Czytania aktualne

Dlaczego powinniśmy ja czytać, wasze opinie na jej temat oraz ciekawe strony na temat Biblii

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17634
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Czytania aktualne

Post autor: Bobo »

Jakie ogromne wygibasy robisz, aby podtrzymać fałszywe wyobrażenia o imieniu Jezusa ;-)
Poleciłem Tobie sprawdzić w słowniku slowa Jeszua i Jehoszua abyś sam się przekonał jakie mają znaczenia, i że nie znaczą tego samego.
Najpierw zaznaczasz, że słowniki nie mają dla Ciebie znaczenia a teraz polecasz mi w nich grzebać. Skąd ta zmiana?
Poza tym podałem, tylko chyba się nie zorientowałeś. Powtórzę:
"BDB wręcz określa יֵשׁוּעַ jako późniejszą formę imienia יְהוֹשֻׁעַ".
Dla niezorientowanych, BDB to skrót od Brown–Driver–Briggs, czyli A Hebrew and English Lexicon of the Old Testament, klasycznego leksykonu biblijnego języka hebrajskiego opracowanego przez Francisa Browna, S. R. Drivera i Charlesa A. Briggsa.
Właśnie w haśle dotyczącym יְהוֹשׁוּעַ (Yəhōšûaʿ / Jehoszua) BDB zestawia formy Jehoszua i Jeszua.
czyli, cytat: „Jehoszua, Jehoszua oraz (później) Jeszua”.

Co szczególnie istotne, osobne hasło BDB dla יֵשׁוּעַ (Jeszua) brzmi bardzo krótko:
Cytat: “יֵשׁוּעַ v. יְהוֹשׁוּעַ.”
czyli: „Jeszua — zob. Jehoszua.”
To jest bardzo mocne wskazanie leksykograficzne: BDB nie traktuje Jeszua jako zupełnie innego imienia o niezależnym znaczeniu, lecz odsyła je do hasła Jehoszua.
Natomiast w International Standard Bible Encyclopedia mamy: „Imię Joshua [Jozue], skrócona forma Jehoshua (Jehoszua), występuje również w formie Jeshua (Jeszua, Nehemiasza 8:17).” - (na przykładzie Jozuego wykazuje się, że w przypadku tej samej osoby stosowano dłuższą i skróconą formę imienia. Czyli... znaczenie takie samo a nie inne imię).

Tyle słowniki. Musisz je teraz spalić, bo obnażają twoje kłamstwa.
Dorzucam ciekawostkę, ale tylko dla szczerych badaczy. Mamy do dyspozycji przekłady hebrajskie, tzn. NT z greckiego na hebrajski. Można sprawdzić jak niektóre oddają Mat 1:21, głownie zwrot: masz mu nadać imię Jezus.
Jak te hebrajskie tłumaczenia oddają słowo Jezus?
Orthodox Jewish Hebrew Bible w tekście zawiera dwie formy zamiast jednej: יְהוֹשֻׁעַ/יֵשׁוּעַ — Jehoszua/Jeszua. Stosuje je zamiennie. Inaczej niż Nieziem.

Twoje karkołomne wywody, Nieziem, przypominają sytuację, gdybyś chciał rozróżniać znaczeniowo imię Sławomir od Sławek. Pierwsze wskazuje na Sławiącego MIR (pokój, ład). Ale w wersji skróconej, Sławek, nie widać tego członu z MIREM. Nie widać, ale znaczenie imienia jest wciąż takie samo.
Błądzisz Nieziem. Uprzedzenia do Imienia Bożego zaślepiają cię i to dość mocno.
Podsumowując, gdy anioł zaleca Marii nadać synowi imię Jezus (=Jehowa jest zbawieniem), to robi Nieziemowi A ku ku! Dla Nieziema zbawcą jest osoba Jezusa ale samo imię Syna Bożego gloryfikuje fałszywego bożka Izraela, wręcz szatana, którym jest Jehowa/Jahwe/JHWH.
Czy można bardziej pobłądzić? :mysli:
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Quinque
Posty: 677
Rejestracja: 29 gru 2017, 21:58

Re: Czytania aktualne

Post autor: Quinque »

