Czytania aktualne

Dlaczego powinniśmy ja czytać, wasze opinie na jej temat oraz ciekawe strony na temat Biblii

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Nie rozumiem tego zdania.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Czytanie na 15.09.2026

Pierwsze czytanie (Hbr 5, 7-9)
Chrystus podczas swojego życia doczesnego z głośnym wołaniem i płaczem zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości. A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają.

Psalm (Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20 (R.: por. 17b))
Panie, do Ciebie się uciekam: †
niech nigdy nie doznam zawodu, *
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twe ucho, *
pośpiesz, aby mnie ocalić.
Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim
Bądź dla mnie skałą schronienia, *
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą, *
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.
Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim
Wydobądź z sieci zastawionej na mnie, *
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego: *
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.
Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim
Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie, *
i mówię: «Ty jesteś moim Bogiem».
W Twoim ręku są moje losy, *
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.
Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim
Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie, *
którą zachowałeś dla bogobojnych.
Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie *
na oczach ludzi.
Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim

Aklamacja
Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo,
która bez śmierci wysłużyłaś palmę męczeństwa
pod krzyżem Chrystusa.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (J 19, 25-27)
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.
Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
«Niewiasto, oto syn Twój».
...
«Oto Matka twoja».

Dla mnie jest to niesamowite. Niesamowita miłość i troska. Będąc w agonii troszczy się o Swoją Matkę. Do samego końca uczy miłości. Pomimo oszałamiającego bólu, na granicy przytomności, daje ostatnie polecenie. Ostatnią naukę. Naukę miłości i odpowiedzialności.
Niepojęta i zdumiewająca miłość. To jest ponad ludzkie możliwości. Ponad moja wyobraźnię. A przecież cierpiał ból, jak każdy człowiek.
Jak silną wolę trzeba mieć, aby przełamać śmiertelny ból?

Henryk
Posty: 12396
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Czytania aktualne

Post autor: Henryk »

Andej pisze: ↑
14 wrz 2026, 21:42
Dla mnie jest to niesamowite. Niesamowita miłość i troska. Będąc w agonii troszczy się o Swoją Matkę.
Troska tak, ale i wypełnienie obowiązku wynikającego z Prawa, a także IV przykazania. Starymi rodzicami miał zajmować się zawsze pierworodny, dlatego też otrzymywał większą część spadku w stosunku do innych braci.
Ani jota z Prawa nie mogła być pominięta!

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Czytania na środę, 16.09.2026.

Pierwsze czytanie (1 Kor 12, 31 – 13, 13)
Bracia: Starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą. Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, te trzy: z nich zaś największa jest miłość.

Psalm (Ps 33, 2-3. 4-5. 12 i 22)
Sławcie Pana na cytrze,
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.
Śpiewajcie Mu pieśń nową,
pełnym głosem śpiewajcie Mu wdzięcznie.
Szczęśliwy naród wybrany przez Pana
Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.
Szczęśliwy naród wybrany przez Pana
Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem,
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska,
według nadziei, którą pokładamy w Tobie.
Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Aklamacja (J 6, 63b. 68b)
Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem.
Ty masz słowa życia wiecznego.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Łk 7, 31-35)
Po odejściu wysłanników Jana Chrzciciela Jezus powiedział do tłumów: „Z kim więc mam porównać ludzi tego pokolenia? Do kogo są podobni? Podobni są do dzieci, które przebywają na rynku i głośno przymawiają jedne drugim: «Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie płakali». Przyszedł bowiem Jan Chrzciciel: nie jadł chleba i nie pił wina; a wy mówicie: «Zły duch go opętał». Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije; a wy mówicie: «Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników». A jednak wszystkie dzieci mądrości przyznały jej słuszność”.

