KORONAWIRUS .......

Tutaj możesz podzielić się radami odnośnie sposobów leczenia a także otrzymać pomoc w tej sprawie

Moderatorzy: booris, kansyheniek, Bobo, Junior Admin, Moderatorzy

jozek
Posty: 14
Rejestracja: 20 lis 2020, 0:32

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: jozek »

Już mi brak słów. Może przez to ze w sumie kilkanaście osób z rodziny i znajomych, no takich z którymi miałem styczność, kontakt, odeszło zmarło z powodu covid.
Natomiast tez z racji innej mam kontakt juz netowy z osobami z depresja czy nerwicą. Takie pierdoly wygłaszane przez netowych oszołomów sa naprawdę szkodliwe. Dla kogos nie mającego problemów to co najwyżej irytujące, a zazwyczaj żenująco śmieszne.
Powinni być wyłapywani i przymusowo na oddziały covidowe jako salowi dawani.
Jakby przyszło mu kilka godzin w tym kombinezonie popracować, przebierać chorych, słuchać jak sie czasem dusza, to może by zajęli sie czym s lepszym niz szkodzenie bliźnim. Bo szkodzą i to bardzo/

BoaDusiciel
Posty: 6063
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: BoaDusiciel »

Bobo pisze:
20 sty 2021, 21:44
Anna01 pisze:Już nie jestem w stanie Ciebie czytać
To co, wywalamy? :crazy:
Może jeszcze niech rol23 poda namiary na dentystę, który wyrywa ósemki bez znieczulenia :crazy:

rol23
Posty: 1826
Rejestracja: 02 sty 2016, 16:01
Lokalizacja: Polska

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: rol23 »

jozek pisze:
20 sty 2021, 23:18
Już mi brak słów. Może przez to ze w sumie kilkanaście osób z rodziny i znajomych, no takich z którymi miałem styczność, kontakt, odeszło zmarło z powodu covid.
Natomiast tez z racji innej mam kontakt juz netowy z osobami z depresja czy nerwicą. Takie pierdoly wygłaszane przez netowych oszołomów sa naprawdę szkodliwe. Dla kogos nie mającego problemów to co najwyżej irytujące, a zazwyczaj żenująco śmieszne.
Powinni być wyłapywani i przymusowo na oddziały covidowe jako salowi dawani.
Jakby przyszło mu kilka godzin w tym kombinezonie popracować, przebierać chorych, słuchać jak sie czasem dusza, to może by zajęli sie czym s lepszym niz szkodzenie bliźnim. Bo szkodzą i to bardzo/
Rozumiem że na początku epidemii ludzie jeszcze dawali się nabierać na te falsyfikacje z kombinezonami, z trumnami z Włoch, ale teraz każdy inteligentny człowiek potrafi sobie policzyć że śmiertelność zwykłych ludzi na covid jest niższa niż na grypę i może mieć tylko ubaw z takich tekstów.
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,32 )

BoaDusiciel
Posty: 6063
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: BoaDusiciel »

Ale na którą grypę, bo grypa hiszpanka zabiła kilka % chorych.
Możliwe że stał za tym dziadek Gatesa :roll:

veteran
Posty: 1016
Rejestracja: 04 wrz 2014, 21:07

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: veteran »

O, hiszpanka...
Kolejna legenda...
Łk. 15:19
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)

BoaDusiciel
Posty: 6063
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: BoaDusiciel »

Veteran chciał powiedzieć, że nie było żadnej grypy hiszpanki, bo w Hiszpanii jest za ciepło żeby się grypa wylęgła.
Może mieć rację, bo dużo czyta i umie wyciągać logiczne wnioski.
Czyli że jest ich już dwóch.
Poza tym veteran doskonale pamięta tamte czasy i wie jak było.