Bobo pisze: Nie. Odrzucamy pogląd siłą narzucony. Nie Biblią, nie logiką a siłą. Wiesz co groziło za niezgadzanie się z wersją Konstantyna - poganina?
Jest dokładnie odwrotnie. To arianizm był religia dominującą w owym czasie w cesarstwie. I za nie przyjmowanie go groziło wygnanie lub śmierć. Ale już pomijając to. Coś sobie wymyśliliście i rzekomo ma to wynikać z Biblii
pisze:Uważamy, że to są symbole
Czyli wbrew temu co naucza Biblia i wbrew temu w co chrześcijanie wierzyli od zawsze. Łacznie z Marcinem Lutrem
pisze:Być równym lub niższym od Ojca zaprzecza nauce o Trójcy a nie temu, czy jest lub nie jest Bogiem. Jak piszę o relacjach a ty o tytułach
Dalej
pisze:Oczywistości nie trzeba stwierdzać. Człowiek jest mniejszy od aniołów
Jak widać, Bobo sam sobie zaprzecza. Dopiero twierdzil że Jezus jest top2 na świecie. A teraz twierdzi że jest niżej od Aniołów. Zaiste wiarygodną naukę głosi strażnica
pisze:Nie rozpędzaj się w takim wnioskowaniu. Będąc na ziemi był niższy od aniołów. Jednak po wstąpieniu do nieba Bóg wyniósł Jezusa na wyższe stanowisko nawet nad aniołami. Mimo to, nie zrównał go ze sobą. Zresztą, Jezus nawet tego nie chciał
Ale to z czym się zgadzasz nie ma najmniejszego znaczenia
pisze:Syn zawsze jest podporządkowany Ojcu. Nawet jak ma naturę boską
.no i fajnie. W jaki sposób to narusza twierdzenie o waszej wierzę w wielu Bogów?
pisze:Kolosan 2:8: "Uważajcie, żeby nikt nie wziął was w niewolę przez filozofię i zwykłe oszustwo oparte na ludzkiej tradycji
Super ale co to ma do rzeczy?

Wciąż czekam na odpowiedź. Gdzie Biblia naucza sola scriptura oraz jak Jezus może być synem Bożym, jednocześnie będąc tylko człowiekiem?
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzićw potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17634
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Czytania aktualne

Post autor: Bobo »

Quinque pisze:Czyli wbrew temu co naucza Biblia i wbrew temu w co chrześcijanie wierzyli od zawsze. Łacznie z Marcinem Lutrem
Żadne wbrew. Nie ma żadnego poparcie w Biblii, że wino i chleb się przeistaczają w dosłowną krew i ciało.
Jak widać, Bobo sam sobie zaprzecza. Dopiero twierdzil że Jezus jest top2 na świecie. A teraz twierdzi że jest niżej od Aniołów. Zaiste wiarygodną naukę głosi strażnica
Uważaj, jak patrzysz. Sam poruszyłeś kwestię niższości od aniołów a teraz coś z tym kombinujesz. Jak był człowiekiem to był niższy od aniołów. Pisałem, że po zmartwychwstaniu stał się nr 2 we wszechświecie. Ja natomiast pytałem, co się działo z Trójcą, gdy Jezus był na ziemi niższy od aniołów. Była Trójca czy jak?
Ale to z czym się zgadzasz nie ma najmniejszego znaczenia
Dla kogo nie ma znaczenie? ;-) Dla mnie ma czy się sam ze sobą zgadzam czy nie ;-) (co ty za teksty walisz???)
W jaki sposób to narusza twierdzenie o waszej wierzę w wielu Bogów?
Bo kurczowo się trzymasz terminu Bóg. A w Biblii jest on stosowany powszechnie i nie tylko do najwyższego Boga Jehowy. To właśnie usuwanie Imienia Bożego powoduje, że gdy mowa o Bogu to trynitarze zaczynają się gubić o jakim Bogu mowa.
Super ale co to ma do rzeczy?
Ma to, że powołałeś się na filozofię, przed którą Biblia ostrzega.
Wciąż czekam na odpowiedź. Gdzie Biblia naucza sola scriptura oraz jak Jezus może być synem Bożym, jednocześnie będąc tylko człowiekiem
Już pisałem, że nie jestem protestantem. Czytasz ty uważnie czy przelatujesz tylko wzrokiem tekst?
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Quinque
Posty: 677
Rejestracja: 29 gru 2017, 21:58

Re: Czytania aktualne

Post autor: Quinque »