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Podobni są do dzieci, które przebywają na rynku i głośno przymawiają jedne drugim
...
A jednak wszystkie dzieci mądrości przyznały jej słuszność

Jezus przeciwstawia sobie dwie kategorie ludzi. Tu porównanych do dzieci. Jedna grymaśne, którym się wszystko nie podoba. Drugie roztropne, które potrafią znaleźć mądrość.
Kiedyś rozmawiając z ks. Bronisławem Bozowskim (w sieci mnóstwo info o nim) żaliłem się, że księża parafialni mówią (w kazaniach) z ambony głupoty. A on na to mi odpowiedział, że jeśli będę chciał i uważnie słuchał, to z najgłupszego kazania wyniosę jakąś wartość. Choć jedno zdanie. Czasem tylko słowo, które poruszy mnie. Skłoni do rozmyślania, do szukania prawdy. Albo wyciągnięcie wniosków odnośnie mojego życia. Ileś lat zajęło mi zrozumienie tej rady. Zrozumienie i zastosowanie w praktyce. I zwykle udaje mi się to. Choć, niestety, trafiają się kazania, z którym niczego nie potrafię wyłowić. Zapewne z powodu trudności w skupieniu się na chaotycznej mowie.
Tak i wspomniane dzieci. Te, które były mądre potrafiły znaleźć mądrość w nauce Jana i w nauce Jezusa. Potrafiły znaleźć przykład do naśladowania, zarówno u jednego i u drugiego. To wszystko zależy od nastawienia. Jeśli ktoś stara się usłyszeć Dobrą Nowinę, to ją usłyszy, A malkontent negujący wszystko, nie usłyszy. Nie zrozumie. Nie wyciągnie wniosków. Będzie tylko krytykować.
Wielką sztuką jest odnajdywanie dobra w każdej wypowiedzi. Umiejętność odnajdywania dobrych intencji wszędzie. Nawet tam, gdzie wydaje się być wszystko głupotą.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: ..Wielką sztuką jest odnajdywanie dobra w każdej wypowiedzi. Umiejętność odnajdywania dobrych intencji wszędzie. Nawet tam, gdzie wydaje się być wszystko głupotą.
Andej odnosi to do Dobrej Nowiny i wtedy ma rację. Ale gdyby ktoś chciał powiedzieć :
„Zakładaj dobre intencje wszędzie” , „Znajdź moralne dobro w każdym działaniu”
„Nie krytykuj, bo krytyka jest zła” to trudno byłoby się z tym zgodzić. Biblia wręcz nakazuje czasami upominać, demaskować błąd i sprzeciwiać się złu (Ef 5,11; Tt 1,9–11; Ga 2,11–14).
Chrześcijanin powinien słuchać nawet kogoś, z kim się głęboko nie zgadza, ale jego obowiązkiem nie jest odnalezienie „dobra” np. w podżeganiu do bratobójstwa. Jego obowiązkiem jest rozeznanie, nazwanie zła złem i jeśli to możliwe wyciągnięcie z sytuacji czegoś, co rzeczywiście prowadzi do dobra.
To jest moim zdaniem znacznie bliższe biblijnemu wersetowi „Wszystko badajcie, a co szlachetne — zachowujcie” niż zasadzie „w każdej wypowiedzi znajdź dobre intencje”.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Sławomir, jak zwykle, stara się w każdej wypowiedzi znaleźć jakieś zło. Musi znaleźć coś, czemu się sprzeciwi. Ale czuje się zwolniony od odczytania głębszego sensu wypowiedzi. Ma imperatyw napisania jakiejś kontry. Musi spróbować wywołać jaką kłótnię.
Przykro mi, że tak cierpi z tego powodu. A modlę się codziennie także w jego intencji. Mam nadzieję, że dobry Bóg wysłucha mnie. I m.in. udzieli łaski rozumienia myśli przewodniej. I łaski dostrzegania dobra.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Sławomir, jak zwykle, stara się w każdej wypowiedzi znaleźć jakieś zło. Musi znaleźć coś, czemu się sprzeciwi. Ale czuje się zwolniony od odczytania głębszego sensu wypowiedzi. Ma imperatyw napisania jakiejś kontry. Musi spróbować wywołać jaką kłótnię.
Przykro mi, że tak cierpi z tego powodu. A modlę się codziennie także w jego intencji. Mam nadzieję, że dobry Bóg wysłucha mnie. I m.in. udzieli łaski rozumienia myśli przewodniej. I łaski dostrzegania dobra.
Właśnie na tym polega forum dyskusyjne, że przedstawioną tezę można poddać analizie, także wtedy, gdy się z nią nie zgadzamy. Sprzeciw wobec argumentu nie oznacza automatycznie chęci wywołania kłótni. Odczytanie „głębszego sensu” wypowiedzi nie zwalnia z możliwości zakwestionowania jej argumentacji. Można doskonale rozumieć, co autor chciał powiedzieć, a mimo to uważać, że jego argument nie uzasadnia wyciągniętego wniosku. Zrozumienie czyjegoś stanowiska i polemizowanie z nim nie są przeciwieństwami.
Jeżeli natomiast każdą kontrę i odmienne zdanie traktuje się jako „kłótnię”, to trudno mówić o forum dyskusyjnym. Dyskusja właśnie dlatego istnieje, że uczestnicy mogą przedstawiać różne interpretacje, zadawać pytania, wskazywać konsekwencje i kwestionować argumenty.
Można oczywiście dyskutować kulturalnie albo niekulturalnie. O jakości dyskusji decyduje jednak sposób prowadzenia polemiki, a nie sam fakt, że ktoś się sprzeciwia jakimś bzdurom.
I jeszcze jedno: przypisywanie rozmówcy, że „musi wywołać kłótnię” albo że „cierpi z tego powodu”, nie jest argumentem w dyskusji. To ocena jego intencji, kiepski argument "ad personam". Znacznie bardziej rzeczowe byłoby odniesienie się do tego, co faktycznie napisał i pokazanie, gdzie jego argument jest błędny.