wybrana
Posty: 2703
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: wybrana »

jozek pisze:
20 sty 2021, 23:18
Już mi brak słów. Może przez to ze w sumie kilkanaście osób z rodziny i znajomych, no takich z którymi miałem styczność, kontakt, odeszło zmarło z powodu covid.
Natomiast tez z racji innej mam kontakt juz netowy z osobami z depresja czy nerwicą. Takie pierdoly wygłaszane przez netowych oszołomów sa naprawdę szkodliwe. Dla kogos nie mającego problemów to co najwyżej irytujące, a zazwyczaj żenująco śmieszne.
Powinni być wyłapywani i przymusowo na oddziały covidowe jako salowi dawani.
Jakby przyszło mu kilka godzin w tym kombinezonie popracować, przebierać chorych, słuchać jak sie czasem dusza, to może by zajęli sie czym s lepszym niz szkodzenie bliźnim. Bo szkodzą i to bardzo/
Covid jedni przechodzą bezobjawowo, inni chorują mocniej, inni mniej, a jeszcze inni umierają. Tak się dzieje w przypadku grypy oraz innych chorób. Jednak prawdą jest, że zarażeni covidem stali się elitą społeczną. Cała służba zdrowia żyję covidem. A co z tymi, co mają guzy i nie mogą czekać, a nie wykonuje się zabiegów? Czy oni nie chcą żyć. Czy chorzy na nowotwory, serce, nerki itd. Nie chcą żyć? Czy nie mają prawa do leczenia - do życia. Ilość zarażonych maleje, ale śmierć zbiera swe wysokie żniwo.Czy Ci zarażeni przez to, że nie ma na ten wirus leku nie przeszli by tej choroby lepiej, gdyby nie byli non stop straszeni widmem śmierci? Czy taki horror pomaga w wyzdrowieniu,? Przecież wiemy, że psychika ma duży wpływ na walkę z chorobą. Oglądałam taki reportaż. Młody 20 letni chłopak jeździ na wózku- nie chodzi, bo ma chore kolano - jak balon.Rok temu miał planowaną operację na kolano, ale że względu na covid - zabieg odwołany. Ilu jest takich ludzi pozostawionych w cierpieniu. A o czym świadczą statystyki.Na dzień 13 grudnia 2020 zmarło o 23 tyś.wiecej osób u których stwierdzono również covid, w stosunku do roku 2019. Bez stwierdzenia covida zmarło o 36 tyś.wiecej osób. Czyli bez wykazanego covida zmarło dużo więcej w stosunku do 2019 roku niż Ci u których stwierdzono covid. Przecież Ci u których stwierdzono covid również mieli zaniedbane leczenie innych chorób. Przykra jest każdą choroba i każdą śmierć, ale główną przyczyną zwiększonej umieralności nie jest sam covid, ale zaniedbane leczenie ludzi i horror w jakiego ludzi obarczono.Ja gdybym miała wynik dodatni, to od razu byłabym przerażona, że zaraz umrę i na pewno wielu myśli podobnie. Nie umacnia się tych ludzi mentalne ale niszczy się do szpiku kości. Jeszcze wprowadzony ten ekonomiczny horror - dobije wielu a na pewno my wszyscy go odczujemy, bo budżet państwa- nie rośnie na drzewie. Przed.II wojną też wytworzono wielki chaos ekonomiczny i historia się powtarza.Teraz nie przyjeżdża się czołgami, ale tanich niewolników można mieć chodząc w garniturze i pijąc szampana.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 5837
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: wuka »

Masz rację w każdym zdaniu tu napisanym.
Jeszcze mnie dziwi jedna sprawa.
Covid to jest jakaś tam odmiana grypy, ale cokolwiek to jest to nikt, ale to nikt nie mówi o tym, w jaki sposób dbać o siebie. Mam tu na myśli zalecenia zdrowotne typu - jak wzmacniać odporność.
Jedynie wymyślono zamordyzm, izolację, odcięcie ludzi od siebie, od środków do życia, i podtrzymuje się strach.
Teraz chorobą główną będzie depresja i to w najcięższym wydaniu.

wybrana
Posty: 2703
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: wybrana »

wuka pisze:
21 sty 2021, 15:06
Masz rację w każdym zdaniu tu napisanym.
Jeszcze mnie dziwi jedna sprawa.
Covid to jest jakaś tam odmiana grypy, ale cokolwiek to jest to nikt, ale to nikt nie mówi o tym, w jaki sposób dbać o siebie. Mam tu na myśli zalecenia zdrowotne typu - jak wzmacniać odporność.
Jedynie wymyślono zamordyzm, izolację, odcięcie ludzi od siebie, od środków do życia, i podtrzymuje się strach.
Teraz chorobą główną będzie depresja i to w najcięższym wydaniu.
A ja dzisiaj slyszalam, że tworzą dodatkowe oddziały psychiatryczne dla dzieci. Uwiezic w domu , a później oddział zamknięty.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4833
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: Anna01 »

