Czy Bog istnieje - zaprzeczenie ewolucji ....

Dyskusje o powstaniu świata itp.

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

Henryk
Posty: 11435
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

booris pisze:Jedno z polskich porzekadel mowi - Jakiego mnie stworzyles,Panie Boze,takiego mnie masz.
Prawda.
Jest jednak jedno "ale":- Borisa stworzyli Jego rodzice.

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4193
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

O - tutaj zwalasz winę na rodziców? A gdy postępuje dobrze, to pewnie zasługa Boga.. :-D
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

booris
Posty: 3083
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

Henryk pisze:Jest jednak jedno "ale":- Borisa stworzyli Jego rodzice.
Ciebie Twoi nie?
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song

https://www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk

Henryk
Posty: 11435
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

booris pisze:
Henryk pisze:Jest jednak jedno "ale":- Borisa stworzyli Jego rodzice.
Ciebie Twoi nie?
Tez. Lecz staram się coś u siebie zmienić.

Awatar użytkownika
wit
Posty: 3775
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
Lokalizacja: grudziądz

Post autor: wit »

booris pisze:Sugerujesz,ze Twoj Bog decyduje o tym,kto jaka religie wyznaje lub nie wyznaje?Podoba mi sie to.Naprawde.Skoro On zdecydowal,ze mam w niego(ani zadnego innego)nie wierzyc,to raczej nie powinienem tego zmieniac,prawda?Wychodzi na to,ze wyznawcy tegoz Boga,probujac mnie do takiej zmiany przekonac,czynia to przeciw Jego woli.Czyzby z podszeptow Szatana?
Nie. Sugeruję, że Bóg jedynie decyduje, kto będzie jego wyznawcą. Kim będą ci, którzy nie wierzą w biblijnego Boga, zależy w dużej mierze od nich samych. To czy Ty będziesz, agnostykiem, deistą, człowiekiem nie identyfikującym się z żadnym światopoglądem religijnym, buddystą, dżinistą, wyznawcą sikhizmu, bahaizmu, czy jakiejkolwiek innej religii faktycznie zależy od Ciebie samego. Bóg do niczego Ciebie nie zmusza. Nawet nie zmusza Ciebie do bycia chrześcijaninem.
Chrześcijaństwo, lub jak kto woli chrystianizm, nie jest politycznym tworem teokratycznym, chociaż wiem, że niektórzy by tak chcieli, i tak właśnie chrześcijaństwo upatruje np. wielu członków kościołów historycznych, tj. prawosławia, katolicyzmu, kościołów ewangelickich. Dobrze by było, gdybyś stał się wyznawcą Chrystusa, ale skoro Ciebie to nie interesuje, więc nie ma się co narzucać. To jak będziesz żył nic mi do tego, i jeśli nawet do końca życia pozostaniesz niechrześcijaninem, nie powinno to nikomu zaszkodzić, tym bardziej Bogu.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

nesto pisze:tutaj zwalasz winę na rodziców? A gdy postępuje dobrze, to pewnie zasługa Boga.
Często bywa ,że ateista żyje tak jakby prawo Boże miał na sercu. Uważam,że to może być spuścizna po wierzących przodkach.
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4193
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

Listek pisze:
nesto pisze:tutaj zwalasz winę na rodziców? A gdy postępuje dobrze, to pewnie zasługa Boga.
Często bywa ,że ateista żyje tak jakby prawo Boże miał na sercu. Uważam,że to może być spuścizna po wierzących przodkach.
To wszyscy starożytni Grecy byli pewnie dzicy i zjadali swoje dzieci.
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

booris
Posty: 3083
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

wit pisze:Dobrze by było, gdybyś stał się wyznawcą Chrystusa, ale skoro Ciebie to nie interesuje, więc nie ma się co narzucać.
Widocznie Chrystusa tez to nie interesuje,czemu wiec ja mialbym sie narzucac?
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song

https://www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk

derko
Posty: 570
Rejestracja: 07 lip 2007, 11:37

Post autor: derko »

booris pisze:
wit pisze:Dobrze by było, gdybyś stał się wyznawcą Chrystusa, ale skoro Ciebie to nie interesuje, więc nie ma się co narzucać.
Widocznie Chrystusa tez to nie interesuje,czemu wiec ja mialbym sie narzucac?
No pewnie, kim on jest, żebyś miał się narzucać.
zapewne podobnie robisz przed sklepem.
Siedzisz w samochodzie i czekasz aż przyjdzie sprzedawca i łaskawie pozwolisz mu na przyjecie od ciebie zamówienia. Co będzie ci narzucał swój sposób sprzedawania, no nie? ;-)