Pozytywne cechy dobrej dyskusji to przede wszystkim:
1. Wymiana poglądów – każdy może przedstawić swoje rozumienie problemu; konfrontowanie argumentów – można sprawdzać, czy dane twierdzenie rzeczywiście wynika z przedstawionych przesłanek;
2. Zadawanie pytań – pytanie nie jest atakiem, lecz sposobem doprecyzowania stanowiska;
możliwość sprzeciwu – różnica zdań jest naturalnym elementem dyskusji;
słuchanie i rozumienie drugiej strony – żeby polemizować z rzeczywistym stanowiskiem rozmówcy, a nie z jego karykaturą;
3.Pogłębianie tematu – kontrargument może ujawnić aspekt, którego wcześniej nie dostrzegano;
4.Weryfikowanie własnych przekonań – dobra dyskusja może prowadzić również do zmiany własnego stanowiska;
5.Poszukiwanie prawdy, a nie koniecznie „wygrania” rozmowy; precyzowanie pojęć – wiele sporów wynika z tego, że strony różnie rozumieją te same słowa; odróżnianie osoby od argumentu – można odrzucić czyjś argument, nie odrzucając ani nie obrażając jego autora;
6. Kultura wypowiedzi – stanowcza polemika nie musi być agresywna; uzasadnianie własnego stanowiska – „nie zgadzam się” jest początkiem dyskusji, a nie jej argumentem.
W kontekście tego forum szczególnie ważna jest jedna zasada, że zrozumienie czyjejś wypowiedzi nie oznacza obowiązku zgodzenia się z nią.
Można powiedzieć: „Rozumiem, co chcesz przekazać i dostrzegam głębszy sens twojej wypowiedzi, ale nie zgadzam się z twoim wnioskiem, ponieważ przesłanka A nie uzasadnia wniosku B.”
To jest właśnie wartościowa merytoryczna polemika, a nie kłótnia. "Klepanie" kazań bez zrozumienia i udawanie jakiejś urojonej obrazy nie prowadzi do prawdy biblijnej.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Skoro nie możesz inaczej ...