To że nie jesteś protestantem nie ma tu nic do rzeczy. Przyjmujesz protestancka naukę. Więc pytam, gdzie Biblia naucza że jest jedynym autorytetem w sprawach wiary?
pisze:Żadne wbrew. Nie ma żadnego poparcie w Biblii, że wino i chleb się przeistaczają w dosłowną krew i ciało
Owszem jest np. tu (Łk 22, 19-20)
pisze: Była Trójca czy jak?
Owszem
pisze:Jak był człowiekiem to był niższy od aniołów. Pisałem, że po zmartwychwstaniu stał się nr 2 we wszechświecie
.aha, ale nie wiedząc czemu Mojżesz już nie jest top2
pisze:A w Biblii jest on stosowany powszechnie i nie tylko do najwyższego Boga Jehowy. To właśnie usuwanie Imienia Bożego powoduje, że gdy mowa o Bogu to trynitarze zaczynają się gubić o jakim Bogu mowa.
Ale my się w niczym nie gubimy. To ty twierdzisz że dana istota ma boską naturę ale jednocześnie nie jest Bogiem. Nie wyjaśniłes jak to działa. My natomiast twierdzimy że Jezus ma boską i ludzką naturę i jest współistotny Ojcu. To znaczy że jest jedn Bóg w 3 osobach. Nie lżyj. Dalej pytam, gdzie w Biblii pada słowo Jehowa?

Może i nikt nie zna tajemnicy Trójcy, ale to wciąż lepsze niż twierdzenie że w XX wieku nastpi koniec świata, i mimo faktu że nie nastąpił. Jednostka dalej trwa w takiej religii
pisze:Ma to, że powołałeś się na filozofię, przed którą Biblia ostrzega
Proszę zatem wykazać że rzeczony fragment odnosi się do tomizmu
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzićw potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona

Nieziem
Posty: 1710
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Czytania aktualne

Post autor: Nieziem »

Bobo pisze: ↑
09 wrz 2026, 10:32
Jakie ogromne wygibasy robisz, aby podtrzymać fałszywe wyobrażenia o imieniu Jezusa ;-)
Poleciłem Tobie sprawdzić w słowniku slowa Jeszua i Jehoszua abyś sam się przekonał jakie mają znaczenia, i że nie znaczą tego samego.
Najpierw zaznaczasz, że słowniki nie mają dla Ciebie znaczenia a teraz polecasz mi w nich grzebać. Skąd ta zmiana?
(...)
Dorzucam ciekawostkę, ale tylko dla szczerych badaczy. Mamy do dyspozycji przekłady hebrajskie, tzn. NT z greckiego na hebrajski. Można sprawdzić jak niektóre oddają Mat 1:21, głownie zwrot: masz mu nadać imię Jezus.
Jak te hebrajskie tłumaczenia oddają słowo Jezus?
Orthodox Jewish Hebrew Bible w tekście zawiera dwie formy zamiast jednej: יְהוֹשֻׁעַ/יֵשׁוּעַ — Jehoszua/Jeszua. Stosuje je zamiennie. Inaczej niż Nieziem.

Twoje karkołomne wywody, Nieziem, przypominają sytuację, gdybyś chciał rozróżniać znaczeniowo imię Sławomir od Sławek. Pierwsze wskazuje na Sławiącego MIR (pokój, ład). Ale w wersji skróconej, Sławek, nie widać tego członu z MIREM. Nie widać, ale znaczenie imienia jest wciąż takie samo.
Błądzisz Nieziem. Uprzedzenia do Imienia Bożego zaślepiają cię i to dość mocno.
Podsumowując, gdy anioł zaleca Marii nadać synowi imię Jezus (=Jehowa jest zbawieniem), to robi Nieziemowi A ku ku! Dla Nieziema zbawcą jest osoba Jezusa ale samo imię Syna Bożego gloryfikuje fałszywego bożka Izraela, wręcz szatana, którym jest Jehowa/Jahwe/JHWH.
Czy można bardziej pobłądzić? :mysli:
Pisałem nie o tym, że słowniki nie mają znaczenia, ale że nie potrzebuję słownika, aby odczytać dany werset biblijny. Pięćdziesieciu lat jeszcze nie masz, że samodzielnie nie czytasz Pisma? Nawet dwudziestolatkowie to potrafią.