;-)
"Sola Scriptura: Wystarczalność Pisma Świętego"

booris
Posty: 3083
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

derko pisze:
booris pisze:
wit pisze:Dobrze by było, gdybyś stał się wyznawcą Chrystusa, ale skoro Ciebie to nie interesuje, więc nie ma się co narzucać.
Widocznie Chrystusa tez to nie interesuje,czemu wiec ja mialbym sie narzucac?
No pewnie, kim on jest, żebyś miał się narzucać.
zapewne podobnie robisz przed sklepem.
Siedzisz w samochodzie i czekasz aż przyjdzie sprzedawca i łaskawie pozwolisz mu na przyjecie od ciebie zamówienia. Co będzie ci narzucał swój sposób sprzedawania, no nie? ;-)

;-)
Z tego wlasnie powodu nie robie zakupow w tradycyjnych sklepach,a w supermarketach.Lub przez internet.Tam nikt sie nikomu nie narzuca. :-D
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song

https://www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk

derko
Posty: 570
Rejestracja: 07 lip 2007, 11:37

Post autor: derko »

booris pisze:
derko pisze:
booris pisze:
wit pisze:Dobrze by było, gdybyś stał się wyznawcą Chrystusa, ale skoro Ciebie to nie interesuje, więc nie ma się co narzucać.
Widocznie Chrystusa tez to nie interesuje,czemu wiec ja mialbym sie narzucac?
No pewnie, kim on jest, żebyś miał się narzucać.
zapewne podobnie robisz przed sklepem.
Siedzisz w samochodzie i czekasz aż przyjdzie sprzedawca i łaskawie pozwolisz mu na przyjecie od ciebie zamówienia. Co będzie ci narzucał swój sposób sprzedawania, no nie? ;-)

;-)
Z tego wlasnie powodu nie robie zakupow w tradycyjnych sklepach,a w supermarketach.Lub przez internet.Tam nikt sie nikomu nie narzuca. :-D
Fajnie, ze można robić zakupy przez internet, czy w supermarketach. Fajnie, ze wiemy gdzie jest ten supermarket lub jak się zalogować na stronę danego sklepu ;-)

Tak czy siak, piłka i tak jest po twojej stronie. Sprzedawca zrobił wszystko co jest niezbędne, żeby ci umożliwić zrobienie zakupów, teraz kolej na Twój krok :-D

:->
"Sola Scriptura: Wystarczalność Pisma Świętego"

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Post autor: tropiciel »

Teoria ewolucji Darwina nie ma nic wspólnego z ewolucją marksistowską ( materialistyczną ). Materialistyczna wersja tej teorii jest idiotyzmem, ponieważ zaprzecza elementarnej zasadzie przyczynowości oraz sprowadza świadomość do funkcji materii.

Nawet Darwin, który był niedokształcony nie głosił podobnych idiotyzmów, bo uważał, że to Bóg zapoczątkował proces ewolucji, a nie sama materia. Sęk jednak w tym, że opis Księgi Rodzaju zaprzecza, by Bóg wyprowadzał jedne gatunki z drugich.

Natomiast nikt nie wie jak wyglądał proces stwórczy, bo o tym Biblia nic nie mówi.

___________________________

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4193
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

Nikt nic nie wie na temat powstania życia.
Teoretycznie nic nigdy nie powinno istnieć - nie wspominając o życiu, które jest bardziej skomplikowaną formą istnienia.
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

booris
Posty: 3083
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

Widze tropicielu,ze wymyslasz nowe poglady filozoficzne.Mozesz mi wyjasnic pojecie-ewolucja marksistowska?Nigdy sie z czyms takim nie spotkalem.Rewolucja marksistowska to pojecie dobrze znane,ale ewolucja?
Pewnie zaraz sie dowiem,ze pisze nie na temat i zostalem wykluczony z dyskusji. :-D
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song

https://www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk

Awatar użytkownika
tropiciel
Posty: 4957
Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39

Post autor: tropiciel »

Forumowicze ! Ci którzy nie wiedzą co to jest ewolucja materialistycznie pojęta, to niech się zapiszą do szkółki. Nie zamierzam nadrabiać za kogoś braków w wykształceniu

_____________________

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kreacjonizm vs. ewolucjonizm”