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Skoro nie możesz inaczej .
Można być mądrym, albo "mądrym inaczej". Wiernym, albo "wiernym inaczej". Uczciwym, albo "uczciwym inaczej". Wolę osobiście ten pierwszy sposób. :lol:

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Czytania na czwartek, 17.09.2026.

Pierwsze czytanie (1 Kor 15, 1-11)
Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którą przyjęliście i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem. Chyba żebyście uwierzyli na próżno. Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł za nasze grzechy zgodnie z Pismem, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia zgodnie z Pismem; i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim Apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży. Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną. Tak więc czy to ja, czy inni, tak nauczamy i tak wyście uwierzyli.

Psalm (Ps 118, 1-2. 16-17. 28-29)
Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi:
„Jego łaska na wieki”.
Dziękujcie Panu, bo nasz Pan jest dobry
Prawica Pańska wzniesiona wysoko,
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żył będę
i głosił dzieła Pana.
Dziękujcie Panu, bo nasz Pan jest dobry
Jesteś moim Bogiem, chcę Ci podziękować,
Boże mój, pragnę Cię wielbić.
Wysławiajcie Pana, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Dziękujcie Panu, bo nasz Pan jest dobry

Aklamacja (Mt 11, 28)
Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Łk 7, 36-50)
Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowego olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi łzami i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: „Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”. Na to Jezus rzekł do niego: „Szymonie, muszę ci coś powiedzieć”. On rzekł: „Powiedz, Nauczycielu”. „Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?” Szymon odpowiedział: „Sądzę, że ten, któremu więcej darował”. On mu rzekł: „Słusznie osądziłeś”. Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: „Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”. Do niej zaś rzekł: „Twoje grzechy są odpuszczone”. Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: „Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?” On zaś rzekł do kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju”.

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju. Czy wiara ją ocaliła? Czy tylko wiara? Wiara, jak mniemam pchnęła ją do tego, co uczyniła. Z jej zachowania wynika skrucha i pokora. Bo dlaczego płakała? Dlaczego klęczała u Jego stóp? Chyba z powodu żalu za swoje uprzednie życie. Czy odważyłaby się to zrobić, gdyby nie postanowiła poprawy? Sądzę, że to niemożliwe. Sądzę, że najpierw musiała się w niej dokonać wielka przemiana. Metanoja. Musiała gdzieś wysłuchać Jego nauk. I trafiły one do niej. Tak mocno, że postanowiła wrócić do Boga. Wrócić do wiary. A przyczyną tego, jak myślę, była miłość Jezusa do słuchających. Miłość emanująca z Jego postawy, z jego słów. I słowa docierające do samego serca. Do najgłębszych pokładów jaźni. Słowa czyniące cuda.
Jezus zaakceptował jej przemianę. Zaakceptował jej skruchę. I jej żal za uprzednie zło. Spłynęło na nią Jego błogosławieństwo. NA dalszą drogę życia.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Czytania na piątek, 18.09.2026.

Pierwsze czytanie (Mdr 4, 7-15)
Sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy: sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości życie nieskalane. Ponieważ spodobał się Bogu, znalazł Jego miłość, i żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony. Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy: bo urok marności przesłania dobro, a burza namiętności mąci prawy umysł. Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele. Dusza jego podobała się Bogu, dlatego pospiesznie wyszedł spośród nieprawości. A ludzie patrzyli i nie pojmowali, ani sobie tego nie wzięli do serca, że łaska i miłosierdzie nad Jego wybranymi i nad świętymi Jego opatrzność.

