Jachu pisze:Weź na wstrzymanie i nie bluzgaj jadem,a poczytaj regulamin,czy aby go nie łamiesz,obgadując wstrętnie czyjąś wiarę .Ja wszystkich uczciwych i prawych szanuję, w tym i ŚJ.
EMET:
Przypisywanie komuś
nie Jego przynależności religijnej oraz dalsze inwektywne wywodzenie [wiadomo, jakie], czym jest i jak taką postawę określić?
'Jachu'
nie jest świadkiem Jehowy - jeśli już. Forum - te tutaj-
nigdy nie było 'proświadkowe': nawet wtedy, kiedy 'Bobo' był tutaj Moderatorem. Bardziej ton nadawali ludzie typu 'Hardi' [zielonoświądkowiec], YZ - katolik, 'Quester' [ewangelikalny], 'Machabeusz' [podobnie] itp. itd.
To bardziej kierowanie się niechęcią [delikatnie mówiąc] wobec ś[Ś]wiadków Jehowy -- tutaj przeważało [i przeważa], niźli tzw. dominacja ŚJ. Ale przecież ponoć zakłada się tutaj
równoprawność Piszących; skoro tak i mamy w nazwie Forum - "biblijne", to trudno, żeby pisujących tutaj
probiblijnie traktować jako niemal intruzów,
dając dominantę praktycznie antybiblijnym czy 'antyjakimśopcyjnym' [
nie tylko wobec S[Ś]J].
Kwestie te były tutaj po wielekroć omawiane: też wtedy, kiedy jawnie tutaj pisywali jawni "misjonarze antyświadkowi" [niemal etatowi, powiedzmy].
Uprzejmość nakazuje, żeby
nie przypisywać komuś nie Jego przynależności, też żeby nie uprawiać metod będąc inwektywą.
Na tym poprzestanę, bo i te moje pisanie w aktualnej sytuacji [faktyczny brak Adminki na Forum, czemu
dziwi się też... Moderator 'kansyheniek'] jest jakby 'rzucaniem słów na wiatr'.
Jak już kiedyś pisywałem: o ile ktoś chce pisywać na Forum, gdzie jest
Regulamin Forum, lecz sobie z owego Regulaminu nic nie robić -- to jaki jest cel tego Kogoś pisywania tutaj?
Stephanos, ps. EMET