wybrana pisze:
21 sty 2021, 14:53
jozek pisze:
20 sty 2021, 23:18
Już mi brak słów. Może przez to ze w sumie kilkanaście osób z rodziny i znajomych, no takich z którymi miałem styczność, kontakt, odeszło zmarło z powodu covid.
Natomiast tez z racji innej mam kontakt juz netowy z osobami z depresja czy nerwicą. Takie pierdoly wygłaszane przez netowych oszołomów sa naprawdę szkodliwe. Dla kogos nie mającego problemów to co najwyżej irytujące, a zazwyczaj żenująco śmieszne.
Powinni być wyłapywani i przymusowo na oddziały covidowe jako salowi dawani.
Jakby przyszło mu kilka godzin w tym kombinezonie popracować, przebierać chorych, słuchać jak sie czasem dusza, to może by zajęli sie czym s lepszym niz szkodzenie bliźnim. Bo szkodzą i to bardzo/
Covid jedni przechodzą bezobjawowo, inni chorują mocniej, inni mniej, a jeszcze inni umierają. Tak się dzieje w przypadku grypy oraz innych chorób. Jednak prawdą jest, że zarażeni covidem stali się elitą społeczną. Cała służba zdrowia żyję covidem. A co z tymi, co mają guzy i nie mogą czekać, a nie wykonuje się zabiegów? Czy oni nie chcą żyć. Czy chorzy na nowotwory, serce, nerki itd. Nie chcą żyć? Czy nie mają prawa do leczenia - do życia. Ilość zarażonych maleje, ale śmierć zbiera swe wysokie żniwo.Czy Ci zarażeni przez to, że nie ma na ten wirus leku nie przeszli by tej choroby lepiej, gdyby nie byli non stop straszeni widmem śmierci? Czy taki horror pomaga w wyzdrowieniu,?
Wybrana
Oczywiście masz dużo racji. Setki ludzi przez covid19 nie uzyskuje pomocy medycznej, często boją się prosić o pomoc.
Zarażeni covidem jednak nie są żadną elitą społeczną ! :-)
Wirus jest po prostu bardzo zaraźliwy i przekształcił się w pandemię, którą trzeba jak najszybciej zdławić, aby nie przenosił się na następne osoby!
Odwołano wiele planowanych operacji i wysłano ludzi do domów, by w izolacji doczekały następnego terminu - gdy ryzyko zarażenia w szpitalach się zmniejszy.
Bywały takie przypadki (wiadomości z pierwszej ręki), że ktoś nieświadomie przywlókł na oddział covid (np.7 dni temu miał test i tego samego się zaraził!)
Covid rozprzestrzenia się w szybkim tempie i chorzy onkologicznie czekający na operację w szpitalu mają już mniejsze szanse na przeżycie.
Covid natychmiast zaatakuje ich osłabione organizmy.
Nie ma tak, że nie wykonuje się zabiegów w ogóle, bo wykonuje ale oczywiście mniej.
Musi być ścisły reżim sanitarny, zmniejszona ilość ludzi do maximum. Lekarzy, pielęgniarki, laboratoria, patologów dzieli się zazwyczaj na 2 zespoły (piszę o szpitalach niecovidowych), czyli codzienna obsada jest o połowę mniejsza. Gdy w jednym zespole ktoś zachoruje cały personel wypada z pracy na jakiś czas. Zdrowy zespół dzieli się znów na 2 zespoły. Było swego czasu tak, że moja siostra w pracowni była przez 10 dni sama, bo innych morfopatologów covid rozłożył, albo byli na kwarantannie.
Wybrana, jak pacjent ma zawał, to przecież go ratują, dializy też się robi. Ludzi ulegających wypadkowi również się ratuje :-)
Niestety wirusa trzeba się bać i chronić się jak tylko się da.
Trzeba pamiętać, że po covid występuje wiele powikłań, człowiek dochodzi do siebie tygodniami.

