Bobo napisał cytuję:
Bobo pisze:Mowa tam o dwuch zwojach. Najpierw 'otwarto zwoje' i umarli mają być sądzeniz tego co napisano w owych zwojach. Nie wspomniano nic, że tam opisano ich uczynki brane pod uwagę. To raczej jakies prawa i wskazówki, ktorych 'wskrzeszeni umarli' mają się trzymać. Jesli będą tak robić wtedy zostają zapisani do 'zwoju zycia'.
Jak dla mnie Biblia mówi o dwojakim sądzie.
Sprawdziłem wersety o zwojach i niestety BOBO nie masz racji. Biblia w takich sprawach nie kazałaby pozostać na domysłach i interpretacjach. W zwojach o których mówi Obj. zapisane są uczynki na podstawie których mają być sądzeni umarli. PNŚ "I umarli byli sądzeni z tego, co napisano w zwojach, według swych uczynków."BW "na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach. " BT I osądzono zmarłych z tego, co w księgach zapisano, według ich czynów.
Zobacz proszę kontekst Obj 20:13 "I wydało morze umarłych, którzy się w nim znajdowali, i śmierć, i Hades wydały umarłych, którzy się w nich znajdowali, i byli sądzeni
każdy z osobna według swych uczynków.
Czy chodzi tu o uczynki po zmartwychwstaniu? Czy zwoje to nowa Biblia czy symboliczna księga z uczynkami ludzi? Zobaczmy inne fragmenty:
"Aby dokonać sądu nad wszystkimi i ukarać wszystkich bezbożników
za wszystkie ich bezbożne uczynki, których się dopuścili, i za wszystkie bezecne słowa, jakie wypowiedzieli przeciwko niemu bezbożni grzesznicy."
Judy 15
"A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w
dzień sądu. "
Mat. 12,36
"Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał
zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe. "
2 Kor. 5,10
Nauka o nowych zwojach czyli dodatkowych pouczeniach w Królestwie tysiącletnim ( Dalsza część Biblii) jest ludzka gbyż nie ma ona potwierdzenia w Piśmie. Podaj choć jeden werset.
W Dan 12:2 czytamy "Z tych zaś, którzy śpią w prochu ziemi, wielu się zbudzi: jedni do życia po czas niezmierzony, a drudzy na pohańbienie i odrazę po czas niezmierzony. " W kontekście wers1 ujdzie cało - każdy, kto się znajdzie zapisany w księdze.
A co Pan Jezus powiedział też w Jana 5:29? : "Nie dziwcie się temu, gdyż nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego; wyjdą ci,
co dobrze czynili, by powstać do życia; a inni, którzy
źle czynili, by powstać na sąd.
Pan Jezus nie mówi tu " ci co dobrze czynili do życia a inni co źle czyniki na sąd. Jeżeli Twoja teoria jest poprawna Pan Jezus powinien powiedzieć "I ci którzy będą dobrze czynili do życia a ci którzy BĘDĄ żle zginą. Jednak Pan Jezus mówi tu w czasie przeszłym a nie przyszłym "Ci którzy źle czynili a nie dopiero będą w przyszłym życiu źle czynili. Twierdzenie, że chodzi o uczynki po zmartwychwstaniu jest wyssane z palca! Poza tym jaka byłaby różnica powstania do życia i na sąd jeżeli obie grupy i tak muszą się przez 1000 lat sprawdzać. Zobacz też zwrot ci którzy dobrze czynili WYJDĄ dopiero czyli zmartwychwstaną, a ci co się DOPUSZCZALI złego zmartwychwstaną na sąd. Zostaną więc zmartwychzbudzone dwie grupy ludzi ci co byli za ŻYCIA prawi i ci co byli nieprawi.
Rzym. 2:2 A wiemy, że zgodnie z prawdą
sąd Boży jest przeciwko tym, którzy w czymś takim trwają. - czy w czasie tysiąclecia? wers.2 Ale czy mniemasz, o człowiecze, gdy osądzasz trwających w czymś takim, a jednak sam to czynisz, że ujdziesz sądu Bożego? I dalej 4i5 Lecz ty według swej zatwardziałości oraz nieskruszonego serca gromadzisz samemu sobie srogi gniew na dzień srogiego gniewu oraz objawienia prawego sądu Bożego. A On o
dda każdemu stosownie do jego uczynków: - Jakich uczynków? Czy w tysiącleciu? wers 7i8
życie wieczne tym, którzy przez wytrwałość w dobrym dziele szukają chwały i szacunku, i nieskażoności; natomiast dla tych, którzy są swarliwi i nieposłuszni prawdzie, a posłuszni nieprawości,
będzie srogie zagniewanie i gniew,
Jest jak widzisz masa wersetów mówiących o uczynkach przed śmiercią.
W Dziejach Ap. 17:30, 31 czytamy Wprawdzie Bóg nie zważał na czasy takiej niewiedzy, lecz teraz mówi ludziom, żeby
wszyscy wszędzie okazali skruchę. Ustalił bowiem dzień, w którym zamierza w prawości
sądzić zamieszkaną ziemię przez męża, którego wyznaczył, udzielił też gwarancji wszystkim ludziom poprzez wskrzeszenie go z martwych".
Po co ludzie mają teraz okazać skruchę skoro i tak będą mieli na to 1000 lat? No chyba że może to ich uratować jak wynika z powyższego tekstu.
Rzym. 2,16 czytamy Będzie to w dniu, kiedy według ewangelii mojej Bóg sądzić będzie
ukryte sprawy ludzkie przez Jezusa Chrystusa.
Rzym. 14,10 Ty zaś czemu osądzasz swego brata? Albo i ty, czemu pogardzasz swoim bratem? Wszak w
szyscy staniemy przed sądem Bożym.
1 Kor. 4:5Przeto nie sądźcie przed czasem dopóki nie przyjdzie Pan, który
ujawni to, co ukryte w ciemności, i objawi zamysły serc; a wtedy każdy otrzyma pochwałę od Boga.
1 Tym. 5,24Są ludzie, których grzechy są jawne i bywają osądzone wcześniej niż oni sami; ale są też tacy, których grzechy dopiero później się ujawniają.
Dlaczego temat ten jest ważny:
Dlatego pominąwszy początki nauki o Chrystusie, zwróćmy się ku rzeczom wyższym, nie powracając ponownie do
podstaw nauki o odwróceniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga, Nauki o obmywaniach, o wkładaniu rąk, o zmartwychwstaniu i
o sądzie wiecznym.
Heb.6:1,2
Czy taka ważna nauka "PODSTAWOWA" byłaby oparta o przypuszczenia i interpretację. Twój problem Bobo polega na tym powtarzasz nauki których sam nie sprawdziłeś. Jest to próba dostosowania Biblii do pewnych teorii a powinno być odwrotnie czyli jakieś teorię muszą pochodzić w Biblii. Chodzi o to, że ktoś ma teorię o 1000letnim sądzie i takie wersety jak np. z Jana czy Objawienia NAGINA do tej teorii - tak robić nie wolno! Gal. 1:6-8