Ty stawiasz znak równości między zbawienie a Jahwe jest zbawieniem, ale ja takiej matematyki nie uznaję.
Dobry przykład ze Sławomirem i Sławkiem. Niby odnosi się do tej samej osoby, a jednak wyraża inne cechy. Otóż, na początku, i owszem, wydawał się być miłym człowiekiem pokojowo nastawionym, ale przy bliższym poznaniu okazuje się być jednak Sławkiem, bo pozbawiony jest tego pokojowego nastawienia.
Podobnie jest z Jezusem, z jego herbajskim imieniem. Ja nie mam wątpliwości, że chodzi o Jeszua, bo jakikolwiek związek z diabłem jest dla Syna Bożego wykluczony. Dlatego nie Jehoszua, ponieważ to imie, jak sam napisałeś, cytuję:
Bobo pisze: ↑
09 wrz 2026, 10:32
samo imię Syna Bożego gloryfikuje fałszywego bożka Izraela, wręcz szatana, którym jest Jehowa/Jahwe/JHWH.
Jak to wcześniej zaznaczyłem, a do tego się nie odniosłeś, Jeszua nie zawiera ( dzięki Bogu) świętych liter tetragramu.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17634
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Czytania aktualne

Post autor: Bobo »

Quinque pisze:To że nie jesteś protestantem nie ma tu nic do rzeczy. Przyjmujesz protestancka naukę. Więc pytam, gdzie Biblia naucza że jest jedynym autorytetem w sprawach wiary?
2 Tym 3:16,17; 1 Kor 4:6; Jana 17:17; Dzieje 17:11 itp.
Biblia jest podstawą i normą.
Owszem jest np. tu (Łk 22, 19-20)
Chcesz pogadać na temat zwrotu: ESTIN? (to jest, to oznacza...)
Owszem
Tia, tylko, że jedna trzecia tej Trójcy była mniejsza od aniołów :aaa:
ale nie wiedząc czemu Mojżesz już nie jest top2
Wiedzieć czemu. Bo to nie tytuł zrównuje. Podobnie jak tytuł Pan. Szatan też nie jest to2 choć Biblia nazywa go bogiem.
To ty twierdzisz że dana istota ma boską naturę ale jednocześnie nie jest Bogiem.
To nie ja wymyśliłem ale Piotr. 2 Piotra 1:4:
„abyście dzięki temu stali się uczestnikami boskiej natury". Chrześcijanie w niebie będą mieli naturę boską ale Bogiem nie będą.
Nie wyjaśniłes jak to działa
Właśnie wyjaśniłem :-D
My natomiast twierdzimy że Jezus ma boską i ludzką naturę i jest współistotny Ojcu.
Wiem jak KK twierdzi. Dlatego się z tym nie zgadzam. Nie wyczytałem nigdzie w Biblii o podwójnej naturze Jezusa ani o współistotności w Ojcu.
KK, żeby uzasadniać swoje dogmaty na ogół stwarza nowe pojęcia słownikowe, bo inaczej tego nie da się uzasadnić. Więc wymyśla współistotność, zradzanie zamiast zrodzenia itp. Definicje tak nierealne, że... aż kuriozalne. Dla wywołania wrażenia? Wow! jakie to niezgłębione, jakie tajemnicze itp. W Biblii Bóg posługuje się prostym językiem zrozumiałym dla człowieka. Jakby Bóg chciał podkreślić równość, to kazałby napisać, że Jezus to jego brat bliźniak, najlepiej jednojajowy a nie, że to syn a on dla niego jest Ojcem. Oczekujesz, że wywrócę do góry nogali ludzki porządek rzeczy, samą naturę, aby wierzyć w coś takiego?
To znaczy że jest jedn Bóg w 3 osobach.
A niech mnie! O kurcze! Jakie to proste! Jak mogłem na to nie wpaść! :-D
Równie dobrze mógłbyś argumentować tak: Franek poszedł do sklepu. Kupił bułki i mleko. Przyniósł do domu i zjadł. A to znaczy że jest jedn Bóg w 3 osobach!
Czy Ty wiesz co to znaczy argumentować, dowodzić? Oko mi skacze jak czytam twoje wywody...
Dalej pytam, gdzie w Biblii pada słowo Jehowa?
Zaryzykuję coś. Skoro twierdzisz, że nie ma czegoś takiego jak sola sciptura, więc uznajesz, że poza Biblią KK też może precyzować pewne prawdy wiary. Zgadza się? No to poza Biblią, uznałem że jeśli Karol Wojtyła (znasz?) używał formy Jehowa, to... mogę/powinienem/należy go naśladować?
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Quinque
Posty: 677
Rejestracja: 29 gru 2017, 21:58