Zachęcam do obejrzenia animacji - łatwiej będzie niektórym zrozumieć jak działa covid.
https://www.youtube.com/watch?v=5DGwOJXSxqg
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

wybrana
Posty: 2703
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: wybrana »

A nie lepiej gdybyśmy go przechorowali z dobrą opieką mentalną, rodzinną, lekarską. Co z tego, że są obostrzenia, jak tysiące co dzień zarażeni. Niedługo naszym problemem nie będzie covid, ale cena jaką za niego wszyscy zapłacą. Grypa przez dziesiątki lat zbiera też żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Świńska grypa i ptasia zebrała swoje żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Zaniedbana służba zdrowia zbiera swoje żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Inne śmierci nikogo nie przerażają, które bardzo wzrosły, ale to nikogo nie przeraża. W Szwecji przeszli chorobę bez reżimu i restrykcji i tam umieralnosc jest na naszym poziomie. Jaka przyszłość czeka nasze dzieci, nasze wnuki oraz jeszcze niewiadomo ile pokoleń. Przecież oni skutki będą dopiero odczuwaly. Utworzy się warstwa bogaczy i warstwa biedoty na której będą zerować. Dług publiczny rośnie w zawrotnym tempie.Ja mam 60 lat i jestem po dwóch ciężkich operacjach i jeżeli miałabym zachorować i umrzeć, to przyjęła bym to z pokorą mając nadzieję w Bogu.Owszem noszę maseczki i staram się utrzymywać odległość, ale wszystkiego nie przewidzimy . Pełne markiety ludzi, bez nawet zachowanych odstepow, sklepy budowlane Castoramy, Agaty, Obi - wszędzie pełno ludzi.Zaklady produkcyjne - wszędzie ludzie, a upatrzono sobie jakieś podmioty gospodarcze, by je zniszczyć. A przecież te małe podmioty odprowadzają najwięcej podatków, bo te obce supermarkety - nam nie płacą. Nie można jednych dyskryminowac kosztem drugich.Albo wszystkich zamykamy, albo dajmy ludziom żyć.

Jak słyszę wypowiedź, że u nas obstrzerzenia nie mogą być luzowane, bo w Niemczech jest duże, to mnie krew zalewa.
Gdy słyszę, że ktoś tam w Ameryce stwierdził, że w restauracjach się więcej ludzi zaraża, to mnie krew zalewa.
Jak w zakładach na halach produkcyjnych tysiące ludzi obok siebie pracuje, to się nie zarażają ?
A jak w zakładach krawieckich siedzą na jednej hali, to się nie zarażają?
Brak słów.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4833
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: Anna01 »

wybrana pisze:
21 sty 2021, 19:10
Grypa przez dziesiątki lat zbiera też żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Świńska grypa i ptasia zebrała swoje żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Zaniedbana służba zdrowia zbiera swoje żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Inne śmierci nikogo nie przerażają, które bardzo wzrosły, ale to nikogo nie przeraża. W Szwecji przeszli chorobę bez reżimu i restrykcji i tam umieralnosc jest na naszym poziomie. Jaka przyszłość czeka nasze dzieci, nasze wnuki oraz jeszcze niewiadomo ile pokoleń. Przecież oni skutki będą dopiero odczuwaly. Utworzy się warstwa bogaczy i warstwa biedoty na której będą zerować. Dług publiczny rośnie w zawrotnym tempie.Ja mam 60 lat i jestem po dwóch ciężkich operacjach i jeżeli miałabym zachorować i umrzeć, to przyjęła bym to z pokorą mając nadzieję w Bogu.Owszem noszę maseczki i staram się utrzymywać odległość, ale wszystkiego nie przewidzimy . Pełne markiety ludzi, bez nawet zachowanych odstepow, sklepy budowlane Castoramy, Agaty, Obi - wszędzie pełno ludzi.Zaklady produkcyjne - wszędzie ludzie, a upatrzono sobie jakieś podmioty gospodarcze, by je zniszczyć. A przecież te małe podmioty odprowadzają najwięcej podatków, bo te obce supermarkety - nam nie płacą. Nie można jednych dyskryminowac kosztem drugich.Albo wszystkich zamykamy, albo dajmy ludziom żyć.
Zacznę od końca;
* Obce super markety, zatrudniają w większości Polaków i sprzedają polskie produkty od polskich producentów.
Płacą podatek CIT od swoich obrotów. Niektóre 0,7%, a niektóre ok. 3%
Około 1,6 mld rocznie.