Psalm (Ps 148, 1-2. 11-13a. 13c-14 (R.: por. 12a i 13a))
Chwalcie Pana z niebios, *
chwalcie Go na wysokościach.
Chwalcie Go, wszyscy Jego aniołowie, *
chwalcie Go, wszystkie Jego zastępy.
Chłopcy i dziewczęta, sławcie imię Pana
Królowie ziemscy i wszystkie narody, *
władcy i wszyscy sędziowie na ziemi,
Młodzieńcy i dziewczęta, †
starcy i dzieci *
niech imię Pana wychwalają.
Chłopcy i dziewczęta, sławcie imię Pana
Majestat Jego ponad ziemią i niebem *
i On pomnaża potęgę swego ludu.
Oto pieśń pochwalna wszystkich Jego świętych, *
synów Izraela, ludu, który jest Mu bliski.
Chłopcy i dziewczęta, sławcie imię Pana

Pierwsze czytanie (1 J 2, 12-17)
Piszę do was, dzieci, że dostępujecie odpuszczenia grzechów ze względu na Jego imię. Piszę do was, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku. Piszę do was, młodzi, że zwyciężyliście Złego. Napisałem do was, dzieci, że znacie Ojca, napisałem do was, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku, napisałem do was, młodzi, że jesteście mocni i że nauka Boża trwa w was, i zwyciężyliście Złego. Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia nie pochodzi od Ojca, lecz od świata. Świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki.

Aklamacja (Mt 5, 8)
Błogosławieni czystego serca,
albowiem oni Boga oglądać będą.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Łk 2, 41-52)
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał On lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. Czy nie dziwi taka reakcja Maryi? Wydawałoby się, że przede wszystkim powinna być szczęśliwa. Radować się z odnalezienia. A Ona z pretensjami. Z żalem. A może i jakimś gniewem?
Ale zastanówmy się, jak my byśmy się zachowali w takiej sytuacji. Czy udałoby się nam opanować gniew?
Burza uczuć. Najpierw szczęście. Wielka ulga. Że się odnalazł. Cały, zdrowy. To wielkie szczęście. Ale po chwili zaczynają dominować inne odczucia. Jak już minął strach i niepokój. Zaczyna się szukanie przyczyn. Przyczyn u Syna. A nie u u siebie. A oni po prostu Go zgubili. Józef myślał, że jak przyszedł z Matką i z Nią wróci. Maryja myślała, że skoro skończył 12 lat, (inicjacja na mężczyznę w trakcie święta), to wróci z Józefem.
A jaki tego sens? Jaka dla nas nauka? Chodzi o to, aby nigdy nie tracić Chrystusa z oczu. Żeby zawsze być weń wpatrzonym. I postępować zgodnie z Jego Nauką. Chodzi o to, aby zawsze był obecny. W całym naszym życiu. Aby prowadziła, uczył. Dawał przykład. Do naśladowania. Trzeba się starać, aby w wirze życia nie utracić Jego obecności. Aby o Nim nigdy nie zapomnieć.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7765
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Czytania aktualne

Post autor: Queza »

Niestety, ale w życiu jest tak, że się o Bogu często zapomina w szczególności w młodości, przez trudne doświadczenia ma się żal do Boga i się odchodzi od Niego, ale jest wielka radość w Niebie gdy się do Boga wraca, bo On zna swoich ludzi i wierzę, że naprowadza Ich w końcu na właściwą drogę.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
mały filozof
Posty: 13
Rejestracja: 15 wrz 2026, 22:45

Re: Czytania aktualne

Post autor: mały filozof »

Witaj Queza :-)
To bardzo poruszające i głębokie spostrzeżenie, które dotyka samej istoty ludzkiego doświadczenia i relacji z Stwórcą
Droga wiary rzadko bywa prosta, a kryzysy, ból czy chwile zwątpienia są często naturalną częścią dorastania i mierzenia się z trudami życia. Najważniejsze jest jednak to, że Bóg nigdy nie rezygnuje z człowieka, a Jego miłość jest cierpliwa i zawsze gotowa na przyjęcie nas z powrotem, bez względu na to, jak daleko odeszliśmy
Idealnym odzwierciedleniem Twoich słów o radości w Niebie jest fragment z Ewangelii według św. Łukasza:
„Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia” Łk 15, 7 (BT).
To piękne przypomnienie, że każdy powrót jest świętem w oczach Boga. - pozdrawiam
Drogocennym darem jest umiejętność słyszenia duszy człowieka.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7765
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Czytania aktualne