Re: Czytania aktualne

Post autor: Quinque »

Bobo pisze: 2 Tym 3:16,17
No i fajnie. Pismo pochodzi od Boga i jest natchnione. Nic nie ma o tym że jest jedynym autorytetem w sprawach wiary
pisze:1 Kor 4:6;
List do Koryntian. Swoją drogą, skoro nie można wykraczać poza to co zostało napisane to dlaczego uznajecie Apokalipsę, skoro jest ewidentnym wykroczeniem poza to co zostało napisane
pisze:1 Kor 4:6;
No i co to ma wspólnego z tym że Biblia jest jedynym autorytetem w sprawach wiary?
pisze:dzieje 17:11
Dalej nic o sola scriptura
pisze:Chcesz pogadać na temat zwrotu: ESTIN? (to jest, to oznacza...
Nie wiem o czym ty bredzisz. Ale łaskawie odnieś się do faktu że Jezus chleb nazywa swoim ciałem a nie symbolem
pisze:To nie ja wymyśliłem ale Piotr. 2 Piotra 1:4:
„abyście dzięki temu stali się uczestnikami boskiej natury". Chrześcijanie w niebie będą mieli naturę boską ale Bogiem nie będą
Problem w tym że sam twierdziłeś że Jezus ma boską naturę i jest synem Bożym. Czy miał taką naturę przed zmartwychwstaniem czy nie?
pisze:Wiem jak KK twierdzi. Dlatego się z tym nie zgadzam
Tak wiesz że nie odróżniasz transsubstancjacji od nauki o prawidzym ciele i krwi Jezusa w chlebie i winie
pisze:KK, żeby uzasadniać swoje dogmaty na ogół stwarza nowe pojęcia słownikowe, bo inaczej tego nie da się uzasadnić
Ale to wy sobie uroiliście że Jezus nie jest Bogiem. Mimo konsensusu w tej sprawie. Jakoś wolę wierzyć organizacji która może wykazać swoją ciągłość do czasów apostolskich niż strażnicy, co to koniec świata zapowiadała w XX wieku
pisze: aż kuriozalne
Nie wiem co jest kuriozalne w twierdzeniu z którym zgadza się 100% chrześcijan
pisze:W Biblii Bóg posługuje się prostym językiem zrozumiałym dla człowieka
Np. mówi że chleb i wino to jego ciało i krew. Mimo tego niebiblijnie odrzucasz te naukę
pisze:A niech mnie! O kurcze! Jakie to proste! Jak mogłem na to nie wpaść
Widocznie masz braki intelektualne. Nie moja sprawa
pisze:Równie dobrze mógłbyś argumentować tak: Franek poszedł do sklepu. Kupił bułki i mleko. Przyniósł do domu i zjadł. A to znaczy że jest jedn Bóg w 3 osobach!
Chłopie. Ale to ty wierzysz że religia która zapowiadała koniec świata na XX wiek, i mimo jego braku jest prawdziwa
pisze:Zaryzykuję coś. Skoro twierdzisz, że nie ma czegoś takiego jak sola sciptura, więc uznajesz, że poza Biblią KK też może precyzować pewne prawdy wiary. Zgadza się? No to poza Biblią, uznałem że jeśli Karol Wojtyła (znasz?) używał formy Jehowa, to... mogę/powinienem/należy go naśladować?
Nie wiem gdzie JP2 używał tej formy ale co z tego? Poza tym, ponawiam pytanie, gdzie w Biblii pada słowo Jehowa. Skoro jesteś taki Biblijny z łatwością wykażesz mi występowanie tej nazwy. Tylko nie w waszym przekładzie. Możesz użyć każdego innego. Nawet Braci Polskich jeśli taki istnieje
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzićw potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5338
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Czytania aktualne

Post autor: radek »

Bobo pisze: ↑
08 wrz 2026, 14:58
Jestem Świadkiem Jehowy, nie protestantem :-D
Nie jesteś świadomy tego, co piszesz. Nazywasz inne religie fałszywymi, czyli protestujesz przeciwko nim. Jest to dalekie od miłosiernego Ducha akceptacji, który zbiera, a nie potępia i nie rozprasza

Mat 12:30 BT5
30 Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, [ten] rozprasza.