* Owszem, na grypę chorujemy od wieków i grypa jest przyczyną wielu powikłań, ale ta jest szczególnie zjadliwa, bo atakuje płuca i robi z nich miazgę.
* Nie musisz umierać, ani nawet zachorować. Zaszczep się, zyskaj odporność i ciesz się wnukami przez długie lata. :xcalus:
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

rol23
Posty: 1826
Rejestracja: 02 sty 2016, 16:01
Lokalizacja: Polska

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: rol23 »

Anna01 pisze:
21 sty 2021, 20:03
wybrana pisze:
21 sty 2021, 19:10
Grypa przez dziesiątki lat zbiera też żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Świńska grypa i ptasia zebrała swoje żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Zaniedbana służba zdrowia zbiera swoje żniwo, ale nikt tego nie przeżywa. Inne śmierci nikogo nie przerażają, które bardzo wzrosły, ale to nikogo nie przeraża. W Szwecji przeszli chorobę bez reżimu i restrykcji i tam umieralnosc jest na naszym poziomie. Jaka przyszłość czeka nasze dzieci, nasze wnuki oraz jeszcze niewiadomo ile pokoleń. Przecież oni skutki będą dopiero odczuwaly. Utworzy się warstwa bogaczy i warstwa biedoty na której będą zerować. Dług publiczny rośnie w zawrotnym tempie.Ja mam 60 lat i jestem po dwóch ciężkich operacjach i jeżeli miałabym zachorować i umrzeć, to przyjęła bym to z pokorą mając nadzieję w Bogu.Owszem noszę maseczki i staram się utrzymywać odległość, ale wszystkiego nie przewidzimy . Pełne markiety ludzi, bez nawet zachowanych odstepow, sklepy budowlane Castoramy, Agaty, Obi - wszędzie pełno ludzi.Zaklady produkcyjne - wszędzie ludzie, a upatrzono sobie jakieś podmioty gospodarcze, by je zniszczyć. A przecież te małe podmioty odprowadzają najwięcej podatków, bo te obce supermarkety - nam nie płacą. Nie można jednych dyskryminowac kosztem drugich.Albo wszystkich zamykamy, albo dajmy ludziom żyć.
Zacznę od końca;
* Obce super markety, zatrudniają w większości Polaków i sprzedają polskie produkty od polskich producentów.
Płacą podatek CIT od swoich obrotów. Niektóre 0,7%, a niektóre ok. 3%
Około 1,6 mld rocznie.

* Owszem, na grypę chorujemy od wieków i grypa jest przyczyną wielu powikłań, ale ta jest szczególnie zjadliwa, bo atakuje płuca i robi z nich miazgę.
* Nie musisz umierać, ani nawet zachorować. Zaszczep się, zyskaj odporność i ciesz się wnukami przez długie lata. :xcalus:
* Nie chcemy obcych supermarketów w Polsce, nie są nam tu potrzebne.
* Grypa też powoduje choroby płuc i robi z nich miazgę.
* Jeśli ktoś dba o swoje zdrowie, rusza się, ćwiczy, nie objada, nie niszczy swojej odporności lekami, szczepionkami to nie ma co się bać bezobjawowego covida. A jeśli już Wuka się boi, to wystarczy zakupić leki przeciwzakrzepowe i od pierwszego dnia choroby je przyjmować i żadnych powikłań nie będzie. To moja dobra rada. Warto też przyjmować witaminę D3+K bo wszyscy ciężko przechodzący mieli poważne niedobory, ale nie ma się dziwić, bo wirus atakuje takich ludzi.
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,32 )

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 14530
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: Bobo »

No i co, robi się nam forum medyczne?
KTO poniesie z userów odpowiedzialność, gdy zalecane metody okażą się nie przydatne a nawet szkodliwe?
Oszołomstwu mówię NIE!

wybrana
Posty: 2703
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: KORONAWIRUS .......

Post autor: wybrana »

Anno masz rację,że nie trzeba umierać, lecz trzeba pragnąć żyć. Ja też pragnę żyć i gdy powiedzą, by się zaszczepić, to się zaszczepie.
Jednak jak słyszę wypowiedź, że u nas obstrzerzenia nie mogą być luzowane, bo w Niemczech jest duże, to mnie krew zalewa.
Gdy słyszę, że ktoś tam w Ameryce stwierdził, że w restauracjach się więcej ludzi zaraża, to mnie krew zalewa.
Jak w zakładach na halach produkcyjnych tysiące ludzi obok siebie pracuje, to się nie zarażają ?
A jak w zakładach krawieckich siedzą na jednej hali, to się nie zarażają?
Brak słów.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zdrowie”