Jezus a szkoła Hillela i Szammaja.

Dział do wszelkich dyskusji na tematy historii terenów opisanych w Piśmie Świętym

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

BLyy pisze: Szammaj opowiada się bardzo rygorystycznym, wręcz patologicznym podchodzeniem do Prawa Mojżeszowego jako do litery. Znowu Hillel był jego przeciwieństwem i bardziej mu zależało na duchu Tory, by nie była rygorystyczna, by była znośna dla każdego, by była liberalna.
Gal.4,4..ale gdy nastał wyznaczony czas Bóg posłał swego Syna.Narodził się On z kobiety, narodził się w kulturze, gdzie legalistyczne wypaczenie Tory było normą, aby odkupić poddanych temu legalizmowi i w ten sposób sprawić, żebyśmy mogli się stać synami Bożymi

Pozdrawiam
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Listek pisze:Gal.4,4..ale gdy nastał wyznaczony czas Bóg posłał swego Syna.Narodził się On z kobiety, narodził się w kulturze, gdzie legalistyczne wypaczenie Tory było normą, aby odkupić poddanych temu legalizmowi i w ten sposób sprawić, żebyśmy mogli się stać synami Bożymi
to juz nie tylko nadinterpretacja.. ale nieomalze FALSZERSTWO ;-) :


Gal 4:4 BW (Warszawka):

"(4) lecz gdy nadeszło wypełnienie czasu, zesłał Bóg Syna swego, który się narodził z niewiasty i podlegał zakonowi,"

Gal 4:4 BT (Tysiaclatka):

"(4) Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z Niewiasty, zrodzonego pod Prawem,"
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

ata333 pisze: Debata pomiędzy zwolennikami Szamaja a zwolennikami Hilela
trwała na jego kartach około 400 lat. W sporze tym ostatecznie przeważył halachiczny
autorytet Hilela: Ktokolwiek kwestionuje prawo Domu Hilela jest winny śmierci. (TB,
Jewamot 1:6) Ktokolwiek przestrzega nauk Domu Szamaja zasługuje na śmierć (TB, Brachot

1a).
chcialam dodac jeszcze do tego tekstu.. fragment z ksiazki P. Sloterdijka (Sloterdijk studiował filozofię, germanistykę i historię na uniwersytecie w Monachium. W 1975 otrzymał tytuł doktora nauk humanistycznych na uniwersytecie w Hamburgu. W 2001 został rektorem Państwowej Akademii Sztuk, będącej częścią Centrum Sztuk i Mediów w Karlsruhe) ..
pt: Gorliwość Boga. O walce trzech monoteizmów wyjasniajacy doskonale wg. mnie schemat przekształcenia się RELIGII MILOSCI (chrzescijanstwo..ale tez dotyczy to rzecz jasna "przedchrzescijanstwa" Hillealowskiego, Qumranskiego..) w religię ZASTRASZANIA i LEKU... : ;-)



Gorliwa bojowość wczesnych chrześcijan już wcześnie i gwałtownie zderza się z faktem, że garstka wiernych w nieunikniony sposób stoi wobec przeważającej większości ludzi, dla których wiara nowego wyznania nic nie znaczy. Gorliwi mszczą się za to, gdy wierzących inaczej określają mianem niewiernych ). Dlatego od pierwszych dni wieść o zbawieniu otacza się eskortą gróźb, które nieprzekonanym stawiają przed oczy rzeczy najgorsze Już więc w pismach apostoła narodów [1Kor13,1; 2Tes1,8-9] głosi się miłość, która w razie nieodwzajemnienia przeradza się w żądną eksterminacji złośliwą satysfakcję
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
Dezerter
Posty: 3642
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:50
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: Dezerter »

ata333 pisze:Gorliwa bojowość wczesnych chrześcijan już wcześnie i gwałtownie zderza się z faktem, że garstka wiernych w nieunikniony sposób stoi wobec przeważającej większości ludzi, dla których wiara nowego wyznania nic nie znaczy. Gorliwi mszczą się za to, gdy wierzących inaczej określają mianem niewiernych ). Dlatego od pierwszych dni wieść o zbawieniu otacza się eskortą gróźb, które nieprzekonanym stawiają przed oczy rzeczy najgorsze Już więc w pismach apostoła narodów [1Kor13,1; 2Tes1,8-9] głosi się miłość, która w razie nieodwzajemnienia przeradza się w żądną eksterminacji złośliwą satysfakcję
udowodniłaś doskonale tym tekstem, że wykształcony nie zawsze znaczy mądry :-P
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Dezerter pisze:
ata333 pisze:Gorliwa bojowość wczesnych chrześcijan już wcześnie i gwałtownie zderza się z faktem, że garstka wiernych w nieunikniony sposób stoi wobec przeważającej większości ludzi, dla których wiara nowego wyznania nic nie znaczy. Gorliwi mszczą się za to, gdy wierzących inaczej określają mianem niewiernych ). Dlatego od pierwszych dni wieść o zbawieniu otacza się eskortą gróźb, które nieprzekonanym stawiają przed oczy rzeczy najgorsze Już więc w pismach apostoła narodów [1Kor13,1; 2Tes1,8-9] głosi się miłość, która w razie nieodwzajemnienia przeradza się w żądną eksterminacji złośliwą satysfakcję
udowodniłaś doskonale tym tekstem, że wykształcony nie zawsze znaczy mądry :-P
przykro mi Dezerterze.. ale nie moge soe z Toba absolutnie zgodzic.. ;-)

ten argument jest dla mnie bardzo przekonujacy..
inaczej wg.. ludzkiego rozumowania.. nauka Milosci.. bylaby czysta UTOPIA..

i dla mnie jest utopia.. ;-)

pozostaje nam tylko wiara w zycie po zyciu doczesnym..

gdyz to doczesne jak wskazuje wzor pierwszych chrzescijan idacych droga poswiecenia tego zycia.. .. jest absolutnie nieistotne..

na to wskazuja przeciez dobitnie nauki Pawla.. ;-)

coz jednym slowem.. samodestrukcja... ;-)

poza tym.. malo to w N.T zastraszania wiecznymi.. mekami... albo strasznymi wizjami przelewanej krwi niewiernych.. ??????

wystarczy spojrzec na literalny zapis Apokalipsy... ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
Wnikliwy
Posty: 3205
Rejestracja: 23 cze 2013, 19:51

Post autor: Wnikliwy »

Dla Aty to straszenie - chce nam wmówić iż człowiek jest bezkarny. :-D

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Wnikusiu .. rozumiem.. ze.. Ty pewnie tez,, aby wykazac swojemu dziecku.. ze nie jest bezkarne... straszysz go wiecznymi mekami... i makabrycznymi wizjami rodem z akokaliptycznych wizji.. antyku... ;-)

gratuluje... ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

merkaba
Posty: 160
Rejestracja: 24 sie 2010, 18:04

Post autor: merkaba »

dla czego Jezusa chcieli ukamienować za to ze uzdrawiał w szabat
przecież ukamienowanie jest za za to ze bluźnił przeciwko bogu
czyli czyni z siebiie boga
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia ziem biblijnych”