Bo nie chodzi o to, żeby wyznawcy Boga byli twojsi, ale chodzi o to, żeby wszyscy żyli wiecznie
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 529
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Czytania na czwartek, 10.09.2026

Pierwsze czytanie (1 Kor 8, 1b-7. 10-13)
Bracia: „Wiedza” wbija w pychę, miłość zaś buduje. Gdyby ktoś mniemał, że coś „wie”, to jeszcze nie wie, jak wiedzieć należy. Jeżeli zaś ktoś miłuje Boga, ten jest również uznany przez Boga. Zatem jeśli chodzi o spożywanie pokarmów, które już były bożkom złożone na ofiarę, wiemy dobrze, że nie ma na świecie żadnych bożków ani żadnego boga prócz Boga jedynego. A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie, jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów, dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy. Lecz nie wszyscy mają „wiedzę”. Niektórzy jeszcze do tej pory spożywają pokarmy bożkom złożone, w przekonaniu że chodzi o bożka, i w ten sposób kala się ich słabe sumienie. Gdyby bowiem ujrzał ktoś ciebie, oświeconego „wiedzą”, jak zasiadasz do uczty bałwochwalczej, czyżby to nie skłoniło również kogoś słabego w sumieniu do spożywania z ofiar składanych bożkom? I tak to właśnie „wiedza” twoja sprowadziłaby zgubę na słabego brata, za którego umarł Chrystus. W ten sposób grzesząc przeciwko braciom i rażąc ich słabe sumienia, grzeszycie przeciwko samemu Chrystusowi. Jeśli więc pokarm gorszy brata mego, przenigdy nie będę jadł mięsa, by nie gorszyć brata.

Psalm (Ps 139, 1-3. 13-14ab. 23-24)
Przenikasz i znasz mnie, Panie,
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli, przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
i znasz moje wszystkie drogi.
Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną
Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze
i utkałeś mnie w łonie mej matki.
Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył,
godne podziwu są Twoje dzieła.
Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną
Przenikaj mnie, Boże, i poznaj moje serce,
doświadcz mnie i poznaj moje myśli.
I zobacz, czy idę drogą nieprawą,
a prowadź mnie drogą odwieczną.
Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną
Aklamacja (1 J 4, 12)
Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas mieszka
i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Łk 6, 27-38)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie. Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.»

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Troszkę jestem zakłopotany, albowiem do powyższej Ewangelii można odnieść taka mnogoś rozważań, że powstałby opasły elaborat. Zatem telegraficznie. Coś wyłowię.
Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Nakaz i jednoznaczna wskazówka.
Wiele osób się obrusza, jak można kochać nieprzyjaciela. Problem polega na tym, że ludzie ci nie wiedzą co to jest miłość. Na czyn ona pot=lega. Dlatego nie zdaja sobie sprawy, że miłowanie każdego bliźniego, także nieprzyjaciela jest takze w interesie kochającego wszystkich chrześcijanina. Ta miłość nie polega na robieniu z siebie ofiary, ale na ofiarowaniu siebie w intencji nieprzyjaciół. A także na modlitwie w intencji tychże.

Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie. To też bardzo ważne. Ale nie zawsze. Bo są osoby, które widzą tylko swoje. Bo są osoby, które chcą destrukcji. W poprzednim poście napisano o oskarżaniu innych o fałszywą religię. To znaczy, że ktoś taki oczekuje, że jego religia będzie uznawana za fałszywą. Jeśli ktoś negatywnie wypowiada się o innych, to należy rozumieć, że sam oczekuje tego, że inni będą go oceniać negatywnie. Nie wiem, czy wypowiedź do której się odniosłem ma uzasadnienie. Nie jestem sędzią. Chodzi mi o ogólna ocenę zjawiska. Chodzi o to, aby zawsze odnosić się do rozmówcy z szacunkiem, z miłością. Z uszanowaniem dla tego, co jest dla niego wartością.

Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni O co chodzi z tym powstrzymaniem się od sądzenia? Czy nie mamy niczego oceniać? Otóż mamy oceniać. Zakaz dotyczy oceniania ludzi. Ale nie dotyczy oceniania postaw, zachowania, uczciwości. Nie dotyczy oceniania czynów i ich skutków. Nie dotyczy oceniania wypowiedzianych wzgl. napisanych słów. Do tego mamy prawo. A często i obowiązek. Albowiem powinniśmy zajmować stanowisko wobec za, którego jesteśmy świadkami. Na przykład mamy prawo nazywać aborcję morderstwem. Mamy prawo walczyć z pijaństwem, kradzieżami i wszelkimi innymi negatywnymi zjawiskami. Mamy prawo je oceniać i potępiać.