Post autor: Queza »

mały filozof pisze: ↑
18 wrz 2026, 17:50
To piękne przypomnienie, że każdy powrót jest świętem w oczach Boga. - pozdrawiam
Jak się wraca to się opłaca :-) , Jezus ma złoto w ogniu oczyszczone i białe szaty Ap. 3.18 co symbolizuje wzbogacenie i bezpieczeństwo przed złym.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

Queza pisze: Niestety, ale w życiu jest tak, że się o Bogu często zapomina w szczególności w młodości, przez trudne doświadczenia ma się żal do Boga i się odchodzi od Niego, ale jest wielka radość w Niebie gdy się do Boga wraca, bo On zna swoich ludzi i wierzę, że naprowadza Ich w końcu na właściwą drogę.
Bardzo interesujący post Quezy który pobudza do myślenia. Biblia rzeczywiście ostrzega przed zapominaniem Boga, ale nie ogranicza tego tylko do młodości: „Strzeż się, abyś nie zapomniał Pana, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej.”
Pwt 6,12
O młodości Biblia mówi natomiast: „Pamiętaj o swoim Stwórcy w dniach swojej młodości...”
: Koh 12,1
Czyli można przyznać, że młodość faktycznie jest okresem szczególnie wskazywanym jako czas pamiętania o Bogu.
Cierpienie może też prowadzić człowieka do Boga, np.:
„Zanim doznałem utrapienia, błądziłem, lecz teraz przestrzegam twego słowa.”
: Ps 119,67
oraz: „Dobrze to dla mnie, że mnie upokorzyłeś, abym się nauczył twoich ustaw.”
: Ps 119,71
Biblia zna również ludzi, którzy w cierpieniu skarżą się Bogu, nie oznacza to jednak automatycznie odejścia od Niego. Księga Hioba jest tutaj bardzo dobrym przykładem.
„Jest wielka radość w Niebie, gdy się do Boga wraca”. To zdanie ma bardzo mocną podstawę biblijną. Jezus mówi: „Tak samo w niebie będzie większa radość z jednego grzesznika, który się upamięta...”: Łk 15,7.
A w przypowieści o zagubionej owcy czytamy : „Radujcie się ze mną, bo znalazłem moją owcę, która się zgubiła.” : Łk 15,6
Najbardziej bezpośrednio pokazuje to przypowieść o synu marnotrawnym : Łk 15,11–32. Ojciec mówi: „Ten mój syn był umarły, a ożył; zaginął, a odnalazł się.” I zaczyna się uczta oraz radość.
4. „Bóg zna swoich ludzi”. To zdanie również ma podstawę biblijną:
„Zna Pan tych, którzy są jego.” : 2 Tm 2,19
oraz: " „Ja jestem dobrym pasterzem i znam moje owce, a moje mnie znają.” : J 10,14
Biblia rzeczywiście mówi o Bożym prowadzeniu: „Poprowadzę cię i wskażę ci drogę, którą masz iść.” : Ps 32,8 oraz: „Wszystkim zaś, którzy go przyjęli, dał moc, aby się stali synami Bożymi.” : J 1,12.
Zapominanie Boga . Biblia przed tym ostrzega;
Radość z nawrócenia grzesznika . To już bardzo wyraźnie nauczana przez Jezusa;
Bóg zna swoich . To wyraźnie wypowiedź biblijna;
Bóg prowadzi człowieka . Również zdanie biblijne;
Trudne doświadczenia powodują odejście od Boga . To możliwe, ale nie jest to reguła.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Biblii”