono? Że nie jest to Tora (w której nie wolno zmienić ani jednej litery!), tylko komentarze? Zresztą komentarze do Tory zawsze były formułowane jako wypowiedzi konkretnych rabinów i rozmowy między nimi, co było zaznaczane, często na początku nawet każdego fragmentu. Wszystko wskazuje na to, że Targum miał zastąpić ST w naszym dzisiejszym rozumieniu. Oczywiście wszystkie wnioski opieram wyłącznie na Targumie (Targumach, bo w przypisach jest podane wiele przykładów z innych) księgi Rodzaju.

Sporo terminów aramejskich jest opartych na słowach greckich a także łacińskich. Trafia się też perskie.

W objaśnieniach tłumacza np. przy 21.23 znajdujemy Elohim zapisane w takiej formie, z powołaniem się na BH, podczas gdy wiadomo, że to nieprawda, zapis jest inny, nie ma znaku &#8222;Waw&#8221;: W BH: &#8222;na Boga&#8221; (&#1489;&#1488;&#1500;&#1493;&#1492;&#1497;&#1502; ). Można powiedzie, że skoro Targum ma skrajnie lekceważący stosunek do BH, to dlaczego tłumacz nie może?

Na przykładzie tego Targumu widać, jak różne, jak odbiegające od przyjętej dziś interpretacji było wówczas pojmowanie Boga Starego Testamentu i to w najważniejszych punktach. I w środowisku żydowskim było to jak najbardziej dopuszczalne i rozpowszechniane. A biorąc pod uwagę zasięg oraz znaczenie języka aramejskiego (podczas gdy hebrajski biblijny był praktycznie martwy), może właśnie takie rozumienie było prawowierne, przyjęte a nawet obowiązujące?

Istnieje możliwość i to wysoce prawdopodobna, że Ewangelia Mateusza była pierwotnie spisana po hebrajsku, lecz z jakiś powodów mamy tylko wersje grecką. Analogicznie można sobie wyobrazić taki przebieg dziejów, w którym nie dotarł by do nas tekst hebrajski Biblii, lecz tylko teksty aramejskie. I co wtedy? Wtedy uważalibyśmy, że to one są natchnione, że w całości stanowią Słowo Boże. Sądzę, że taka możliwość istniała realnie, więcej były takie zamierzenia, czego świadectwem są Targumy, ale akurat nie spełniły się. Można zacząć się zastanawiać &#8211; dlaczego i na ile było to możliwe (tylko, że obowiązująca w tym zakresie wiedza historyczna jest zapewne tendencyjnie ukształtowana). A jeśli w którymś momencie zostałby odnaleziony tekst dzisiejszej BH (Księgi Rodzaju, choć pewnie dalej jest podobnie) zapewne religie wmówiłyby nam, że jest to jakiś tekst uproszczony, czy celowo sfałszowany, albo apokryf po prostu, a tekstem prawdziwym jest posiadany przez wszystkich, czczony przez kapłanów i szerokie rzesze wyznawców oraz ugruntowany tradycją tekst aramejski. A język hebrajski zostałby zepchnięty w zapomnienie, zwłaszcza jeśli nie powstałoby nowożytne państwo Izrael. Trochę analogicznie, jak w pewnym okresie, na pewnym obszarze za podstawę służyła Septuaginta. Do dzisiaj zresztą Biblia prawosławna jest oparta głównie na tekstach greckich, tyle, że tutaj różnice są względnie niewielkie. Innym przykładem są różne kanony ST w różnych wyznaniach. I z tego puntu widzenia, wiarygodność Pisma jawi się jako możliwa do zakwestionowania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przekłady”