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze:w przekonaniu że chodzi o bożka..
A co i kto może być bożkiem ?
..Na przykład mamy prawo nazywać aborcję morderstwem. Mamy prawo walczyć z pijaństwem, kradzieżami i wszelkimi innymi negatywnymi zjawiskami. Mamy prawo je oceniać i potępiać.
A także kontrolować własne zachowanie, myśli i emocje.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 529
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Sławomir59 pisze: ↑
10 wrz 2026, 7:25
A co i kto może być bożkiem ?
Ogólnie rzecz biorąc wszystko, co odciąga od Boga. Wszystko, co staje się ważniejsze od Boga.
Częstym bożkiem są pieniądze, luksusowe życie, szpanowania zamożnością. Dla innych bożkiem jest seks. Bożkiem bywa władza. Dla influencerów bożkiem jest popularność ilość lajków. Także uroda, sprawność fizyczna mogą być bożkami. Można wiele bożków wymieniać. Wiele pokus każdy spotyka na swojej drodze. Jedynym ratunkiem jest postawienie Boga na pierwszym miejscu. I traktowanie wszelkich innych wartości jako mniej ważne.

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Ogólnie rzecz biorąc wszystko, co odciąga od Boga. Wszystko, co staje się ważniejsze od Boga. Częstym bożkiem są pieniądze, luksusowe życie, szpanowania zamożnością. Dla innych bożkiem jest seks. Bożkiem bywa władza. Dla influencerów bożkiem jest popularność ilość lajków. Także uroda, sprawność fizyczna mogą być bożkami. Można wiele bożków wymieniać. Wiele pokus każdy spotyka na swojej drodze. Jedynym ratunkiem jest postawienie Boga na pierwszym miejscu. I traktowanie wszelkich innych wartości jako mniej ważne.
A czy dewocjonalia, przywódcy religijni, polityczni i "święte miejsca" mogą być bożkami ?

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 529
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Sławomir59 pisze: ↑
10 wrz 2026, 9:16
A czy dewocjonalia, przywódcy religijni, polityczni i "święte miejsca" mogą być bożkami ?
Sądzę, że są ludzie, dla których są bożkami. Są ludzie traktujący jak bożków jakieś przedmioty, amulety. A mogą traktować tak tez dewocjonalia. Są różni idole, przywódcy, celebrycie, piosenkarze, którzy dla wielu są bożkami. Ale o tym, aby jakieś święte miejsce mogło być bożkiem, tego nie słyszałem. Chrześcijanin odrzuca wszelkich bożków, odrzuca wszelkie zabobony, idolatrię.

Awatar użytkownika
Quinque
Posty: 677
Rejestracja: 29 gru 2017, 21:58

Re: Czytania aktualne

Post autor: Quinque »

radek pisze: ↑
09 wrz 2026, 19:55
Bobo pisze: ↑
08 wrz 2026, 14:58
Jestem Świadkiem Jehowy, nie protestantem :-D
Nie jesteś świadomy tego, co piszesz. Nazywasz inne religie fałszywymi, czyli protestujesz przeciwko nim. Jest to dalekie od miłosiernego Ducha akceptacji, który zbiera, a nie potępia i nie rozprasza

Mat 12:30 BT5
30 Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, [ten] rozprasza.

Bo nie chodzi o to, żeby wyznawcy Boga byli twojsi, ale chodzi o to, żeby wszyscy żyli wiecznie
No nie no. Chyba logiczne że ktoś wyznaje prawdziwość konkretnej religii i uważa że inne nie są prawdziwe. Gdybym uważał że np. prawosławie jest prawdziwe to nie byłbym katolikiem tylko prawosławnym
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzićw potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Sądzę, że są ludzie, dla których są bożkami. Są ludzie traktujący jak bożków jakieś przedmioty..A mogą traktować tak tez dewocjonalia. Są różni idole, przywódcy, celebrycie, piosenkarze, którzy dla wielu są bożkami. Ale o tym, aby jakieś święte miejsce mogło być bożkiem, tego nie słyszałem. Chrześcijanin odrzuca wszelkich bożków, odrzuca wszelkie zabobony, idolatrię.
"W krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie, w krzyżu miłości nauka.”
To nie Jezus zbawił, tylko narzędzie tortur ? Jest więcej takich bałwochwalczych pieśni.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Biblii”